9000 szkolnych komputerów w Genewie tylko z Ubuntu
5 kwietnia 2008, szmergiell
Rozpoczynając od przyszłego semestru, w Genewie, kantonie szwajcarskim, wszystkie szkolne komputery będą posiadały tylko Linuksa.
Dotychczas na każdym z tych komputerów uruchamiany mógł być, poprzez dual-boot, system Windows bądź Linux. Jednakże we wrześniu 2008, uczniowie po przyjściu do szkoły nie zobaczą możliwości wyboru. Zostanie sam Linux.
Manuel Grandjean, dyrektor Media Service Schools wymienia korzyści płynące z tego posunięcia. Dzięki temu, nie będzie już konieczne uiszczanie opłat licencyjnych firmie Microsoft. Według Grandjeana, największą korzyścią przejścia na Linuksa jest fakt, że uczniowie będą mogli korzystać z tych samych darmowych programów które mają w szkole również w domu.
Jean-Daniel Gavillet:
Po roku używania dual-boot, komputery wyposażone w dwa systemy Windows/Linux są już gotowe do uruchamiania tylko Ubuntu.
Potrzeba było czasu na adaptację, jednakże jest to z korzyścią dla wszystkich.



Dual boot to rozwiazanie w sam raz dla Polski. Bezpieczne zaznajomienie i kadry z OS przez kilka lat a potem niewykupienie licencji na nastepna wersje windowsa i format
Teoretycznie tak. Np do programu lekcji infy wprowadzić Linuksa i programy OS. Ale coś czuję, że sporo nauczycieli by się strasznie bało uruchomić pingwinka
Uczniowie też niechętnie by to robili bo przecież nie ma na Linuksie gier 
Ale przynajmniej można na jednym tty odpalić jakiegoś FPS-a, a na drugim normalny pulpit iksiany i przełączać :p
Wystarczy w KDE Przełącz Użytjkownika –>> Urucho nową sesję, a w niej fluxboksa i gierkę
Ja w technikum mam teraz na Systemach Operacyjnych tematy o Linuksie. Nauczyciel wcale się nie boi tego tematu. Wie coś o tym, więc można pogadać na lekcjach. Wielu kolegów też ma przynajmniej dual-boot
Ale Ty jesteś w Technikum. ja w Lo mam nauczycieli którzy używają IE bo tak, a komputery są tak skonfigurowane że nie można głupiej linii komend odpalic. I gdy komputer zaczyna wolnej działac mówią że “dostał żółwika” i może mu przejdzie.
o Linuksie nie ma tu mowy
> bo tak.
Ja bym się zapytał tak:
Poda pan(i) jakiś obiektywny argument dlaczego tak czy jest pan(i) tylko osobą która udaje informatyka a nie jest nim naprawdę?
To pod koniec półrocza szukałbyś nowej szkoły.
Kiedyś całą klasą (i nie tylko..) tak się zapytaliśmy (z tym że to było gimnazjum).
Niestety ale prawda jest taka że dość często zdarzają się nauczyciele informatyki którzy nie potrafią odpowiedzieć m.in. na pyt. co to jest komputer? heh w pewnej firmie w której pracowałem zadawali m.in. takie pytania na rozmowach kwalifikacyjnych - pasowałoby coś takiego w szkołach.
Ja już kiedyś się na ten temat wypowiadałem. W szkole, w większości, pracują “informatycy” po podyplomówkach którzy bardzo często tyle wiedzą o temacie co zobaczyli po obrazkach w książce.
Poziom edukacji informatycznej w Polsce jest tragiczny i powinno się ją zacząć od nauczycieli. Oczywiście nie wszędzie, żeby nikt się nie obraził, ale w większości szkół.
Na komputerach, które funduje UE i tak nie da się zainstalować gier (wszystko jest poblokowane, a użytkownik ma quotę 80MB), więc niewiele by to zmieniło w kwestii tego rodzaju oprogramowania
80MB to i tak dużo, w mojej było 5MB.
W szkole w której się uczyłem był tylko xp i 2k na serwerze. Parę lat później dowiedziałem się że teraz są same “Linuksy” (różne distra) i OS X. Szkoda że nie było tego za mojej kadencji
Nie wiem, czy to tak dobrze. Szkoda, bo wcześniej był wybór, a teraz go nie ma.
za to sa oszczednosci i nie czarujmy sie chodzilo tylko o peniadze .
Mimo wszystko lepszy taki brak wyboru jak możliwość wybrania tylko MS
Ot i wyszło szydło z worka, jak ty i tobie podobni rozumieją “freedom”
freedom bynajmniej nie znaczy sponsorowania Microsoftu.
Zauważ, że *nie* stwierdziłem, że Memphis nie ma racji. Stwierdziłem tylko, że, z różnych powodów, jeśli już ma nie być wyboru to lepiej, żeby był tylko Linux jak tylko Windows
@autumnlover: to sie nazywa negatywna wolnosc.
byle nie MS. i nie powinno byc mylone z software
freedom definiowana przez fsf/rms.
A tak w ogóle to co ma wspólnego m$ z software???
@ https://openid.claimid.com/autumnlover Przecież nikt nie zabrania uczniom prywatnie używać Windowsów ale nie wymagaj żeby szkoły nauczały zachowań społecznie szkodliwych.
A czemu nie podejść do tematu… totalitarnie i absolutnie zabronić sprzedawania oprogramowania bez udostępniania pełnego kodu źródłowego oraz prawa do dowolnej modyfikacji & swobodnego rozprowadzania?
Z resztą odpowiadając na zarzut, którego się spodziewam: nie, nie będzie to antyrynkowe, wszak Microsoftowi nikt nie zabrania objąć swoich produktów licencją GNU GPL.
Co najmniej durny pomysł. Czemu niby ktoś ma mnie zmuszać do dzielenia się moim programem? Czy Linux to nie *wolność*?
wybór między Win a Lin był przez rok i najwyraźniej się okazało, że nie był taki potrzebny.
Dokładnie tak jak w moim przypadku. Najpierw był Linux + WinXp, teraz został tylko lepszy.
no i to jest poprawne rozwiązanie, sam jestem na etapie Ubuntu + WinXP z czego to drugie włączam coraz rzadziej
Ja siadam do jakiegoś kompa z Windą tylko, żeby pograć
ja bym pogral w format.com : )
Biedni uczniowie! Sa skazani na korzystanie z linuksa, i to w dodatku Ubuntu …
Dual Boot jak najbardziej z tym, ze zamiast windowsa - *BSD, *Zeta OS lub Haiku.
Jak ja byłem biedny i musiałem kolejno w podstawówce, gimnazjum i w liceum niemal wyłącznie Worda i Excela na zajęciach z “informatyki” przerabiać (chociaż to bardziej ewangelizację przypominało) to nikt się nade mną nie litował.
O systemach operacyjnych nie wspomnę - wszyscy wiedzą jak jest.
Nie marudź, ja miałem w liceum “sieć” z Elwro 800 junior i lekcje z programowania w … logo.
Masz na myśli język logo czy sterownik logo?
Chyba Ubuntu jest lepsze do szkoly, niz *BSD?
Jesli jest mowa o wszystkich szkolach, to pewnie
“podstawowych” tez, *BSD chyba lepiej zaczynac pozniej.
Czasem trzeba dual bootowac, bo niestety wielu rzeczy Linux jeszcze nie potrafi. A tak chetnie odzyskalbym te 20G, ktore zajmuje mi Vista … ehh
sa na to sposoby, np. fdisk, albo diskdruid.
btw: co tak duzo miejsca pochlania w MsV?
sterowniki “do wszystkiego”, czy tapety i dzwieki?
Staary, dzisial pierwszy raz mialem w łapach wiste..

OS+Avira przywłaszczali sobie 800MB RAM’u (sprzet z Saturna)
Przy tym chyba 20G zuzycia HDD blednie
ja uruchomilem Viste raz, 600 MB ram po wlaczeniu.
niestety, wykosilem ja instalujac Kubuntu (trick,
ktory XP by przetrwalo), a maszyna nie moja…
Na UAM-ie na Politologii wszystkie komputery mają SLED
A część dual-boot z XP 
[…nie będzie już konieczne uiszczanie opłat licencyjnych firmie Microsoft…]
Normalnie za promocję danego produktu płaci firma, MS jest genialny, przekonał szkoły, że to one powinny płacić za promowanie Windowsa i Offica - na szczęście powoli wraca normalność! (zdziwiłbym się gdyby coś ruszyło się w Polsce w tej kwestii - ale prorokiem nigdy nie byłem)
Akurat MS sprzedaje swoje produkty po cenach dumpingowych (ZTCW dofinansowali zawczasu parę pracowni), a teraz UE kupuje sprzęt z oprogramowaniem MS. Trzeba ewangelizować u źródła, zwłaszcza tam gdzie są nowe pracownie.
Z drugiej strony - wielka szkoda, że UE refunduje pracownie - gdyby nie to można by było łatwo zaoferować pracownię na LTSP, która naturalnie wyklucza użycie Windows, a jest znacznie (jeden “cienki klient” w podstawowej wersji kosztuje ledwie $100, czyli z monitorem i resztą może 700 zł - pół ceny normalnego stanowiska, serwer to normalny mocny (2×4 rdzenie, 16 GB RAMu dla 20 stanowisk, oczywiście wszystko na 64-bitach)) tańsza. W dodatku to jest idealne do administrowania tym.
Hmmm… ja tam w LO mialem Debiana, OpenBSD i Solaris’a
AA no i gdzies w magazynie wygrzebalo sie pare starych makówek ;]
BTW: UE ma tez w ofercie pracownie z “Linuxem”, ale jest to kiepska oferta. Zazwyczaj to calosc rozbija sie o to na czym stoi serwer bo desktopy to Win.