EasyLin — prosta instalacja sprzętu w Linuksie
21 sierpnia 2008, michu
EasyLin to polski projekt, którego celem jest ułatwienie instalacji sprzętu. Często bywa, że producenci zaniedbują sobie inne systemy i dbają tylko o jeden, w takiej sytuacji osoba zaczynająca przygodę z Linuksem może się zrazić wpisywaniem kilkunastu poleceń w konsoli. W takiej sytuacji wystarczy użyć EasyLin i zażegnać problem 2 klikami myszy.
Projekt powstał dlatego, że wiele osób ma problem z konfiguracją niektórych urządzeń. Czemu z powodu zaniedbania producentów muszą na tym cierpieć użytkownicy innego systemu niż Windows? Dlatego z myślą o nich tworzymy EasyLin. Jest to prosta aplikacja z interfejsem graficznym dla GTK+ oraz QT Dzięki czemu program można uruchomić w niemal każdym linuksowym środowisku graficznym. Program automatycznie wykrywa jaki sprzęt który może zainstalować mamy podłączony i wybieramy który jeszcze nie działa poprawnie.
Projekt w obecnej fazie rozwoju obsługuje niecałe 30 urządzeń i wspiera Debiana i Ubuntu. Program został wyposażony w Menadżera Aktualizacji, który sprawdza czy nie została wydana nowa wersja i pozwala na jej instalacje. Jeżeli jednak twoje urządzenie nie znajduje się w bazie EasyLin wystarczy napisać do nas, a zrobimy co w naszej mocy by to się zmieniło. Projekt rozwija się w mgnieniu oka, aktualizacje wydawane są z dużą częstotliwością. Świadczy to o dużym zaangażowaniu programistów w rozwój programu.
Od początku istnienia projektu tworzona i rozwijana jest strona internetowa. Jest to miejsce gdzie można znaleźć pełną listę obsługiwanego sprzętu, informacje o nowych wersjach, uzyskać pomoc, czy zgłosić błędy. Zapraszamy na: http://easylin.ovh.org
Instalacja programu jest prosta. Istnieją 2 możliwości; ze źródeł lub z paczki .deb
Instalacja z paczki DEB. [polecane]
Ubuntu
- Ściągnij program w paczce DEB ze strony projektu.
- Kliknij dwukrotnie na plik.
- Naciśnij przycisk „Zainstaluj pakiet”
Aplikację można znaleźć w menu System → Administracja → EasyLin – konfigurator sprzętu.
Instalacja ze źródeł [zaawansowani użytkownicy]
- Pobierz źródła programu ze strony projektu.
- W Terminalu wykonaj następujące polecenia:
$ cd ścieżka/do/easylin-wersja$ ./configure$ sudo ./install
Po zainstalowaniu, program można uruchomić także komendą:
$ easylin
Więcej o EasyLin dowiecie się na stronie projektu: easylin.ovh.org. Tam też znajdziecie kod źródłowy programu.
A oto wybrane zrzuty ekranu programu w akcji
Liczba komentarzy: 58
W komentarzach możesz używać prostych znaczników HTML. Przykłady:
- Link: <a href="jaklinux.org">Linux dla każdego</a>,
- Wytłuszczenie: <strong>tekst pogrubiony</strong>,
- Kursywa: <em>tekst pochylony</em>,
- Przekreślenie: <strike>
tekst przekreślony</strike>, - Kod: <code>
printf("blok kodu");</code>, - Cytat: <blockquote>cytat</blockquote>



Wow. Bardzo mila inicjatywa
Dzięęę-kuuuu-jeee-my
Cieszę się, że powstał. Rozwinięciem mogłoby być repozytorium ze sterownikami, które by obsługiwał ten program. Wtedy zachodzę do nowej osoby isntaluję z płytki Linuksa, a później z USB z tym programem i repozytorium instaluję resztę sprzętu (oraz niewolne kodeki). Trzymam kciuki za WAS!!
Nie lubię takich bajerów, bo nigdy nie wiadomo, co i w jaki sposób zrobią. Lepiej wpisać w konsoli kilka poleceń i mieć kontrolę nad wszystkim. Aczkolwiek, dla nowych userów, którzy przesiadają się na linuksa z windowsa takie wizardy są przydatne, choć moim zdaniem w ten sposób, taka osoba nigdy się nie nauczy systemu.
sugerujesz że nowicjusz wklejający komendy do konsoli ma kontrolę nad tym co robi?
weź pod uwagę że niektórzy nie chcą się uczyć systemu a z niego korzystać
Ważne że jest alternatywa
lol? Ja zawsze myslalem, ze komputer jest po to aby go uzywac a nie tracic setki godzin na uczenie sie go.
windowsa też się uczyłeś, ale było to w czasach w których nie miałeś żadnych przyzwyczajeń a propo jakiegokolwiek systemu. Dlatego teraz uczyć ci się nie chce, a wtedy musiałeś.
To moje subiektywne zdanie, ja uczę się ciągle linuksa, bo lubię konsolę. Jest szybka i wygodna, ale jak ktoś lubi wizardy i przeraża go konsola, to narzędzie jest dla niego. Soda2, nie twierdzę że nowicjusz będzie wiedział co robi, jeśli na jakimś forum dostanie gotową komendę do wklepania. Ale jeżeli ktoś poda mu komendę, i dokładnie wyjaśni do czego ona służy, opowie dokładnie o każdym jej atrybucie, wtedy będzie wiedział co robi. Nowicjuszom trzeba wszystko dobrze wyjaśnić, bo coś co jest dla pro usera oczywiste, dla nowicjusza tak proste nie jest. Warto poświęcić trochę czasu na wyjaśnienie nowicjuszowi poszczególnych zagadnień, zamiast odsyłać go do Google.
nigdy nie widziałem żeby na jakimkolwiek forum ktoś tłumaczył nowemu komendy z terminala. Zawsze jest albo:
1. google nie gryzą nubie.
2. na tej lub tamtej stronie jest poradnik w którym wszystko jest opisane.
mi po prostu chodzi o to że jeżeli lubisz grzebać w konsoli to grzebaj dalej. ale konsola nie nadaje się dla nowicjusza – po prostu. i tak to zostawmy. wiem o co ci chodziło.
Ja się jednak uprę przy swoim, konsola jest dla nowicjusza (linuksowego, nie komputerowego), o ile ma pod ręką kogoś, kto potrafi mu przysŧępnie wytłumaczyć co i jak. Niestety społeczność linuksa jest jaka jest. Większość osób woli szpanować tym, jacy są pr0, jadąc nooba. Pewnie w życiu prywatnym im sie nie wiedzie i swoje kompleksy odreagowują na forach. Chodzi mi raczej o osiedlowego guru linuksowego, który wytłumaczy wszystko takiej osobie. Ja trafiłem na taką osobę i bardzo się z tego cieszę. A konsola to esensja linuksa, jeśli nie znasz jej, nie znasz systemu.
Nie, konsola nie jest dla zwykłych użytkowników. Konsola jest dla tych, którzy chcą dobrowolnie z niej korzystać. Zwykły użytkownik nie chce znać wszystkich poleceń, które musi wpisywać do konsoli, nie mówiąc już o ich argumentach. Tak samo jak połykając lekarstwa, mało kto zastanawia się nad działaniem każdej substancji aktywnej z osobna, po prostu wierzy lekarzowi, że ma zażyć taki a taki specyfik.
Równie dobrze można powiedzieć, że esencją linuksa jest język C, w którym został on napisany, przeto konieczny jest do w pełni wykorzystania mocy tego systemu. Bo kto wie, zawsze moze nadejść konieczność napisania modułu do kernela i co? bez znajomości C kicha. Bzdura, nie?
Komputer to taki wypasiony telewizor. Telewizor się kupuje po to, żeby oglądać telewizję, a nie rozważać nad naturą fal radiowych i zasadą działania luminoforu.
Oczywiście, komputer jest narzędziem, a każde narzędzie trzeba poznać, żeby efektywnie z niego korzystać. Jednak znajomość konsoli nie jest konieczna (a przynajmniej nie powinna być) do wystarczająco sprawnego użytkowania Linuksa.
Jak to nie wiadomo “co i w jaki sposób zrobią”. Se obejrzyj źródła to będziesz dokładnie wiedział i miał kontrolę nad wszystkim jak już jesteś takim konsolowym ekspertem.
Dobra inicjatywa, szczególnie dla początkujących.
Ale grafika i czcionka użyta w programie sprawiają nieprzyjemne wrażenie.
a po co ma się go uczyć? Myślałem że komputera się używa…
Nawet żeby poprawnie używać szpadla trzeba się odrobinę pouczyć…
jak komus sie nawet nie chce troche pogrzebac na necie czy pobawic w konsoli to i tak wysiadzie z linuxa na pierwszym zakrecie.
mowimy nie *buntowym lamagom chanbiacym miano linuxa
Ja odczytuję Twoją wypowiedź w ten sposób, że skoro “jak komus sie nawet nie chce troche pogrzebac na necie czy pobawic w konsoli to i tak wysiadzie z linuxa na pierwszym zakrecie”, to nie ma sensu robić nic by zmienić tą sytuację. W moim odczuciu jest dokładnie odwrotnie – jeśli coś nie jest wystarczająco dobre, to właśnie jest to powód, żeby to ulepszyć.
Co do drugiej części Twojej wypowiedzi – nie widzę powodu, dla którego uzasadnione byłyby Twoje pretensje do użytkowników Ubuntu, lub początkujących użytkowników. Nie widzę też powodu (innego niż Twoja pycha), dla którego miałoby Cię obchodzić coś takiego jak “hańbienie miana linuksa” i co to z Twojego punktu widzenia zmienia, że taki proces następuje. Nie do końca rozumiem też, jak można zhańbić miano czegoś, co jest narzędziem i jego powinnością jest nadawać się dobrze do swojego zastosowania, a nie posiadanie godności.
Jednym zdaniem – nie rozumiem Twojego problemu.
Pozdrawiam!
brawo sekciarzu! Więcej takich jak Ty, a nigdy nie będzie nas więcej niż wynosi błąd statystyczny. Brawo!
dokładnie – taka jest prawda… +1 ode mnie
prędzej czy później cos sie “sypnie”, moduły przestana się ładować do jadra, wyjdzie większa aktualizacja w ubuntu i chłopki odkurzą płytę z windowsem.
ubuntu i opensuse to takie dziwne dystrybucje o bardzo zmiennej popularności – jest boom po wydaniu nowej wersji, przez miesiąc jest ok, potem entuzjazm słabnie, w miarę kolejnych aktualizacji system się “rozłazi” (dotyczy ubuntu głównie), coś się nie załaduje, coś zmieni konfig.. w dodatku po aktualizacji z 7 do 8 X’y lubiały nie wstać.. i co wtedy ?
ano wtedy rozlega się ryk przez łzy z pokoju “mamo ubuntu śmierdzi gdzie jest moj XPek łeeeeeeeeeeeeeee”
co za żenada… dobrze że ty (celowo z małej litery) nie hańbisz o wielki hakerze, crackerze i developerze linuxa…
Super pomysl!
No i co ze nie wiadomo co i jak zrobione no i co ze ktos sie nie nauczy linuksa korzystajac z takich kreatorow!
Przeciez nie kazdy kto korzysta z komputera ma sie znac na systemie operacyjnym.
Ma byc transparetny i jak najmniej odczuwalny dla uzytkownikow oprogramowania.
Nie wszyscy maja tyle ambicji, wiedzy i przede wszystkim czasu zeby wnikac w rzeczy na ktorych na prawde nie musza sie znac.
Mnie nie obchodzi jak dziala samochod do ktorego wsiadam, umie korzystac z niego na tyle zeby bezwypadkowo dojechac z pkt A do B, nie wnikam jak funkcjonuje ekran w monitorze bo do patrzenia w neigo nie jest mi ta wiedza potrzebna, nie wnikam w to jak robione jest jedzenie ktore jem (gdybym wnikal pewnei stracilbym apetyt).
Zrozumncie jedno linux nie ma monopolu na to zeby jego uzytkownicy byli komputerowymi megamozgami. Dopoki ta chora mentalnosc sie nie zmieni nie wroze sukcesu marketingowego
Nalezy sie natomiast cieszyc ze znajdzie sie ktos kto chce stworzyc jakies ulatwienie, srodek dzieki ktoremu linux stanie sie jeszcze popularniejszy, i potencjalna migracja z innych systemow operacyjnych bedzie jak najmniej bolesna – a nie ukrywajmy problemy sprzetowe poczatkujacych uzytkownikow sa jednym z glownych powodow nieudanej migracji.
dramez linuks nei moze odnies sukcesu marketnigowego bo to nei jest jego idea…jest darmowy i zostal stworzony by osoby nie chcace korzystac (bulic) microsoftowi mogly miec dobra wg mnei lepsza alternatywe co do sytemu operacyjnego.ale prawde rowniez masz ze niekazdy kto ma linuksa musi sie uwazac ze pozjadal wszystkei mozgi i zna dokadnie wszystkie procesy w nim zachodzace.a ze sa do wyboru linuksa dystrybucje takie jak gentoo slackaware trudne czy proste i mile uzytkownikowi ubuntu mandriva sa dlatego ze moga byc!!!ze takla jest idea tego systemu…wez go sobie…dostosuj do siebie…cos w nim zmieniasz poprawisz ulatwisz…to pusc to dalej…wiec skonczcie w koncu marudzic na ubuntu czy mandrive bo to sa swietne systemy.linuks to nie jest ekskluzywne kolo dla programistow tylko dla wszystkich co go chca..wiec jesli moga go poznac na poczatku i pocuc jego lekki smak niech maja taka szanse..kazdy zaczyna od poczatku czyli prostych rzeczy by pozniej sie wczuc i brnac dalej
“linuks nei moze odnies sukcesu marketnigowego bo to nei jest jego idea…jest darmowy i zostal stworzony by osoby nie chcace korzystac (bulic) microsoftowi mogly miec dobra wg mnei lepsza alternatywe co do sytemu operacyjnego”
Widać, że niewiele wiesz o Linuksie i Projekcie GNU.
Linux nie powstał jako alternatywa dla Windowsa, tylko dla Uniksa. O Microsofcie wtedy nikt nie myślał. A ideały Torvaldsa i Stallmana nie kłócą się z odniesieniem sukcesu marketingowego.
Póki co nie ma go w repo Debiana i Ubuntu,
.
Jak zyska uznanie deweloperów, to pewnie go wpuszczą.
Jak go wpuszczą, to apt-getem go zainstaluję i zobaczę jak sobie poradzi z moim 10letnim skanerem, którego nawet M$ się boi
Jeśli jest rzeczywiście taki dobry (i zarazem nieduży) to może póki co warto o nim powiedzieć twórcom polskiej wersji Ubuntu, by go dokleili.
Repozytorium bedzie w tym tygotniu. A jak chcesz to zapodaj nazwe skanera jak lsusb go wykrywa to zobaczymy.
jak 10-letni to zapewne nie usb a LPT i napewno nie PNP … cięzki orzech
Miałem Lexmarka Z32 na LPT, działał bez zarzutu, zwykłym kreatorem systemowym ją dodawałem.
PS. Pisząc kreatorem miałem na myśli, system-config-printer w Fedorze i jakiś tam do Drukarek w Ubuntu.
Możesz być pewien, że twórcy Ubuntu go nie wpuszczą do dystrybucji.
Jak nie wierzysz, to zapytaj na liście ubuntu-devel-discuss@lists.ubuntu.com
Jak widzę, strona domowa jest dostępna w trzech językach – mam nadzieję, że to jest/będzie również prawdą dla samej aplikacji:)
Ta krogram wykrywa locales I jezeli ma ten jezyk w bazie jak jest to go uzywa
Szkoda tylko, że nazwy zmiennych w programie są po polsku, więc zagraniczny użytkownik będzie miał problemy w zrozumieniu jego działania.
A no tak, grafika i czcionka w programie oraz na stornie jest fest FUJ ;p. Po prostu odpycha…
Jak już pisałem na forum wypadało by przejść na DKMS i skoro program jest dedykowany dla ubuntu/debiana to spokojnie można by przenieść wszystkie te skrypty w paczki debianowskie, które by były trzymane na własnym serwerze a program by przez lsusb porównywał i instalował to co ma. Dzięki czemu będzie się też dało odinstalować sterowniki
No to czekam na wsparcie dla innych dystrybucji i na testowanie na sprzęcie u znajomych
Skoruppa, nie zawsze można tak zrobić. Niekiedy zachodzi potrzeba dokonania pewnych zmian. Ponadto mamy kilka kamerek, które działają na jednym sterowniku i raczej jak się skompiluje z podłączoną jedną to nie bardzo będzie działało dla wszystkich, poza tym lepiej jest trochę jak sterownik się kompiluje. Wiele paczek jest w deb, ale nie na naszym serwie.
Co do komentarzy typu “Wstrętna/paskuda/obleśna grafika” –
Przypominam, że to konfigurator sprzętu, a nie CompizFusion, czy inna taka zabawka
Jeśli zaś chodzi o filozofię projektu – że nie powinno być takiego automatu – cała idea programu opiera się o uproszczenie pracy początkującym, jeśli ktoś woli terminal, to przecież nikt go nie zmusza do korzystania z programu, a poza tym to tak jak już wcześniej pisano – nie każdy musi być specjalistą.
Kliknąć w “Odpowiedz na ten komentarz” nie umiemy?
nie
Zobacz na to:
http://launchpadlibrarian.net/16742665/ov51x-jpeg-dkms_1.5.8-0ubuntu1%7Eppa1h_all.deb
Wiadomy sterownik ov51x, który jest używany do obsługi wielu kamerek przez EasyLin. W pakiecie jest kod źródłowy i skrypty dla dkms. Podczas instalacji pakiety wywoływany jest skrypt, który kompiluje sterownik i go instalujesz (nawet potrzebny wpis “options ov51x-jpeg forceblock=1″ dodaje do /etc/modprobe.d/options). I pozostawia porządek, bo nie ma w systemie dodatkowych rzeczy niewiadomego pochodzenia. Są też dodatkowo 2 skrypt sprzątające podczas usuwania.
Sama rola programy było by wykrycie urządzenie i zainstalowanie odpowiedniego pakietu (bo przecież skąd ma jakiś nowy user wiedzieć, że ov51x to sterownik właśnie dla jego kamerki). W ostateczności mógłby jeszcze jakieś dodatkowe (mniejsze) zadanie zrobić.
A co do wyglądu: “Przypominam, że to konfigurator sprzętu, a nie CompizFusion, czy inna taka zabawka” – dokładnie, więc co masz przeciwko zwykłemu gtk czy zwykłemu qt? Teraz to wygląda jakby ktoś chciał odpicować ale nie za bardzo mu to wyszło
. Najlepiej by to wyglądało jak zwykły program + logo skoro tak chcecie te grafikę tam dać.
O paczce deb nie wiedziałem, ale przypominam, że program działa nieco inaczej i wyświetla użytkownikowi co w danym momencie robi. Tak, to by czekał i czekał i nie wiedziałby co się dzieje, poza tym nie mam zamiaru tak z dnia na dzień zmieniać sposobów i była by to według mnie zbyt pochopna decyzja. Skoro te metody działają, to po co jakieś udziwnienia. I nie zrozum mnie źle, bo zazwyczaj jestem otwarty na propozycje. Zapewne kiedyś ten ov51x będzie od razu w jądrze i będzie trzeba zrezygnować z tego skryptu…
Po raz kolejny – wygląd
Na początku to było zwykłe GTK i QT. Całe okienko wypełniłem bitmapami ponieważ uznałem, że tak będzie lepiej dostosować i do obsługi różnych języków itp. Mi ta grafika nie przeszkadza, nie ja ją robiłem, ale mi się nawet podoba. Prędzej, czy później ulegnie to zmianie. Wiadomo, najłatwiej jest coś krytykować. Skoro jesteś taki idealny i masz o wiele większy talent, to dlaczego sam takiego czegoś nie wymyśliłeś. Ja to piszę między innymi dla zabawy, żeby się czegoś nauczyć, ale też żeby pomogło to kilku osobom, a wypowiedzi typu “To jest fatalne”…”to beznadziejne”…”To ohydne”…
I nie mam zamiaru wszczynać jakiejś wojny.
“Przypominam, że to konfigurator sprzętu, a nie CompizFusion, czy inna taka zabawka”
Skoro tak, to po co ten program jest taki upstrzony kolorami?
Nie możecie zrobić normalnego interfejsu w GTK, zgodnego z Gnome Human Interface Guidelines?
Ten sam problem ma UbuDSL, pGPRS, jKatalog i inne polskie linuksowe programy. Robią oczojebny interfejs rodem z Windowsa.
Znów znalazła się grupka malkontentów, którym coś się nie podoba… Brzydki interfejs? Pomóż zrobić ładniejszy
Mam nadzieję, że w miarę rozwoju projektu dodacie obsługę innych dystrybucji? Ogólnie dobrze, że powstają takie programy.
Podstawowy problem z tym programem polega na tym, że jest to jeden wielki zbiór hacków, które mogą popsuć system.
Po pobieżnych oględzinach mogę stwierdzić, że:
1) program ściąga pliki z różnych, niepewnych miejsc
2) program nie sprawdza, ani nie pokazuje użytkownikowi ich licencji i prawdopodobnie łamie licencje niektórych używanych komponentów (np. sterowniki Brother)
3) program może narobić bałaganu w systemie (kopiowanie plików do katalogów systemowych, których potem nie można odinstalować przez apta)
4) 1 ze sterowników jest instalowany prosto z gita, bez żadnych gwarancji że ten kod będzie działać
5) easylin (korzystając z aliena) instaluje paczki rpm, co też może być powodem bałaganu w systemie
Zamiast bawić się w takie hacki, twórcy easylina powinni nawiązać kontakt z twórcami Jockeya, żeby poprawnie zaimplementować w Ubuntu i innych dystrybucjach obsługę urządzeń. http://launchpad.net/jockey
Ubuntu 8.10 będzie samo ściągało sterowniki z openprinting.org, więc wtedy połowa funkcjonalności easylina będzie zbędna.
Właśnie szukałem, jak się nazywa ten “menadżer sterowników” z Ubuntu i też chciałem zaproponować aby starali się im pomóc.
Widzę, że podzielasz moje zdanie ale jesteś mniej łagodny. Tak czy siak zgadzam się z Tobą w 101%
Już kiedyś z kimś wałkowałem sprawę jockeya…
Jeśli program się przez to rozpadnie, to wcale nie będzie żalu.
A czy Ty myślisz, że jak ja coś piszę, to to nie jest później testowane?
Ad1. Np jakich?
Ad2. A jockey to robi? Sterowniki NVIDII też są na jakiejś licencji i jakoś nie widziałem podczas instalacji tej licencjii. A na stronie przy pobieraniu sterownika jest licencja oO
Ad3. Jak dotąd nie narobił… A poza tym to co takiego kopiuje?
Ad4. Zostało to wcześniej sprawdzone.
Ad5. I to zostało przetestowane. Sam robiłem skrypt do tej drukarki i sterowniki jakoś działały.
Nie wiem też czy zauważyłeś numerek wersji. 0.0.2 to raczej nie jest wersja stabilna
A słowa typu “Zamiast bawić się w takie hacki, twórcy easylina powinni nawiązać kontakt z twórcami Jockeya, żeby poprawnie zaimplementować w Ubuntu i innych dystrybucjach obsługę urządzeń.” to tak jak “Po co ktoś zrobił Envy, jak Jockey dużo lepiej potrafi zainstalować karty grafiki?”
ad1,3. Ściągając pliki z repozytoriów innych niż oficjalne, człowiek nie ma pewności, czy projekt jest stworzony w dobrych intencjach. Poza tym, to nie jest tandetna gra komputerowa. Wasz instalator przypomina bardziej program w stylu “install spyware on your computer” a nie instalator sprzętu. To samo tyczy się strony (która pod operą działa jak crap). Niech to będzie szare okno bez udziwnień (z normalną czcionką), a nie taka niebieskie nie wiadomo co. Obejrzyjcie jak wyglądają inne projekty tego typu i nie silcie się na zbędną oryginalność – bo nie wychodzicie na tym dobrze.
ad2. Z tego, co pamiętam instalator nvidii wyświetla warunki licencji. U mnie w Archu również jest informacja o zasadach licencjonowania pojawiająca się przy instalacji (link do licencji i informacja, że z chwilą instalacji, się na nią zgadzamy). Nie pamiętam jak to było w Ubuntu, ale warunki licencyjne, lub informacja o nich powinny się pojawić.
Ad4. Niestety to niemożliwe dla większej liczby urządzeń.
Ad5. tu nie chodzi o to, czy sterowniki działają czy nie. Tu chodzi o to, że nie wiadomo (przeciętnemu userowi) co i gdzie rpm instaluje. Później są problemy, gdy chce się człowiek tego pozbyć.
Poza tym projekt mi się podoba. Już wcześniej wspominałem, że takie coś jest potrzebne.
“Ściągając pliki z repozytoriów innych niż oficjalne, człowiek nie ma pewności, czy projekt jest stworzony w dobrych intencjach. ”
A jaką użytkownik ma pewność, że wykonując czynności opisane w poradniku nie zrobi sobie krzywdy (wykona wplecione między wierszami rm -rf /) ?
Bardzo dobry pomysł. Niech w końcu Linux będzie dla ludzi ! Zwykły user nie musi grzebać w konsoli i chce po prostu korzystać z komputera. Na mojej stronie: http://www.eurolinux.pl napisałem w dziale pytania i odpowiedzi następującą tezę: Komu można polecić system operacyjny Linux
1. Linux alternatywą dla wszystkich, którzy nie chcą wydawać pieniędzy na komercyjny system Windows.
2. Linux alternatywą dla osób ambitnych i wymagających, które cenią sobie niezależność technologiczną, komfort pracy przy komputerze, brak wirusów, elastyczność rozwiązań Open Source oraz bezpieczeństwo danych.
Aby osoba przesiadająca się z Winzgrozy na Linuksa mogła poczuć “komfort pracy przy komputerze” tego typu programy są po prostu niezbędne !
coś ze stroną Easy Lin nie tak
Jest info o przekierowaniu ale po przekierowaniu pokazjuje sie jakaś plansza i tyle
Co się dzieje??
Konkretnie… Jaka plansza?
Niecałe 30 urządzeń to żadny powód do dumy, zobaczymy, czy projekt wogóle przetrwa
Hmm zaraz zostanę zminusowany i nazwany malkontentem, ale kilka moich uwag:
1) Większość tych urządzeń do kamerki internetowe, Sterowniki do ich obsługi na 99% są w jądrze 2.6.27 w związku z czym będą działać bez zbędnych kroków. Ubuntu 8.10 najprawdopodobniej przerzuci się na tę wersję jądra: https://lists.ubuntu.com/archives/ubuntu-devel/2008-August/026142.html
2) O drukarkach pisał już Azrael
3) Grafika i teksty w stylu “Najlepszy konfigurator” (w ogóle istnieje takie słowo jak “konfigurator” ?) nie świadczą o profesjonalizmie twórców. Program powinien integrować się z systemem.
4) Lepiej pomóc już istniejącym projektom. Ten projekt nie ma szans znaleźć się w repozytoriach ubuntu i w związku z tym nie znajdzie się nawet w polskim remiksie ubuntu
Życzę wam szczęścia, ale przed wami długa droga. No i trochę profesjonalizmu.
BTW: Poczytajcie o sprawie z automatixem
Niestety, nie wróżę projektowi długiego żywotu. Aby projekt się rozwijał potrzebni są ludzie do kodowania, a polska społeczność nie jest chętna, żeby pomagać w kodowaniu.
Zresztą konfiguracja drukarek, kart wideo i skanerów itp. jest dosyć dobrze rozwinięta w czołowych dystrybucjach. Mandriva ma swoje draki, dosyć dobrze robudowane, SUSE ma yasta.
Nie widzę szansy na przebicie się projektu do czołowych dystrybucji.
Co do kamerek to już jądro 2.6.26 konfiguruje automatycznie ogromną liczbę urządzeń.
a co z Mandriwą tez tak bym chciał
Mandriva ma tego typu wynalazki od dawna zgrupowane w jednym miejscu zwanym ‘Centrum sterowania Mandriva’
Mam tylko pytanie?Czy ten program pomoże mi podłączyc internet przez modem iPlusa,bo mam Linuxa od paru dni i się nic nie znam na nim,global3g nie działa:(
mam wersje ubuntu,no bo jak mam poznawac Linux bez internetu:(
skorzystaj z GlobalGPRS – dziala na 100%
Dlaczego ten program nie działa na debianie lenny