Odpowiedź Ministerstwa na List Otwarty w sprawie Open-Source w Administracji Publicznej
11 czerwca 2007, michuk
Dziś, tj. 11 czerwca 2007, otrzymałem pocztą odpowiedź na List Otwarty w sprawie stosowania GNU/Linuksa i Oprogramowania Open-Source w Administracji Publicznej, pod patronatem wortalu jakilinux.org.
List powstał na przełomie marca i kwietnia, w akcie protestu przeciwko niegospodarności polskiego rządu i marnowaniu pieniędzy podatników na drogie i niekompatybilne zamknięte oprogramowanie. W tworzenie listu zaangażowała się cała społeczność wortalu jakilinux.org i dzięki temu udało się zebrać masę rzeczowych argumentów za wdrażaniem w administracji oprogramowania Open-Source.
Niestety pan Grzegorz Bliźniuk, który odpowiedział na list w imieniu MSWiA (obecnie w rządzie panuje zamęt jeśli chodzi o kompetencje i nie ma osoby oficjalnie odpowiedzialnej za informatyzację kraju, po odejściu z KPRM Ludwika Dorna oraz Pawła Wypycha, adresatów listu) wykazał się brakiem umiejętności czytania ze zrozumieniem i ignorancją w temacie Wolnego Oprogramowania.
Doktor inżynier Bliźniuk wytknął nam m.in. że “mylnie interpretujemy” pojęcie “freeware”:
Freeware to licencja oprogramowania umożliwiająca w większości darmowe rozprowadzanie aplikacji bez ujawnienia kodu źródłowego. Termin Freeware bywa również używany jako synonim oprogramowania objętego tą licencją. W “Liście otwartym” mylnie interpretowane są w-w pojęcia.
Pojęcie to (zupełnie obce ideom Wolnego Oprogramowania) nie pada jednak w liście ani razu! Jako koronny argument przeciwko “freeware” Bliźniuk wymienia brak wsparcia technicznego. I bardzo słusznie. Tylko zupełnie nie na temat, bo mowa ciągle — nie wiedzieć czemu — o freeware, a nie o Wolnym Oprogramowaniu. Na koniec jest za to nuta optymizmu:
Pragnę zaznaczyć, iż administracja publiczna wykorzystuje nie tylko oprogramowanie o kodzie zamkniętym, ale także oprogramowanie typu Open-Source. W szczególności wykorzystywany jest system Linux - zarówno przez użytkowników indywidualnych jak i serwery.
Świetnie! Tylko czemu w kolejnych przetargach w SIWZ wpisywane są nazwy produktów Microsoft, co jest pogwałceniem zasad wolnej konkurencji? O tym już pan doktor nie wspomina.
Czarę goryczy przelewa fakt, iż nie ustosunkowano się do głównego postulatu listu: prośby o przeprowadzenie ekspertyz w sprawie wykorzystania Wolnego Oprogramowania (nie, nie freeware) w administracji publicznej.
Przykro, że mimo ponad dziesięciu tysięcy podpisów (aktualnie 10779), petycja została potraktowana niepoważnie, a odpowiedź jaką otrzymaliśmy napisana została wyraźnie “na odczepnego”, przez osobę albo niekompetentną albo zwyczajnie nie przykładającą się do swojej pracy.
Oczywiście nie zamierzamy zadowolić się tą odpowiedzią. Będziemy drążyć temat i domagać się odpowiedzi (aktualizacja: możne już edytować odpowiedź!) na pytania postawione w liście, po uprzednim przeczytaniu go przez adresatów ze zrozumieniem. Liczymy, że nam w tym jak zwykle pomożecie.
Organizatorzy Akcji:
Adam Kremienowski i Borys Musielak
Oryginalną odpowiedź (zdjęcie aparatem cyfrowym) można ściągnąć w postaci dwóch plików PNG: odpowiedź strona I, odpowiedź strona II. Pełna treść listu dostępna jest na stronie akcji.


Fatal error: Call to undefined function ck_display_karma() in /var/www/ln20/wp-content/themes/mwd/comments.php on line 61