Komercja w Linuksie: PCLinuxOS vs Xandros
29 maja 2007, riklaunim
Niniejszy artykuł to porównanie i recenzja dwóch dystrybucji, o których było ostatnio głośno: PCLinuxOS i Xandros. Czy wygra rozwiązanie czysto komercyjne reprezentowane przez Xandrosa, a może do głosu dojdzie bardziej otwarty PCLinuxOS. Zapraszam do lektury.
Autor: Piotr Maliński
PCLinuxOS to dystrybucja LiveCD z opcją instalacji na dysku, bazująca na Mandrive. Dystrybucja ta zdobywa coraz większą popularność i obecnie na Distrowatch zajmuje wysokie trzecie miejsce. Najnowsze wydanie, wykorzystane w recenzji, oznaczone zostało numerem 2007. Jest to projekt komercyjny, lecz dystrybucję można pobrać za darmo.
Xandros to komercyjna dystrybucja przeznaczona dla klientów korporacyjnych. Za darmo możemy pobrać jedynie 30-dniowe demo. W bieżącym numerze 6/2007 Linux+ na płycie DVD umieszczono Xandros Server 2.0. W majowym numerze Linux Magazine znajdziemy natomiast Xandros Desktop 4.0. Najnowsze wydanie Xandrosa, wykorzystane w recenzji oznaczone jest numerem 4.1. Dystrybucja ta zajmuje 24 miejsce na Distrowatch.
Kwalifikacje
PCLinuxOS jest dostarczany jako LiveCD, więc z systemem możemy zapoznać się bez przeprowadzania instalacji. Dystrybucja przywita nas KDE 3.5.6 (część aplikacji) oraz pakietem OpenOffice.org i Firefoksem. Po rodzicu odziedziczył DrakeConf – potężną i łatwą w obsłudze aplikację do konfiguracji systemu. Do zarządzania pakietami wybrano jednak menedżer APT z Debiana. Nie napotkałem żadnych problemów ze startem ani działaniem systemu. Aplikacje uruchamiały się szybko, w czasie startu system nie uruchomił zbyt wielu usług. System dostępny na płycie oferuje komplet aplikacji, z jakich mogą chcieć korzystać użytkownicy. Znajdziemy kodeki multimedialne wraz z odpowiednimi wtyczkami do przeglądarek, programy graficzne, pakiet biurowy i wiele więcej. W repozytoriach dostępne są pakiety z polskimi tłumaczeniami do KDE, OpenOffice.org i innych aplikacji, jak i np. GNOME. Do zarządzania pakietami dołączono również graficzną nakładkę na APT – Synaptic. PCLinuxOS oferuje praktycznie najnowsze wersje oprogramowania połączone w stabilną i przyjazną dla użytkownika dystrybucję.
![]()
Rys. 1 PCLinuxOS po uruchomieniu
![]()
Rys. 2 DrakeConfig i Syntaptic w akcji
Xandros 4.1 w wersji Desktop również wykorzystuje KDE, lecz w wersji 3.4.2. Oprócz KDE przy instalacji dostajemy również część GNOME, głównie biblioteki wymagane m.in. przez domyślnie instalowane Evolution. By móc poznać system należy dystrybucję zainstalować na dysku korzystając z prostego graficznego instalatora. Xandros nie zawiera odpowiednika DrakeConf, lecz posiada kilka własnych aplikacji i rozwiązań przeznaczonych do konfiguracji systemu:
- Pierwszą aplikacją jest Xandros Security Suite pozwalające na konfigurację programu antywirusowego, firewalla i innych ustawień związanych z bezpieczeństwem. Aplikacja ta kojarzy się z odpowiednikiem w MS Windows, szczególnie czerwona tarcza z krzyżykiem ;). Spytacie po co w Linuksie taka aplikacja? Otóż Xandros uruchamia domyślnie tyle usług, w tym… serwer VNC, że działający i dobrze skonfigurowany firewall czy antywirus to podstawa.
- Druga aplikacja to Xandros File Manager –- menedżer plików będący czymś w rodzaju zmiksowanego Konquerora z Dolphinem, stworzony zresztą jako odpowiednik Eksplorera z MS Windows. Podobne rozwiązania znajdziemy w Linspire, gdzie Lbrowser był nieco przerobioną Mozillą, lecz owe przeróbki nie miały na celu imitowania Windows, lecz dostarczenia dodatkowych funkcji.
- Dodatkowo w Xandrosie znajdziemy CrossOver służący do uruchamiania aplikacji MS Windows. Rodzi się pytanie: po co używać Linuksa, który ma imitować Windowsa?
Aplikacje dostępne w Xandros po instalacji działały bez problemów, chociaż system nie mógł nawiązać połączenia sieciowego za pomocą DHCP, co odcięło mi możliwość przetestowania systemu zarządzania pakietami. Bazowo system obsługuje jedynie język angielski, a wsparcia dla polskiego języka nie byłem w stanie sprawdzić. Xandros uruchamia tyle usług, że świeżo po starcie zajmuje aż 340 MB pamięci RAM. To w porównaniu z przyciętym KDE i usługami na Gentoo czy Archu jest naprawdę dużo (około 50-60 MB RAM na tych dwóch). System robiony jest dla byłych jak i obecnych użytkowników systemów firmy Microsoft i to widać — Xandros wygląda miejscami jak imitacja systemu z Redmod, przynajmniej z wierzchu.
![]()
Rys. 3 Prosty instalator z opcją automatycznej instalacji (ekspresowa)
![]()
Rys. 4 Xandros po uruchomieniu
![]()
Rys. 5 Xandros dba o bezpieczeństwo naszego systemu
![]()
Rys. 6 Menedżer plików Xandrosa nie jest niczym innowacyjnym
Wyścig
PCLinuxOS powinien być raczej porównywany z Kubuntu niż z Xandrosem, gdyż funkcjonalnie i ideowo jest bardziej zbliżony do tej pierwszej dystrybucji. Dysponujemy jedną płytą CD, którą możemy wykorzystać do instalacji systemu za pomocą prostego instalatora. W porównaniu do Kubuntu dodatkiem będzie DrakeConf oraz nie-wolne oprogramowanie jak kodeki multimedialne. Różnice zasadniczo są dwie: PCLinuxOS zawiera niewolne oprogramowanie i jest projektem komercyjnym.
Xandros ma nieduże szanse na współzawodniczenie z PCLinuksem na biurku cioci Jadzi, co najmniej z trzech powodów:
- nie ma dobrego i pełnego zestawu narzędzi konfiguracyjnych (DrakeConf),
- nie ma bogatej kolekcji pakietów,
- jest drogi.
Ponadto swoim podobieństwem do MS Windows mógłby zrazić zagorzałych użytkowników Linuksa. Jak na komercyjną dystrybucję, nie oferuje wiele i to rozczarowuje. PCLinuxOS pokazuje że można stworzyć wysokiej jakości produkt opierając się na filozofii opensource. Z drugiej strony PCLinuxOS nie jest przeznaczony dla firm, korporacji wymagających wsparcia, obsługi czy szkoleń — przynajmniej nie w takim stopniu jak Xandros.
Xandros jest nastawiony na użytkowników MS Windows, którzy nie chcą lub nie są w stanie przestawić się na inny system. Porównując Xandrosa do Red Hata czy SLED, nie można jasno określić lepszej i gorszej dystrybucji. Red Hat (wersja na pulpit: RHED) jest bardziej otwarty na społeczność a jego produkty wyrobiły sobie już dobrą opinię. SLED zachęca natomiast takimi aplikacjami jak YAST. Czy to rynek komercyjny czy nie — Xandros nie ma więc łatwo.
Werdykt: Kto użył lepszej mieszanki?
Xandros tworzony jest dla bardzo wąskiej grupy użytkowników przyzwyczajonych do MS Windows i niezdolnych do pełnej migracji. Jednoznaczna ocena Xandrosa jest trudna — z jednej strony może pomóc firmom w migracji z Windowsa, z drugiej jednak oferuje niewiele wartości dodanej, przynajmniej dla użytkownika domowego (CrossOver nie jest przecież ograniczony tylko do tej dystrybucji, w Xandros przychodzi jedynie “w pakiecie”). Mnie jako użytkownika Linuksa przekonał w tym pojedynku PCLinuxOS — jest miły dla oka, postawił na dobre rozwiązania nie powielając zarazem błędów i problemów Mandrivy. No i można go ściągnąć z sieci, nie powiększając debetu na karcie kredytowej.
Komentarze (RSS) | Trackback (URI)
Liczba komentarzy: 23
W komentarzach możesz używać prostych znaczników HTML. Przykłady:
- Link: <a href="jaklinux.org">Linux dla każdego</a>,
- Wytłuszczenie: <strong>tekst pogrubiony</strong>,
- Kursywa: <em>tekst pochylony</em>,
- Przekreślenie: <strike>
tekst przekreślony</strike>, - Kod: <code>
printf("blok kodu");</code>, - Cytat: <blockquote>cytat</blockquote>



Uzywalem wielu linuksow, od openSUSE, Fedory Core, Mandrive az do ostatnio Ubuntu, jednak niedawno zainstalowalem PCLinuxOS i musze powiedziec, ze jest swietnie i dobrze sie sprawdza na biurku. W latwosci obslugi czy konfiguracji nie ustepuje Ubuntu a moze nawet go przewyzsza, jest o wiele bardziej stabilny od Mandrivy, o wiele szybszy od openSUSE. To sa moje wrazenia poki co zaledwie po paru dniach uzywania PCLinuxOS, wiec na dluzsza mete nie wiem jak sie bedzie sprawowal - to sie okaze za miesiac czy dwa. Na razie jednak chodzi dobrze i stabilnie, szybko, w repozytoriach jest wszystko czego mi potrzeba, ogolnie poki co, polecam wszystkim PCLinuxOS.
….Mozesz mi wytlumaczyc, jak mozesz oceniac stabilnosc systemu po “paru dniach uzywania PCLOS” ? pachnie mi to dawaniem zalet “z kapelusza”.
po 3 latach nieprzerwanej pracy moge smialo powiedziec, ze arch jest stabilny, ale po paru dniach? po paru dniach to nawet winda bedzie stabilna.
Ja mojego arch linuxa mam od niecalych 3 lat- ani razu nie zdazylo sie, by system nie wstal, czy cos sie wysypalo- wystarczylo czytac changelogi przed aktualizacja
Ja natomiast korzystam z GNU/Linux’a od 1995 roku i przeszedlem przez mase dystrybucji liczac w dziesiatkach. Na stabilnosc systemu ma wplyw wiele rzeczy od stopnia zaawansowania jego usera do jakosci oprogramowania z ktorego na tym systemie korzystamy. To tak jak z samochodem dwa takie same samochody jednym jezdzi dziadek, a drugim narwany mechanik. Dziadek bedzie jezdzil tym samochodem przez nawet 30 lat i nadal bedzie na chodzie (nie ma reguly) narwany mechanik za to wykrzaczy samochod po kilku latach (poprzez zla eksploatacje domowej roboty modyfikacje i korzystanie z rzemiosla)
Oczywiscie mozna mowic o stabilnosci ale jak wspomnialem to wlasne doswiadczenie ktore wcale nie musi byc miarodajne ze wzgledu na mnogosc czynnikow ktore na te ocene maja wplyw.
ps. polecam:
“Poznaj sztukę programowania w dziesięć lat”
wycinek:
“Naukowcy (Hayes, Bloom) pokazali, że potrzeba około dziesięciu lat, aby rozwinąć umiejętność oceny w jakiejkolwiek dziedzinie, włączając w to grę w szachy, komponowanie muzyki, malowanie, grę na pianinie, pływanie, grę w tenisa, badania w dziedzinie neuropsychologii czy topologii. Zdaje się, że nie ma żadnych wyjątków od tej zasady: nawet Mozartowi, który wykazywał niezwykłe zdolności muzyczne już w wieku czterech lat, zabrało dodatkowe trzynaście lat nim zaczął tworzyć utwory światowej klasy”
Moze ktos sie pokusi rowniez o napisanie kim jest haker i opisaniu roznicy miedzy Haker, a Craker poniewaz te dwa okreslenia sa nagminnie mylone i wiele ludzi nie rozumie tych pojec.
http://www.catb.org/~esr/faqs/hacker-howto.html
“If you want to be a hacker, keep reading. If you want to be a cracker, go read the alt.2600 newsgroup and get ready to do five to ten in the slammer after finding out you aren’t as smart as you think you are. And that’s all I’m going to say about crackers.”
Używam PCLinuxOS jakieś pół roku, wcześniej używałem Mandrivy przez 2 lata. Muszę przyznać, że w porównaniu z MDV, PCLOS faktycznie jest bardzo stabilny. I nie trzeba długo testować aby się o tym przekonać, bo Mandriva działała u mnie niestabilnie zaraz po instalacji: Mam tu na myśli irytujące błędy w samym systemie jak i nie przetestowane paczki w repozytoriach. MDV ma politykę typu “jak najszybciej wydać nową, wypasioną wersję, bez względu na wszystko”. Z kolei w PCLinuxOS testowanie trwa bardzo długo, nie ustala się żadnych terminów, tylko wypuszcza system dopiero gdy wszystko jest ok. Ponad to w repozytoriach Mandrivy można znaleźć programy, które nie działają co w repo PClinuxOS jest nie do pomyślenia.
“Najnowsze wydanie, wykorzystane w recenzji oznaczone zostało numerem 2007. Jest to projekt komercyjny, lecz dystrybucję można pobrać za darmo.” ?????
“Xandros to komercyjna dystrybucja przeznaczona dla klientów korporacyjnych. Za darmo możemy pobrać jedynie 30-dniowe demo.” ?????
Może ktoś mi to wytłumaczyc? o co tu chodzi?
Skąd wzieli komercyjnego Linux-a, tak po prostu wzieli i zaczeli sobie sprzedawac coś co jest darmowe?
po co pchac się w komercję jak od tego jest Microsoft…?
Pozdrawiam,
shaq
“Ponadto, swoim podobieństwem do MS Windows mógłby zrazić zagorzałych użytkowników Linuksa.”
Hmm?
tfu… pomyłka
jak czytałem to widziałem “przeciwników Linuksa…”. Ślepota
Sory…
@shaq
Sprzedają produkt, który wspierają (szkolenia, dokumentacje, poprawki zgłoszonych błędów) i odpowiadają za niego - coś nie działa w firmie X to Xandros “musi” się tym zająć.
Więc niech nie piszą bajek, że to produkt komercyjny jak jest na licencji GNU GPL !!!! i niech lepeij napiszą, że sprzedają (usługi typu: kopiowanie na CD, DVD, cena nośnika, support itd… ) … poza tym nie wiem czy to legalne jak się łączy GNU GPL z innymi licencjami typu Open Source i proprietary… itd… taki zlepek licencji z którego potem nie wiadomo czy całośc może byc za free dla prywatnego użytkownika i czy może byc dla firmy…
http://en.wikipedia.org/wiki/PCLinuxOS
Pozdrawiam,
shaq
hmm, chyba się skuszę na PCLinuxOS’a… chociaż w ToDo mam jeszcze do przetestowania Fedore i FreeBSD
@shaq: GNU GPL nie implikuje, że produkt jest darmowy! Jedyne co wymaga GPL to zachowanie czterech najważniejszych wolności.
Do do mieszania licencji to nie ma z tym żadnego problemu. Debian GNU/Linux również zawiera programy na innych licencjach niż GPL.
Poczytaj trochę więcej na temat tej licencji zamiast flejmować.
@michuk…
to pewnie dlatego, że poczytałem, aż za wiele:
http://pl.wikipedia.org/wiki/GNU_GPL#Kompatybilno.C5.9B.C4.87_z_innymi_licencjami
Pozdrawiam,
shaq
Moim zdaniem takie mixowane licencje w ogóle nie powinny istniec i firmy, które jedynie sieją zamęt, bo nie wiedzą jak zarobic kase więc chcą, to wszystko obejśc więc kombinują… udają, że sprzedają produkt, a tak naprawdę support, albo kopiowanie na CD, DVD… częśc jest darmowa z możliwością modyfikacji, częśc tylko do użytku domowego, a częsc również do zastosowań komercyjnych… a częśc z kodem do wglądu…
Pozdrawiam,
shaq
Origin to program do robienie wykresów - bardzo dobry i bardzo drogi. QTiPlot to GPLowy klon Origina. Jest darmowy, poza *exe dla MS Windows za około $20. Możesz zapłacić lub skompilować źródła pod windą
GPL nie wyklucza komercji, a w przypadku QTiPlota wspomaga rozwój bardzo “ważnej” aplikacji 
W tym wlasnie problem… masz firme i co powiesz jak do Ciebie ktos przyjdzie i sie zapyta:
Q: Skad masz System Operacyjny?
A: Sciagnalem z sieci bo jest darmowy…
Q: Skad masz programy?
A: Mam kilka programow tez sciagnietych z sieci, ktore juz maja troche inna licencje… w jednym jest jeden plik taki a drugi taki…
Problem w tym ze nie wytlumaczysz… a zanim sie wyjasni ze jest wszystko OK to minie kupa czasu i do tego czasu zamknieta firma itp…?
“PCLinuxOS can also play back proprietary multimedia files (wma, mp3, mpg, rm, mov, etc) by default, something that some Linux distributions cannot do without further user configuration, because of proprietary and ideological issues. However, the controversial libdvdcss library for DVD playback is not installed initially, but is available in the official software repository.”
http://en.wikipedia.org/wiki/PCLinuxOS#Compatibility
Jestem za wspieraniem typowo wolnego oprogramowania, a nie robienia na rynku zametu… i udawania ze cos jest darmowe, albo, ze sie cos sprzedaje choc powinno byc darmowe…
Przez takie firmy komercyjne bedziesz mial tylko taka roznice, ze zamiast kupowac Windowsa od Microsoftu to bedziesz kupowal System Operacyjny troszke taniej (na poczatku) od firmy X albo od Y… albo od Z z jakimis uslugami…
Poza tym jest problem czytania tych wszystkich licencji potem i zastanawiania sie czy mozesz czy nie i co… a odpowiedzialnosc za pomylke ponosisz Ty bezposrednio lub twoja firma… albo jak cos Ci sie doinstalowuje z repozytoriow…
Pozdrawiam,
shaq
A tak przy okazji to zgodnie z ta tabela, to nie widze, zeby byl komercyjny!
http://en.wikipedia.org/wiki/Comparison_of_Linux_distributions#Legal
Pozdrawiam,
shaq
Na tej liście nawet Mandriva Linux jest niekomercyjna. A przecież sprzedają oni pudełkowe wersje. Jak już pisałem “komercyjność” nie zależy od użytych licencji tylko od tego czy tylko rozdają to za darmo czy również próbują na tym zarobić. I to nic złego, w przeciwieństwie do tego co piszesz, shaq (btw. kiepsko Ci poszło w play-offs w tym roku :P).
@michuk… ro poczytaj licencje GNU GPL… nie mozna ograniczac licencji i praw uzytkownikowi koncowemu… sprzedajesz komus ale on tez moze to wziasc zmienic i sprzedac… ma taka sama licencje i prawa co sprzedawca…
Pozdrawiam,
shaq
głupoty piszą pclinuxos niema już nic wspólnego z mandriva rozpoczynał system jako system zrobiony na mandrivie teraz wszystko jest oddzielne a pozatym polecam ten system mialem już chyba wszystkie dystrybucje linuxsa pclinuxos zainstalowałem z ciekawości i już przy nim zostałem system po prostu taki jakiego szukałem prosty w obsłudze wszystko działa i co poza tym jest najbardziej stabilnym linuxsem jakiego miałem za niedługo wychodzi wersja dvd instalator w języku polskim jestem pewien że opensuse ubuntu itp stracą masę użytkowników bo jak już ktoś skubnie tej dystrybucji to już jej nie odstawi polecam !!!!!!
LOL
PCLOS nie jest zagrożeniem dla innych dystrybucji linuxa, bo każdy i tak wybiera to co najbardziej lubi. A ludzie są zbyt różni, żęby wszystkim dogodzić jednym softem.
Mi się nie spodobał, bo zaczął od wykłucania się o sterki do radiówki, a mając alternatywę w postaci ubuntu nie zależało mi na walce o internet pod PCLOS
To prawda ja też już wiele dystrybucji instalowałe byłem fanem ubuntu a jak zainstalowałem pclinuxos2007 już tak zostałem zgadzam sie z innymi że jest bardzo stabilny polecam początkującym.
hmm .. ten PCLinuxOS nie jest zły ale mało w nim nowości i trochę za wolny dla mnie
… radze porównać do Frugalware 0.7pre1 (current) … tu szybkość i świeżość zagina wszystko … polecam … dziwi mnie dalsze kompilowanie pakietów pod i586 … przecież to epoka kamienia prawie ze
i czemu nie stosują GCC 4.2 ?
Czytam ten artykuł i komentarze i sam nie wiem …. Nie ma zakazu “zarabiania” na linuksie, zwykłe prawo popytu/podaży. To jak tworzenie oprogramowania pod konkretnego klienta - jest zapotrzebowanie - tworzymy produkt - sprzedajemy i możemy też zarabiac na wsparciu. Jak na ten przykład z samochodem i jego serwisem. Jeżeli kupujemy licencję na sterowniki do sprzętu i włączamy ją do naszego softu - to niestety też kosztuje.
Porównywac tez mozna, wolnoc Tomku, dla wygody niezdecydowanych, nieśmiałych i nastawionych sceptycznie do systemów spod znaku pingwina.
Osobiście długo wybierałem, niestety (kolejne porównanie) to jak z butami - każdemu “pasują” inne. Wybrałem PCLOS-a bo jest intuicyjny i bardzo prosty w obsłudze, znacznie prostszy od systemu M$; nie ma dla mnie znaczenia czy coś nazywa się np. “panel sterowania” czy “drakeconf”. I żadnych p…ch restarów, doinstalowywania “czegoś tam” itp. Jedynym minusem jest brak możliwości uruchamiania specyficznych aplikacji (nie mają odpowiedników dla linuksa)napisanych dla windy - tu widzę duże mozliwosci dla linuksa, tego też oczekiwałbym od “mojego” systemu; jeżeli ten warunek zostanie spełniony - żegnam się z systemem M$ całkowicie.
Na razie pozostaje mi dualizm ….