Piękna i Bestia czyli MacBook i Linux

MacBook i MacBook Pro to nowe laptopy oferowane przez firmę Apple. Wyróżniają się jakością, wyglądem (design), a także dedykowanym dla nich systemem operacyjnym. Na laptopie zainstalowany jest Mac OS X w anglojęzycznej wersji, lecz przy zakupie komputera dostaniemy płytę zawierającą pakiety lokalizacyjne. Przyszła wersja Mac OS – Leopard będzie zawierać wsparcie dla polskiego języka od razu po instalacji. Jest to nowy sprzęt i wsparcie tego sprzętu pod Linuksem dopiero wchodzi do kernela, choć dostępne są od dłuższego czasu odpowiednie łatki, z których korzystają niektóre dystrybucje.

Komputery firmy Apple nie wykorzystują BIOSu znanego z komputerów PC, lecz rozwiązanie BIOS/Firmware zwane EFI, które dodatkowo wykorzystuje jedną partycję („partycja EFI”). Jest to rozwiązanie dość elastyczne, lecz utrudnia nieco instalację i rozruch innych systemów operacyjnych. Ograniczeni jesteśmy do czterech partycji, z których dwie zajmuje sam Mac OS X. Mimo to, sprzęt ten jest bardzo popularny zarówno wśród programistów, jak i twórców popularnych dystrybucji. Popularność oraz oryginalność tego produktu sprawia, że prace nad pełnym wsparciem MacBooków pod Linuksem postępują naprawdę bardzo szybko i kolejne porcje kodu włączane są do kernela z każdym wydaniem. Można śmiało stwierdzić, iż za pół roku będzie to najlepiej wspierany i udokumentowany model (seria) laptopa pod Linuksem.

Instalacja drugiego systemu, czy też uruchamianie LiveCD wymaga zainstalowania pod Mac OS X dwóch aplikacji:

Po instalacji rEFIt musimy go skonfigurować, kazać mu uruchamiać się wraz z każdym uruchomieniem systemu. W tym celu w Terminalu (Applications/Terminal) wykonujemy:

cd /efi/refit
./enable-always.sh

BootCamp to aplikacja służąca m.in. do partycjonowania, tworzenia partycji MS Windows i pomagająca w jego instalacji. Wymagana jest także do prawidłowego działania instalowanego Linuksa (wg. źródeł w sieci). rEFIt to menedżer rozruchowy. Umożliwia on wybór systemu, który ma zostać uruchomiony, umożliwia również również uruchamianie systemów z płyt LiveCD i LiveDVD. Po zainstalowaniu obu aplikacji i wykonaniu skryptu rEFIta możemy uruchamiać już systemy z płyt CD/DVD.

O sprzęcie

refit
Rys 1. rEFIt w akcji.
(zdjęcie z keshi.org)

Niniejsza recenzja dotyczy MacBook Pro z matrycą 15,4″. Oto pozostałe parametry testowanego laptopa:

  • Procesor – Intel Core 2 Duo 2,16 GHz
  • Pamięć – 1 GB RAM
  • Dysk Twardy – 120 GB
  • Napęd Optyczny – SuperDrive (DVD+R DL/DVD+/-RW/CD-RW)
  • Porty – 1 x FireWire 400, 1 x FireWire 800, 2x USB 2.0, Expreass-Card/34
  • Karta Sieciowa – Marvel Yukon E8053 10/100/1000BASE-T Gigabit Ethernet
  • Sieć Bezprzewodowa – AirPort Extreme 54Mb/s (802.11g) [Atheros]; Wbudowany Bluetooth 2.0+EDR
  • Karta Grafiki – ATI Mobility Radeon X1600 (MacBook – Intel GMA 950)
  • Inne – Wbudowana kamera wideo iSight
  • Cena – 7999 zł

Laptop wykonany jest solidnie (obudowa jest aluminiowa), ma bardzo ładny wygląd (minimalizm Apple). Od strony funkcjonalnej można mieć zarzuty odnośnie klawiatury. Użytkownicy komputerów PC będą musieli przyzwyczaić się do nieco innego układu klawiszy specjalnych (Alt, Ctrl, Shift itp.). Dla mnie za mały jest klawisz Enter, dodatkowo położony bardziej na prawo niż w moim Acerze. Jeżeli uda nam się zagrzać laptopa (np. intensywne testowanie kilku LiveCD) doprowadzi to do rozgrzania aluminiowej obudowy, co w lecie zafunduje nam niemiłe ogrzewanie rąk. Ogólnie sprzęt prezentuje się bardzo dobrze i da się na nim wygodnie pracować.

Wsparcie Linuksa

MacBooki są charakterystycznym sprzętem, popularnym wśród programistów, a firma Apple nie utrudnia życia developerom i twórcom różnych dystrybucji Linuksa. Wsparcie dla MacBooków systematycznie przechodzi z dodatkowych łatek do samego kernela.

  • Nie ma problemów z podstawową obsługą laptopa (Linux uruchomi się, poprawnie obsłuży dwurdzeniowy procesor)
  • MacBook Pro wykorzystuje kartę ATI więc skazani jesteśmy na zamknięte sterowniki ATI, które nie należą do najlepszych. MacBooki (bez „Pro”) używają wbudowanej karty Intela, co ułatwia sprawę.
  • Z dźwiękiem problemów być nie powinno, choć tylko pod PCLinuxOS dało się wydobyć jakieś pozytywne wibracje z głośników ;)
  • Z kartą sieciową również nie powinniśmy mieć problemów. Producent oferuje nawet moduł do starszych wersji kernela (2.4)
  • Karta WiFi w MacBook i MacBook Pro bazuje na chipsecie Atherosa. W Pro zainstalowano jego nowszą wersję, nie obsługiwaną jeszcze stabilnie pod Linuksem. Do obsługi tych kart WiFi potrzebujemy madwifi-ng (wersji rozwojowej dla MacBook Pro, stan na 4.06.2007)
  • ACPI działa – stan baterii, skalowanie częstotliwości procesora, czujniki. Usypianie działa, ale na dzień dzisiejszy wymaga łatania oraz najnowszych wersji X.org (minimum 7.1.1), jak i kernela

W ramach testów wykorzystałem cztery dystrybucje LiveCD: PCLinuxOS 2007, Fedora 7 KDE LiveCD, Ubuntu 7.05 Frywolny Fulmar i Mepis 6.5 wersja 64 bitowa. Testy były dość proste – uruchamiałem po kolei każdą z dystrybucji i sprawdzałem co działa, a co nie. Pierwsze miejsce zajął PCLinuxOS, który jako jedyny poprawnie obsłużył kartę dźwiękową. Ciekawostką jest fakt, iż kamerę iSight rozpoznał jako skaner :) Mepis i Fedora zajęły drugie miejsce, nie obsługując karty dźwiękowej. Ostatnie miejsce przypadło Ubuntu Frywolnemu Fulmarowi 7.05, który nie był w stanie uruchomić serwera X.org – komunikat wskazywał, iż monitor został wykryty, lecz nie ma sterownika VESA). We wszystkich użytych do testów dystrybucjach poza Mepisem pojawił się opisywany w na różnych forach problem – blokada klawiatury pod GRUBem. Dotatkowo, aby ten bootloader poprawnie działał pod MacBookami trzeba zainstalować wersję 0.97 lub nowszą (0.97-r1 w Gentoo). Z tego co zauważyłem laptopy Apple zawierają również winmodem (moduł kernela: slamrd), który raczej nie jest obsługiwany pod 64 bitami. Żadna z czterech używanych dystrybucji nie wykryła karty bezprzewodowej (brak madwifi-ng i to najlepiej z repozytorium ;)) Podsumowując: laptop może być w pełni wspierany pod Linuksem.

Dystrybucja Opis
PCLinuxOS 2007
  • Dźwięk, ACPI i X.org działa
  • Zablokowana klawiatura w GRUB
  • Kamera iSight traktowana jako skaner
Mepis 6.5 64 bity
  • Klawiatura pod Grubem działa
  • ACPI, grafika działa
  • Nie działa dźwięk
Fedora 7 KDE LiveCD
  • ACPI i X.org działa
  • Zablokowana klawiatura w GRUB
  • Nie działa dźwięk
Ubuntu 7.05 Frywolny Fulmar (PL)
  • X.org nie uruchamia się (z braku sterownika VESA ?)


O instalowaniu Linuksa na MacBooku słów kilka

maclinux
Rys 2. Linux na MacBook Pro.
(zdjęcie z odi.ch)

Instalacja linuxa wymaga zmniejszenia partycji zawierającej Mac OS X. Domyślnie w systemie są dwie partycje: pierwsza partycja EFI wymagana do rozruchu systemu, druga z samym systemem. Wykonaj polecenie:

diskutil list

by znaleźć nazwę drugiej partycji. Będzie to zapewne „disk0s2„. Aby zmniejszyć rozmiar tej partycji wystarczy polecenie:

sudo diskutil resizeVolume disk0s2 40G

Gdzie 40G to rozmiar do jakiego partycja ma być zmniejszona. Powstałe wolne miejsce można wykorzystać na stworzenie partycji Linuksowych (w czasie instalacji dystrybucji). UWAGA: jesteśmy ograniczeni do czterech partycji! Oto kilka uwag związanych z instalacją Linuksa na MacBookach:

  • Nie instaluj menedżera rozruchowego w MBR – spowoduje to niemożliwość rozruchu komputera. Instaluj na partycji z zainstalowanym systemem – /dev/sdaX
  • Nie montuj partycji EFI (pierwsza partycja)
  • Mogą pojawiać się błędy przy instalacji GRUBa (starszych jego wersji). Zaleca się najnowszą wersję (0.97 + łaty i nowsze)
  • Po uruchomieniu GRUBa przy rozruchu systemu klawiatura może być zablokowana (trzeba ustawić krótki limit czasu)
  • Po zainstalowaniu systemu na dysku należy ponownie uruchomić komputer i w rEFIt (/edytor partycji) zaktualizować MBR (jeżeli nie widać zainstalowanego Linuksa).

W sieci

Oprócz tego Google twoim przyjacielem.

Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.

37 komentarzy

  1. kubaw 16 czerwca 2007 o godz. 13:52 #

    Wniosek? MacBook jest ok, ale pod Linuksa to lepiej jednak zwykłego PC.

  2. Hrabia von Katzen 16 czerwca 2007 o godz. 13:53 #

    Zauważyłem, że niektórzy ślinią się za Mac'ami bardziej niż za długonogimi blondynkami.

    Czy rzeczywiście to taki dobry sprzęt? Czy też może potęga marketingu?

    Proszę o oświecenie mnie.

  3. kubaw 16 czerwca 2007 o godz. 14:27 #

    @Hrabia von Katzen: racja. Nie przepadam za blondynkami które mają za długie nogi, wolę normalnie zbudowane brunetki :D Więc nie dziw się z tymi Mac'ami.

  4. Legion 16 czerwca 2007 o godz. 14:37 #

    Ogólnie MacBooki to fajne zabawki, w oczy rzuca się solidne wykonanie, stabilność, dużo ciekawych rozwiązań. Trzeba jednak podkreślić, że pomimo wielu zalet, ów sprzęt jest zdecydowanie zbyt drogi, czy też jak kto woli, cena jest nieadekwatna do wartości sprzętu. Sytuacja bliźniaczo podobna do notebooków np. IBM. Reasumując – porządny, fajny sprzęt, ale zdecydowanie zbyt drogi.

  5. kubaw 16 czerwca 2007 o godz. 14:48 #

    Słyszałem o jednej firmie, która składa laptopy podobne do MacBooków, tyle że z części normalnego PC. Instalują tam Linuksa, chyba Ubuntu. Szkoda, że dostępne tylko w Stanach.

  6. Hrabia von Katzen 16 czerwca 2007 o godz. 14:57 #

    @kubaw

    btw, Co dla ciebie znaczy "normalnie zbudowane"??? określ prezycyjniej parametry :)

    No ja wiem że każdy lubi taki a taki sprzęt – no i z chęcią poznałbym argumenty strony Mac'owej :)

  7. kubaw 16 czerwca 2007 o godz. 14:59 #

    Oj żeby miała nogi tak mniej więcej od miednicy do ziemi, nie dłuższe ;)

    Btw. ciekawe gdzie taka laska ma pliki konfiguracyjne, może da się coś pozmieniać? ;)

  8. Hrabia von Katzen 16 czerwca 2007 o godz. 15:32 #

    Hmmm, no właśnie – one jadą na jakimś innym systemie operacyjnym i strasznie ciężko znaleźć te ich pliki konfiguracyjne. Ale jak to się już uda to satysfakcja gwarantowana :)

    Swoją drogą słyszałem, że kobiety często wybierają Mac'a bo jest on ładny (tzn. ładna obudowa).

  9. n4buchodonozor 16 czerwca 2007 o godz. 15:35 #

    Kobiety są jak Windows, nie ma źródeł, manuali, help też kuleje… Jak Windows mają też dziury i nikt jakoś nie pali sie do tego żeby je zalatac;) Bywają niestabilne, w miarę zwiększającego się uptime'u tracą wydajność. Spyware jest standardem… no i BSOD, czyli mamusia. Zdazaja się też egzemplarze z FireWallem, on bywa czasem agresywny i nawet za zwykłego portscana możemy oberwać po kernelu:(

    Maki są spoko, praca na nich jest naprawdę przyjemna, a przynajmniej była. Z nowymi modelami niewiele mialem do czynienia więc nie wiem.

  10. kubaw 16 czerwca 2007 o godz. 16:35 #

    Swoją drogą słyszałem, że kobiety często wybierają Mac’a bo jest on ładny (tzn. ładna obudowa).

    Oł dżiza. Na ich miejscu prędzej bym patrzył czy łatwo się obsługuje :P

    To laptopa IBM chyba żadna nie kupi. Szczyt brzydoty :P

  11. lolek 16 czerwca 2007 o godz. 19:14 #

    To polskie Ubuntu 7.05 w ogole jakies lewe jest, szkoda ze nie wyprobowano normalnej wersji.

    7.05 nie potrafil zaladowac xow na laptopie toshiba, kubuntu 7.04 odpalilo sie bez problemow.

  12. bobo 16 czerwca 2007 o godz. 19:27 #

    a czy można zainstalować MacOSa pod VMware lub VirtualBoxem na Windowsie albo Linuksie?

  13. PriArd 16 czerwca 2007 o godz. 20:45 #

    @bobo "czy można zainstalować MacOSa pod VMware lub VirtualBoxem na Windowsie albo Linuksie?"

    oczywiście można, jeżeli cię to bardzo ciekawi to odpowiedzi na większość swoich pytań znajdziesz tutaj: http://www.osx86project.org

  14. OKII 16 czerwca 2007 o godz. 21:58 #

    Jest taki projekt – PearPC, to z kde-apps – <a href="http://www.kde-apps.org/content/show.php/KPearPC+%28Mac+OS+X+on+Linux%29?content=23153&quot; rel="nofollow">KPearPC, <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/PearPC&quot; rel="nofollow"> a to info z Wiki

  15. pi00 17 czerwca 2007 o godz. 1:08 #

    To polskie Ubuntu 7.05 w ogole jakies lewe jest, szkoda ze nie wyprobowano normalnej wersji.

    Również się dziwię, że nie wypróbowano do testów "oryginalnej" wersji Ubuntu.

  16. Treadstone 17 czerwca 2007 o godz. 1:13 #

    @bobo – jak się postarasz możesz nawet odpalić MacOS na normalnym PC:)

  17. pushpull 17 czerwca 2007 o godz. 4:44 #

    a słyszałem opinię macowca na temat instalowania linuxa na macu. była mniej więcej taka:

    chwila zastanowienia, zamyślone spojrzenie.. i wielkie zdziwienie: ale po cO?

    i w sumie ma trochę racji, bo jak już ktoś kupuje maca to chyba nie po to żeby zamiast macOSa używać na nim linuksa :) (o windowsie nie wspomninając)

  18. kubaw 17 czerwca 2007 o godz. 12:19 #

    Racja, IMHO instalacja Windowsa na Macu to zupełny kretynizm. Nie dość, że drożej wyjdzie to jeszcze będą problemy. No, ale jak dla kogoś liczy się tylko wygląd…

    Co do opinii makowców… Chyba wszystkie Maki począwszy od Lisy były robione tak, żeby korzystać z nich jak z pralki czy kuchenki. I niech tak będzie. My mamy Gnu/Linuksa, z którego mamy masę frajdy i mamy "normalne" PC na których tenże Linux śmiga bez większych problemów (tak, nawet ze sterownikami nie ma problemu, jeżeli urządzenie ma normalnego producenta)

  19. megaloman 17 czerwca 2007 o godz. 20:17 #

    MacBooki Pro są ładne, ale… stanowczo za szybko się nagrzewają – posiadam laptopa firmy Dell o podobnych parametrach, co MacBook Pro 15" i mój komputer może pracować godzinami i jest ledwo ciepły, MacBook po 2 godzinach pracy jest tak gorący, że można sobie na nim jajecznicę smażyć ;)

  20. riklaunim 17 czerwca 2007 o godz. 22:05 #

    to jest ficzer – możesz jeść nie odchodząc od komputera – oszczędzasz czas :) :D

  21. kubaw 17 czerwca 2007 o godz. 22:42 #

    Dodatkowo aluminiową obudowę można czyścić nawet płynem do mycia naczyń ;)

  22. tony 18 czerwca 2007 o godz. 0:23 #
  23. eman 18 czerwca 2007 o godz. 2:06 #

    Jam używam Macbooka Pro z Macosx oraz z Ubuntu 7.04 i :

    - nie za bardzo czuje potrzebe uzywania Linuksa jak mam Macosx (zresztą większość aplikacji których używam na Linuksie – na moim domowym komputerze – występuje także na Macosx)

    - instalacja przebiegła bez problemu (wystarczy rEFIt + parted) – BootCamp to ja ktos chce zainstalowac Windows + odpowiednie sterowniki do sprzętu

    - jedyny problem jaki mialem (i mam) to obsluga klawiatury po Bluetooth – muszę za każdym startem kojarzyć ją recznie

    - trochę walczyłem z organizmem z uwagi na inny układ klawiatury (oraz trochę inna filozofię obsługi) – ale tu nie wiem czy winić Apple'a czy Microsoft… :-)

    Ogólnie sprzęt bardzo przemyślany – nie mówiąc o systemie Macosx który mimo, że nie jest bez wad ale zdecydowanie z ergonomii i intuicyjności powinno się brać przykład.

  24. netruner 18 czerwca 2007 o godz. 10:59 #

    W sumie jak bym miał mieć macOSX też bym chyba już linuxa nie instalował. Aktualnie żona ma iBooka z Ubuntu(bo na ibooka legalnie mieć OSX to trzeba zapłacić) i śmiga.

    Jedyna dla mnie smutna rzecz to że Apple przestało produkować z procesorami powerPC. To przecież był urok tej maszyny.

    • pewex 14 listopada 2008 o godz. 15:02 #

      oj bzruda Kolego, KAŻDY komputer Apple jest jednocześnie licencją na system MacOsX z jakim był wydawany. Jeżeli ja mam np. ostatniego PowerBooka G4, który wydawany był z systemem OsX 10.4 Tiger to mam prawo legalnie go sobie ściąnąć z sieci przegrać od kolegi etc. Jeżeli masz iBooka to zależy teraz jakiego iBook'a i z jakim systemem był wydawany. W zależności od tego masz prawo sobie ściągnąć z sieci system bo licencją jest Twój iBook ale tylko na wersję z jaką był sprzedawany. To naturalne że za nowszą wersję musisz zapłacić ale przecież są Family Pack i możesz w domu taką wersję za nieznacznie droższe pieniądze zainstalować na 5 maczkach, no i nie musisz się serialami przejmować MacOs nie jest zabezpieczany przed piraceniem.

  25. jacek_ 18 czerwca 2007 o godz. 16:09 #

    Dzisiaj postanowiłem, że wywalam Ubuntu z mojego Macbooka. Używałem go dzisiaj na mieście, z przyzwyczajenia po prostu zamknąłem klapkę i schowałem do pokrowca. Kiedy wróciłem do domu okazało się, że nie "poszedł spać" i grzał sie przez ok. 2h. Był tak gorący, że ledwo go wyciągnąłem z pokrowca. Po prostu zarządzanie energią do kitu.

  26. Adam 18 czerwca 2007 o godz. 20:18 #

    @netruner

    Mac OS był fabrycznie preinstalowany na iBookach.

    Trzeba byc blondynką żeby go wykasować i zastąpić Linuxem.

  27. kubaw 19 czerwca 2007 o godz. 2:07 #

    Ktoś jest mi w stanie powiedzieć co daje to EFI? Bo jak widzę sprawia tylko kłopoty. W dodatku na Makach gdzie komputery mają ściśle współpracować z systemem owa "elastyczność" nie powinna być specjalnie potrzebna.

    • huuum 22 kwietnia 2009 o godz. 1:51 #

      EFI to nastepca BIOSa, apple produkujac pierwsze maki wybralo efi, a IBM – biosa.

  28. pim 19 czerwca 2007 o godz. 11:15 #

    znalazłem dość śmieszny błąd :) kamera nie nazywa się iSpot tylko iSight :lol: iSpot to salony resellera apple w polsce, SAD'u :)

  29. pawel 20 czerwca 2007 o godz. 23:48 #

    na moim macbooku (c2d) nalepiej sie spisuję Linux Mint 3.0, poprawnie działa karta dzwiekowa, graficzna jak i klawisze dostępu, jak jasność głośność (F1-F5) pojawia nawet się animacja jak na macosx np przy przyciemnianiu ekranu.

  30. Kraftman 25 czerwca 2007 o godz. 11:37 #

    Adam,

    Według mnie to macosx'y są dla blondynek. Nie mam tu na myśli prostoty obługi, ale to co oferują w porównaniu do Linuksa. Nigdy nie zapłacę za ten system skoro za darmo mam system znacznie bogatszy i bardziej rozbudowany, dający ogromne możliwości. Macosx'y przy Linuksie to jak konsola przy PC (wydajniejszym PC).

    • szymon 29 czerwca 2007 o godz. 12:52 #

      @Kraftman

      "Macosx’y przy Linuksie to jak konsola przy PC (wydajniejszym PC)"

      Co ty wypisujesz ?

      Kwestia gustu, a o gustach podobno sie nie rozmawia…

    • Sydeth 20 października 2007 o godz. 19:47 #

      Człowieku, porównanie peceta z konsolą sobie możesz o kant zadu rozbić. Konsole są do gier, pecety do pracy. Capisce?

    • visconti 1 lutego 2011 o godz. 18:16 #

      To zależy do czego używa się komputera. Na linuksie nie ma takich programów jak Aperture, Pages, Keynote, iWeb, iMovie, Pixelmator czy też masy małych przydatnych i tanich programów (nie wspomnie o Photoshopie, bo to banalne). Gdyby takie programy były, wybrałbym linuksa. Oczywiście są zamienniki. Ale dla mnie (pracuję w branży prasowej) te zamienniki są bezużyteczne. Nie da się uzyskać nawet porównywalnych efektów pracy.

      Na Windowsie tak, ale wyszłoby drożej (!), tak tak, drożej niż na maku. Co z tego, że mak jest droższy od acera, czy asusa, ale jest tańszy od sony, czy della, a jak doliczy się koszt oprogramowania, to wychodzi taniej.

      Argumentem za makiem jest dla mnie także komfort pracy. Ale to rzecz indywidualna.

      Żonie na acerze zainstalowałem minta. Jej wystarczy OO, poczta, opera, jakiś odtwarzacz do muzyki i już. W tym przypadku po co wysilać się na maka za 4 koła, jak wystarczyło 850 zł na netbooka.

  31. Husio 29 czerwca 2007 o godz. 0:36 #

    Mam macbooka, uzywam linuksa.. Wniosek?

(wymagane)
URI
Uwaga! Niektóre komentarze, m.in. te dodane przez niezalogowanych i nowych użytkowników, są ręcznie moderowane. Jeśli Twój komentarz nie ukaże się od razu, nie dodawaj go ponownie, tylko cierpliwie poczekaj na akceptację.

Literówki najlepiej zgłaszać mailem: sirmacik@jakilinux.org!

W komentarzach możesz używać prostych znaczników HTML. Przykłady:
  • Link: <a href="jaklinux.org">Linux dla każdego</a>,
  • Wytłuszczenie: <strong>tekst pogrubiony</strong>,
  • Kursywa: <em>tekst pochylony</em>,
  • Przekreślenie: <del>tekst przekreślony</del>,
  • Kod: <code>printf("blok kodu");</code>,
  • Cytat: <blockquote>cytat</blockquote>
Uwaga: jeśli dodasz nieznany znacznik, będzie on niewidoczny, gdyż system filtruje takie znaczniki.