Banshee
8 kwietnia 2007, drabina

Banshee to prężnie rozwijający się odtwarzacz muzyki dla środowiska Gnome (GTK) gwarantujący swym użytkownikom wszystkie niezbędne funkcje, takie jak: tworzenie list odtwarzania, ripowanie płyt audio, obsługa iPoda, wypalanie płyt CD, wsparcie podcastingu oraz integracja z serwisem LastFM. Dodatkowo, w każdej chwili, możemy rozszerzyć możliwości programu, instalując odpowiednie rozszerzenie (plugin). Lecz mimo swych walorów oraz interesujących rozwiązań technicznych, jest stosunkowo mało popularnym (i znanym) odtwarzaczem muzyki dla środowiska GNOME.
Instalacja
Programiści dbają o szybki rozwój programu, nie zapominając jednocześnie o łatwości instalacji. Na oficjalnej stronie projektu znajdziemy przygotowane paczki, repozytoria dla wielu dystrybucji oraz instrukcję, jak zainstalować odtwarzacz w danej dystrybucji. Oczywiście istnieje możliwość komplikacji programu z kodu źródłowego.
Użytkowanie
Przy pierwszym włączeniu programu, zostaniemy przywitani przez menu, w którym to musimy zdecydować o włączeniu (lub nie) oficjalnych wtyczek programu, takich jak “Audioscrobbler” (plugin umożliwia nam integrację programu z systemem LastFM), “MiniMode”, “Podcasting”, etc. Polecam włączenie wtyczek: Audioscrobbler, Recomendation, Podcasting, lecz jak już wspominałem na wstępie w każdej chwili możemy rozbudować nasz program o nieoficjalne wtyczki.
Do najważniejszych plusów programu, bez wątpienia należy mnogość obsługiwanych formatów muzycznych (mp3, ogg, wma, flac, aac/mp4) a także możliwość importu plików muzycznych z wielu źródeł (folderów, płyt cd, płyt audio, iPoda, etc).
Budowa naszej kolekcji muzycznej odbywa się jednak w nieco inny sposób, niż w programach Amarok czy Quod Libet. Importujemy muzykę z poszczególnego folderu (folderów), lecz musimy sami ręcznie stworzyć listy odtwarzania (co ogranicza się do zaznaczenia interesujących nas utworów i przeciągnięcia ich do lewego sidebaru w celu założenia nowej listy). Takie rozwiązanie gwarantuje nam pełną kontrolę nad naszą kolekcją. Oczywiście, mamy możliwość oceniania danego utworu, edycji jego tagów (niestety możemy edytować tylko jeden plik), szukania piosenek, etc. Program posiada wiele, zadziwiających i niezwykle funkcjonalnych opcji.
Zarządzanie podcastami
Niewątpliwie dużym plusem programu, jest możliwość subskrypcji — coraz popularniejszych — podcastów. Odbywa się to wręcz w banalny sposób a cały mechanizm ogranicza się do wybrania w menu “Podcasts” opcji “Subscribe a new…”. Następnie program zacznie pobierać dane audycje i magazynować je w zakładce “Podcasts”. Do wersji 0.11.x istniała możliwość słuchania radia internetowego poprzez Banshee, lecz ze względu na dużą niestabilność tej wtyczki, została ona wyłączona z oficjalnej wersji programu.
Integracja z systemem LastFM
Dzięki temu, iż program domyślnie posiada odpowiednie wtyczki do integracji go ze stroną LastFM, w moim odczuciu zdobył on znaczną przewagę nad AmaroKiem. Wystarczy włączy dodatek Audioscrobbler, wejść w jego opcję, wpisać swój login oraz hasło a informacje o słuchanych przez nas utworach, automatycznie zostaną zapisane w systemie. Ponadto program oferuje plugin: Music Recomendation, który szuka na serwerze LastFM utworów o podobnej tematyce, podobnym stylu muzyki, przedstawiając nam to, jednocześnie wyświetlając informacje o najczęściej odtwarzanych utworach danej grupy na stronie LastFM. Dzięki temu rozwiązaniu, program — automatycznie — pobiera okładki z serwisu.
iPod
Twórcy programu deklarują, iż aplikacja w pełni obsługuje iPod’a lecz niestety - mi (w wersji 0.11.1) nie udało się uruchomić obsługi iPoda — zawsze kiedy podłączałem urządzenie do USB, program się zawieszał a kiedy iPod był podłączony a program wyłączony i chciałem go włączyć, niestety nie odpowiadał. Wątpię by jednak programiści zostawili obsługę sprzętu Apple w takim stanie jakim jest, skoro specjalnie dla programu Banshee, uruchomili projekt (subproject) iPod-sharp, który ma gwarantować dobrą współpracę programu z iPodem.
Podsumowanie
Banshee jest to bardzo dobry, szybko rozwijający się program, który ma szanse stać się silną konkurencją dla Amaroka. Póki co do jego najważniejszych wad należą niedociągnięcia opisane w tym artykule, a także kilka braków (np. brak importu informacji o utworze/wykonawcy, aczkolwiek istnieje specjalny dodatek), które by zwiększyły funkcjonalność programu.
Więcej informacji
Autor: drabina




