<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Moja dystrybucja: Zenwalk</title>
	<atom:link href="http://jakilinux.org/linux/slackware/moja-dystrybucja-zenwalk/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://jakilinux.org/linux/slackware/moja-dystrybucja-zenwalk/</link>
	<description>GNU/Linux dla każdego: newsy, artykuły, porównania dystrybucji</description>
	<lastBuildDate>Mon, 06 Feb 2012 06:47:29 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: zwrot</title>
		<link>http://jakilinux.org/linux/slackware/moja-dystrybucja-zenwalk/#comment-5281292</link>
		<dc:creator>zwrot</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 14 Aug 2010 15:03:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=1#comment-5281292</guid>
		<description>Wyb&#243;r dystrybucji, to kwestia gustu i upodobań, dlatego właśnie, r&#243;żnią się od siebie, by trafić do konkretnej grupy użytkownik&#243;w. Każdy wie, że o gustach się nie dyskutuje, z prostej przyczyny, jest to bezcelowe, bo i tak każdy poprze to jakimś istotnym dla siebie argumentem, dlatego takie, usilne przekonywanie do swoich racji jest r&#243;wnież bezsensowne. Każdy ma własne potrzeby i upodobania, a Slackware akurat spełnia moje. Oczywiście każdy ma prawo do wyrażenia wlasnego zdanie, ale bez scysji. Ja zaczynalem od Debiana, potem podnioslem poprzeczkę, walczyłem pokątnie ze Slackiem 12, miałem do niego sentyment, bo już kiedyś trochę rzeźbiłem w slacku 8.0, po opanowaniu go w średnim stopniu, przeskoczyłem na niego i tak już zostało. Dziś sw&#243;j post piszę z pod Slackware 13.1, nadal jestem zadowolony, bo chyba o to w tym wszystkim chodzi. pozdrawiam linux user&#243;w, niech moc będzie z nami ;] </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wyb&oacute;r dystrybucji, to kwestia gustu i upodobań, dlatego właśnie, r&oacute;żnią się od siebie, by trafić do konkretnej grupy użytkownik&oacute;w. Każdy wie, że o gustach się nie dyskutuje, z prostej przyczyny, jest to bezcelowe, bo i tak każdy poprze to jakimś istotnym dla siebie argumentem, dlatego takie, usilne przekonywanie do swoich racji jest r&oacute;wnież bezsensowne. Każdy ma własne potrzeby i upodobania, a Slackware akurat spełnia moje. Oczywiście każdy ma prawo do wyrażenia wlasnego zdanie, ale bez scysji. Ja zaczynalem od Debiana, potem podnioslem poprzeczkę, walczyłem pokątnie ze Slackiem 12, miałem do niego sentyment, bo już kiedyś trochę rzeźbiłem w slacku 8.0, po opanowaniu go w średnim stopniu, przeskoczyłem na niego i tak już zostało. Dziś sw&oacute;j post piszę z pod Slackware 13.1, nadal jestem zadowolony, bo chyba o to w tym wszystkim chodzi. pozdrawiam linux user&oacute;w, niech moc będzie z nami ;]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Bober</title>
		<link>http://jakilinux.org/linux/slackware/moja-dystrybucja-zenwalk/#comment-4659411</link>
		<dc:creator>Bober</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 24 Jul 2009 12:00:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=1#comment-4659411</guid>
		<description>Wielokrotne pr&#243;by przejścia na linuksa z windy/DOS kończyły się u mnie straconym tygodniem i frustracją :P Dopiero kiedy doswalem Slackware, przyciągnął mnie na 3 bezproduktywne tygodnie przed komputer. Bezproduktywne, bo zamiast pisać - konfigurowałem, zamiast rysować schematy - konfigurowałem itd... 
Nie jestem linuksowym guru, zaś komputery zmieniam częściej niż spodnie, wiec Slack sam w sobie był niewygodny. Zenwalk to było wybawienie. Taki prekonfigurowany slack na biurko, z odrobiną automagii na początku. Na penie mam około 60 pakiet&#243;w, kt&#243;re doinstalowuję do niego hurtem i mam perfekcio działający system. 
Nie umiem sie do dzisiaj przekonać do Debiana, Mandrake czy innych rozbudowanych distr. Pilnowanie zależności w og&#243;le mi nie przeszkadza.  
 
Polecam na biurko. Zenwalk to coś takiego jak Slack po tygodniu siedzenia w plikach konfiguracyjnych. I nie trzeba się babrać w konfigurację ACPI, kt&#243;ra jeszcze w życiu mi nie wyszła na żadnym kompie. A z Zenem na każdym. 
 
Zenwalk 6 ma już wbudowany OO.o 3.0 i działa od strzała. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wielokrotne pr&oacute;by przejścia na linuksa z windy/DOS kończyły się u mnie straconym tygodniem i frustracją :P Dopiero kiedy doswalem Slackware, przyciągnął mnie na 3 bezproduktywne tygodnie przed komputer. Bezproduktywne, bo zamiast pisać &#8211; konfigurowałem, zamiast rysować schematy &#8211; konfigurowałem itd&#8230;</p>
<p>Nie jestem linuksowym guru, zaś komputery zmieniam częściej niż spodnie, wiec Slack sam w sobie był niewygodny. Zenwalk to było wybawienie. Taki prekonfigurowany slack na biurko, z odrobiną automagii na początku. Na penie mam około 60 pakiet&oacute;w, kt&oacute;re doinstalowuję do niego hurtem i mam perfekcio działający system.</p>
<p>Nie umiem sie do dzisiaj przekonać do Debiana, Mandrake czy innych rozbudowanych distr. Pilnowanie zależności w og&oacute;le mi nie przeszkadza. </p>
<p>Polecam na biurko. Zenwalk to coś takiego jak Slack po tygodniu siedzenia w plikach konfiguracyjnych. I nie trzeba się babrać w konfigurację ACPI, kt&oacute;ra jeszcze w życiu mi nie wyszła na żadnym kompie. A z Zenem na każdym.</p>
<p>Zenwalk 6 ma już wbudowany OO.o 3.0 i działa od strzała.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: GJMP</title>
		<link>http://jakilinux.org/linux/slackware/moja-dystrybucja-zenwalk/#comment-22834</link>
		<dc:creator>GJMP</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 10 Mar 2007 14:01:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=1#comment-22834</guid>
		<description>Hmm...używam już p&#243;l roku, no w sumie miałem problemy z tą dystrybucją ale to z winy uzytkownika, brak orientacji, troszke się r&#243;żni o slacka, a co do przedm&#243;wc&#243;w paczki netpkg zawsze pociągnie a jak nie to zawsze pozostaje jakaś alternatywa, w sumie dystrybucja się jeszcze rozwija także wiadomo że coś narazie będzie nie tak. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hmm&#8230;używam już p&oacute;l roku, no w sumie miałem problemy z tą dystrybucją ale to z winy uzytkownika, brak orientacji, troszke się r&oacute;żni o slacka, a co do przedm&oacute;wc&oacute;w paczki netpkg zawsze pociągnie a jak nie to zawsze pozostaje jakaś alternatywa, w sumie dystrybucja się jeszcze rozwija także wiadomo że coś narazie będzie nie tak.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: marcin</title>
		<link>http://jakilinux.org/linux/slackware/moja-dystrybucja-zenwalk/#comment-6907</link>
		<dc:creator>marcin</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 12 Nov 2006 23:43:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=1#comment-6907</guid>
		<description>mnie sie to badziewie co chwile wiesza cholera </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>mnie sie to badziewie co chwile wiesza cholera</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Balcerowicz</title>
		<link>http://jakilinux.org/linux/slackware/moja-dystrybucja-zenwalk/#comment-15</link>
		<dc:creator>Balcerowicz</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 20 Aug 2005 11:12:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=1#comment-15</guid>
		<description>1) Zgadzam się  
2) Nie miałem żadnych kłopot&#243;w  
3) nikt cię nie zmusza :] </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>1) Zgadzam się </p>
<p>2) Nie miałem żadnych kłopot&oacute;w </p>
<p>3) nikt cię nie zmusza :]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Abaddon</title>
		<link>http://jakilinux.org/linux/slackware/moja-dystrybucja-zenwalk/#comment-14</link>
		<dc:creator>Abaddon</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 20 Aug 2005 11:11:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=1#comment-14</guid>
		<description>1) pakiet&#243;w slackware jest tyle co kot napłakał,  
2) instalowanie pakiet&#243;w nieoficjalnych, to proszenie się o kłopoty, dodatkowo wcale ich nie ma tak dużo,  
3) jakbym chciał instalować ze źr&#243;deł, to bym zainstalował FreeBSD/Gentoo/LFS (akurat pierwsze 2 mam ;P). </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>1) pakiet&oacute;w slackware jest tyle co kot napłakał, </p>
<p>2) instalowanie pakiet&oacute;w nieoficjalnych, to proszenie się o kłopoty, dodatkowo wcale ich nie ma tak dużo, </p>
<p>3) jakbym chciał instalować ze źr&oacute;deł, to bym zainstalował FreeBSD/Gentoo/LFS (akurat pierwsze 2 mam ;P).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Balcerowicz</title>
		<link>http://jakilinux.org/linux/slackware/moja-dystrybucja-zenwalk/#comment-13</link>
		<dc:creator>Balcerowicz</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 20 Aug 2005 11:10:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=1#comment-13</guid>
		<description>Wybacz, ale nie do końca się z tobą zgadzam.  
 
Rzeczywiście, w samym netpkg pakiet&#243;w nie jest dużo, ale w Minislacku możemy używać pakiet&#243;w ze Slackware, czy tych nieoficjalnych z Linuxpackages.net (jest ich cała masa :)) Poza tym, zawsze zawsze można zainstalować ze źr&#243;dełek. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wybacz, ale nie do końca się z tobą zgadzam. </p>
<p>Rzeczywiście, w samym netpkg pakiet&oacute;w nie jest dużo, ale w Minislacku możemy używać pakiet&oacute;w ze Slackware, czy tych nieoficjalnych z Linuxpackages.net (jest ich cała masa :)) Poza tym, zawsze zawsze można zainstalować ze źr&oacute;dełek.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Abaddon</title>
		<link>http://jakilinux.org/linux/slackware/moja-dystrybucja-zenwalk/#comment-12</link>
		<dc:creator>Abaddon</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 20 Aug 2005 11:09:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=1#comment-12</guid>
		<description>Tylko tych pakiet&#243;w jest na tyle mało, że imho system do zastosowań domowych po prostu się nie nadaje. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tylko tych pakiet&oacute;w jest na tyle mało, że imho system do zastosowań domowych po prostu się nie nadaje.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Balcerowicz</title>
		<link>http://jakilinux.org/linux/slackware/moja-dystrybucja-zenwalk/#comment-11</link>
		<dc:creator>Balcerowicz</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 20 Aug 2005 11:08:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=1#comment-11</guid>
		<description>Nie zapomnij, że z myślą o osobach, kt&#243;rym w systemie czegoś brakuje, przygotowali netpkg. Wpisujesz w terminal:  
netpkg qt-3.3.4-i486-1.tgz  
pakiet jest ściągany i zainstalowany.  
Sam instalowałem, bo lubię Kadu :) </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie zapomnij, że z myślą o osobach, kt&oacute;rym w systemie czegoś brakuje, przygotowali netpkg. Wpisujesz w terminal: </p>
<p>netpkg qt-3.3.4-i486-1.tgz </p>
<p>pakiet jest ściągany i zainstalowany. </p>
<p>Sam instalowałem, bo lubię Kadu :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Abaddon</title>
		<link>http://jakilinux.org/linux/slackware/moja-dystrybucja-zenwalk/#comment-10</link>
		<dc:creator>Abaddon</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 20 Aug 2005 11:07:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=1#comment-10</guid>
		<description>Autorzy dystrybucji narzucają jeden program, ich zdaniem najelpszy, co ogranicza użytkowanika, bo dla mnie brak qt jest bez sensu. Wolałbym system bez gtk2 :] </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Autorzy dystrybucji narzucają jeden program, ich zdaniem najelpszy, co ogranicza użytkowanika, bo dla mnie brak qt jest bez sensu. Wolałbym system bez gtk2 :]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: adamos</title>
		<link>http://jakilinux.org/linux/slackware/moja-dystrybucja-zenwalk/#comment-9</link>
		<dc:creator>adamos</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 20 Aug 2005 11:06:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=1#comment-9</guid>
		<description>godzę się z przedm&#243;wcą brak zależności między pakietami to głupiue utrudnienie i archaizacja systemu. W żaden spos&#243;b nie moge sobie wytłumaczyć po co to komuś i kto po co to wymyślił.  
Dla przykładu na forum kate kateos.org/forum/  
rozpoczęłem dyskusje na temat zależności i do czego doszła jedna z gł&#243;wnych szych  
&quot;minimalne zależności kt&#243;re by ograniczały się tylko do program&#243;w kt&#243;re sa niezbędne do uruchomienia danego programu są bardzo dobre i być może wkr&#243;tce je wprowadzimy&quot;. :)  
Sam korzystam z pld i uważam że jego system zarządzania jest kapitalny o wiele lepszy od innych z distr opartych na rpm jak np. mdk  
i lepszy od systemu deb znanego z debiana.  
Zalezności między pakietami to przyszłość </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>godzę się z przedm&oacute;wcą brak zależności między pakietami to głupiue utrudnienie i archaizacja systemu. W żaden spos&oacute;b nie moge sobie wytłumaczyć po co to komuś i kto po co to wymyślił. </p>
<p>Dla przykładu na forum kate kateos.org/forum/ </p>
<p>rozpoczęłem dyskusje na temat zależności i do czego doszła jedna z gł&oacute;wnych szych </p>
<p>&quot;minimalne zależności kt&oacute;re by ograniczały się tylko do program&oacute;w kt&oacute;re sa niezbędne do uruchomienia danego programu są bardzo dobre i być może wkr&oacute;tce je wprowadzimy&quot;. :) </p>
<p>Sam korzystam z pld i uważam że jego system zarządzania jest kapitalny o wiele lepszy od innych z distr opartych na rpm jak np. mdk </p>
<p>i lepszy od systemu deb znanego z debiana. </p>
<p>Zalezności między pakietami to przyszłość</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: grok</title>
		<link>http://jakilinux.org/linux/slackware/moja-dystrybucja-zenwalk/#comment-8</link>
		<dc:creator>grok</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 20 Aug 2005 11:05:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">/?p=1#comment-8</guid>
		<description>&lt;i&gt;...nie sprawdzanie zależności między pakietami (są tacy, np. ja, kt&#243;rym to nie przeszkadza... &lt;/i&gt; 
 
Używałem Slackware przez kilka lat. Zawsze wydawało mi się, że cały ten &quot;package management&quot; to jedna wielka korporacyjna bzdura, wymyślona przez elfy i wozak&#243;w.  
 
W dzisiejszych czasach zarządzanie dziesiątkami tysięcy pakiet&#243;w z setkami (sic!) tysięcy zależności pomiędzy nimi wolałbym pozostawić komputerowi.  
 
Mam 30 lat, Linuksa używam od 10. Może to dla tego Slackware pozostał dla mnie ciekawostką. Sentymentalną ciekawostką.  
 
Pozdrawiam </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><i>&#8230;nie sprawdzanie zależności między pakietami (są tacy, np. ja, kt&oacute;rym to nie przeszkadza&#8230; </i></p>
<p>Używałem Slackware przez kilka lat. Zawsze wydawało mi się, że cały ten &quot;package management&quot; to jedna wielka korporacyjna bzdura, wymyślona przez elfy i wozak&oacute;w. </p>
<p>W dzisiejszych czasach zarządzanie dziesiątkami tysięcy pakiet&oacute;w z setkami (sic!) tysięcy zależności pomiędzy nimi wolałbym pozostawić komputerowi. </p>
<p>Mam 30 lat, Linuksa używam od 10. Może to dla tego Slackware pozostał dla mnie ciekawostką. Sentymentalną ciekawostką. </p>
<p>Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

