PCLinuxOS 2007 — prostota i elegancja

PCLinuxOS (PCLOS) to dystrybucja GNU/Linuksa przeznaczona na biurko, której celem jest dostarczenie przyjaznego i prostego w użyciu systemu operacyjnego. Powstała w 2003 roku jako fork MandrakeLinux (dziś Mandriva), a obecnie jest całkowicie niezależna, choć korzysta z kilku rozwiązań znanych z Mandrivy.

LiveCD

PCLinuxOS jest dystrybuowany w postaci LiveCD z opcją instalacji na twardym dysku. Dzięki temu przed instalacją możemy się z nim zapoznać bez ingerencji w nasz obecny system. System na LiveCD jest w całości po angielsku, ale w planach jest wydanie DVD ze wsparciem dla wielu języków. Na jednej płycie CD znajduje się blisko 2GB skompresowanego oprogramowania, w skład którego wchodzą m.in.: środowisko graficzne KDE, pakiet biurowy – OpenOffice.org, przeglądarka internetowa – Firefox, klient poczty – Thunderbird, aplikacja do nagrywania płyt CD i DVD – K3B, Frostwire, Ktorrent, odtwarzacz muzyki – Amarok, menadżer kolekcji zdjęć – Digikam, Flash, Java, Beryl 3D i wiele, wiele innych. Na szczęście PCLOS nie jest przeładowany zbędnym oprogramowaniem – przyjęto zasadę, że do jednego zadania służy jedna aplikacja.

Istotną informacją z punktu widzenia polskich użytkowników może być fakt, że na LiveCD znajdują się sterowniki dla modemu Sagem800 (przynajmniej dla wersji E2T, do innych nie mam dostępu), dzięki czemu nie ma najmniejszego problemu z konfiguracją i uruchomieniem np. Neostrady na tym modemie.

Pulpit świeżo po instalacji
Pulpit świeżo po instalacji PCLinuxOS

Instalacja

Instalacja odbywa się z poziomu LiveCD i jest bardzo prosta. Dodatkowo dostępny jest przewodnik instalacji, w którym opisane i ukazane na zrzutach ekranu są jej kolejne etapy. Najistotniejszą sprawą jest wybór partycji przeznaczonych na Linuksa. Możemy użyć całego dysku, wybrać odpowiednie partycje spośród wcześniej przygotowanych, bądź przejść do prostego programu partycjonującego (diskdrake) i samodzielnie przygotować miejsce pod nasz nowy system. Po sformatowaniu (opcjonalne) wskazanych partycji cała zawartość CD ląduje na twardzielu. Po tym pozostaje nam tylko skonfigurowanie programu rozruchowego, utworzenie hasła roota (administratora) i założenie kont użytkowników. Cała operacja nie powinna trwać dłużej niż 20-30 minut. Następnie musimy zrestartować komputer (należy pamiętać o wyciągnięciu płyty z czytnika) i możemy cieszyć się naszym nowym systemem.

Konfiguracja

Wszelkie zadania związane z konfiguracją sprzętu i systemu wykonujemy w PCLinuxOS Control Center. Jest to idealnie dopasowany do PCLOS Drakconf, czyli prosta w użyciu, ale oferująca zaawansowane możliwości konfiguracyjne aplikacja, znana z Mandrivy.

PCLinuxOS Control Center
Centrum Sterowania PCLinuxOS

Cały sprzęt został prawidłowo wykryty i skonfigurowany. Klawiatura z myszką na USB, drukarka czy karta tv zaraz po skonfigurowaniu były sprawne i gotowe do użytku. W tym ostatnim przypadku musiałem wyrazić zgodę na instalację brakujących pakietów. Zostały one automatycznie ściągnięte i zainstalowane, a jedyne co mi pozostało, to skonfigurować program do oglądania telewizji (TVTime).

Osobną sprawą jest instalacja własnościowych sterowników do karty graficznej. Można je łatwo zainstalować przy pomocy menedżera pakietów Synaptic. W przypadku sterowników Nvidii, z kilku dostępnych wersji należy wybrać odpowiednie dla posiadanej karty. Wraz ze sterownikami zostanie zainstalowany dodatkowy pakiet „dkms”, który dokona za nas wszelkich niezbędnych zmian w plikach konfiguracyjnych, a także – w razie aktualizacji kernela – automatycznie przebuduje sterowniki dla jego nowej wersji. Po instalacji sterowników wystarczy restart X’ów, aby nasz system zaczął ich używać i pozwolił w pełni wykorzystać możliwości naszej karty graficznej.

Efektowny pulpit

Konfiguracja pulpitu 3D
Konfiguracja pulpitu 3D

Teraz, gdy nasz system wspiera akcelerację 3D, możemy sobie pozwolić na upiększenie naszego biurka przy pomocy Beryla lub Compiza. Aby dokonać konfiguracji tych programów uruchamiamy ‘PCLinuxOS Control Center’, przechodzimy do zakładki ‘Sprzęt’ i wybieramy ‘Konfiguruj efekty pulpitu 3D’. Zaznaczamy opcję ‘Full 3D desktop effects’, decydujemy czy chcemy użyć AIGLX czy XGL. Wskazujemy też, który menedżer okien będzie odpowiedzialny za nasz pulpit. Możliwe jest także uruchomienie konfiguratorów Beryla lub Compiza w celu dokładnego dostosowania wyświetlanych efektów do naszych wymagań. Akceptujemy dokonane ustawienia i restartujemy X’y. Po ponownym zalogowaniu możemy podziwiać nasz efektowny pulpit w pełnej krasie.

Polonizacja

W oficjalnych repozytoriach PCLinuxOS możemy znaleźć ‘paczki’ z językiem polskim dla części programów (np. OpenOffice, Firefox czy Thunderbird). Ale znacznie lepsze efekty da skorzystanie z repozytorium przygotowanego przez „user_fx”. Możemy tego dokonać na dwa sposoby:

  • do pliku /etc/apt/sources.list dodając wpis :
    rpm http://www.linuxfx.bighost.pl/linux pclos/2007 pclos
  • dodać to repozytorium przy pomocy Synaptica
    • uruchamiamy Synaptica i z menu „Ustawienia” wybieramy „Repositories”
    • Klikamy w przycisk „New”, i wypełniamy pola:
      • URI: http://www.linuxfx.bighost.pl/linux/
      • Dystrybucja: pclos/2007
      • Dział: pclos

Po dodaniu repozytorium klikamy przycisk „Reload” i czekamy na aktualizacje informacji o dostępnych pakietach. Kiedy to nastąpi, szukamy paczki o nazwie „pclinuxos-pl” i zaznaczamy ją do instalacji („Mark for installation”). Automatycznie do instalacji jako zależności powinno zostać zaznaczonych parę innych pakietów polonizacyjnych. Niestety nie wszystkie, dlatego kilka pozostałych należy samodzielnie zaznaczyć do instalacji. Ja zaznaczyłem pakiety z językiem polskim dla produktów Mozilli (Firefox i Thunderbird) i OpenOffice’a oraz polskie słowniki. Gdy już wybierzemy wszystko, co chcemy zainstalować, klikamy „Apply”. Pakiety zostają ściągnięte i zainstalowane, po czym automatycznie uruchamia się ‘localedrake’. Zaznaczamy oczywiście „Polish”, a na następnym ekranie „Polska”. W ten sposób lokalizacja zostaje ustawiona na UTF8. Teraz wystarczy się wylogować i zalogować ponownie, aby ustawienia zaczęły obowiązywać.

Jeśli nie odpowiada nam kodowanie UTF8 i wolelibyśmy używać ISO-8859-2 należy ponownie uruchomić ‘LocaleDrake’. Klikamy kolejno: Kde Menu -> System -> Konfiguracja -> Inne -> LocaleDrake (Użytkownik).
Klikamy przycisk ‘Zaawansowane’ i zaznaczamy ‘zgodność kodowania wstecz’, resztę pozostawiamy bez zmian. Efekt nastąpi po ponownym zalogowaniu się.

Aby KDE komunikowało się z nami w ojczystym języku, odpowiednich ustawień należy dokonać w Centrum sterowania KDE (KDE Control Center). Ustawienia językowe znajdują się w zakładce Regionalne i Dostępność (Regional & Accessibility) -> Kraj/region i język (Country/Region & Language).

W repozytorium, z którego skorzystaliśmy, znajdziemy również kilka innych ciekawych pakietów, takich jak chociażby Kadu, co z pewnością może być ważne dla niektórych (niestety).

Zarządzanie oprogramowaniem

Synaptic
Synaptic w akcji – aktualizacja systemu

Do zarządzania oprogramowaniem w PCLinuxOS służy APT (Advanced Packaging Tool) . Większość użytkowników z pewnością podczas codziennej pracy będzie wolała korzystać z Synaptica, czyli graficznej nakładki na apt’a. PCLOS korzysta z pakietów RPM, a w oficjalnym repozytorium znajduje się ich ponad 6500. Nie jest to może ilość tak imponująca, jak w Debianie czy Gentoo, ale w większości przypadków całkowicie wystarczająca. Aktualizacja całego systemu przy pomocy Synaptica sprowadza się do czterech kliknięć. Kolejno:

  • Odśwież – w celu odświeżenia informacji o pakietach znajdujących się w repozytorium
  • Zaznacz wszystko do aktualizacji – zaznacza do aktualizacji wszystkie pakiety, których nowsze wersje pojawiły się w repozytorium
  • Zastosuj – zatwierdzamy dokonany wybór
  • Zastosuj – po zapoznaniu się z listą pakietów i zaplanowanymi dla nich zmianami ostatecznie zezwalamy na ich zainstalowanie

Pakiety zostają ściągnięte i zainstalowane, a nasz system zaktualizowany. Instalacja bądź usunięcie wybranego programu odbywa się w ten sam sposób, z tą różnicą, że sami musimy wybrać i zaznaczyć pakiety do instalacji/usunięcia. Synaptic jest wygodnym i prostym narzędziem, dobrze wypełniającym zadania związane z zarządzaniem oprogramowaniem, z którym poradzić powinien sobie każdy.

Multimedia

Obsługa multimediów to bardzo mocna strona PCLinuxOS. Dystrybucja ta obsługuje wszystkie popularne formaty plików multimedialnych. Bez problemu radzi sobie z odtwarzaniem plików mp3, wma, ogg, mp4, avi, wmv czy mov – sam sprawdziłem :). I to wszystko bez potrzeby instalowania jakichkolwiek kodeków – wszystko co potrzebne jest do obsługi multimediów znajduje się już w systemie. Obsługiwane są oczywiście także nośniki zawierające multimedia, a więc CD-AUDIO, VCD, DVD-VIDEO. W przypadku CD-AUDIO i DVD płyty po włożeniu do napędu są rozpoznawane i automatycznie uruchamia się odtwarzanie ich zawartości przy pomocy odpowiedniego programu (‘KsCD’ dla CD-AUDIO, ‘Kaffeine’ dla DVD). Natomiast w przypadku VCD występuje pewien niewielki problem. Każda próba odtworzenia VCD przy pomocy „kaffeine” kończy się błędem programu i jego zamknięciem. Nie działa także automatyczne odtwarzanie po wybraniu „Play DVD with MPlayer”. VCD można za to bez problemu odtworzyć po samodzielnym wybraniu z menu ‘Mplayer’a’ „VCD -> Otwórz dysk…”.

Ponieważ w systemie zainstalowane są Java, Flash oraz wtyczka do Firefoxa mplayerplug-in, również multimedia dostępne na stronach internetowych nie sprawią nam problemu. Bez problemu obejrzymy filmy na „YouTube” czy ‘trailery’ na stronach „apple”, posłuchamy muzyki dostępnej na różnych stronach (jamendo, magnatune) lub radia internetowego (last.fm).

Pomijając to drobne niedociągnięcie z odtwarzaniem VCD, obsługa multimediów jest wręcz wzorowa.

UWAGA
W systemie nie jest zainstalowany pakiet win32-codecs (dostarczający niewolne kodeki) ani biblioteka libdvdcss2 (służąca do dekodowania zabezpieczonych płyt DVD), więc jeśli jednak uda ci się znaleźć jakieś multimedia, które nie chcą się odtwarzać, zainstaluj te pakiety i po problemie.

Podsumowanie

PCLinuxOS zrobił na mnie świetne wrażenie. Zgodnie ze swoim hasłem, które zawiera się w dwóch słowach „radically simple”, dystrybucja jest prosta w instalacji i konfiguracji oraz przyjazna dla użytkownika podczas codziennej pracy. Na słowa uznania zasługuje także jej dopracowany, elegancki wygląd (choć to pewnie rzecz gustu). Przeciętny użytkownik znajdzie w niej wszystko, czego mu potrzeba „out of box”. Dzięki temu i możliwości pełnej konfiguracji przy pomocy graficznych konfiguratorów (Centrum Sterowania PCLinuxOS) jest to idealna dystrybucja dla rozpoczynających swoją przygodę z Linuksem i migrujących z Windows. Zadowoleni powinni być także ci wszyscy, dla których użycie konsoli to ostateczność oraz ci, którzy chcą mieć dopracowany system do pracy na nim a nie nad nim ;). Wokół dystrybucji skupia się sporych rozmiarów społeczność (w Polsce na razie niewielka), a PCLOS jest coraz popularniejszy (obecnie drugie miejsce w rankingu Distrowatch). Myślę że ma szansę dogonić, a może i przegonić Ubuntu. Polecam każdemu, szczególnie jeśli zależy ci na wygodzie i prostocie.

Więcej informacji

Komentarze (RSS)
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.

66 komentarzy

  1. andriusza 13 lipca 2007 o godz. 16:59 #

    powiem tak, mi z jednej strony PCLinux się spodobał, z drugiej nie. Brak spolszczenia thunderbirda i firefoksa, chociaż go zaznaczyłem, to i tak nie działał! Może dlatego, że nie skorzystałem z w/w repo. Po drugie wqrzyło mnie to, że nie obsługiwał skrótów klawiszy w moim lapku(od ciszej, głośniej) Toshiba L20, z czym doskonale radzi sobie Ubuntu & Kubuntu, dlatego po krótkim użytkowaniu wróciłem ponownie do Kubuntu

  2. wojtek79 13 lipca 2007 o godz. 17:33 #

    Najlepsza dystrybucja linuksa jaką kiedykolwiek używałem. Wszystko od razu działa, nie trzeba nic konfigurować, a stabilność porównywalna do Debiana – Polecam!!! Brak polonizacji nie przeszkadza, bo polonizacja tej dystrybucji jest banalna i zajmuje mniej czasu niż użeranie się z błędami lub konfiguracją w innych dystrybucjach ;-)

    • dziadek 18 lipca 2007 o godz. 22:08 #

      Prawda z tym,że gówno prawda.Totalne nieporozumienie.Do DEBIANA?Polonizacja jest banalna?Dla kogo?Wszystko?od razu działa?To jakiś chłyt martentingingowy,a nie opinia na temat danego distro.Nie ma,żadnego tam łatwego Linuksa i już.Po primo:akceleracja 3D,po primo:polonizacja,po primo:DVD(filmy),po primo:kodeki,po primo:mp3,itd,itp.Po całym naszym wysiłku odtwarzanie materiałów np. na itvp.pl jest do bani.Proszę nie tworzyć fikcjii,bo zawiedzeni nowi użytkownicy Linuksa zaraz odkryją ten cały pic.Bo czy nie miało być tak łatwo i lekko.wojtek bierzesz to na siebie?Na banka?Sama instalacja jest nie najprostsza,bo po nienaszemu.A potem schody.Kto je przejdzie?Zachęceni ludzie przez pana panie wojtek zrezygnują.To co mnie dobija to:"Wszystko od razu działa".Ewidentne kłamstwo lub przejaw euforii.

      • wojtek79 29 lipca 2007 o godz. 11:22 #

        Po pierwsze proszę o nie używanie wulgarnych słów bo to świadczy o braku kultury.

        Po drugie u mnie po zainstalowaniu od razu działają:

        1) akceleracja 3D (mam kartę ATI)

        2) mp3

        3) filmy divx, mpeg1, mpeg2

        4) flash

        5) java

        Do działania Windows Media Video wystarczy zainstalować win32-codecs, a do działania zabezpieczonych DVD należy zainstalować libdvdcss. Oba kodeki znajdują się repozytorium, które jest od razu skonfigurowane. Instaluje się je graficznym menadżerem pakietów Synaptic – kwestia kilku kliknięć myszką. Jeśli nie potrafisz posługiwać się myszką to podejrzewam, że Windows też jest dla ciebie zbyt skomplikowany.

        Polonizacja jest łatwa bo wystarczy zainstalować kilka pakietów: kde locales, firefox pl, open office pl, thunderbird pl, które też są w repozytorium (z wyjątkiem kde locales) i zmnienić język na polski w panelu sterowania – wszystko do wyklikania myszką. Zresztą wkrótce ukaże się PClinuxOS po polsku.

        Stabilny jest bo NIGDY mi się nie zawiesił, w przeciwieństwie np. do Mandrivy. Podtrzymuję, że PCLinuxOS to jedna z najbardziej stabilnych dystrybucji.

        Instalacja jest łatwa, bo instalator został zaczerpnięty z Mandrivy i jeszcze uproszczony, a instalator Mandrivy uchodzi za jeden z najprostszych w świecie Linuksa.

        @dziadek – jak szukasz kopii windows to Linuks nie jest dla ciebie. PCLinuxOS nie jest trudniejszy od Windows tylko inny. To tak jakby ktoś umiał jeździć na wrotkach, a na rowerze nie i dlatego twierdził że rower jest trudniejszy. Zamysłem twórców Linuksa nie było stworzenie kopii windows i nigdy nie będzie. Jak ktoś jest leniwy i nie chce mu się poczytać czym się różni linux od windows oraz o konfiguracji danej dystrybucji to w ogóle nie powinien się za to brać.

        Podtrzymuję moje zdanie, że moim zdaniem PClinuxOS to dystrybucja najlepsza dla początkujących użytkowników. Używałem długo Mandrivy (która uchodzi za najprostsze distro), a PCLinuxOS okazał się jeszcze prostszy i o niebo bardziej stabilny.

        @dziadek – artykuł dla ciebie abyś wiedział, że linux to nie windows: http://jakilinux.org/dlaczego-linux/migracja-na-l

        • dziadek 31 lipca 2007 o godz. 19:43 #

          Wojtuniuniu,aleś ty gupi.Sces ciupagom w tyn gupi łeb?Ty sie mie ciepios?A cymu niy bazgrolis ło PCLOS?Boś pierdoła i jus!Mie sie cepios?Mie dogadywujes?Ty pierdoło.A co ty ło mnie wis?Jezdeś gupi i juz.PCLOS jezd i jus!

  3. wojtek79 13 lipca 2007 o godz. 17:34 #

    Zapomniałem dodać że PCLinuxOS w skali 3-miesięcznej na Distrowatch już przegonił Ubuntu i znajduje się na pierwszym miejscu :-D

    • avalan 13 lipca 2007 o godz. 17:52 #

      Może i tak, ale polskie community leży i kwiczy :D

      A z resztą co za różnica czy jest na pierwszym, drugim, czy każdym innym miejscu? ;)

    • tstankie 13 lipca 2007 o godz. 19:10 #

      Niekoniecznie. Tak jest, kiesy się nie zastanowi czytając rankingi. Bo jeśli zsumować "punkty" Ubuntu, Kubuntu, Fluxbuntu, Xubuntu i Ubuntu Christian Edition (policzyłem to), to PCLOS jest daleko w tyle.

      • wojtek79 14 lipca 2007 o godz. 15:28 #

        @tstankie – Rozumując w ten sposób można by zsumować wszystkie dystrybucje pochodzące od Red Hata i też się sporo uzbiera.

        • tstankie 15 lipca 2007 o godz. 23:35 #

          Z tym się nie zgodzę, bo wymienione przeze mnie dystrybucje są rozwijane przez jedną społeczność i jedną firmę, wydawane w ten sam sposób, a różnią się tylko środowiskiem graficznym. Z jednej w drugą można przejść instalując tylko odpowiednie pakiety. Wg Ciebie powinno się rozgraniczyć Fedorę z Gnome, od Fedory z KDE?

  4. luxor 13 lipca 2007 o godz. 17:56 #

    Zgadzam sie z artykulem, bardzo udana dystrybucja linuxa.

    Centrum sterowania w PCLOS podoba mi sie ogromnie. Chcialbym widziec cos takiego w Ubuntu.

    Osobiscie jednak mialem problemy z instalacja sterownikow ATI. Nie moglem ich w ogole dobrowadzic do uzytku konfigurujac wbudowanymi automatami ani tez recznie.

  5. quest-88 13 lipca 2007 o godz. 18:41 #

    @wiezyr

    Nie ma czegoś takiego jak 'Open Office'.

    • michuk 13 lipca 2007 o godz. 18:50 #

      Nie ma też czegoś takiego jak Debian. Jest Debian GNU/Linux. Nawet firmy sprzedające swoje wersje OOo mówią, że sprzedają Open Office, a nie "scustomizowaną wersję produktu OpenOffice.org". To że kolesie uznali za stosowne nazwać tak idiotycznie swój pakiet, to nie znaczy że należy karcić każdego kto nie doda "rozszerzenia".

      Żeby nie było — ja dodaję. Pisze też najczęściej GNU/Linux, etc. Ale: Nie dajmy się zwariować.

      • quest-88 13 lipca 2007 o godz. 19:44 #

        Na pewno nie ma hasła 'debian'? Z wikipedii:

        Debian – projekt wolnej dystrybucji systemu operacyjnego GNU/Linux

        To, że projekt ma idiotyczną nazwę nie oznacza, że można ją jeszcze źle pisać.

        A 'OpenOffice' (Open Office?) to zastrzeżony znak towarowy holenderskiej firmy.
        http://openoffice.nl/

        • michuk 13 lipca 2007 o godz. 23:34 #

          Wiem wiem i też jestem za tym, żeby pisać z org. Ale po prostu tak czy inaczej mówi się na to Open Office. Tak jak na GNU/Linuksa mówi się Linux. Tylko tyle :)

  6. kuba 13 lipca 2007 o godz. 20:10 #

    system fajny tylko zerżnięty z mandrivy jak się patrzy – widziałem centrum sterowania pare lat temu w mnadrivie 2005 LE, moim pierwszym linuksie.fajnie ze zapodali synaptica – bardzo dobra nakladka na APT'a ktory jest bardzo dobrym manadzerem pakietow. tak wlasnie powinien wygladac dobry system dla poczatkujacych, a nie jakies *buntu. w ubuntu nie uswiadczysz zadnego graficznego konfiguratora typu centrum sterowania. a poczatkujacy uzytkownik takiego czegos potrzebuje. wiec nie wiem z czego sie wziela popularnosc ubuntu. domniemam ze tylko przez to ze rozsylaja go za darmo na tloczonych plytkach.

    • siafok 14 lipca 2007 o godz. 1:47 #

      "system fajny tylko zerżnięty z mandrivy jak się patrzy – widziałem centrum sterowania pare lat temu w mnadrivie 2005 LE"

      Co to znaczy zerżnięty w świecie FOSS?

      "Powstała w 2003 roku jako fork MandrakeLinux (dziś Mandriva), a obecnie jest całkowicie niezależna, choć korzysta z kilku rozwiązań znanych z Mandrivy."

  7. greg144 14 lipca 2007 o godz. 0:14 #

    Jak dla mnie to nie ma znaczenia jak dystrybucja jest pierwsza w jakimś tam rankingu. Ważne jest to że możemy wybrać czy chcemy mieć (używać) dystrubucję dla przeciętnego usera – łatwą w uzytku oraz bez problemów z podstawowymi rzeczami np. mp3, internet, gg czy chcemy naprawdę poznać linux'a i przeżucić się na jakąś "trudniejszą" dystrybucje np. Gentoo. Trudniejszą napisałem w czudzysłowiu ponieważ poziom trudnośći dystrybucji wcale nie zależy od poziomu naszej wiedzy tylko zaangażowania, czytania ze zrozumieniem itp. Czyli posumowując nie ważene że różnią nas bystrybucje wszyscy jesteśmy uzytkownikami Linux'a :) i to brzmi dumnie

  8. piter10 14 lipca 2007 o godz. 0:18 #

    Gdyby Kubuntu było tak dopracowane jak Ubuntu to może PCLinuxOs nie miałby takiej popularności…Bo jednak początkującym bardziej podoba się KDE (mnie też) niż GNOME. KDE nie jest tak zasobożerne no i (co dla niektórych jest plusem) przypomina Windows. U mnie PCLinuxOS nie sprawdził się bo na mojej Nvidii i monitorze LCD mam problem z ustawieniem wygładzania fontów które pod Kubuntu ustawiam bez problemu.No ale jeśli chodzi o stabilność i dopracowanie tego systemu to dzielą go lata świetlne od Mandrivy (na plus oczywiście)…

  9. dave 14 lipca 2007 o godz. 1:42 #

    ta dystrybucja jest calkiem niezla i mam nadzieje ze w koncu zakonczy glupia propagande ubuntu :P na kazdym forum gdzie Zu pyta sie od czego zaczac to jest tylko:

    odp1-ubuntu

    odp2-ubuntu

    odp3-ubuntu

    co jest dosc wkurzajace bo ten ubuntu jest zbyt przeladowany :/ tym bardziej ze najczesciej pisza to ludzie ktorzy znaja tylko 1system-wlasnie ubuntu :/ i nawet nie maja argumentow, a ZU czyta to sobie i widzi ze "wszyscy" polecaja to bierze, nauczy sie obslugi i do nich dolacza a nie zna nawet zadnej innej dystrybucji zeby porownac :/

    moze pclos ich ostudzi :P i bedzie jakas rownowaga :D

    • mc 14 lipca 2007 o godz. 4:28 #

      Ubuntu ma co najmniej jedną poważną przewagę: spore wsparcie po polsku :]

      • Krzysiek 14 lipca 2007 o godz. 15:54 #

        Ubuntu i spore wsparcie po polsku. Dobry żart. Tak się składa że od jakiegoś czasu korzystam z Kubuntu. Wcześniej to był SUSE 10.2. Niestety najlepsze wpsarcie w naszym ojczystym języku ma SUSE. W ubuntu co chciałem coś skonfigrować, to tylko na forum jak to zrobić. W dodatku mój temat trafił do plugatorów bo już podobno był. SUSE ma tą przewagę że jest jedna stronka http://www.susek.info/#top tam moge znaleść jak zainstalować kodeki instalacja oprogramowania itd. Jednym słowem wszystko czego potrzebuje początkujący użytkownik GNU/Linuks znajduje się na jednej stronce. Nie trzeba przekopywać się przez forum. No i oczywiście dwa bardzo duże fora na temat suse do których ubuntu nie ma startu. Tam cię niezganią że teamt już był tylko albo przeniosą pod odpowiedni temat, albo zostaje tak i dostajesz odpowiedź na zadane pytanie. Na forum ubuntu wkurza mnie że jak ktoś udziela porad to w większości to jest odpowiedź typu że już było na forum. Jak było to niech podadzą gdzie. Będe korzystał z kubuntu do października. Wtedy się zastanowie jaką to inną dystrybucje wybrać. Napewno wypróbuje PCLinuxOS, Czekam również na stqabilną wersję suse. Jeszcze jedno uzytkownicy ubuntu twierdzą że suse jest powolny i przeładowany programami. Jak miałem suse na lapku to system startował mi w 40 sekund, a kubuntu 90 sekun. W susie przy instalacji mogę sobie wybrać jakie programy mają być zainstalowane. Przepraszam za to porównanie ubuntu do suse ale tylko z tymi dystrybucjami miałem doczynienia nie licząc różnych live cd. Jak dlamnie to suse bije na głowę ubuntu.

        Wciąż poszukuje odpowiedniej dysrybucji dla siebie. Kto wie może to PCLinukxOS będzie tą idealną dlamnie?

        • errenay 15 lipca 2007 o godz. 20:23 #

          "Jak miałem suse na lapku to system startował mi w 40 sekund, a kubuntu 90 sekun." – a łyżka na to: niemożliwe!

          Osobiście używałem oba systemy. Niestety, oba nie są zbyt szybkie w starcie, ale Kubuntu jest szybsze od Suse…

        • Alek 16 lipca 2007 o godz. 0:29 #

          Kolejna osoba ma takie doświadczenia z polskim forum Ubuntu. Dlaczego nikt nie założy drugiego – bardziej user friendly? Skoro Suse ma dwa fora, to czemu na Ubuntu użytkownicy mają być skazani na admina, który wiecznie ma zły dzień oraz jego przybocznych o identycznym temperamencie?

          Na forum Ubuntu jest kilku uczynnych userów, którzy odwalają kawał dobrej roboty np. salvador.

        • u34 9 sierpnia 2007 o godz. 8:02 #

          jest też drugie forum Ubuntu
          http://www.ubuntu.386.pl

        • Emdé 25 stycznia 2008 o godz. 13:23 #

          …które nie działa, drogi u34…

  10. Eldorado 14 lipca 2007 o godz. 13:22 #

    Czas wypróbować… może faktycznie lepsze niż ubuntu…

  11. Rubens 14 lipca 2007 o godz. 14:38 #

    Może by ktoś te distro dodał do listy systemów na naszej stronie bo nie widze:).Dla mnie przynajmiej powinna być,bo jest na 2 miejscu Distrowatch a to swiadczy że to musi być coś ciekawego dla ZU.

    pozdro

  12. Eldorado 14 lipca 2007 o godz. 14:53 #

    Ejj u was też apt i synaptic tak wolno chodzą??

  13. wojtek79 14 lipca 2007 o godz. 15:22 #

    Wkrótce będzie PCLinuxOS po polsku, bo w przygotowaniu jest wersja wielojęzykowa na DVD :-)

  14. Eldorado 14 lipca 2007 o godz. 17:36 #

    Na innym kompie pclinuxos zdał test, według mnie lepsze distro niz ubuntu ktorego dotychczas uzywałem… dzis ląduje na prywatnym kompie…

  15. d 14 lipca 2007 o godz. 17:39 #

    Dystrybucja jak kazda inna.

    Po prostu inaczej wyglada.

    Fakt, estetyka jedna z lepszych jakie widzialem ale reszta taka sama.

    • wojtek79 14 lipca 2007 o godz. 19:20 #

      Niby wszystkie dystrybucje są do siebie podobne, ale nie do końca. Jedne są łatwo konfigurowalne, albo od razu skonfigurowane, przy innych trzeba się męczyć. Jedne mają same stabilne programy w repozytoriach, w innych zainstalowany program może w ogóle nie działać. Główną zaletą PCLinuxOS jest połączenie łatwej konfiguracji ze stabilnością systemu i paczek z repo.

  16. pio 14 lipca 2007 o godz. 19:58 #

    Miałem dziwny proble. Po włączeniu beryla przez drakeconf inne środowiska graficzne przestały działać:(

  17. wojteczekm16 15 lipca 2007 o godz. 0:31 #

    a mi się osobiście ta dystrybucja nie podoba, niepotrzebnie pobierałem :/. Za bardzo przypomina mi mandrivę, poza tym nie widzę w niej niczego niezwykłego. Wydaje mi się, że jest za bardzo nagłaśniana, bo do ubuntu, którego wcześniej używałem i używam znowu jeszcze dużo jej brakuje. Oczywiście jest to moje subiektywne odczucie i nikomu nie narzucam takiego zdania.

    • some1 15 lipca 2007 o godz. 1:01 #

      A czego jej brakuje do Ubuntu? Mogę odbić piłeczke i napisać, że np mi na PCLOSie nie działała jedynie za dotknięciem obsługa multimedialnych klawiszy oraz nie mogłem ustawić pełnej rozdzielczości ekranu, a na ubu co? Rozdzielczość również nie działa prawidłowo, system nie potrafi uruchomić efektów 3D, wifi działa 'out of box'ale co z tego, jeżeli połączenie jest zrywane co pare sekund? Jednym z najpopularniejszych psosobów łączenia się z siecią w naszym kraju jest neo, które aby działało normalnie wymaga masy pracy(jest ubuneo, ale co o nim może wiedzić osoba, która instaluje sobie ubuntu "bo kolega dał płytke"? Pozatym aby móc skorzystać z ubuneo wymagany jest, o zgrozo, dostęp do sieci(taki paradoks, a co:) ) ZU instaluje ubu, chce sobie posłuchać muzyki a tu co? Widzi komunikat "format nieobsługiwany" czy coś w ten deseń(w najnowszym ubu jest niby program który sam pobierze z sieci(którą oczywiście świeżo upieczeni użytkownicy neo i ubu bez problemów skonfigurują ręcznie, bo jak tu użyć ubuneo bez dostępu do sieci?), ale jakoś ani mi ani znajomym nie chciało toto działać(trzeba było ręcznie pobrać odpowiednie pakiety). Nie uważam ubuntu za złą dystrybucje, tylko po prostu nie rozumię tego szału na nazywanie jej "super-user-friendly dystrybucją", bo tak nie jest…

      • Plichu 15 lipca 2007 o godz. 4:04 #

        "nie rozumię tego szału na nazywanie jej “super-user-friendly dystrybucją”, bo tak nie jest…"

        Nie jest według ciebie… ja uważam że pclinuxos jest jednak mniej dopracowane niż ubuntu. Tak naprawde niczego nowego ona nie wnosi… wszystko ma skopiowane z innych dystrybucji…

        troche z ubuntu/debiana…troche z mandrivy…z freespire… itp..

        • some1 15 lipca 2007 o godz. 17:16 #

          Ale idąc tym tokiem rozumowania to Ubuntu wcale nie jest dużo lepszy… Zresztą nadal nie odpowiedziałeś mi na pytanie w czym Ubuntu jest lepszy od takiego PCLOS?

          wszystko ma skopiowane z innych dystrybucji…

          Chyba wolne oprogramowanie tego nie zabrania? Zreszta już wole skopiowane rozwiązanie z innej dystrybucji(PCLOS) niż te konfiguratory ubu, które wcale nie działają tak jak powinny…

        • errenay 15 lipca 2007 o godz. 20:28 #

          Zresztą nadal nie odpowiedziałeś mi na pytanie w czym Ubuntu jest lepszy od takiego PCLOS?

          1. Polski język z "marszu"

          2. Większe repozytorium

          Używałem oba systemy. Oba są b. fajne, ale kwestia braku polonizacji w PCLOS bardzo mnie denerwowała :( Ale podobno będzie lepiej.

        • some1 15 lipca 2007 o godz. 23:12 #

          1. Polski język z “marszu”

          Niby tak, ale i tak nie stoi ono na wysokim poziomie i po instalacji systemu należało by dociągnąć "pełną" polonizacje ręcznie… Zresztą spolszczenie PCLOS wydaje mi się prostsze dla kogoś nieobeznanego w Linuksie od dociągnięcia kilkudziesięciu MB kodeków i innych przydatnych dla newbie(do których podobno ubu jest kierowane) pakietów…

          2. Większe repozytorium

          Heh na to także z początku się naciąłem, ale z tego co mi wiadomo jest to dystrybucja bardziej kierowana na biurko(więc nie ma do wiekszości pakietów np pakietu dev albo temu podobnych)

        • errenay 16 lipca 2007 o godz. 17:22 #

          Niby tak, ale i tak nie stoi ono na wysokim poziomie i po instalacji systemu należało by dociągnąć “pełną” polonizacje ręcznie…

          Nie rozumiem. Jeśli masz połączenie, system ściąga to, co powinien. O co chodzi z wysokim poziomem? Przecież większość rzeczy jest spolszczana na "wyższym" poziomie niż pojedyncza dystrybucja? Oczywiście (niestety) część pakietów pozostaje w english language. Ale jest coraz lepiej.

          Zresztą spolszczenie PCLOS wydaje mi się prostsze dla kogoś nieobeznanego w Linuksie od dociągnięcia kilkudziesięciu MB kodeków i innych przydatnych dla newbie(do których podobno ubu jest kierowane) pakietów…

          Ja wiem? W nowym Ubu masz wypisywane przy próbie odtworzenia plików, że potrzeba kodeków, co więcej, jest specjalny programik, który to automatyzuje (restricted software, czy cóś takiego).

          Heh na to także z początku się naciąłem, ale z tego co mi wiadomo jest to dystrybucja bardziej kierowana na biurko(więc nie ma do wiekszości pakietów np pakietu dev albo temu podobnych)

          A po co ZU pakiety dev?? On sobie chce zainstalować gierkę / przeglądarkę / pakiet biurowy…

        • some1 18 lipca 2007 o godz. 17:14 #

          Jeśli masz połączenie, system ściąga to, co powinien. O co chodzi z wysokim poziomem?

          W trakcie instalacji tak, ale nie każdy ma połączenie działające już na live(np użytkownicy neo), a to standardowe spolszczenie umieszczone na live… bez komentarza…

          co więcej, jest specjalny programik, który to automatyzuje

          Już pisałem o jakości tych programów…

          A po co ZU pakiety dev?? On sobie chce zainstalować gierkę / przeglądarkę / pakiet biurowy…

          Zdecyduj się- najpierw piszesz o tym, że jest małe repo a kiedy dowiadujesz się czemu(np. wspomniany brak pakietów dev) to piszesz, że po co dla ZU takie coś…

        • errenay 28 lipca 2007 o godz. 14:42 #

          a to standardowe spolszczenie umieszczone na live… bez komentarza…

          Wiesz, nadal nie rozumiem – przecież Fulmar powstał przez dodanie paczek polonizujących, które miałbyś ściągnięte z netu. Jakieś nieprzetłumaczone resztówki są, ale jest tak w każdej dystrybucji i nie wiem, czemu tak wybrzydzasz.

          Już pisałem o jakości tych programów…

          A konkretnie? Nie szukałbym dziury w całym. Programik mówi Ci, że nie może czegoś odtworzyć i wskazuje drogę naprawienia sytuacji. Czego chcesz więcej? Zresztą możesz sam zainstalować odpowiedni meta-pakiet i masz prawie wszystko…

          Zdecyduj się- najpierw piszesz o tym, że jest małe repo a kiedy dowiadujesz się czemu(np. wspomniany brak pakietów dev) to piszesz, że po co dla ZU takie coś…

          Jestem cały czas zdecydowany – po co ZU pakiety dev? Ile ich jest? Sprawdź, że oprócz dev w repo Ubuntu czy Debiana jest wiele innych przydatnych ZU pakietów, po prostu więcej niż dla PCLOS. Jak PCLOS będzie bardziej popularne, sytuacja się zmieni, ale teraz nie ma jej po co zaklinać…

        • Emdé 25 stycznia 2008 o godz. 13:28 #

          Plichu, Quake też miał bardzo dużo skopiowane z innych FPS, ale _zapięte na ostatni guzik_. To samo z PCLOS

  18. Mattias 15 lipca 2007 o godz. 1:28 #

    Witam!! No nareszcie jakiś artykuł o PCLinuxOS'ie!! Uzywam tego systemu… niestety nie jako głównego, tylko od czasu do czasu. Normalnie używam Windowsa- tylko mnie tu nie zajedźcie ;P Ale PCLinuxOS ma u mnie wielkie plusy! 1) jest szybszy od Windows'a (chociaż jego polska [chyba to od nas było] odmiana- LinnexOS [już go nie ma :( ] był jeszcze szybszy!) 2)jest stabilny 3)jest po polsku (oczywiście, jak się go spolonizuje- a nie jest to trudne! W razie problemów zawsze można wpaść na forum (polskie) i zadać pytanie- na pewno ktoś pomoże :)

    Ja się cały czas przekonuje do Linuxa i chcę z niego coraz częściej korzystać, ale niestety to nie jest możliwe, ponieważ dużo programów, których używam jest tylko pod Windows'a. I to jest właśnie "ten ból" :/ Po za tym jest OK! Pozdrawiam!

  19. zaw1 15 lipca 2007 o godz. 17:39 #

    Ja i tak wolę Ubuntu. Wszystko działa bez problemu.

    Był Gentoo, Slackware, Fedora, OpenSuse, Mandriva, Debian. I też wszystko działało i działa w tych dystrybucjach bez problemu. Ale z wiekiem człowiek robi się wygodny i chce dystrybucji w której nie musi "grzebać",a kolejny upgrade nie powoduje chaosu w systemie. A czas który był poświęcony na kompilację, konfigurację wykorzystałem w bardziej miły i przyjemny sposób – zabawa z dzieckiem i picie zimnego browca ;)w te upalne dni. Życzę wszystkim użytkownikom Linuksa odszukanie swojej jedynej i najlepszej dystrybucji.

    Pozdrawiam !

  20. Gucio 15 lipca 2007 o godz. 18:46 #

    @zaw1, ja używałem Knoppixa jako maszynki do wszystkiego, ale nie podobało mi się to, że nie wiem co mam zainstalowane na komputerze.

    W GNU/Linux Debian Eth robisz tylko aptitude install dany_program i masz już to co chcesz. Czego chcieć więcej?

  21. joker 16 lipca 2007 o godz. 11:41 #

    szkoda tylko ze nadal nie ma recenzji pclinuxos na portalu… uwincie sie z tym jakos, bo na takich porownaniach jak ten artykul to mozna sobie co najwyzej zeby zjesc, a nie porownac system z innym…

  22. kazik 19 lipca 2007 o godz. 15:21 #

    PCLinuxOS smiech na sali zawiesza sie i czasami niewiedziec czemu nie mozna wylaczyc komputera , jedyna dobra dystrybucja linuxa ,dla zwykego usera jest open suse 10.2 i ubuntu sa to stabilne systemy oper

    • dziadek 20 lipca 2007 o godz. 20:42 #

      kazik@:piącha.Są jednak,różne distra dla zwykłego usera.Niech będzie jakiekolwiek byle nie powrót do,no wiadomo.Do płacenia za licencje średnio co 3 czy pięć lat za to samo.Linuks niema przecież być darmową protezą w.Osobiście do ,żadnego distro niemam nic oprócz szacunku.Jednak te hurraoptymistyczne pianie zachwyconych powala mnie na kolana.W ten sposób do niczego się nie dojdzie!No może do rozczarowania newbie.PCLOS ma taką dziwną właściwość,że choć wizualnie przyjemny jest …to na tym się kończy.Co dla jednych,może być zaletą,dla innych,może być wadą.Książki tu nie będę pisał.Pozdro for you,you and you.

    • Krzysiek 22 lipca 2007 o godz. 23:37 #

      Ubuntu stabilne a to dobre. Uzywam Kubuntu 7.05 i jestem z niego średnio zadowolony. Jestem początkującym użytkownikiem GNU/Linux. Testowałem wiele dystrybucji, i jak na razie to na pierwszym miejscu jest umnie SUSE. Jestem teraz na kubuntu bo już miałem dosyć windowsa a pierwsza płytka jaka wpadła mi do ręki to było kubunut (płtyke suse gdzieś mi wcieło). Tak jak wyżej napisałem poczekam do października i wtedy zdecyduje się na nowego linuksa. Oprócz PCLinuxOS i SUSE coraz bardziej biorę pod uwagę Debiana. Mam już dość że coś mi nie działa w systemie. Tak mam w kubuntu ostanio przez 3 tygodnie nie działał amarok dopiero wczoraj po aktualizacjach zaskoczył. O problemach z adeptem już nie wspomnę. Moim zdaniem dystrybucja dla początkującego to jest SUSE. Ktoś zapyta czemu SUSE? O to odpowiedź Mandriva, fedora i wszystkie odmiany ubuntu nie są niezbyt stabilne. Zainstalowanie kodeków to czarna magia pod tymi systemami z punktu widzenia początkującego uzytkownika (za którego ja się również uważam), jedynie w tej kwesti ubuntu jest na plus w wersji 7.05 na pulpicie jest gotowy skrypt w który wystarczy kliknąć a większośc kodeków się zainstaluje.

      Jedyny minus jaki w SUSE znalazłem to wolno działający yast po dodaniu spore liczby repozytoriów, z opresji ratuje synaptic.

      Jak dlamnie system opracyjn Linux jest wystarczający i napewno do ms windowsa nie wrócę. Co najwyżej będe kontynuował poszukiwania dystrybucji linuksa która będzie odpowiadała moim wymaganiom.

  23. aquarius 29 lipca 2007 o godz. 10:17 #

    Moje wrazenia z testowania distro.

    1. Pierwszy zgrzyt instalator nie rozpoznaje innych dystrybucji i do gruba trzeba je dodawac recznie. W tym wypadku ubuntu sprawuje znacznie lepiej.Wydaje mi sie ze jest to spadek po mandrivie ktora dokladnie to samo robi

    2. Po aktualizacji systemu calkowicie przestal dzialac dzwiek.

    3. Dystrybucja uruchamia sie wolniej niz Mandriva czy Ubuntu

  24. rajb 30 lipca 2007 o godz. 1:01 #

    używam od ponad 2 miechów i jestem bardzo zadowolony, wprawdzie linuksa używam od niedawna ale nie miałem problemów z spolszczeniem systemu, sam os bardzo stabilny, bezproblemowy i odczuwalnie szybszy od Ubuntu czy Suse. Poza tym :-) co dla mnie ważne Opera pod PCLinuxOS działa szybciej i rzadziej się zamula- polecam

  25. beret 31 lipca 2007 o godz. 11:32 #

    brawooooooooooooo…………

    fajnie się tego czyta……………

    teraz ja……………….

    dla windziaków: jak czegoś nie potraficie to się naumiejcie trzeba zacząć od prób i błędów i od wyboru dystrybucji która najbardziej odpowiada a jest w czym wybierać mi osobiście winda też kiedyś sprawiała kłopoty nie odtwarzałtego co chciałem bo nie wiedziałem co to są kodeki i do czego toto jest częste awarie systemu doprowadziły do zniszczenia nonstop używanej płyty z piratem windy a word i inne zdobywałem w konspiracji programy antywirusowe miały tyle roboty że aż strach a vista podobno przesyła bez wiedzy użytkownika wszystkie info do microsoftu łącznie z tym czego słuchamy i co mamy na dysku fuuuujjjj!!!!!!!!!!

    miałem debiana ubuntu auroksa mandrivę open suse i sam już nie wiem co teraz zarejestrowałem się w novellu i pobrałem sleda sp1 mediakit mam trochę z nim problemów zainstalowałem kodeki z opisu na susekinfo porobiłem aktualizacje wszystko oddtwarza 3d śmiga aż miło i porównując akcelerację 3d do windy w sled widać przynajmniej efekty narazie jakoś nie mogę zainstalować kamerki internetowej a przyznam że w mandrivie poszło bez bólu spedtoucha wyrzuciłem przez okno i kupiłem ruterka edimax i internet śmiga aż miło suse sam skonfigurował połączenie a w windzie nie mogłem się połapać o co chodzi teraz czekam na open suse 10.3 ale może w między czasie pobawię się pclinuksem bo jak widzę to może być coś dla mojej żony która jest zwykłym użytkownikiem bez jakiej kolwiek wiedzy i komputer jest jej potrzebny do składania zamówień i przelewów bankowych.

    sled narazie chodzi ale są problemy z instalacją różnych pakietów a konkretnie zależności typu brak dostawców dla jądra systemu oraz brak bibliotek których nigdzie nie ma ale poza tym wszystkie operacje internetowe idą bez bólu nie tak jak w open suse niedługo skończy mi się okres próbny ale to będzie chyba tylko koniec wsparcia a co do wsparcia dla open suse to jest ono chyba największe no może dla mandrivy też tylko trzeba uruchomić google a nie znajomości jak w przypadku windowsa;) z powazanim beret

  26. darius 31 lipca 2007 o godz. 13:48 #

    Rzeczywiście fajnie się czyta! I znowu o wyższości jednego distra nad drugim. Ja również używałem PCLinuksa – prawie 3 miesiące – byłem bardzo zadowolony – na moim kompie był to demon szybkości (a na tym samym sprzęcie miałem Kubuntu, OpenSuse, Debiana, PC-BSD,Sabayona, Desktop BSD, ale nadal szukałem tego jedynego systemu. Znalazłem i używam.

    Ujmując sprawę do końca PCLinux jest według mnie najlepszym distrem aby poznać Linuksa. Drugim jest Ubuntu – ale polskie forum jest tragiczne – niewielu jest tam, którzy chcą pomóc, bardziej przyjazne jest forum anglojęzyczne. Każde distro Linuksa jest userfriendly, tylko przed instalacją trzeba o nim poczytać, a dopiero potem instalować

    Pozdrawiam

    P.S. Mój Linuks – Arch i pacman to jest to – uwierzcie instalacja Archa jest naprawdę prosta!

  27. infomsp 31 lipca 2007 o godz. 16:58 #

    Ja zauważyłem na swoim laptopie kilka różnic na korzyść Ubuntu:

    1. Działa usypanie, w PCLOS nie działa, a hibernacja kończyła się czarnym monitorem.

    2. Działają dodatkowe klawisze Toshiby, co mnie bardzo zaskoczyło bo nawet pod SUSE nie udało mi się tego uruchomić.

    3. Na laptopie z nie tak "wyrafinowana matrycą" lepiej wygląda GNOME niż KDE. To jednak moje subiektywne odczucie. Lepiej mi się patrzy jak nie ma tylu udziwnień.

    4. Dużo łatwiej połączyć się przez wi-fi. Przy PCLOS nad morzem nie udało mi się połączyć z zabezpieczoną siecią. Co prawda korzystałem tylko z centrum sterowania, bez jakiejś większej analizy problemy. W końcu byłem na wakacjach ;)

    5. Zaraz po uruchomieniu miałem tak około 1 min. zupełnego bezruchu systemu, po czym się odblokowywał i działał już normalnie. Dlaczego, to nie wiem i było również po drugiej reistalacji całego systemu.

    6. Po wyłączeniu Beryla padły x-y, ale nie chciało mi się grzebać więc postawiłem os na nowo (karta graf Intela więc generalnie bezproblemowa przy 3D).

    Wg. mnie dla początkujacego usera nie będzie różnicy pomiędzy Ubuntu a PCLOS. I tak kiedyś trafi na jakiś problem ;)

    Jednak przy przesiadce z SUSE na dowolny z nich, to jedyną zaletą pozostaje łatwiejsze uruchomienie przy braku czasu na zabawę z komputerem. Ale to już problem innego rzędu.

  28. addamoo 10 października 2007 o godz. 15:51 #

    Witam,

    Pierwszy raz mam do czynienia z Linuxem i nie wiem co zrobi. Mianowicie, pokazał mi się czarny ekran i chce Localhost login……., a potem hasło. Powiedzcie mi proszę co mam z tym zrobi by poszło dalej?

  29. verynewuser 17 października 2007 o godz. 20:14 #

    Ja miałem to samo. Jak odpaliłem live CD to byłem zaskoczony, ze tak sszybko mi chodził, ale jak juz chciałem wyłaczyć kompa to pokazał się czarny ekran i ta prośba o Localhost login i zaden z tych loginów, które podawałem nie robi ł na nim wrazenia – zresetowałem pudło. Teraz nie wiem czy go instalować na twardziela.

  30. bitels 20 października 2007 o godz. 22:58 #

    login : guest

    password: guest

    a jeśli potrzebujesz uprawnień administratora:

    login: root

    password: root

    ludzie google nie znacie a za linuksa się bierzecie

    • verynewuser 21 października 2007 o godz. 17:14 #

      ale własnie login root i hasło root ani guest i hasło guest nie działały. gdyby działały nie puisałbym nic na forum. Przecierz przy uruchamianiu się z live cd było wyjasnienie – system to tłumaczył. Nie jestesmy tłukami, którzy google nie znają, tylko na prawdę coś kurka nie działa w tym systemie.

  31. sebek 18 listopada 2007 o godz. 21:45 #

    Ja też jestem na tak dla PCLOSa, używalem wcześniej ubuntu i kubuntu (innych dystrybucji jeszcze nie testowałem), ale uważam że PCLOS jest lepszą dystrybucją dla mnie ponieważ nie lubię korzystać z konsoli ja poprostu wole wszystko sobie wyklikać jak w windowsie. W kubuntu często musiałem używać konsoli, przeszukując google w poszukiwaniu właściwych komend, a w PCLOS wszystko to da się zrobić graficznie , no może z wyjątkiem kompilacji pakietów, ale to już przeboleję :). Druga rzecz która bardzo mnie denerwowała w *buntu to to że wiele programów wymagała środowiska graficznego GNOME a ja wolę KDE bo bardziej przypomina pulpit windowsa do którego tak się przyzwyczaiłem przez lata korzystania z komputera.

    • marek 19 listopada 2007 o godz. 4:48 #

      Co do kompilacji programów ze źródeł polecam Kconfigure albo Kinstaller pod PCLinuxOS. Nie musisz klawiatury dotykać aby coś skompilować ;)

  32. marek 19 listopada 2007 o godz. 4:46 #

    Używałem długo Mandrivy, troche Ubuntu i testowałem kilka innych dystrybucji. Mandrive poznałem jako pierwszą, mam do niej sentyment. Ale wkurzało mnie to w Mandrivie że po instalacji karty nvidii musiałem grzebać w konfigach, żeby włączyć 3d, to samo było z Flashem i innymi rzaczami.W PCLinuxOS po zainstalowaniu z marszu wszystko działa. Tym się różni od Mandrivy że jest dopięty na ostatni guzik i dopieszczony. Wszystkie niezbędne rzeczy instaluje domyślnie (kodeki, flash, jave i inne).Dla tych co chcą używać systemu a nie grzebać w nim polecam go. Poza tym paczki w repozytoriach są bardzo stabilne co nie można powiedzieć o tych z Mandrivy. Minusem tego jest fakt że jest ich mniej. Co do Ubuntu… miałem spore problemy w wersji 6 aby zainstalować sterowniki do karty graficznej. Poza tym z przyzwyczajenia brakowało mi Control Center (co ma Mandriva i PCLinuxOS) czyli kontroli nad wszystkimi ważnymi funkcjami systemu w jednym miejscu. Na plus Ubuntu zaliczyłbym wygląd na którym wzorowałem swój desktop w PCLinuxOS w środowisku GNOME.

  33. Asperii 26 grudnia 2007 o godz. 21:34 #

    Wrażenie nie jest zbyt dobre. Na początku niby wszystko OK. Nawet Direct Rendering w złomowym Radeonie 9000 się uruchomił od razu – za to brawo.

    Lecz później się zaczęło. Błędy w zależnościach paczek: gnomad2, czyli gnomowski program napisany w GTK+ wymaga aktualizacji kdebase i kdelibs. Niby nic, lecz po tej aktualizacji KDE w ogole przestało startować.

    Nie mogłem go skompilować. bo `pkg-config` wykrywał brak GTK+-2.0 mimo, iż było zainstalowane. Podsumowując: ten system to jedna, wielka stajnia Augiasza.

    Używałem dotąd Auroksa, Fedory, Gentoo, a także FreeBSD i Solarisa. Nigdzie nie widziałem, by w systemie panował taki bajzel jak tutaj. Ze wszystkich wyżej wymienionych sprawia najwięcej problemów.

  34. rafi;) 25 marca 2008 o godz. 22:52 #

    to musi zależeć od sprzętu- u mnie na starym pIII 1.13GHz z 512 MB RAMu śmiga aż miło- po optymalizacji Conky nie pokazuje większego zużycia RAMu niż 120 MB :)a chodzi porównywalnie szybko jak szacowny Slackware. Do tej pory dzielnie znosi wszystkie aktualizacje po których nigdy nie miałem problemów a możliwość wysmażenia płyty CD z własnym- skonfigurowanym pod siebie systemem jest genialna:) Ubuntu może i jest sympatyczne, ja jednak miałem z nim ciągłe problemy- zwiechy programów i ciągłe mielenie dyskiem (nie mam SWAPa ani "kotka") Na Kubuntu miałem wrażenie że kożystam z jakiejś zaawansowanej bety :D To co Mandrake stracił po odejściu Textara, jest teraz w PCLOS:) Systemik naprawdę doszlifowany a co najważniejsze- służy do używania a nie ciągłego konfigurowania i naprawiania :) Po prostu polecam!

(wymagane)
URI
Uwaga! Niektóre komentarze, m.in. te dodane przez niezalogowanych i nowych użytkowników, są ręcznie moderowane. Jeśli Twój komentarz nie ukaże się od razu, nie dodawaj go ponownie, tylko cierpliwie poczekaj na akceptację.

Literówki najlepiej zgłaszać jabberem: michuk@jakilinux.org lub kocio@jabber.org!

W komentarzach możesz używać prostych znaczników HTML. Przykłady:
  • Link: <a href="jaklinux.org">Linux dla każdego</a>,
  • Wytłuszczenie: <strong>tekst pogrubiony</strong>,
  • Kursywa: <em>tekst pochylony</em>,
  • Przekreślenie: <del>tekst przekreślony</del>,
  • Kod: <code>printf("blok kodu");</code>,
  • Cytat: <blockquote>cytat</blockquote>
Uwaga: jeśli dodasz nieznany znacznik, będzie on niewidoczny, gdyż system filtruje takie znaczniki.