Gentoo 2006.0 z instalatorem

Pierwsze w tym roku wydanie Gentoo już za nami. Oprócz (co oczywiste) najnowszych wersji popularnych aplikacji, w wersji 2006.0 pojawia się po raz pierwszy Gentoo Linux Installer, a sam system oferowany jest jako LiveCD (z najnowszym Gnome na pokładzie), z możliwością instalacji na dysku.

Jeszcze niedawno pisaliśmy, że graficzny instalator Gentoo prężnie się rozwija. Okazuje się, że rozwinął się na tyle prężnie, że pojawił się już oficjalnie w najnowszym wydaniu. Co oprócz tego? Wśród wielu aplikacji, Gentoo 2006.0 zawiera m.in.:

  • KDE 3.4.3
  • GNOME 2.12.2
  • XFCE 4.2.2
  • GCC 3.4.4
  • Jądro 2.6.15

Najnowsze Gentoo w wersji LiveCD z instalatorem można ściągnąć ze strony projektu: livecd-i686-installer-2006.0.iso. Warto też przeczytać informację o wydaniu Gentoo 2006.0 ze strony projektu

Komentarze (RSS)
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.

13 komentarzy

  1. Henryc 2 marca 2006 o godz. 18:56 #

    To już nie to samo Gentoo ;/

  2. royb 2 marca 2006 o godz. 21:52 #

    Masz rację Henryc, zreszta ten instalator jest starsznie nie dopracowany. Na forum gentoo stali bywalcy smieją się, że nie potrafią za jego pomocą zainstalować systemu :)

  3. katoda 3 marca 2006 o godz. 11:38 #

    Ehh… Co oni zrobili :/

    Na szczęście zostawili możliwość instalacji Gentoo samemu :).

    Ale Henryc masz rację, to już nie to samo Gentoo… Nowi użytkownicy nie będą znali radości, którą dostarczy im w peni dziaający system po 2-3 dniach instalacji i samodzielnej konfiguracji ;).

  4. OrkanSpec 3 marca 2006 o godz. 20:40 #

    A ja sobie spróbowałem to zainstalować.

    Pod Mandrivą zmniejszyłem pierwszą partycję, utworzyłem nową wykorzystując wolne miejsce i wybrałem tam ext3. Nie formatowałem tej partycji. Oprócz tego mam jeszcze 3 partycje do Linuxa.

    Instalator był bardzo ładny i przyjemny. Wskazałem mu pustą partycję, gdzie ma mi zainstalować system. Pokazał ostrzeżenie o nieznanym systemie plików i możliwości utraty danych.

    I NIESPODZIANKA – po rozpoczęciu instalacji zaczął modyfikować partycje (!) i pokazał info o błędzie. I KONIEC ZABAWY. PARTYCJE ZNIKNĘŁY. Pozostała tylko pierwsza partycja – druga (nowa) i dalsze zniknęły, rozwliła się tablica partycji.

    Uratował mnie program testdisk, który szybko wykrył mi położenie partycji i je odtworzył. Ale przez półtorej godziny miałem bardzo wysoki poziom adrenaliny.

    Rada dla użytkowników tego instalatora – przygotujcie sobie testdisk! Jest np. w Knoppixie.

  5. Janek 4 marca 2006 o godz. 15:10 #

    Fajny tem instalator tylko szkoda ze nie dziala

  6. OrkanSpec 4 marca 2006 o godz. 17:23 #

    Drugie podejście do instalacji. Postanowiłem zwiększyć swoją przewagę nad instalatorem i już wcześniej sformatowałem partycję w formacie ext3. Okazało się też, że w helpie do instalatora jest informacja, że jak numery partycji nie są po kolei, to może być problem. Tak było u mnie poprzednim razem, jak mi instalator rozwalił partycje.

    Instalacja zakończyła się częściowym sukcesem – tzn. instalator doszedł do około 80% i zawisł. A dokładniej zobaczyłem komunikat "Nothing to do". Czekałem pół godziny, ale nic się nie stało.

    Napisałem "częściowym sukcesem", bo tym razem nie rozwaliło mi tablicy partycji :-)

    Trzeci raz już nie uruchomię tego instalatora. Prawdopodobnie spróbuję zainstalować Gentoo, ale ręcznie, korzystając z handbooka.

  7. radovan 13 marca 2006 o godz. 12:31 #

    Miałem dwa podejścia do Gentoo 2006 LiveCD. Przy pierwszym próbowałem instalować (inst. graficzny) coś tak chyba z 7 razy. Potem postanowiłem przeczytać instrukcję i zainstalowałem Gentoo w ok. 45 min. To było oczywiście nie kompilowane tylko z GRP i bez dostępu do netu, ale działa. No, nie działa tylko dźwięk, jakoś na moim laptopie nie wykrył poprawnie karty.

    Da się zrobić, trzeba tylko przeczytać manual :-)

  8. kazzz 1 maja 2006 o godz. 16:37 #

    panowie…po co sie bawić z graficznym instalatorem? trzymajcie sie tradycji :) ja mialem dotychczas Ubuntu i zrobilem to z tego systemu nie korzystajac z live cd…szykujesz partycje, pobierasz nbajnowsze stage3 z sieci rozpakowujesz, potem najnowsze portage, chrootujesz sie, a potem to juz wszystko jak za dawnych czasów :) chodzi mi jak burza. polecam to distro :)

  9. limon 11 maja 2006 o godz. 13:21 #

    Witam powiem tylko tak :) ja instalowalem juz gentoo 2006 chyba ze 10 -15 razy i jestem uparty!! prawie raz mi sie udalo ale nagle mi swiatlo zgaslo w domku i du…!! ale od tamtej pory ani razu nie doszedlem do 99% ;((mowi ise trudno obecnie rowiez instaluje gentoo ale nie z tego ladnego instalatora tylko z instalatora z poziomu terminala wiecej zeczy mozna ustawic recznie!!… Powiem tak po przeczytaniu waszych komentarzy pocieszylo mnie to ze nie tylko ja nie moge zainstalowac Gentoo z poziomu instalatora!! :))

    Pozdro!!

  10. evcv 28 maja 2006 o godz. 15:32 #

    wkurzyly mnie problemy z gentoo-sources wcale nie chce tych najnowszych (2-6.15) a ten na sile mi je wpycha i to przy instalacji xfce4.Dodam ze z gentoo 2005.1 nie bylo zadnych problemow

    Mi nawet instalator graficzny nie ruszyl a mam karte NV 128 mb

  11. Me How 17 czerwca 2006 o godz. 11:57 #

    gentoo jest wspanialą ideeą -ten instalator to gol do wlasnej bramki- nie zgodze sie z tym ze spolecznosc jest az taaaaaaaaaak pomocna -zangazowanie moderatorów jest na POZIOMIE GOOGLE.PL -a jak dla mnie to zdecydowanie za malo.

    Ja z definicji 1 szukam 2 pytam- mając problem instalacji na Vmware niejaki Raku napisal mi ze nie mam pojecia o czym pisze -nazwyając mnie przy tym kretynem

    Smieszne bylo to ze na wikipedia byl poruszony ten sam problem moja diagnoza problemu byla jak najbardziej trafna -ale czcigodny Raku -spowodowal u mnie w zwątpnienie jesli chodzi o fachowosc forum a przede wszystkim podejscie

    Pozdrawiam

  12. m0rogth 29 czerwca 2006 o godz. 22:14 #

    instalator w sumie dsoc dopracowany.. jedyny problem( jezeli wogule mozna nazwac to problemem) polega na tym ze trzeba pierw uzyc cfdiska (zrezta dodany do kazdego wydania gentoo) i stwozyc partycje oraz ustawic system plikow.

  13. djgepard 17 sierpnia 2007 o godz. 13:44 #

    podsumujmy nikomu nie udało sie zainstalować gentoo z poziomu instalatora ? mam chrapkę na tego linuxa a nie jestem tak zawansowanym urzydkownikiem żeby to zrobić w konsoli :( googlowalem na temat instalacij i to wygooglowalem jak ktos by mi mógl manualka po polsku ktos podrzucic bo na google juz sie obrazilem moj e-mail:

    djgepard@gmail.com

(wymagane)
URI
Uwaga! Niektóre komentarze, m.in. te dodane przez niezalogowanych i nowych użytkowników, są ręcznie moderowane. Jeśli Twój komentarz nie ukaże się od razu, nie dodawaj go ponownie, tylko cierpliwie poczekaj na akceptację.

Literówki najlepiej zgłaszać jabberem: michuk@jakilinux.org lub kocio@jabber.org!

W komentarzach możesz używać prostych znaczników HTML. Przykłady:
  • Link: <a href="jaklinux.org">Linux dla każdego</a>,
  • Wytłuszczenie: <strong>tekst pogrubiony</strong>,
  • Kursywa: <em>tekst pochylony</em>,
  • Przekreślenie: <del>tekst przekreślony</del>,
  • Kod: <code>printf("blok kodu");</code>,
  • Cytat: <blockquote>cytat</blockquote>
Uwaga: jeśli dodasz nieznany znacznik, będzie on niewidoczny, gdyż system filtruje takie znaczniki.