<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress/2.2.1" -->
<rss version="2.0" 
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/">
<channel>
	<title>Comments on: Puppy: Jeszcze jedna dystrybucja</title>
	<link>http://jakilinux.org/linux/puppy-jeszcze-jedna-dystrybucja/</link>
	<description>GNU/Linux dla każdego: newsy, artykuły, porównania dystrybucji</description>
	<pubDate>Mon, 13 Oct 2008 13:17:22 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.2.1</generator>

	<item>
		<title>By: babboo</title>
		<link>http://jakilinux.org/linux/puppy-jeszcze-jedna-dystrybucja/#comment-395951</link>
		<author>babboo</author>
		<pubDate>Tue, 08 Apr 2008 11:44:40 +0000</pubDate>
		<guid>http://jakilinux.org/linux/puppy-jeszcze-jedna-dystrybucja/#comment-395951</guid>
		<description>Nie dopatrzyłem się w tekstach informacji o użytym sprzęcie, głównie o RAM-kach. Trafił mi się właśnie rzęch Pentium II 333 MHz, 92 MB RAM, 4GB HDD, PCI VGA 16MB. Ani DSL, ani Knopix, ani LinOS nie dźwignęły się na tyle płynnie, żeby można było udostępnić go publicznie i tylko jako przeglądarkę www. Będąc w desperacji zacząłem myślałem o Slaxie lub jakiejś jego odmianie jako o ostatniej desce ratunku, ale ostatnio mam tak mało czasu, że odkładałem zgłębianie wiedzy o tym distro na indziej. Traf chciał, że w rozmowie kumpel coś tam bąknął o Puppy, płytkę miał (wersja 2.12) i dał, więc ominęły mnie negatywne wrażenia z szukaniem iso na necie :) Nie będę pisał o możliwościach i wyglądzie Szczeniaczka, bo nie tym chciałem się podzielić. Rewela jest w tym, że wreszcie uruchomiłem ten trącony już rydwanem czasu sprzęt, a po wydzierganiu dodatkowo 1.5GB swap'a i zainstalowaniu Puppy'iego na dysku mam nawet więcej niż znośnie działającą przeglądarkę www, ale też bez trudu śmigający i całkiem zgrabny pakiecik biurowy. Reasumując, puppiś daje rade na kulawym sprzęcie :) więc nie ma go co od razu oddawać do schroniska, bo nie jest zły. No, ale ja sie nie znam. Pozdrowionka wszystkim.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie dopatrzyłem się w tekstach informacji o użytym sprzęcie, głównie o RAM-kach. Trafił mi się właśnie rzęch Pentium II 333 MHz, 92 MB RAM, 4GB HDD, PCI VGA 16MB. Ani DSL, ani Knopix, ani LinOS nie dźwignęły się na tyle płynnie, żeby można było udostępnić go publicznie i tylko jako przeglądarkę <a href="http://www." rel="nofollow" class="extlink">www.</a> Będąc w desperacji zacząłem myślałem o Slaxie lub jakiejś jego odmianie jako o ostatniej desce ratunku, ale ostatnio mam tak mało czasu, że odkładałem zgłębianie wiedzy o tym distro na indziej. Traf chciał, że w rozmowie kumpel coś tam bąknął o Puppy, płytkę miał (wersja 2.12) i dał, więc ominęły mnie negatywne wrażenia z szukaniem iso na necie <img src='http://jakilinux.org/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> Nie będę pisał o możliwościach i wyglądzie Szczeniaczka, bo nie tym chciałem się podzielić. Rewela jest w tym, że wreszcie uruchomiłem ten trącony już rydwanem czasu sprzęt, a po wydzierganiu dodatkowo 1.5GB swap&#8217;a i zainstalowaniu Puppy&#8217;iego na dysku mam nawet więcej niż znośnie działającą przeglądarkę www, ale też bez trudu śmigający i całkiem zgrabny pakiecik biurowy. Reasumując, puppiś daje rade na kulawym sprzęcie <img src='http://jakilinux.org/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> więc nie ma go co od razu oddawać do schroniska, bo nie jest zły. No, ale ja sie nie znam. Pozdrowionka wszystkim.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: roman</title>
		<link>http://jakilinux.org/linux/puppy-jeszcze-jedna-dystrybucja/#comment-136349</link>
		<author>roman</author>
		<pubDate>Sat, 08 Mar 2008 00:21:02 +0000</pubDate>
		<guid>http://jakilinux.org/linux/puppy-jeszcze-jedna-dystrybucja/#comment-136349</guid>
		<description>a według mnie ten art to kicha, paplanie

bezproduktywna ciamciaramciam

niech szanowny autor przejdzie się na miasto, popatrzy na dziewczyny, nich pójdzie do lasu i popatrzy się na drzewa...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>a według mnie ten art to kicha, paplanie</p>
<p>bezproduktywna ciamciaramciam</p>
<p>niech szanowny autor przejdzie się na miasto, popatrzy na dziewczyny, nich pójdzie do lasu i popatrzy się na drzewa&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: elkanguro</title>
		<link>http://jakilinux.org/linux/puppy-jeszcze-jedna-dystrybucja/#comment-135406</link>
		<author>elkanguro</author>
		<pubDate>Thu, 06 Mar 2008 22:39:59 +0000</pubDate>
		<guid>http://jakilinux.org/linux/puppy-jeszcze-jedna-dystrybucja/#comment-135406</guid>
		<description>No cóż Puppy piękny nie jest, ale to właśnie kiedyś ta dystrubucja jako jedyna (z Ubuntu, Mandriva, GParted) uruchomiła się na jakimś lapku HP na którym padła Vista i nie dało się uruchomić partycji Recovery. Dzięki Puppy zmieniłem bootowanie partycji i udało się przywrócić Vistę do życia.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No cóż Puppy piękny nie jest, ale to właśnie kiedyś ta dystrubucja jako jedyna (z Ubuntu, Mandriva, GParted) uruchomiła się na jakimś lapku HP na którym padła Vista i nie dało się uruchomić partycji Recovery. Dzięki Puppy zmieniłem bootowanie partycji i udało się przywrócić Vistę do życia.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Ph Oto</title>
		<link>http://jakilinux.org/linux/puppy-jeszcze-jedna-dystrybucja/#comment-132995</link>
		<author>Ph Oto</author>
		<pubDate>Mon, 03 Mar 2008 13:26:57 +0000</pubDate>
		<guid>http://jakilinux.org/linux/puppy-jeszcze-jedna-dystrybucja/#comment-132995</guid>
		<description>Witam,
Nie jestem ekspertem, ale dorzucę swoje trzy grosze. Od czasu do czasu zajmuję się "reanimowaniem" starszych komputerów i z reguły startuję je z CDeka z Puppym. Fakt, że zdarzało mu się uwiesić w czasie startu, ale pomagała z reguły zmiana trybu pracy karty graficznej. Nigdy nie miałem problemu z zamontowaniem twardych dysków i szperaniem po NTFS-owych partycjach. O SLAXie słyszałem już dawno, bo na tej dystrybucji oparty jest Team-TL, czyli dystrybucja TeX-a "live" (www.gust.org.pl), ale zdecydowałem się na pobranie i wypróbowanie SLAXa dopiero w wersji 6.01, bo mi się trampki spodobały, rzecz jasna... Nie mam do SLAXa większych zastrzeżeń, też lubię - jak Autor artykułu KDE - ale nijak nie mogłem SLAXa zmusić do zmiany rozdzielczości na testowanym "starym" komputerze z wbudowaną w płytę główną kartą graficzną - jego X-y nieustannie wracały do 1280x1024/60 Hz, mimo wielokrotnych prób zejścia "niżej" bo monitor malutki był i literki tyci-tycinkie na nim mrugały...
Z Puppy'm nie było żadnych problemów.
I jeszcze na marginesie: trudno mówić o nieuporządkowaniu ikonek na pulpicie SLAXa, bo jest ich tam defaultowo co nie miara, czyli - jeśli dobrze pamiętam - 2 albo 3.
Za to - i wbrew temu co wyżej powypisywał Autor artykułu - na pulpicie Puppy'ego ikonki SĄ uporządkowane - jak widać na screenie wyżej, zdecydowana większość JEST poukładana od lewego górnego rogu pulpitu poczynając.
Pozdrowienia dla wszystkich linuksiarzy!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam,<br />
Nie jestem ekspertem, ale dorzucę swoje trzy grosze. Od czasu do czasu zajmuję się &#8220;reanimowaniem&#8221; starszych komputerów i z reguły startuję je z CDeka z Puppym. Fakt, że zdarzało mu się uwiesić w czasie startu, ale pomagała z reguły zmiana trybu pracy karty graficznej. Nigdy nie miałem problemu z zamontowaniem twardych dysków i szperaniem po NTFS-owych partycjach. O SLAXie słyszałem już dawno, bo na tej dystrybucji oparty jest Team-TL, czyli dystrybucja TeX-a &#8220;live&#8221; (www.gust.org.pl), ale zdecydowałem się na pobranie i wypróbowanie SLAXa dopiero w wersji 6.01, bo mi się trampki spodobały, rzecz jasna&#8230; Nie mam do SLAXa większych zastrzeżeń, też lubię - jak Autor artykułu KDE - ale nijak nie mogłem SLAXa zmusić do zmiany rozdzielczości na testowanym &#8220;starym&#8221; komputerze z wbudowaną w płytę główną kartą graficzną - jego X-y nieustannie wracały do 1280&#215;1024/60 Hz, mimo wielokrotnych prób zejścia &#8220;niżej&#8221; bo monitor malutki był i literki tyci-tycinkie na nim mrugały&#8230;<br />
Z Puppy&#8217;m nie było żadnych problemów.<br />
I jeszcze na marginesie: trudno mówić o nieuporządkowaniu ikonek na pulpicie SLAXa, bo jest ich tam defaultowo co nie miara, czyli - jeśli dobrze pamiętam - 2 albo 3.<br />
Za to - i wbrew temu co wyżej powypisywał Autor artykułu - na pulpicie Puppy&#8217;ego ikonki SĄ uporządkowane - jak widać na screenie wyżej, zdecydowana większość JEST poukładana od lewego górnego rogu pulpitu poczynając.<br />
Pozdrowienia dla wszystkich linuksiarzy!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: jeronimmo</title>
		<link>http://jakilinux.org/linux/puppy-jeszcze-jedna-dystrybucja/#comment-132067</link>
		<author>jeronimmo</author>
		<pubDate>Sat, 01 Mar 2008 23:30:50 +0000</pubDate>
		<guid>http://jakilinux.org/linux/puppy-jeszcze-jedna-dystrybucja/#comment-132067</guid>
		<description>Ja wakepupa miałem i używałem. A to dlatego, iż mój laptok to beznapędowiec i nie ma boot'a z usb.
Trick polega na odpowiednim odpaleniu &lt;strong&gt;loadlin&lt;/strong&gt;

Dobry odpis jest tu: http://wikidoc.kateos.org/index.php/Instalacja_Kate_OS_za_pomoc%C4%85_LOADLIN_spod_Windows95/98/DOS</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja wakepupa miałem i używałem. A to dlatego, iż mój laptok to beznapędowiec i nie ma boot&#8217;a z usb.<br />
Trick polega na odpowiednim odpaleniu <strong>loadlin</strong></p>
<p>Dobry odpis jest tu: <a href="http://wikidoc.kateos.org/index.php/Instalacja_Kate_OS_za_pomoc%C4%85_LOADLIN_spod_Windows95/98/DOS" rel="nofollow" class="extlink">http://wikidoc.kateos.org/index.php/Instalacja_Kate_OS_za_pomoc%C4%85_LOADLIN_spod_Windows95/98/DOS</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: malkontent</title>
		<link>http://jakilinux.org/linux/puppy-jeszcze-jedna-dystrybucja/#comment-131999</link>
		<author>malkontent</author>
		<pubDate>Sat, 01 Mar 2008 19:51:01 +0000</pubDate>
		<guid>http://jakilinux.org/linux/puppy-jeszcze-jedna-dystrybucja/#comment-131999</guid>
		<description>Wstęp do artykułu jest przydlugi i troszkę grafomański. Wiem. To nie jest merytoryczna uwaga, może odosobniona. Ale jak się przeczyta taką pigułę:

"SLAX jak sama nazwa wskazuje oparty jest o Slackware. (Nie ma co - bardzo ambitnie napisane, ale to bardzo istotny fakt.) Slackware to po pierwsze: kanon Linuksa, mający rzesze fanatyków… znaczy się - fanów… No, nie - w przypadku Slackware będą to jednak fanatycy. Co to „się oznacza”? To „się oznacza”, że jest się do kogo zwrócić w przypadku problemów. Miłośnicy Slackware mają Wiedzę (celowo z dużej litery) – co do tego nikt chyba nie będzie się spierał?"

To człwoiek się zastanwia czy nie ma do czeniana z Drozdą zapychającym dziury miedzy materiałami video w programie śmiechu warte. ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wstęp do artykułu jest przydlugi i troszkę grafomański. Wiem. To nie jest merytoryczna uwaga, może odosobniona. Ale jak się przeczyta taką pigułę:</p>
<p>&#8220;SLAX jak sama nazwa wskazuje oparty jest o Slackware. (Nie ma co - bardzo ambitnie napisane, ale to bardzo istotny fakt.) Slackware to po pierwsze: kanon Linuksa, mający rzesze fanatyków… znaczy się - fanów… No, nie - w przypadku Slackware będą to jednak fanatycy. Co to „się oznacza”? To „się oznacza”, że jest się do kogo zwrócić w przypadku problemów. Miłośnicy Slackware mają Wiedzę (celowo z dużej litery) – co do tego nikt chyba nie będzie się spierał?&#8221;</p>
<p>To człwoiek się zastanwia czy nie ma do czeniana z Drozdą zapychającym dziury miedzy materiałami video w programie śmiechu warte. <img src='http://jakilinux.org/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: CeCeron</title>
		<link>http://jakilinux.org/linux/puppy-jeszcze-jedna-dystrybucja/#comment-131991</link>
		<author>CeCeron</author>
		<pubDate>Sat, 01 Mar 2008 19:33:29 +0000</pubDate>
		<guid>http://jakilinux.org/linux/puppy-jeszcze-jedna-dystrybucja/#comment-131991</guid>
		<description>Ja przegapiłem puppylinux,com ;) (może na szczęście)
Z chęcią jakiś stosunkowo obiektywny artykuł dotyczący Puppyego i jego pochodnych skrobnę, znajdę tylko czas. Może w kolejnym tygodniu, bo będę miał chwilę oddechu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja przegapiłem puppylinux,com <img src='http://jakilinux.org/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> (może na szczęście)<br />
Z chęcią jakiś stosunkowo obiektywny artykuł dotyczący Puppyego i jego pochodnych skrobnę, znajdę tylko czas. Może w kolejnym tygodniu, bo będę miał chwilę oddechu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: javacris6</title>
		<link>http://jakilinux.org/linux/puppy-jeszcze-jedna-dystrybucja/#comment-131978</link>
		<author>javacris6</author>
		<pubDate>Sat, 01 Mar 2008 18:26:05 +0000</pubDate>
		<guid>http://jakilinux.org/linux/puppy-jeszcze-jedna-dystrybucja/#comment-131978</guid>
		<description>cóż, ja uzywam puppy od blisko pół roku. Jedno co jest przydatne to instalacja frugal, czyli cały linuks jest w jednym pliku puppy_save.2fs,dzięki czeu możemy zrobić sobie idealny backup systemu- coś popsujemy, wystraczy podmienić ten plik i gotowe.
Ja polecam wersję Near office pyppy  z Xfce.
Naprawdę warto, spróbójcie- te 500mb was nie zbawi.
Pozatym można instalować jako frugal na partycjach windy:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>cóż, ja uzywam puppy od blisko pół roku. Jedno co jest przydatne to instalacja frugal, czyli cały linuks jest w jednym pliku puppy_save.2fs,dzięki czeu możemy zrobić sobie idealny backup systemu- coś popsujemy, wystraczy podmienić ten plik i gotowe.<br />
Ja polecam wersję Near office pyppy  z Xfce.<br />
Naprawdę warto, spróbójcie- te 500mb was nie zbawi.<br />
Pozatym można instalować jako frugal na partycjach windy:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: prz</title>
		<link>http://jakilinux.org/linux/puppy-jeszcze-jedna-dystrybucja/#comment-131960</link>
		<author>prz</author>
		<pubDate>Sat, 01 Mar 2008 17:14:40 +0000</pubDate>
		<guid>http://jakilinux.org/linux/puppy-jeszcze-jedna-dystrybucja/#comment-131960</guid>
		<description>Austrumi jest systemem łotewskim, nie litewskim. Ale to tak na marginesie. :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Austrumi jest systemem łotewskim, nie litewskim. Ale to tak na marginesie. <img src='http://jakilinux.org/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Keyto</title>
		<link>http://jakilinux.org/linux/puppy-jeszcze-jedna-dystrybucja/#comment-131923</link>
		<author>Keyto</author>
		<pubDate>Sat, 01 Mar 2008 15:59:02 +0000</pubDate>
		<guid>http://jakilinux.org/linux/puppy-jeszcze-jedna-dystrybucja/#comment-131923</guid>
		<description>Dzięki za merytoryczny komentarz.

Pozwól zatem, że przedstawię Ci genezę powstania artykułu.
Jakieś półtora miesiąca temu siedziałem wraz ze znajomym, który - co podkreślam - mikrokomputerami zajmuje się od początku ich istnienia, ma doktorat i wysokie stanowisko w pewnej dużej Firmie. Nazwijmy go Adam. Rozmowa tyczyła się dystrybucji Live, przy czym była to jedna z tych typowych rozmów "o wyższości KNOPPIX-a nad świętami Wielkiej Nocy". W pewnej chwili padło na Puppy. Ponieważ mój znajomy nigdy nie używał tej dystrybucji postanowiliśmy pobrać ją i obejrzeć. Znaleźliśmy stronę, odpowiedni link, pobraliśmy obraz iso. Adam (przypominam - doświadczony programista) przez cały czas narzekał że strona mu się nie podoba, bo chaotyczna, pliki na mirrorze bez ładu i składu, a po uruchomieniu systemu kiedy pojawił się wspomniany już w artykule nieszczęsny pulpit, oświadczył, że skoro wszędzie panuje taki bałagan - to distro na pewno jest równie niedbale napisane i nie będzie na nie tracił czasu.
Tu mnie zamurowało, bo to totalna bzdura. Fakty są więc takie, iż mimo, że moje odczucia co do strony, mirrorów czy szaty graficznej były zbliżone, zacząłem Puppy bronić. Bezskutecznie.

Po powrocie do domu zacząłem rozmyślać nad tym, jak dystrybucję taką jak Puppy będzie odbierał nie informatyk, a średnio zaawansowany użytkownik. Postanowiłem więc zapomnieć o tym co wiem na temat tak Puppy jak i SLAX-a, i spróbować popatrzeć na sprawę z punktu widzenia nie-informatyka właśnie. I to właśnie opisuje mój tekst.
Tak naprawdę zastanawia mnie bowiem, jak to jest, że pisze się porządną, solidną dystrybucję, a potem totalnie psuje cały efekt drobiazgami. Takie mamy czasy, że ludzie patrzą na świat bardzo powierzchownie. To o czym tak naprawdę traktuje artykuł psychologia nazywa błędami atrybucji (np. "Błąd pierwszego rzutu oka"). Napisałem przecież, że Puppy działał szybko i stabilnie. Napisałem również, że wszystkie potrzebne pakiety czekały gotowe do pobrania. Jednak mało kto, jak się wydaje, zwrócił na to uwagę. Pierwsze wrażenie bardzo ciężko zmienić - tak już jesteśmy skonstruowani. A, że nad Puppy trzeba trochę popracować, to i Ty się jak widzę zgadzasz.

Puppy to kawał naprawdę dobrej informatycznej pracy. Solidna dystrybucja. Ale nikt kogo znam nie wie o stronie http://www.puppylinux.org/ Ludzie znają http://www.puppylinux.com/ bo tę podaje distrowatch.com. Wiele osób zniechęca się do Puppy z powodów które opisałem w artykule. A szkoda. Ja wprawdzie się do Puppy nie przekonam, bo już używam dystrybucji, która spełnia moje wymagania. Gdybym jednak wiedział o nim wcześniej - kto wie, może dziś czytalibyście inny tekst. Chociaż... Dla mnie kryterium decydującym jest standard. Po prostu SLAX jest solidny i oparty na Slackware. Kropka.

I na zakończenie - ja naprawdę chciałbym, żeby jakiś fan Puppy wreszcie opisał tę dystrybucję tak jak na to zasługuje. Może Ty?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dzięki za merytoryczny komentarz.</p>
<p>Pozwól zatem, że przedstawię Ci genezę powstania artykułu.<br />
Jakieś półtora miesiąca temu siedziałem wraz ze znajomym, który - co podkreślam - mikrokomputerami zajmuje się od początku ich istnienia, ma doktorat i wysokie stanowisko w pewnej dużej Firmie. Nazwijmy go Adam. Rozmowa tyczyła się dystrybucji Live, przy czym była to jedna z tych typowych rozmów &#8220;o wyższości KNOPPIX-a nad świętami Wielkiej Nocy&#8221;. W pewnej chwili padło na Puppy. Ponieważ mój znajomy nigdy nie używał tej dystrybucji postanowiliśmy pobrać ją i obejrzeć. Znaleźliśmy stronę, odpowiedni link, pobraliśmy obraz iso. Adam (przypominam - doświadczony programista) przez cały czas narzekał że strona mu się nie podoba, bo chaotyczna, pliki na mirrorze bez ładu i składu, a po uruchomieniu systemu kiedy pojawił się wspomniany już w artykule nieszczęsny pulpit, oświadczył, że skoro wszędzie panuje taki bałagan - to distro na pewno jest równie niedbale napisane i nie będzie na nie tracił czasu.<br />
Tu mnie zamurowało, bo to totalna bzdura. Fakty są więc takie, iż mimo, że moje odczucia co do strony, mirrorów czy szaty graficznej były zbliżone, zacząłem Puppy bronić. Bezskutecznie.</p>
<p>Po powrocie do domu zacząłem rozmyślać nad tym, jak dystrybucję taką jak Puppy będzie odbierał nie informatyk, a średnio zaawansowany użytkownik. Postanowiłem więc zapomnieć o tym co wiem na temat tak Puppy jak i SLAX-a, i spróbować popatrzeć na sprawę z punktu widzenia nie-informatyka właśnie. I to właśnie opisuje mój tekst.<br />
Tak naprawdę zastanawia mnie bowiem, jak to jest, że pisze się porządną, solidną dystrybucję, a potem totalnie psuje cały efekt drobiazgami. Takie mamy czasy, że ludzie patrzą na świat bardzo powierzchownie. To o czym tak naprawdę traktuje artykuł psychologia nazywa błędami atrybucji (np. &#8220;Błąd pierwszego rzutu oka&#8221;). Napisałem przecież, że Puppy działał szybko i stabilnie. Napisałem również, że wszystkie potrzebne pakiety czekały gotowe do pobrania. Jednak mało kto, jak się wydaje, zwrócił na to uwagę. Pierwsze wrażenie bardzo ciężko zmienić - tak już jesteśmy skonstruowani. A, że nad Puppy trzeba trochę popracować, to i Ty się jak widzę zgadzasz.</p>
<p>Puppy to kawał naprawdę dobrej informatycznej pracy. Solidna dystrybucja. Ale nikt kogo znam nie wie o stronie <a href="http://www.puppylinux.org/" rel="nofollow" class="extlink">http://www.puppylinux.org/</a> Ludzie znają <a href="http://www.puppylinux.com/" rel="nofollow" class="extlink">http://www.puppylinux.com/</a> bo tę podaje distrowatch.com. Wiele osób zniechęca się do Puppy z powodów które opisałem w artykule. A szkoda. Ja wprawdzie się do Puppy nie przekonam, bo już używam dystrybucji, która spełnia moje wymagania. Gdybym jednak wiedział o nim wcześniej - kto wie, może dziś czytalibyście inny tekst. Chociaż&#8230; Dla mnie kryterium decydującym jest standard. Po prostu SLAX jest solidny i oparty na Slackware. Kropka.</p>
<p>I na zakończenie - ja naprawdę chciałbym, żeby jakiś fan Puppy wreszcie opisał tę dystrybucję tak jak na to zasługuje. Może Ty?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Grawer</title>
		<link>http://jakilinux.org/linux/puppy-jeszcze-jedna-dystrybucja/#comment-131753</link>
		<author>Grawer</author>
		<pubDate>Sat, 01 Mar 2008 09:34:45 +0000</pubDate>
		<guid>http://jakilinux.org/linux/puppy-jeszcze-jedna-dystrybucja/#comment-131753</guid>
		<description>Brak paczek to nie mój problem to problem użytkownika który pierwszy raz spotyka daną dystrybucję nie wiedząc o niej nic. Odnośnie Wełtawy to popieram zawracanie jej kijem a nuż się uda, Idę na herbatę z rzeki Iny.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Brak paczek to nie mój problem to problem użytkownika który pierwszy raz spotyka daną dystrybucję nie wiedząc o niej nic. Odnośnie Wełtawy to popieram zawracanie jej kijem a nuż się uda, Idę na herbatę z rzeki Iny.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Keyto</title>
		<link>http://jakilinux.org/linux/puppy-jeszcze-jedna-dystrybucja/#comment-131737</link>
		<author>Keyto</author>
		<pubDate>Sat, 01 Mar 2008 08:48:37 +0000</pubDate>
		<guid>http://jakilinux.org/linux/puppy-jeszcze-jedna-dystrybucja/#comment-131737</guid>
		<description>Cześć :)
@ Grawer
Na stronie SLAX-a bywam dość regularnie. Moduły do wersji 6.0 powstają z tego co widzę. Nie zapominajmy, że SLAX tworzony jest przez jedną osobę, moduły zaś (najczęściej) przez społeczność, więc siłą rzeczy musi trochę wody w Praskiej Wełtawie upłynąć zanim po wydaniu wersji stabilnych: 6.0 (wydana: 13 II) i 6.0.1 (6.0 z poprawkami: 28 II czyli 2 dni temu(!)) powstaną moduły, czyż nie? Nic nie dzieje się natychmiastowo.
Sprawa druga, że wiele osób (w tym wyżej podpisany) tworzy moduły dla siebie osobiście. Jest to prostsze niż budwa cepa na przykład (jeśli zna się Slackware oczywiście, przy czym zauważmy również, że wbrew obiegowej opinii, budowa cepa taka znów prosta nie jest).

@tom
&lt;blockquote&gt;Twój opis nie podobał mi się, bo przypomina windziarza, który zniechęcił się do linuxa tylko dlatego, że nie podobał mu się wygląd gui.&lt;/blockquote&gt;
I taki właśnie miał być ;)
Raz jeszcze podkreślę: Puppy to doskonały system, ale... Właśnie: _ja_ mam "ale". Więc _mnie_ on nie odpowiada. Nie znaczy to jednak, że ktoś inny nie napisałby tego tekstu na odwrót. Życie nie jest czarno-białe :) To jak - ktoś napisze?

Wszystkim życzę miłej lektury. Nie bierzcie tego tekstu zbyt poważnie. To tylko artykuł do poczytania przy herbatce :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cześć <img src='http://jakilinux.org/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
@ Grawer<br />
Na stronie SLAX-a bywam dość regularnie. Moduły do wersji 6.0 powstają z tego co widzę. Nie zapominajmy, że SLAX tworzony jest przez jedną osobę, moduły zaś (najczęściej) przez społeczność, więc siłą rzeczy musi trochę wody w Praskiej Wełtawie upłynąć zanim po wydaniu wersji stabilnych: 6.0 (wydana: 13 II) i 6.0.1 (6.0 z poprawkami: 28 II czyli 2 dni temu(!)) powstaną moduły, czyż nie? Nic nie dzieje się natychmiastowo.<br />
Sprawa druga, że wiele osób (w tym wyżej podpisany) tworzy moduły dla siebie osobiście. Jest to prostsze niż budwa cepa na przykład (jeśli zna się Slackware oczywiście, przy czym zauważmy również, że wbrew obiegowej opinii, budowa cepa taka znów prosta nie jest).</p>
<p>@tom</p>
<blockquote><p>Twój opis nie podobał mi się, bo przypomina windziarza, który zniechęcił się do linuxa tylko dlatego, że nie podobał mu się wygląd gui.</p></blockquote>
<p>I taki właśnie miał być <img src='http://jakilinux.org/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /><br />
Raz jeszcze podkreślę: Puppy to doskonały system, ale&#8230; Właśnie: _ja_ mam &#8220;ale&#8221;. Więc _mnie_ on nie odpowiada. Nie znaczy to jednak, że ktoś inny nie napisałby tego tekstu na odwrót. Życie nie jest czarno-białe <img src='http://jakilinux.org/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> To jak - ktoś napisze?</p>
<p>Wszystkim życzę miłej lektury. Nie bierzcie tego tekstu zbyt poważnie. To tylko artykuł do poczytania przy herbatce <img src='http://jakilinux.org/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Grawer</title>
		<link>http://jakilinux.org/linux/puppy-jeszcze-jedna-dystrybucja/#comment-131700</link>
		<author>Grawer</author>
		<pubDate>Sat, 01 Mar 2008 07:42:47 +0000</pubDate>
		<guid>http://jakilinux.org/linux/puppy-jeszcze-jedna-dystrybucja/#comment-131700</guid>
		<description>Zdaje mi się że Keyto dawno nie był na stronie Slaksa bo tam zmiany piątki już nie ma a paczek do szóstki też, więc z przykrością stwierdzam że artykuł mija się z rzeczywistością, sam zrezygnowałem niestety ze Slaksa nr 6 na rzecz Nimblex i według mnie zabrakło tej dystrybucji w porównaniach. Uwielbiam slaksa jednak mam wrażenie patrząc na wersję 6 że przeżywa on kryzys i dni jego są policzone. Fakt faktem puppy działa na mnie jak woda na psa z wścieklizną i nigdy nie byłem na tyle cierpliwy aby się z nim zapoznać a o przyjaźni nie ma mowy bo nie i już.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zdaje mi się że Keyto dawno nie był na stronie Slaksa bo tam zmiany piątki już nie ma a paczek do szóstki też, więc z przykrością stwierdzam że artykuł mija się z rzeczywistością, sam zrezygnowałem niestety ze Slaksa nr 6 na rzecz Nimblex i według mnie zabrakło tej dystrybucji w porównaniach. Uwielbiam slaksa jednak mam wrażenie patrząc na wersję 6 że przeżywa on kryzys i dni jego są policzone. Fakt faktem puppy działa na mnie jak woda na psa z wścieklizną i nigdy nie byłem na tyle cierpliwy aby się z nim zapoznać a o przyjaźni nie ma mowy bo nie i już.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: CeCeron</title>
		<link>http://jakilinux.org/linux/puppy-jeszcze-jedna-dystrybucja/#comment-131609</link>
		<author>CeCeron</author>
		<pubDate>Sat, 01 Mar 2008 02:21:16 +0000</pubDate>
		<guid>http://jakilinux.org/linux/puppy-jeszcze-jedna-dystrybucja/#comment-131609</guid>
		<description>Ominąłeś forum, wszystkie przeróbki (chociażby te większe mogłeś zauważyć, dostosowywanie puppy'ego do własnych potrzeb jest banalnie proste) stworzone przez użytkowników, sprawę modułów w Puppym również... Jednym słowem, pobrałeś domyślny .iso, nie spodobało się, więc wypad i na tym opierasz cały artykuł? Prawdopodobnie odwiedziłeś stronę puppylinux.com a nie .org. Strona SLAX'a jest ładna, ale nic na niej praktycznie nie ma. 4 moduły, obraz .iso, tarball, trochę pomocy i reszta w budowie. Sprawdź zawartość forum Puppy'ego...

Spróbuj przynajmniej tego albo chociaż zobacz screeny, bo w końcu wygląd buduje najważniejsze pierwsze wrażenie:
http://brandoncornell.com/?Dead_Cow_Linux
http://www.murga-linux.com/puppy/viewtopic.php?t=16565
http://www.murga-linux.com/puppy/viewtopic.php?t=23683 (tutaj lepiej drugą edycję przetestuj)
Sprawdź też domyślny dobór programów wybranych przez doświadczonych użytkowników, wszystkie wymienione przez Ciebie powyżej dystrybucje mają pod tym względem pewne braki (wliczając w to domyślnego Puppy'ego). Stworzenie własnej edycji Puppy'ego potrafi być jedynie kwestią jednego dnia roboty, jeżeli bazuje się oczywiście na odpowiedniej wersji. Otrzymuje się w zamian dostosowany do siebie system. 

Używałem zarówno SLAX'a 6.00 jak i przeróbek najnowszego Puppy'ego (starszych zresztą też), Ten pierwszy potrafił się zawiesić przy przeglądaniu strony domyślną przeglądarką (konquerorem, firefoksem zresztą też), co mi się nigdzie indziej poza Windowsem nie zdarzyło. Działał też wolniej, nie ma co zwalać całej winy na KDE (KDE na puppym również działa szybko). Porównuję oczywiście przy włączonej opcji copy2ram. 

Puppy oferuje zaszyfrowane pliki z danymi użytkownika oraz proste w obsłudze pojemne repozytoria. Posiada wiele graficznych konfiguratorów, w SLAX'ie sytuację ratuje centrum KDE na szczęście. Samo KDE jednak na dystrybucji liveUSB jako domyślne środowisko to moim zdaniem poroniony pomysł, tyle zmarnowanego miejsca i pamięci, ale to akurat już jest kwestia sprzętu. 

W mojej opinii takim artykułem (mimo, że to nie był Twój zamiar jak sam zaznaczyłeś) odstraszasz tylko (widać po komentarzach zresztą) od wypróbowania solidnej wyróżniającej się z tłumu dystrybucji, samemu nie dając rzetelnych pełnych informacji.

W sumie jednak artykuł warty przeczytania.
Pozdrawiam.

PS. przepraszam za dziwny sposób odmieniania nazw programów/dystrybucji, późno jest ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ominąłeś forum, wszystkie przeróbki (chociażby te większe mogłeś zauważyć, dostosowywanie puppy&#8217;ego do własnych potrzeb jest banalnie proste) stworzone przez użytkowników, sprawę modułów w Puppym również&#8230; Jednym słowem, pobrałeś domyślny .iso, nie spodobało się, więc wypad i na tym opierasz cały artykuł? Prawdopodobnie odwiedziłeś stronę puppylinux.com a nie .org. Strona SLAX&#8217;a jest ładna, ale nic na niej praktycznie nie ma. 4 moduły, obraz .iso, tarball, trochę pomocy i reszta w budowie. Sprawdź zawartość forum Puppy&#8217;ego&#8230;</p>
<p>Spróbuj przynajmniej tego albo chociaż zobacz screeny, bo w końcu wygląd buduje najważniejsze pierwsze wrażenie:<br />
<a href="http://brandoncornell.com/?Dead_Cow_Linux" rel="nofollow" class="extlink">http://brandoncornell.com/?Dead_Cow_Linux</a><br />
<a href="http://www.murga-linux.com/puppy/viewtopic.php?t=16565" rel="nofollow" class="extlink">http://www.murga-linux.com/puppy/viewtopic.php?t=16565</a><br />
<a href="http://www.murga-linux.com/puppy/viewtopic.php?t=23683" rel="nofollow" class="extlink">http://www.murga-linux.com/puppy/viewtopic.php?t=23683</a> (tutaj lepiej drugą edycję przetestuj)<br />
Sprawdź też domyślny dobór programów wybranych przez doświadczonych użytkowników, wszystkie wymienione przez Ciebie powyżej dystrybucje mają pod tym względem pewne braki (wliczając w to domyślnego Puppy&#8217;ego). Stworzenie własnej edycji Puppy&#8217;ego potrafi być jedynie kwestią jednego dnia roboty, jeżeli bazuje się oczywiście na odpowiedniej wersji. Otrzymuje się w zamian dostosowany do siebie system. </p>
<p>Używałem zarówno SLAX&#8217;a 6.00 jak i przeróbek najnowszego Puppy&#8217;ego (starszych zresztą też), Ten pierwszy potrafił się zawiesić przy przeglądaniu strony domyślną przeglądarką (konquerorem, firefoksem zresztą też), co mi się nigdzie indziej poza Windowsem nie zdarzyło. Działał też wolniej, nie ma co zwalać całej winy na KDE (KDE na puppym również działa szybko). Porównuję oczywiście przy włączonej opcji copy2ram. </p>
<p>Puppy oferuje zaszyfrowane pliki z danymi użytkownika oraz proste w obsłudze pojemne repozytoria. Posiada wiele graficznych konfiguratorów, w SLAX&#8217;ie sytuację ratuje centrum KDE na szczęście. Samo KDE jednak na dystrybucji liveUSB jako domyślne środowisko to moim zdaniem poroniony pomysł, tyle zmarnowanego miejsca i pamięci, ale to akurat już jest kwestia sprzętu. </p>
<p>W mojej opinii takim artykułem (mimo, że to nie był Twój zamiar jak sam zaznaczyłeś) odstraszasz tylko (widać po komentarzach zresztą) od wypróbowania solidnej wyróżniającej się z tłumu dystrybucji, samemu nie dając rzetelnych pełnych informacji.</p>
<p>W sumie jednak artykuł warty przeczytania.<br />
Pozdrawiam.</p>
<p>PS. przepraszam za dziwny sposób odmieniania nazw programów/dystrybucji, późno jest <img src='http://jakilinux.org/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: anka</title>
		<link>http://jakilinux.org/linux/puppy-jeszcze-jedna-dystrybucja/#comment-131554</link>
		<author>anka</author>
		<pubDate>Sat, 01 Mar 2008 00:02:59 +0000</pubDate>
		<guid>http://jakilinux.org/linux/puppy-jeszcze-jedna-dystrybucja/#comment-131554</guid>
		<description>Jestem początkującą użytkowniczką Linuxa (a może Linuksów?) I choć Puppy nigdy nie używałam, to kilka dni temu znalazłam związaną z nim ciekawą informację. 

Otóż można pobrać specjalną aplikację, o nazwie WakePup, dzięki której, po zainstalowaniu jej na dyskietce, można odpalić system Puppy z urządzenia podłączanego przez USB (np. dysk zewnętrzny, pamięć Flash), na komputerze, który normalnie nie bootuje z takich urządzeń (np. z powodu przestarzałego BIOSu). 

Zatem jeśli ktoś z jakichś powodów nie może uaktualnić swojego BIOSu (np. ja), nie może też zainstalować Linuxa na dysku wewnętrznym (np. ja, baaardzo długa historia...), takie rozwiązanie jest warte wypróbowania. Oczywiście patent jest dosyć prosty: z dyskietki ładują się sterowniki USB, potem wyszukiwane jest urządzenie USB z Puppym i boot. 

A teraz lekki off-topic, ale może komuś się przyda: można przerobić plik autoexec.bat z dyskietki tak, żeby uruchamiać z USB inne programy/systemy. Przykład &lt;a href="http://paulsiu.wordpress.com/2007/09/29/booting-acronis-trueimage-from-usb-even-when-your-bios-does-not-support-usb-boot/" rel="nofollow"&gt;TUTAJ&lt;/a&gt;. I teraz: jeśli ktoś (może nawet współpracownik serwisu jakilinux.org) chciałby podpowiedzieć, jak "przerobić" ten plik tak, żeby w ten kombinatoryczny sposób uruchamiać np. PCLinuxOS, to byłoby to bardzo miło widziane wśród początkujących użytkowników Linuxa, na przykład takich jak ja :)

Pozdrawiam, i przepraszam jeśli za bardzo się rozpisałam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jestem początkującą użytkowniczką Linuxa (a może Linuksów?) I choć Puppy nigdy nie używałam, to kilka dni temu znalazłam związaną z nim ciekawą informację. </p>
<p>Otóż można pobrać specjalną aplikację, o nazwie WakePup, dzięki której, po zainstalowaniu jej na dyskietce, można odpalić system Puppy z urządzenia podłączanego przez USB (np. dysk zewnętrzny, pamięć Flash), na komputerze, który normalnie nie bootuje z takich urządzeń (np. z powodu przestarzałego BIOSu). </p>
<p>Zatem jeśli ktoś z jakichś powodów nie może uaktualnić swojego BIOSu (np. ja), nie może też zainstalować Linuxa na dysku wewnętrznym (np. ja, baaardzo długa historia&#8230;), takie rozwiązanie jest warte wypróbowania. Oczywiście patent jest dosyć prosty: z dyskietki ładują się sterowniki USB, potem wyszukiwane jest urządzenie USB z Puppym i boot. </p>
<p>A teraz lekki off-topic, ale może komuś się przyda: można przerobić plik autoexec.bat z dyskietki tak, żeby uruchamiać z USB inne programy/systemy. Przykład <a href="http://paulsiu.wordpress.com/2007/09/29/booting-acronis-trueimage-from-usb-even-when-your-bios-does-not-support-usb-boot/" rel="nofollow" class="extlink">TUTAJ</a>. I teraz: jeśli ktoś (może nawet współpracownik serwisu jakilinux.org) chciałby podpowiedzieć, jak &#8220;przerobić&#8221; ten plik tak, żeby w ten kombinatoryczny sposób uruchamiać np. PCLinuxOS, to byłoby to bardzo miło widziane wśród początkujących użytkowników Linuxa, na przykład takich jak ja <img src='http://jakilinux.org/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pozdrawiam, i przepraszam jeśli za bardzo się rozpisałam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
