PCLinuxOS 2007 — prostota i elegancja
13 lipca 2007, wiezyr
PCLinuxOS (PCLOS) to dystrybucja GNU/Linuksa przeznaczona na biurko, której celem jest dostarczenie przyjaznego i prostego w użyciu systemu operacyjnego. Powstała w 2003 roku jako fork MandrakeLinux (dziś Mandriva), a obecnie jest całkowicie niezależna, choć korzysta z kilku rozwiązań znanych z Mandrivy.
LiveCD
PCLinuxOS jest dystrybuowany w postaci LiveCD z opcją instalacji na twardym dysku. Dzięki temu przed instalacją możemy się z nim zapoznać bez ingerencji w nasz obecny system. System na LiveCD jest w całości po angielsku, ale w planach jest wydanie DVD ze wsparciem dla wielu języków. Na jednej płycie CD znajduje się blisko 2GB skompresowanego oprogramowania, w skład którego wchodzą m.in.: środowisko graficzne KDE, pakiet biurowy - OpenOffice.org, przeglądarka internetowa - Firefox, klient poczty - Thunderbird, aplikacja do nagrywania płyt CD i DVD - K3B, Frostwire, Ktorrent, odtwarzacz muzyki - Amarok, menadżer kolekcji zdjęć - Digikam, Flash, Java, Beryl 3D i wiele, wiele innych. Na szczęście PCLOS nie jest przeładowany zbędnym oprogramowaniem - przyjęto zasadę, że do jednego zadania służy jedna aplikacja.
Istotną informacją z punktu widzenia polskich użytkowników może być fakt, że na LiveCD znajdują się sterowniki dla modemu Sagem800 (przynajmniej dla wersji E2T, do innych nie mam dostępu), dzięki czemu nie ma najmniejszego problemu z konfiguracją i uruchomieniem np. Neostrady na tym modemie.

Pulpit świeżo po instalacji PCLinuxOS
Instalacja
Instalacja odbywa się z poziomu LiveCD i jest bardzo prosta. Dodatkowo dostępny jest przewodnik instalacji, w którym opisane i ukazane na zrzutach ekranu są jej kolejne etapy. Najistotniejszą sprawą jest wybór partycji przeznaczonych na Linuksa. Możemy użyć całego dysku, wybrać odpowiednie partycje spośród wcześniej przygotowanych, bądź przejść do prostego programu partycjonującego (diskdrake) i samodzielnie przygotować miejsce pod nasz nowy system. Po sformatowaniu (opcjonalne) wskazanych partycji cała zawartość CD ląduje na twardzielu. Po tym pozostaje nam tylko skonfigurowanie programu rozruchowego, utworzenie hasła roota (administratora) i założenie kont użytkowników. Cała operacja nie powinna trwać dłużej niż 20-30 minut. Następnie musimy zrestartować komputer (należy pamiętać o wyciągnięciu płyty z czytnika) i możemy cieszyć się naszym nowym systemem.
Konfiguracja
Wszelkie zadania związane z konfiguracją sprzętu i systemu wykonujemy w PCLinuxOS Control Center. Jest to idealnie dopasowany do PCLOS Drakconf, czyli prosta w użyciu, ale oferująca zaawansowane możliwości konfiguracyjne aplikacja, znana z Mandrivy.
Cały sprzęt został prawidłowo wykryty i skonfigurowany. Klawiatura z myszką na USB, drukarka czy karta tv zaraz po skonfigurowaniu były sprawne i gotowe do użytku. W tym ostatnim przypadku musiałem wyrazić zgodę na instalację brakujących pakietów. Zostały one automatycznie ściągnięte i zainstalowane, a jedyne co mi pozostało, to skonfigurować program do oglądania telewizji (TVTime).
Osobną sprawą jest instalacja własnościowych sterowników do karty graficznej. Można je łatwo zainstalować przy pomocy menedżera pakietów Synaptic. W przypadku sterowników Nvidii, z kilku dostępnych wersji należy wybrać odpowiednie dla posiadanej karty. Wraz ze sterownikami zostanie zainstalowany dodatkowy pakiet “dkms”, który dokona za nas wszelkich niezbędnych zmian w plikach konfiguracyjnych, a także - w razie aktualizacji kernela - automatycznie przebuduje sterowniki dla jego nowej wersji. Po instalacji sterowników wystarczy restart X’ów, aby nasz system zaczął ich używać i pozwolił w pełni wykorzystać możliwości naszej karty graficznej.
Efektowny pulpit
Teraz, gdy nasz system wspiera akcelerację 3D, możemy sobie pozwolić na upiększenie naszego biurka przy pomocy Beryla lub Compiza. Aby dokonać konfiguracji tych programów uruchamiamy ‘PCLinuxOS Control Center’, przechodzimy do zakładki ‘Sprzęt’ i wybieramy ‘Konfiguruj efekty pulpitu 3D’. Zaznaczamy opcję ‘Full 3D desktop effects’, decydujemy czy chcemy użyć AIGLX czy XGL. Wskazujemy też, który menedżer okien będzie odpowiedzialny za nasz pulpit. Możliwe jest także uruchomienie konfiguratorów Beryla lub Compiza w celu dokładnego dostosowania wyświetlanych efektów do naszych wymagań. Akceptujemy dokonane ustawienia i restartujemy X’y. Po ponownym zalogowaniu możemy podziwiać nasz efektowny pulpit w pełnej krasie.
Polonizacja
W oficjalnych repozytoriach PCLinuxOS możemy znaleźć ‘paczki’ z językiem polskim dla części programów (np. OpenOffice, Firefox czy Thunderbird). Ale znacznie lepsze efekty da skorzystanie z repozytorium przygotowanego przez “user_fx”. Możemy tego dokonać na dwa sposoby:
- do pliku /etc/apt/sources.list dodając wpis :
rpm http://www.linuxfx.bighost.pl/linux pclos/2007 pclos - dodać to repozytorium przy pomocy Synaptica
- uruchamiamy Synaptica i z menu “Ustawienia” wybieramy “Repositories”
- Klikamy w przycisk “New”, i wypełniamy pola:
- URI: http://www.linuxfx.bighost.pl/linux/
- Dystrybucja: pclos/2007
- Dział: pclos
Po dodaniu repozytorium klikamy przycisk “Reload” i czekamy na aktualizacje informacji o dostępnych pakietach. Kiedy to nastąpi, szukamy paczki o nazwie “pclinuxos-pl” i zaznaczamy ją do instalacji (“Mark for installation”). Automatycznie do instalacji jako zależności powinno zostać zaznaczonych parę innych pakietów polonizacyjnych. Niestety nie wszystkie, dlatego kilka pozostałych należy samodzielnie zaznaczyć do instalacji. Ja zaznaczyłem pakiety z językiem polskim dla produktów Mozilli (Firefox i Thunderbird) i OpenOffice’a oraz polskie słowniki. Gdy już wybierzemy wszystko, co chcemy zainstalować, klikamy “Apply”. Pakiety zostają ściągnięte i zainstalowane, po czym automatycznie uruchamia się ‘localedrake’. Zaznaczamy oczywiście “Polish”, a na następnym ekranie “Polska”. W ten sposób lokalizacja zostaje ustawiona na UTF8. Teraz wystarczy się wylogować i zalogować ponownie, aby ustawienia zaczęły obowiązywać.
Jeśli nie odpowiada nam kodowanie UTF8 i wolelibyśmy używać ISO-8859-2 należy ponownie uruchomić ‘LocaleDrake’. Klikamy kolejno: Kde Menu -> System -> Konfiguracja -> Inne -> LocaleDrake (Użytkownik).
Klikamy przycisk ‘Zaawansowane’ i zaznaczamy ‘zgodność kodowania wstecz’, resztę pozostawiamy bez zmian. Efekt nastąpi po ponownym zalogowaniu się.
Aby KDE komunikowało się z nami w ojczystym języku, odpowiednich ustawień należy dokonać w Centrum sterowania KDE (KDE Control Center). Ustawienia językowe znajdują się w zakładce Regionalne i Dostępność (Regional & Accessibility) -> Kraj/region i język (Country/Region & Language).
W repozytorium, z którego skorzystaliśmy, znajdziemy również kilka innych ciekawych pakietów, takich jak chociażby Kadu, co z pewnością może być ważne dla niektórych (niestety).
Zarządzanie oprogramowaniem

Synaptic w akcji - aktualizacja systemu
Do zarządzania oprogramowaniem w PCLinuxOS służy APT (Advanced Packaging Tool) . Większość użytkowników z pewnością podczas codziennej pracy będzie wolała korzystać z Synaptica, czyli graficznej nakładki na apt’a. PCLOS korzysta z pakietów RPM, a w oficjalnym repozytorium znajduje się ich ponad 6500. Nie jest to może ilość tak imponująca, jak w Debianie czy Gentoo, ale w większości przypadków całkowicie wystarczająca. Aktualizacja całego systemu przy pomocy Synaptica sprowadza się do czterech kliknięć. Kolejno:
- Odśwież - w celu odświeżenia informacji o pakietach znajdujących się w repozytorium
- Zaznacz wszystko do aktualizacji - zaznacza do aktualizacji wszystkie pakiety, których nowsze wersje pojawiły się w repozytorium
- Zastosuj - zatwierdzamy dokonany wybór
- Zastosuj - po zapoznaniu się z listą pakietów i zaplanowanymi dla nich zmianami ostatecznie zezwalamy na ich zainstalowanie
Pakiety zostają ściągnięte i zainstalowane, a nasz system zaktualizowany. Instalacja bądź usunięcie wybranego programu odbywa się w ten sam sposób, z tą różnicą, że sami musimy wybrać i zaznaczyć pakiety do instalacji/usunięcia. Synaptic jest wygodnym i prostym narzędziem, dobrze wypełniającym zadania związane z zarządzaniem oprogramowaniem, z którym poradzić powinien sobie każdy.
Multimedia
Obsługa multimediów to bardzo mocna strona PCLinuxOS. Dystrybucja ta obsługuje wszystkie popularne formaty plików multimedialnych. Bez problemu radzi sobie z odtwarzaniem plików mp3, wma, ogg, mp4, avi, wmv czy mov - sam sprawdziłem :). I to wszystko bez potrzeby instalowania jakichkolwiek kodeków - wszystko co potrzebne jest do obsługi multimediów znajduje się już w systemie. Obsługiwane są oczywiście także nośniki zawierające multimedia, a więc CD-AUDIO, VCD, DVD-VIDEO. W przypadku CD-AUDIO i DVD płyty po włożeniu do napędu są rozpoznawane i automatycznie uruchamia się odtwarzanie ich zawartości przy pomocy odpowiedniego programu (‘KsCD’ dla CD-AUDIO, ‘Kaffeine’ dla DVD). Natomiast w przypadku VCD występuje pewien niewielki problem. Każda próba odtworzenia VCD przy pomocy “kaffeine” kończy się błędem programu i jego zamknięciem. Nie działa także automatyczne odtwarzanie po wybraniu “Play DVD with MPlayer”. VCD można za to bez problemu odtworzyć po samodzielnym wybraniu z menu ‘Mplayer’a’ “VCD -> Otwórz dysk…”.
Ponieważ w systemie zainstalowane są Java, Flash oraz wtyczka do Firefoxa mplayerplug-in, również multimedia dostępne na stronach internetowych nie sprawią nam problemu. Bez problemu obejrzymy filmy na “YouTube” czy ‘trailery’ na stronach “apple”, posłuchamy muzyki dostępnej na różnych stronach (jamendo, magnatune) lub radia internetowego (last.fm).
Pomijając to drobne niedociągnięcie z odtwarzaniem VCD, obsługa multimediów jest wręcz wzorowa.
UWAGA
W systemie nie jest zainstalowany pakiet win32-codecs (dostarczający niewolne kodeki) ani biblioteka libdvdcss2 (służąca do dekodowania zabezpieczonych płyt DVD), więc jeśli jednak uda ci się znaleźć jakieś multimedia, które nie chcą się odtwarzać, zainstaluj te pakiety i po problemie.
Podsumowanie
PCLinuxOS zrobił na mnie świetne wrażenie. Zgodnie ze swoim hasłem, które zawiera się w dwóch słowach “radically simple”, dystrybucja jest prosta w instalacji i konfiguracji oraz przyjazna dla użytkownika podczas codziennej pracy. Na słowa uznania zasługuje także jej dopracowany, elegancki wygląd (choć to pewnie rzecz gustu). Przeciętny użytkownik znajdzie w niej wszystko, czego mu potrzeba “out of box”. Dzięki temu i możliwości pełnej konfiguracji przy pomocy graficznych konfiguratorów (Centrum Sterowania PCLinuxOS) jest to idealna dystrybucja dla rozpoczynających swoją przygodę z Linuksem i migrujących z Windows. Zadowoleni powinni być także ci wszyscy, dla których użycie konsoli to ostateczność oraz ci, którzy chcą mieć dopracowany system do pracy na nim a nie nad nim ;). Wokół dystrybucji skupia się sporych rozmiarów społeczność (w Polsce na razie niewielka), a PCLOS jest coraz popularniejszy (obecnie drugie miejsce w rankingu Distrowatch). Myślę że ma szansę dogonić, a może i przegonić Ubuntu. Polecam każdemu, szczególnie jeśli zależy ci na wygodzie i prostocie.
Więcej informacji
- Oficjalna strona PCLinuxOS (en)
- MyPCLinuxOS - strona społeczności (en)
- PCLinuxOS Magazine (en)
- PCLinuxOS Hardware Database - baza sprzętu współpracującego z PCLinuxOS (en)
- Oficjalne forum PCLinuxOS (multilingual)
- Polskie forum PCLinuxOS
- Strona o PCLinuxOS, Nieoficjalna strona o PCLinuxOS (pl)
- Lortal was created so that new and experienced PCLinuxOS users would have a portal to the internet centralized around Linux. (en)
- PCLOS Wiki (en)
- LinFX is dedicated to bringing you high quality graphics for use on your Linux system.
(en)
Komentarze (RSS) | Trackback (URI)






powiem tak, mi z jednej strony PCLinux się spodobał, z drugiej nie. Brak spolszczenia thunderbirda i firefoksa, chociaż go zaznaczyłem, to i tak nie działał! Może dlatego, że nie skorzystałem z w/w repo. Po drugie wqrzyło mnie to, że nie obsługiwał skrótów klawiszy w moim lapku(od ciszej, głośniej) Toshiba L20, z czym doskonale radzi sobie Ubuntu & Kubuntu, dlatego po krótkim użytkowaniu wróciłem ponownie do Kubuntu
Najlepsza dystrybucja linuksa jaką kiedykolwiek używałem. Wszystko od razu działa, nie trzeba nic konfigurować, a stabilność porównywalna do Debiana - Polecam!!! Brak polonizacji nie przeszkadza, bo polonizacja tej dystrybucji jest banalna i zajmuje mniej czasu niż użeranie się z błędami lub konfiguracją w innych dystrybucjach
Prawda z tym,że gówno prawda.Totalne nieporozumienie.Do DEBIANA?Polonizacja jest banalna?Dla kogo?Wszystko?od razu działa?To jakiś chłyt martentingingowy,a nie opinia na temat danego distro.Nie ma,żadnego tam łatwego Linuksa i już.Po primo:akceleracja 3D,po primo:polonizacja,po primo:DVD(filmy),po primo:kodeki,po primo:mp3,itd,itp.Po całym naszym wysiłku odtwarzanie materiałów np. na itvp.pl jest do bani.Proszę nie tworzyć fikcjii,bo zawiedzeni nowi użytkownicy Linuksa zaraz odkryją ten cały pic.Bo czy nie miało być tak łatwo i lekko.wojtek bierzesz to na siebie?Na banka?Sama instalacja jest nie najprostsza,bo po nienaszemu.A potem schody.Kto je przejdzie?Zachęceni ludzie przez pana panie wojtek zrezygnują.To co mnie dobija to:”Wszystko od razu działa”.Ewidentne kłamstwo lub przejaw euforii.
Po pierwsze proszę o nie używanie wulgarnych słów bo to świadczy o braku kultury.
Po drugie u mnie po zainstalowaniu od razu działają:
1) akceleracja 3D (mam kartę ATI)
2) mp3
3) filmy divx, mpeg1, mpeg2
4) flash
5) java
Do działania Windows Media Video wystarczy zainstalować win32-codecs, a do działania zabezpieczonych DVD należy zainstalować libdvdcss. Oba kodeki znajdują się repozytorium, które jest od razu skonfigurowane. Instaluje się je graficznym menadżerem pakietów Synaptic - kwestia kilku kliknięć myszką. Jeśli nie potrafisz posługiwać się myszką to podejrzewam, że Windows też jest dla ciebie zbyt skomplikowany.
Polonizacja jest łatwa bo wystarczy zainstalować kilka pakietów: kde locales, firefox pl, open office pl, thunderbird pl, które też są w repozytorium (z wyjątkiem kde locales) i zmnienić język na polski w panelu sterowania - wszystko do wyklikania myszką. Zresztą wkrótce ukaże się PClinuxOS po polsku.
Stabilny jest bo NIGDY mi się nie zawiesił, w przeciwieństwie np. do Mandrivy. Podtrzymuję, że PCLinuxOS to jedna z najbardziej stabilnych dystrybucji.
Instalacja jest łatwa, bo instalator został zaczerpnięty z Mandrivy i jeszcze uproszczony, a instalator Mandrivy uchodzi za jeden z najprostszych w świecie Linuksa.
@dziadek - jak szukasz kopii windows to Linuks nie jest dla ciebie. PCLinuxOS nie jest trudniejszy od Windows tylko inny. To tak jakby ktoś umiał jeździć na wrotkach, a na rowerze nie i dlatego twierdził że rower jest trudniejszy. Zamysłem twórców Linuksa nie było stworzenie kopii windows i nigdy nie będzie. Jak ktoś jest leniwy i nie chce mu się poczytać czym się różni linux od windows oraz o konfiguracji danej dystrybucji to w ogóle nie powinien się za to brać.
Podtrzymuję moje zdanie, że moim zdaniem PClinuxOS to dystrybucja najlepsza dla początkujących użytkowników. Używałem długo Mandrivy (która uchodzi za najprostsze distro), a PCLinuxOS okazał się jeszcze prostszy i o niebo bardziej stabilny.
@dziadek - artykuł dla ciebie abyś wiedział, że linux to nie windows: http://jakilinux.org/dlaczego-linux/migracja-na-linuksa/linux-a-windows/
Wojtuniuniu,aleś ty gupi.Sces ciupagom w tyn gupi łeb?Ty sie mie ciepios?A cymu niy bazgrolis ło PCLOS?Boś pierdoła i jus!Mie sie cepios?Mie dogadywujes?Ty pierdoło.A co ty ło mnie wis?Jezdeś gupi i juz.PCLOS jezd i jus!
Zapomniałem dodać że PCLinuxOS w skali 3-miesięcznej na Distrowatch już przegonił Ubuntu i znajduje się na pierwszym miejscu
Może i tak, ale polskie community leży i kwiczy
A z resztą co za różnica czy jest na pierwszym, drugim, czy każdym innym miejscu?
Niekoniecznie. Tak jest, kiesy się nie zastanowi czytając rankingi. Bo jeśli zsumować “punkty” Ubuntu, Kubuntu, Fluxbuntu, Xubuntu i Ubuntu Christian Edition (policzyłem to), to PCLOS jest daleko w tyle.
@tstankie - Rozumując w ten sposób można by zsumować wszystkie dystrybucje pochodzące od Red Hata i też się sporo uzbiera.
Z tym się nie zgodzę, bo wymienione przeze mnie dystrybucje są rozwijane przez jedną społeczność i jedną firmę, wydawane w ten sam sposób, a różnią się tylko środowiskiem graficznym. Z jednej w drugą można przejść instalując tylko odpowiednie pakiety. Wg Ciebie powinno się rozgraniczyć Fedorę z Gnome, od Fedory z KDE?
Zgadzam sie z artykulem, bardzo udana dystrybucja linuxa.
Centrum sterowania w PCLOS podoba mi sie ogromnie. Chcialbym widziec cos takiego w Ubuntu.
Osobiscie jednak mialem problemy z instalacja sterownikow ATI. Nie moglem ich w ogole dobrowadzic do uzytku konfigurujac wbudowanymi automatami ani tez recznie.
@wiezyr
Nie ma czegoś takiego jak ‘Open Office’.
Nie ma też czegoś takiego jak Debian. Jest Debian GNU/Linux. Nawet firmy sprzedające swoje wersje OOo mówią, że sprzedają Open Office, a nie “scustomizowaną wersję produktu OpenOffice.org”. To że kolesie uznali za stosowne nazwać tak idiotycznie swój pakiet, to nie znaczy że należy karcić każdego kto nie doda “rozszerzenia”.
Żeby nie było — ja dodaję. Pisze też najczęściej GNU/Linux, etc. Ale: Nie dajmy się zwariować.
Na pewno nie ma hasła ‘debian’? Z wikipedii:
To, że projekt ma idiotyczną nazwę nie oznacza, że można ją jeszcze źle pisać.
A ‘OpenOffice’ (Open Office?) to zastrzeżony znak towarowy holenderskiej firmy.
http://openoffice.nl/
Wiem wiem i też jestem za tym, żeby pisać z org. Ale po prostu tak czy inaczej mówi się na to Open Office. Tak jak na GNU/Linuksa mówi się Linux. Tylko tyle
system fajny tylko zerżnięty z mandrivy jak się patrzy - widziałem centrum sterowania pare lat temu w mnadrivie 2005 LE, moim pierwszym linuksie.fajnie ze zapodali synaptica - bardzo dobra nakladka na APT’a ktory jest bardzo dobrym manadzerem pakietow. tak wlasnie powinien wygladac dobry system dla poczatkujacych, a nie jakies *buntu. w ubuntu nie uswiadczysz zadnego graficznego konfiguratora typu centrum sterowania. a poczatkujacy uzytkownik takiego czegos potrzebuje. wiec nie wiem z czego sie wziela popularnosc ubuntu. domniemam ze tylko przez to ze rozsylaja go za darmo na tloczonych plytkach.
“system fajny tylko zerżnięty z mandrivy jak się patrzy - widziałem centrum sterowania pare lat temu w mnadrivie 2005 LE”
Co to znaczy zerżnięty w świecie FOSS?
“Powstała w 2003 roku jako fork MandrakeLinux (dziś Mandriva), a obecnie jest całkowicie niezależna, choć korzysta z kilku rozwiązań znanych z Mandrivy.”
Jak dla mnie to nie ma znaczenia jak dystrybucja jest pierwsza w jakimś tam rankingu. Ważne jest to że możemy wybrać czy chcemy mieć (używać) dystrubucję dla przeciętnego usera - łatwą w uzytku oraz bez problemów z podstawowymi rzeczami np. mp3, internet, gg czy chcemy naprawdę poznać linux’a i przeżucić się na jakąś “trudniejszą” dystrybucje np. Gentoo. Trudniejszą napisałem w czudzysłowiu ponieważ poziom trudnośći dystrybucji wcale nie zależy od poziomu naszej wiedzy tylko zaangażowania, czytania ze zrozumieniem itp. Czyli posumowując nie ważene że różnią nas bystrybucje wszyscy jesteśmy uzytkownikami Linux’a
i to brzmi dumnie
Gdyby Kubuntu było tak dopracowane jak Ubuntu to może PCLinuxOs nie miałby takiej popularności…Bo jednak początkującym bardziej podoba się KDE (mnie też) niż GNOME. KDE nie jest tak zasobożerne no i (co dla niektórych jest plusem) przypomina Windows. U mnie PCLinuxOS nie sprawdził się bo na mojej Nvidii i monitorze LCD mam problem z ustawieniem wygładzania fontów które pod Kubuntu ustawiam bez problemu.No ale jeśli chodzi o stabilność i dopracowanie tego systemu to dzielą go lata świetlne od Mandrivy (na plus oczywiście)…
ta dystrybucja jest calkiem niezla i mam nadzieje ze w koncu zakonczy glupia propagande ubuntu
na kazdym forum gdzie Zu pyta sie od czego zaczac to jest tylko:
odp1-ubuntu
odp2-ubuntu
odp3-ubuntu
co jest dosc wkurzajace bo ten ubuntu jest zbyt przeladowany :/ tym bardziej ze najczesciej pisza to ludzie ktorzy znaja tylko 1system-wlasnie ubuntu :/ i nawet nie maja argumentow, a ZU czyta to sobie i widzi ze “wszyscy” polecaja to bierze, nauczy sie obslugi i do nich dolacza a nie zna nawet zadnej innej dystrybucji zeby porownac :/
moze pclos ich ostudzi
i bedzie jakas rownowaga 
Ubuntu ma co najmniej jedną poważną przewagę: spore wsparcie po polsku :]
Ubuntu i spore wsparcie po polsku. Dobry żart. Tak się składa że od jakiegoś czasu korzystam z Kubuntu. Wcześniej to był SUSE 10.2. Niestety najlepsze wpsarcie w naszym ojczystym języku ma SUSE. W ubuntu co chciałem coś skonfigrować, to tylko na forum jak to zrobić. W dodatku mój temat trafił do plugatorów bo już podobno był. SUSE ma tą przewagę że jest jedna stronka http://www.susek.info/#top tam moge znaleść jak zainstalować kodeki instalacja oprogramowania itd. Jednym słowem wszystko czego potrzebuje początkujący użytkownik GNU/Linuks znajduje się na jednej stronce. Nie trzeba przekopywać się przez forum. No i oczywiście dwa bardzo duże fora na temat suse do których ubuntu nie ma startu. Tam cię niezganią że teamt już był tylko albo przeniosą pod odpowiedni temat, albo zostaje tak i dostajesz odpowiedź na zadane pytanie. Na forum ubuntu wkurza mnie że jak ktoś udziela porad to w większości to jest odpowiedź typu że już było na forum. Jak było to niech podadzą gdzie. Będe korzystał z kubuntu do października. Wtedy się zastanowie jaką to inną dystrybucje wybrać. Napewno wypróbuje PCLinuxOS, Czekam również na stqabilną wersję suse. Jeszcze jedno uzytkownicy ubuntu twierdzą że suse jest powolny i przeładowany programami. Jak miałem suse na lapku to system startował mi w 40 sekund, a kubuntu 90 sekun. W susie przy instalacji mogę sobie wybrać jakie programy mają być zainstalowane. Przepraszam za to porównanie ubuntu do suse ale tylko z tymi dystrybucjami miałem doczynienia nie licząc różnych live cd. Jak dlamnie to suse bije na głowę ubuntu.
Wciąż poszukuje odpowiedniej dysrybucji dla siebie. Kto wie może to PCLinukxOS będzie tą idealną dlamnie?
“Jak miałem suse na lapku to system startował mi w 40 sekund, a kubuntu 90 sekun.” - a łyżka na to: niemożliwe!
Osobiście używałem oba systemy. Niestety, oba nie są zbyt szybkie w starcie, ale Kubuntu jest szybsze od Suse…
Kolejna osoba ma takie doświadczenia z polskim forum Ubuntu. Dlaczego nikt nie założy drugiego - bardziej user friendly? Skoro Suse ma dwa fora, to czemu na Ubuntu użytkownicy mają być skazani na admina, który wiecznie ma zły dzień oraz jego przybocznych o identycznym temperamencie?
Na forum Ubuntu jest kilku uczynnych userów, którzy odwalają kawał dobrej roboty np. salvador.
jest też drugie forum Ubuntu
http://www.ubuntu.386.pl
…które nie działa, drogi u34…
Czas wypróbować… może faktycznie lepsze niż ubuntu…
Może by ktoś te distro dodał do listy systemów na naszej stronie bo nie widze:).Dla mnie przynajmiej powinna być,bo jest na 2 miejscu Distrowatch a to swiadczy że to musi być coś ciekawego dla ZU.
pozdro
Będzie dodane jak zrobi się porządny opis: http://wiki.jakilinux.org/pclinuxos
Ejj u was też apt i synaptic tak wolno chodzą??
Wkrótce będzie PCLinuxOS po polsku, bo w przygotowaniu jest wersja wielojęzykowa na DVD
Na innym kompie pclinuxos zdał test, według mnie lepsze distro niz ubuntu ktorego dotychczas uzywałem… dzis ląduje na prywatnym kompie…
Dystrybucja jak kazda inna.
Po prostu inaczej wyglada.
Fakt, estetyka jedna z lepszych jakie widzialem ale reszta taka sama.
Niby wszystkie dystrybucje są do siebie podobne, ale nie do końca. Jedne są łatwo konfigurowalne, albo od razu skonfigurowane, przy innych trzeba się męczyć. Jedne mają same stabilne programy w repozytoriach, w innych zainstalowany program może w ogóle nie działać. Główną zaletą PCLinuxOS jest połączenie łatwej konfiguracji ze stabilnością systemu i paczek z repo.
Miałem dziwny proble. Po włączeniu beryla przez drakeconf inne środowiska graficzne przestały działać:(