Opis jest kontynuacją WPA-PSK HOWTO i dotyczy laptopa HP-530, Slackware-12.1 oraz routera Lantech. Po drobnych modyfikacjach można go jednak zastosować do dowolnej konfiguracji ruter-dystrybucja.
Na początku należy skonfigurować punkt dostępowy na routerze:
- Konfiguracja dla WPA2(AES) ma postać
- Wpisy w
/etc/rc.d/rc.localsą takie same jak dla WPA i mają
postać: - Wpisy w nowo utworzonym pliku z prawem do wykonywania
/etc/rc.d/rc.wifi_wpamają postać: - Wartość klucza psk odczytujemy po wydaniu polecenia
- Wpisy w
/etc/wpa_supplicant.confsą dla sieci WPA i WPA2 i mają postać - Wpisy w
/etc/rc.d/rc.inet1.confmają postać
Konfiguracja Slackware-12.1
#wpa_passphrase ssid pre-key(passphrase)
Przy czym ssid oraz 26 znakowy #psk – passphrase należy odczytać z Lantecha


Zakomentowane wpisy odnoszą się do połączenia WEP uruchamianego przez
polecenia iwconfig i ifconfig
Wynik polecenia #iwconfig daje nam odczyty
Wynik polecenia #iwlist auth daje nam odczyty
Wynik polecenia #iwlist encryption daje nam odczyty
A monitor sieci pokazuje połączenie
W programie wpa_gui (z root), widzimy naszą sieć

Laptop ma swojego firewalla, a czas negocjacji połączenia jest u mnie
szybszy niż przy WPA-PSK i wynosi około 10 sekund.
Opracowałem też nakładkę graficzną w cdialog ułatwiającą współpracę wielu różnych sieci kablowych i wifi dostępną pod tym adresem.
Skład: oZz

JakiLinux



Szkoda, że pliki rc.wifi_wpa, rc.local i rc.inet1.conf (tak jak w poprzednm arcie) są przedstawione jako zrzuty ekranu, a nie pliki tekstowe. Trzeba wszystko samemu wpisywać (a tak wystarczyłoby tylko pozmieniać co trzeba ;-) )
Generalnie jednak bardzo udana seria artów…
Ponawiam moje pytanie, o sens wyboru takiego sposobu konfiguracji (pytanie z poprzedniego artykulu, zainteresowanych odsylam tutaj http://jakilinux.org/linux/slackware/konfiguracja-wpa-psk-tkip-w-slackware)” rel=”nofollow”>:http://jakilinux.org/linux/slackware/konfiguracja-wpa-psk-tkip-w-slackware).
Poza tym w/w sposob utrudnia migracje pomiedzy sieciami WIFI i kablowymi (specjalnie pisze w liczbie mnogiej), ktore uzywaja roznych ustawien.
Wiec jeszcze raz: dlaczego utrudniac sobie zycie?
Bo nie zawsze Network Manager działa, bo niektórzy nie chcą z niego korzystać, bo warto wiedzieć jak Linux obsługuje wifi na wypadek gdyby coś się zepsuło…
Różne ustawianie. Człowieku, przecież pisze się analogicznie do tych, tyko, że inne.. ale w tych samych miejscach i tyle. Trudność to Ci sprawia?
Ok.. masz inne ustawienia, to nadpisujesz te, które widzisz INNYMI.. bo w tych samych miejscach. Co w tym trudnego? Kurcze no!.
Po drugie, taka konfiguracja uczy jak to działa.