Ubuntu na USB

W tym artykule pokażemy jak w prosty sposób zainstalować Ubuntu na pendrive lub innym dysku Flash podłączonym przez port USB.

Min. pojemność pendrive(lub dysk na usb) to 1GB

Zdobycie obrazu .img

Należy ściągnąć obraz .img(tylko nie .iso) Ubuntu np. stąd:
ubuntu-8.10-umpc-i386.img=640,4MB
przez np. Kget lub komendą:

wget -c http://cdimage.ubuntu.com/releases/intrepid/release/\\
ubuntu-8.10-umpc-i386.img

Jeżeli od razu nie ściągniemy całego obrazu, to przy następnej sesji także wpisujemy tą samą komendę, wtedy dokończy ściąganie obrazu.

Wgrywanie obrazu na USB-driver

Ściągamy prosty programik stąd:
usb-imagewriter=46,3KB
przez np. Kget lub komendą:

wget -c http://ppa.launchpad.net/ogra/ubuntu/pool/main/u/\\
usb-imagewriter/usb-imagewriter_0.1-1~ppa1_all.deb

Instalujemy program komendą:

sudo dpkg -i usb-imagewriter_0.1-1~ppa1_all.deb

Wgrywamy obraz na pendriva(lub na dysk usb) komendą:

sudo dd if=/home/user/downloaded.img of=/dev/sdb bs=1024

gdzie po if= podajemy ścieżką do obrazu ubuntu, zaś po of= ścieżką do naszego pendriva,
który musi być oczywiście pusty i odmontowany. Możemy także w przyjemny graficzny sposób poprzez imagewriter.
Wybieramy po kolei nasz obraz *.img a następnie wybieramy nasz pendrive i „Write to device”.

Imagewriter
Imagewriter2

Uruchomienie Ubuntu na usb.

Podczas uruchamiania komputera należy wejść w ustawienia boot-owania naszego komputera i ustawić aby uruchomił z USB. Różnie to jest w komputerach więc tego nie opisze. Tak to wygląda po uruchomieniu:

Teraz możemy uruchomić Ubuntu na każdym komputerze.

Można instalować programy i korzystać jak z normalnego Ubuntu oraz zainstalować go na kompie. Fakt jest taki że wygląda i działa troszeczkę inaczej ale wielkiej różnicy nie ma.
Źródło https://wiki.ubuntu.com/MobileTeam/Mobile/HowTo/ImageWriting oraz wkład własny.

Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.

24 komentarzy

  1. Void 15 listopada 2008 o godz. 16:10 #

    Warto też wspomnieć o programie Unetbootin, czyli uniwersalnym narzędziu pozwalającym na instalację z pendrive nie tylko Ubuntu, ale również wielu innych dystrybucji.

    • wrrr 18 listopada 2008 o godz. 18:18 #

      sorki, ale unetbootin nie działa. jakąkolwiek dystrybucję bym tym nie zainstalował to zawsze przy bootowaniu isolinux twierdzi że "cant load kernel: linux" czy jakoś tak. może pendrive jakiś nie taki – scandisk cruzer u3 8gb; instalacja z winxp sp2.

      • hexon 20 listopada 2008 o godz. 0:45 #

        Mam to samo : Możliwość bootowania z usb w biosie ustawiona, wszystko ładnie nagrane i dalej tylko komentarze o braku kernela pomimo prób z wieloma programami i distrami.Tyle że mam Corsair voyager 8gb

  2. Abrams 15 listopada 2008 o godz. 17:32 #

    A nie prościej narzędziem które domyślnie zn znajduje się w Ubuntu 8.10 ?

  3. 602tryliardy 15 listopada 2008 o godz. 17:53 #

    Byłoby fajnie wiedzieć, jak to zrobić "z palca". Bo tutaj jakiś program coś za nas robi, a my nie wiemy, jak i dlaczego to działa.

  4. andel 15 listopada 2008 o godz. 17:59 #

    Abrams ma rację.

    Po odpaleniu Live CD włożyć pena, odmontować go, instalowac za pomoca normalnej procedury jak na dysk.

    Koniec.

    • mlody 5 grudnia 2008 o godz. 17:40 #

      a co z cyklami na penie…słyszałem że jest ograniczona ilość i szybko można zajechać pena.

  5. chiquita 15 listopada 2008 o godz. 18:22 #

    Może ktoś wreszcie rozgryzie ten wbudowany w system (nie bootuje), miał być rewelacją a tu lipa wyszła. Unetbootin jest niezły lecz np. tworząc pena z Hawajki nie ma języka polskiego.

    • b.YISK 15 listopada 2008 o godz. 22:07 #

      Unetbootin jest niezły lecz np. tworząc pena z Hawajki nie ma języka polskiego.

      A po co Ci język polski? Jak wszyscy wyjadą z Polski to po polsku będziesz mógł rozmawiać tylko ze sobą. Lepiej także wyjechać ;)

  6. chiquita 15 listopada 2008 o godz. 22:19 #

    b.YISK Po co, a po to , że "hawajka' jest to całkowicie spolszczona wersja HH, dodatkowo tylko wersję 8.04.1, da się zainstalować na penie (pech chciał że mam tylko to .iso na dysku).

  7. marecki 16 listopada 2008 o godz. 2:07 #

    opcja to wgeta: np: wget -t plik

    bedzie sciagal/dociagal tyle razy ile mu zadamy.

    wget -t 0 nazwa_pliku bedzie sciagal az do skutku.

  8. Życzliwy 17 listopada 2008 o godz. 10:52 #

    Nie rozumiem po co jakieś dodatkowe programy. Instalacja ubuntu na usb wymaga jedynie płytki instalacyjnej. Odpalamy komputer z płytki instalacyjnej (przy jednocześnie wsadzonym pendrive) i rozpoczynamy normalną instalacje. Przy wyborze dysku na którym ma się odbyć instalacja wybieramy usb i…. idziemy na piwko. Po powrocie mamy w pełni działający system na penie. Bez dodatkowych problemów i programów. Jedna wskazówka na koniec – należy zwrócić uwagę na dysk na którym instaluje się grub – pomimo instalacji na pendriva domyślnie chce się instalować na mbr pierwszego dysku fizycznego. Jeżeli ktoś się boi, że zamiesza sobie w systemie, to wystarczy na moment instalacji wypiąć dyski twarde – wtedy instalacja przebiega bez najmniejszego problemu. Szybko, cicho, spokojnie, bez dodatkowego softu w systemie :) Po co komplikować proste rozwiązania? :)

    Pozdrawiam,

  9. e X t 7 3 17 listopada 2008 o godz. 13:44 #

    Ale jak użytkujecie sticka tylko na jednym kompie nie trzeba stawiać image`a wystarczy zwykła instalacja, np. Ja tak postawiłem Mandrivę 2009 KDE 4 – nie mogłem postawić na dysku laptopa służbowego ;/ … ale mogę go użytkować i w domu albo w innym miejscu włączam sticka i mam Linuksa ;)

  10. JaspEr 17 listopada 2008 o godz. 23:36 #

    Mam pytanie o przeglądarkę w tym ubuntu mobile. Co to jest? Przypomina wynalazek z pierwszych prezentacji OLPC i abrdzo mnie zainteresował. Niestety nie dysponuję pendrivem do zainstalowania i sprawdzenia.

  11. Wand 18 listopada 2008 o godz. 13:46 #

    Witam.

    Proponowany sposób instalacji ubuntu 8.10 ..img na „gwizdku” ( 4 GB) przy pomocy Image Writer sprawdza się.. jednakże otrzymuję jedynie kopię lave. Mogę przy pomocy Uboneo_1.0-2_i386 deb i ueagle-firmware_1_1-2_all.deb zainstalować (modem Sagem E2T) internet i programy, ale po wyłączeniu komputera znika internet i wszystkie programy. Instalowanie ponowne po każdym włączeniu nie jest do przyjęcia. Plusem tej wersji jest natomiast instalowanie się jej na sprawdzanych u znajomych dwóch „blaszakach” (XP).

    Na tych samych dwóch komp. sprawdziłem wersję instalacji wbudowaną w … „iso”. Wersję tą wgrałem na pen 4 GB w swoim komp (XP Home) – wszystko u mnie b. ładnie chodzi i nie odinstalowuje się po wyłączeniu. Niestety na w/w dwóch komp, pen się nie chce zainstalować – drukuje informacje .. boot error.

    Tak więc podstawowa zaleta przenoszenia własnego systemu na inne komputery przy pomocy pendriava nie spełnia się. Nie wiem jak sobie pomóc – ale mam nadzieję, że może Ktoś z Szanownych wtajemniczonych coś poradzi !. Pozdrawiam – Wand

  12. mafisek 20 listopada 2008 o godz. 2:35 #

    a może ktoś opracowałby instalacje debiana na gwizdku

  13. hexon 27 listopada 2008 o godz. 1:35 #

    Dla wszystkich którzy niestety nie mają pojęcia co się dziej skoro instalują już swoje n-te distro i dalej nic. Dla mnie również wszystkie kolejne próby kończyły się komunikatem o braku kernela itd. Jedyną sensowną i jak na razie potwierdzoną przyczyną jest format pamięci flash. Jak się wypowiedziało paru inteligentnych ludzi i co sam potwierdziłem u siebie. A mianowicie syslinux podobno nie ładuje podczas startu danych z partycji FAT32. Co ciekawe i co potwierdziłem w praktyce formaty FAT,FAT16,EXT2,EXT3 nie sprawiają tych problemów dlatego też mój pendrive corsair voyager 8gb doprowadzał mnie do szału. Po zmianie rodzaju formatu partycji wreszcie działa tak jak powinien…

    • neandertaler 29 listopada 2008 o godz. 16:16 #

      Inna przyczyna moze byc wiek komputera. Ja sobie przygotowalem obraz na penie (fat32) za pomoca unetbootin i na 5-letnim kompie pisze "can't find linux kernel", na 2-letnim jest ok. i na nowym lapie asusa tez. Wszedzie sprawdzalem ten sam pendrive. Moze chodzi o bios kompa?

  14. Wand 27 listopada 2008 o godz. 15:08 #

    Informuję, szczególnie p.Hexon i nawiązując do mojego komentarza z dn.18.11.2008 , że przed instalacją na pendrive były one formatowane w Win Home do FAT – a wyniki były jak tam opisałem. Nie potwierdza się więc w moim przypadku Pana teza o partycjach, jest jeszcze coś o czym nie wiemy a wiedzą programiści. Ze swej strony mogę jako ciekawostkę podać odkrytą przez przypadek symbiozę dwóch gwizdków: na obu wgrany jest 8.10 – .. z „img” i na drugim z ..”iso” – oba peny tkwią w gniazdach USB. Ten z ..iso jest już „uzbrojony” – ma internet i kilka wgranych programów -ten z ..img jest czysty bo on jest live. Włączam komputer i bootuję z gwizdka ..img – pojawia się niespodziewanie distro z polskimi napisami (!!) jest internet i są dostępne wgrane w Synapticu uprzednio na drugi gwizdek programy !. Poszedłem do jednego z komp. gdzie ..iso się nie otwierał – teraz po włożeniu obu gwizdków w USB mamy dostęp do internetu i programów. Jeden pen otwiera, a drugi udostępnia – czy to nie jest symbioza – prawie piękna dyplomacja miłości , ale nie do końca. W tym układzie nie ma głosu bo nie można zainstalować tych czterech wstępnych programów z kodekami, ale czytać w internecie i korzystać z programów nie wymagających głosu można. Pozdrawiam Wand

  15. Mc 13 marca 2009 o godz. 3:15 #

    Uuuuuuu!

  16. kamo 20 czerwca 2009 o godz. 19:17 #

    Wg mnie najlepszy program do tego typu spraw.

    http://rapidshare.com/files/246687595/uSbuntu_Liv

    Polecam wszystkim jednak niestety na win xp :/ co moze nieco odstraszyc niektórych,na wine raczej niewidzi usb jednak mozliwe ze da sie to wydłubac jakos.

    Ubuntu 9.04 na usb Kingston 8gb działa naprawde szybko i elastycznie w przeciwienstwie do programu w ubuntu.

    Powiem szczeże ze testowałem kilka programów na windows i na linuxa, jednak musze powiedziec ze najlepszy a za razem najszybszy.

    pozdrawiam wszystkich

(wymagane)
URI
Uwaga! Niektóre komentarze, m.in. te dodane przez niezalogowanych i nowych użytkowników, są ręcznie moderowane. Jeśli Twój komentarz nie ukaże się od razu, nie dodawaj go ponownie, tylko cierpliwie poczekaj na akceptację.

Literówki najlepiej zgłaszać mailem: sirmacik@jakilinux.org!

W komentarzach możesz używać prostych znaczników HTML. Przykłady:
  • Link: <a href="jaklinux.org">Linux dla każdego</a>,
  • Wytłuszczenie: <strong>tekst pogrubiony</strong>,
  • Kursywa: <em>tekst pochylony</em>,
  • Przekreślenie: <del>tekst przekreślony</del>,
  • Kod: <code>printf("blok kodu");</code>,
  • Cytat: <blockquote>cytat</blockquote>
Uwaga: jeśli dodasz nieznany znacznik, będzie on niewidoczny, gdyż system filtruje takie znaczniki.