Nowy Rysiek — Pardus 2007.2

Napisałem już dwie recenzje Pardusa — 2007 Beta 2 jak i 2007.1. Czas na nową recenzję, dla wersji 2007.2 o nazwie kodowej Caracal caracal (karakal, ryś stepowy). Nie będę za bardzo się powtarzał, postaram się napisać „inaczej i na nowo”.

Pardus to dystrybucja GNU/Linux sponsorowana i rozwijana przez turecką Radę Nauki i Technologii (TÜBİTAK). Dystrybucja ta posiada szereg unikalnych aplikacji i rozwiązań takich jak Mudur — framework rozruchowy czy PiSi — menedżer pakietów. Dystrybucja przeznaczona jest dla przeciętnego użytkownika. Zapewne zaraz pojawią się głosy „po co kolejna dystrybucja?”. Otóż Pardus nie jest kolejnym klonem Slaxa czy zbiorem pakietów. Po pierwsze jest to dedykowana dystrybucja dla Turków, po drugie posiada wiele unikalnych rozwiązań, o których więcej w dalszej części artykułu.

Nowy Rysiek

Pardus rozwijany jest skokowo poprzez wydawanie co roku nowej wersji (2007.0). Co kilka miesięcy wydawana jest dodatkowo wersja zawierająca poprawki i aktualizacje pakietów do nowszych stabilnych wydań (2007.1, 2007.2 i 2007.3). Przykładowo — w 2007.2 znajdziemy KDE 3.5.7, lecz jądro pozostało w wersji 2.6.18, uaktualnione jedynie o poprawki związane z bezpieczeństwem.

Pardus
Rys 1. Pardus po uruchomieniu

Poglądowa lista pakietów i ich wersji dostępna jest na Distrowatch. Wersję do instalacji, jak i LiveCD można pobrać z serwerów projektu. Instalacja Pardusa odbywa się w trybie graficznym za pomocą instalatora YALI posiadającego narzędzie do partycjonowania dysku, w tym zmieniania rozmiaru partycji NTFS.

Pazurki

Zanim wspomnę o tak wychwalanych aplikacjach Karakala napiszę co nieco o instalowanych pakietach. Otóż dystrybucja ta nie powstaje w kraju takim jak USA (ten rynek nie jest też jej targetem), dzięki czemu przynajmniej po części prezentuje bardziej liberalne podejście do oprogramowania, jakie trafia do dystrybucji. Wraz z Pardusem zainstalowane zostaną nie-wolne kodeki, sterowniki do kart graficznych a także moduły jądra jak i firmware. Czy to będzie RaLink RT2400 czy modemy używane przez TP SA w Neostradzie – wszystko powinno być na miejscu. Od strony OpenSource może nie jest to najlepsze rozwiązanie, ale „zwykły użytkownik” nie jest zainteresowany „polityką”.

To teraz trochę o dokonaniach twórców dystrybucji.

  • ÇOMAR (wymowa koł-mar) to „menedżer konfiguracji”, który pomaga zainstalowanym pakietom działać stabilnie (jest to demon napisany w C). ÇOMAR zna zadania jakie każda aplikacja może wykonać, zna ich zależności i posiada inne ważne informacje o programach. Komponent ten nie jest wykorzystywany bezpośrednio przed użytkowników, lecz korzysta z niego system jak i inne aplikacje Pardusa.
  • Mudur to system rozruchowy stosowany w Pardusie. Napisany jest w Pythonie i obecnie jest to chyba jeden z najszybszych (najwydajniejszych) systemów rozruchowych dostępnych dla Linuksa. Współdziała z nim ÇOMAR odpowiedzialny za takie usługi jak DBUS, HAL, ACPID. Jego działanie opiera się o wydajny algorytm równoległego uruchamiania usług i ładowania potrzebnych bibliotek i pozostałych komponentów. (Uruchomi się szybko, ale dysk będzie bardzo dobrze słyszalny :)).
  • PiSi (skrót od „Packages Installed Successfully, as Intended”) to menedżer pakietów Pardusa zdolny do instalowania, usuwania i aktualizowania pakietów z obsługą zależności i zadań ÇOMAR. PiSi umożliwia instalowanie oprogramowania w prosty i łatwy sposób. PiSi napisany jest w Pythonie, wykorzystuje bazę Berkeley DB do przechowywania informacji o pakietach, co zapewnia dużą szybkość. Dostępna jest wersja działająca w konsoli, a także prosty w obsłudze interfejs napisany w QT („Package Manager”). Pakiety kompresowane są za pomocą wydajnego algorytmu LZMA.
  • Sieć w Pardusie
    Rys 2. Konfiguracja Firewalla, połączeń sieciowych. W tle TASMA

  • TASMA to graficzne centrum konfiguracji zbudowane na bazie „centrum sterowania” KDE wzbogaconego o dodatkowe komponenty, takie jak menedżer połączeń sieciowych, konfigurator firewalla, menedżera rozruchowego GRUB czy menedżera zarządzającego użytkownikami.
  • Usługi
    Rys 3. Konfiguracja dostępnych usług jest bardzo prosta

  • Kaptan to wstępny konfigurator biurka. Umożliwia wybór tapety, układu myszy (dla prawo- i leworęcznych), wyglądu menu KDE (zwykłe lub Kickoff z SuSE), jak i połączenia sieciowego.
  • Oprócz tego jest kilka innych aplikacji, takie jak instalator YALI czy „zbieracz opinii”.

Dyski
Rys 4. Menedżer dysków ułatwi montowanie partycji

Miauczy aż miło

Bez problemów zainstalowałem Pardusa na wolnej partycji. Jedna drobna uwaga to taka iż instalacja może zająć trochę czasu. Dodatkowo w czasie instalacji podajemy hasło użytkownika root, a zaraz po tym tworzymy zwykłych użytkowników, z których przynajmniej jeden powinien mieć uprawnienia „Administratora” – będzie mógł korzystać z sudo. Po instalacji Pardus uruchomił się bez problemów i muszę napisać iż zrobił to szybciej niż zainstalowane partycję obok Gentoo. Przy pierwszym uruchomieniu pojawił się Kaptan i mogłem skonfigurować połączenie sieciowe, a także ustawić tapetę i ogólny wygląd KDE. Wyskoczył również menedżer pakietów sprawdzając dostępność aktualizacji. Tutaj pojawił się jeden problem – musiałem kazać PiSi przebudować bazę danych pakietów, gdyż wszystkie wylądowały w kategorii „inne”. Po tej operacji wszystko wróciło do normy. Zainstalowałem kde-i18n-pl jak i polskie lokale glibc. Listę dostępnych pakietów w głównym repozytorium można obejrzeć na serwerze dystrybucji. Dla każdego coś dobrego, choć ze środowisk graficznych czy menedżerów okien dostępne jest tylko KDE. System zachowywał się stabilnie, a aplikacje uruchamiały się i działały bez specjalnych opóźnień.

Ogonki

Przed wydaniem Pardusa 2007.2 rozpocząłem prace nad tłumaczeniem Pardusa, jednakże polskie tłumaczenia nie trafiły do tego wydania, będą w pełni dostępne od wersji 2007.3. Nie licząc samych aplikacji Pardusa do przetłumaczenia jest prawie 3000 fraz opisów pakietów (tak, w Pardusie opisy pakietów są wielojęzyczne – co jest dużym ułatwieniem dla początkujących i ZU). Obecnie przygotowuję poradnik jak w pełni spolonizować dystrybucję oprócz instalacji lokali i tłumaczeń dla KDE. Muszę tylko przekonać Mudura do obsługi polskiego języka :) Poza tym chętni do pomocy w tłumaczeniu mile widziani :)

Polowanie na Łubuntu i Dżentu

Wypada porównać Pardusa na tle innych dystrybucji. Zalety Pardusa to wykończenie, łatwość obsługi poprzez graficzne konfiguratory i obecność nie-wolnych kodeków i sterowników. Wady to nieduża jeszcze społeczność i mniej rozbudowana dokumentacja w porównaniu do innych większych dystrybucji. Pardus podobny jest do PCLinuxOS – zawiera KDE i konfiguratory, choć owe konfiguratory nie są jeszcze tak rozbudowane jak DrakeConf. Trudno rozstrzygnąć, który lepszy, gdzie i dlaczego, więc każdy będzie sobie musiał przetestować go indywidualnie i podjąć decyzję.

Aria życzeń

Korzystając z okazji wspomnę co, według mnie mogłoby pojawić się w Pardusie. Przydatny byłby menedżer ustawień językowych. Już teraz jest dziewięć języków a będzie więcej. Ustawienie globalnie języka, instalacja pakietów lokalizacyjnych, usunięcie niepotrzebnych lokalizacji – to by się przydało. Co do reszty życzeń to szczególnych nie mam, może tylko dalszy rozwój Tasmy, by konfiguracja stała się jeszcze prostsza :)

Ostatnie słowo

Pardus to jedna z dystrybucji, która ma to coś. Nie jest klonem, ma ciekawy look&feel, ma konkretny cel i znakomicie go realizuje. Nie bez powodów przeznaczona początkowo dla Turków dystrybucja, która swoje szersze istnienie rozpoczęła na wersji 2007.0 dostępna jest już w dziewięciu językach. Karakal działa i ma wszystko czego trzeba.

Komentarze (RSS)
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.

42 komentarzy

  1. t_ziel 17 lipca 2007 o godz. 11:38 #

    Naprawdę świetna recenzja Riklaunim. Dzięki! :-)

  2. Husio 17 lipca 2007 o godz. 13:34 #

    Dobry opis, tylko wedlug mnie te angielskie wstawki nie pasuja.

  3. Kernelek 17 lipca 2007 o godz. 14:25 #

    riklaunim, sadzisz ze na kompie o parametrach: P IV GeForce 2 MX 400/400 i 256 mb ram można wygodnie korzystać z Pardusa ? A jeśli nie, to jaką dystrybucje na ten sprzęt polecacie ?

  4. avalan 17 lipca 2007 o godz. 14:33 #

    Mi się podoba nowoczesne podejście do kompilacji pakietów pod i686 :)

    Przecież mało która dystrybucja user-friendly pójdzie na takim sprzęcie jak i586, nie mówiąc o i386

  5. orzesz 17 lipca 2007 o godz. 14:41 #

    ÇOMAR zna zadania jakie każda aplikacja może wykonać, zna ich zależności i posiada inne ważne informacje o porgramach.

    -literówka

  6. deree 17 lipca 2007 o godz. 15:00 #

    A jak wygląda "ręczna" kompilacja w tym distro (pliki nagłówkowe są instalowane łącznie z pakietami jak w KateOS czy Archu), ewentualnie czy łatwo tworzy się paczki pisi?

    • riklaunim 17 lipca 2007 o godz. 16:34 #

      do tworzenia pakietów jeszcze nie doszedłem, ale coś o tym piszą na stronie :) i raczej niczego nie wywalają z pakietów.

  7. mura 17 lipca 2007 o godz. 18:09 #

    W opisie instalacji znalazłem takie zdanie "Pardus używa tylko ext3"

    mam wydzieloną partycję home na xfs, Paradus nie będzie jej widział?

    • riklaunim 17 lipca 2007 o godz. 18:46 #

      będzie, – tylko przy formatowaniu partycji na system używa wyłącznie ext3

      • mura 17 lipca 2007 o godz. 19:11 #

        Dzieki wlasnie pisze z live cd pardus czcionki domyslnie sa juz wygladzone na moim lcd wyglada bardzo ladnie, tak pozatym system bardzo szybki live cd niewiele wolniejsze od mojego kubuntu, i bardzo estetyczny

        Mam tyko pytanie czy z live cd mozna zainstalowac na twardziela, bo jeszcze nic takiego nieznalazlem.

  8. stef 17 lipca 2007 o godz. 18:34 #

    Mnie interesuje jakie dodatkowe rzeczy są dostępne w jądrze, które umożliwiają korzystanie z laptopa (chodzi mi o obsługę dodatkowych przycisków, może sterownik nozomi, acpi dla konkretnych producentów..) No i rzecz dla mnie równie ważna – czy pakiety związane z czcionkami (chyba fontconfig, albo coś w ten deseń) skompilowane jest z takim ładnym wygładzaniem czcionek? W Ubuntu trzeba zainstalować fontconfig z innego repo zeby czcionki ładnie wyglądały.

    Może wypróbuję tą dystrybucję, bo rzeczywiscie wygląda apetycznie :)

    • riklaunim 17 lipca 2007 o godz. 18:48 #

      nozomi to nie widzę, poza tym nie jest to kod wysokiej jakości i są problemy z jego kompilacją ogólnie.

      • stef 17 lipca 2007 o godz. 22:05 #

        Tylko, że jak ktoś nie ma innej możliwości dostępu do internetu to tego problemu nie przeskoczy i będzie musiał skorzystać z nozomi.

        Ale jeśli rzeczywiście nie ma tego modułu, to będę kibicował dystrybucji z boku :)

  9. riklaunim 17 lipca 2007 o godz. 23:14 #

    możesz spróbować skompilować samodzielnie :) Może sam spróbuję coś zrobić ;]

  10. elwis 17 lipca 2007 o godz. 23:28 #

    Nawet ciekawie. Fajnie że wchodzi nowa dystrybucja – nie wielkokorporacyjna, bo ubuntu zdaje się nie radzić sobie niestety. Nawet może bym spróbował, ale:

    a)Podejrzewam, że Window Makera tam nie uświadczę

    b)dopiero co zainstalowałem Debka.

    c)Debek rządzi :)

    Tak czy inaczej trzymam za nich kciuki…

  11. Hrabia von Katzen 18 lipca 2007 o godz. 15:49 #

    Debian to istotnie jakość sama w sobie i pewien standard. Polecam zainstyalowanie DreamLinuxa i update (i mamy w efekcie zgrabną instalację Debiana z bajerami i pięknym wyglądem)

  12. some1 18 lipca 2007 o godz. 17:33 #

    Ciekawe i to bardzo :) Bardzo kusząco wygląda to distro, ale mam pare pytań co do niego:

    1) Jak jest z szybkością systemu? Do którego, bardziej znanego, distra można porównać rysia pod tym względem?

    2) Jakich rozmiarów jest repo, tzn ile jest pakietów i czy np tak jak w PCLOS-ie, są one kierowane głównie na biurko?

    3)Z jakiego formatu pakietów korzysta ta dystrybucja? Oraz jakie są konsolowe narzędzia do instalacji pakietów

    3) Pytanie padało, ale nie było zadawalającej mnie odpowiedzi:) Jak toto się spisuje na laptopach?

    • riklaunim 18 lipca 2007 o godz. 17:43 #

      1. szybkie :) trudno porównać

      2. czytaj recenzję, jest link do repozytorium

      3. PiSi, czytaj recenzję

      4. mi dobrze :)

      • some1 18 lipca 2007 o godz. 17:53 #

        2. Faktycznie :-) Nie zwróciłem na to uwagi =)

        3. Sądziłem, że PiSi to tylko sam menedżer a pakiety są dostępne w innej formie ;) Troszeczke szkoda, ponieaż nie jest to jakiś specjalnie popularny format i chyba bez zabawy w źródełka się nie obejdzie jak ktoś zechce np Kadu :/

        • riklaunim 18 lipca 2007 o godz. 18:34 #

          Aż tak źle nie jest. Pakiety są kompresowane za pomocą LZMA, a tworzenie samych pakietów zbyt złożone nie jest. Dziś może coś już o tym będzie :) muszę zrobić nozomi i może właśnie np. kadu :)

        • some1 18 lipca 2007 o godz. 18:54 #

          E to super :] Za ok 50 min na dysku będzie już ISO instalatora :)

  13. mura 18 lipca 2007 o godz. 21:59 #

    Pardus już chula na moim komputerze, co do szybkości to z kubuntu nawet niema co porównywać oczywiście na korzyść pardusa :), stabilność 100%, działają nawet klawisze multimedialne na mojej klawiaturze co na Pclinux nie doświadczyłem .Niestety musiałem zrobić nową partycję home na ext3 bo na xfs wywalał błędy, i nie mogłem się zalogować.

    Były też problemy z zainstalowaniem Picasy pod wine ale znalazłem rozwiązanie.

    Riklaunim czekam z niecierpliwością na opis pełnego spolszczenia zwłaszcza open-office, i paczki kadu, i może adresy ciekawych repozytorii na razie dodałem tylko jedno z operą.

    Pozdrawiam

  14. rad_kk 20 lipca 2007 o godz. 1:16 #

    riklaunim, a mógłbyś napisać opis tego distro

    i umieścić w spisie dystrybucji na vortalu, przyciągnęło by to sporo osób do tej dystrybucji… A i Michuk

    z pewnością nie miał by nic przeciwko jeszcze jednej dystrybucji na jakilinux.org

  15. klm 20 lipca 2007 o godz. 13:01 #

    Przeczytałem,fajna recenzja.Dobra robota riklaunim.

  16. jotka 22 lipca 2007 o godz. 15:04 #

    Witam.Fajne distro,tylko zauważyłem że nie montuje swapfile ,mimo że podałem jaką partycje dysku może sobie zagospodarować.

    Jest wyjście z tej sytuacji , b.proszę o wskazówki.

    Pozdrawiam.

  17. Pingback: Michno’s Blog » Pardus 2007.2

  18. Pingback: Pardus 2007.2 Caracal « Próby nuklearne, czyli distro na laptopa

  19. atos38 24 kwietnia 2008 o godz. 13:26 #

    Mam stary 6 letni komputer.

    Zainstalowałem Pardus 2007.3.

    WSZYSTKO "CHODZI" JAK BURZA. Żyleta.

    Ma ładny, stonowany wygląd, JEST SZYBKI i bardzo łatwy w obsłudze

    FAJNIE. JESTEM ZADOWOLONY.

    Z niecierpliwością czekam na rozwój Pardusa.

  20. Pingback: Michno’s Blog » Blog Archive » Pardus 2007.2

  21. atos38 4 czerwca 2008 o godz. 12:10 #

    23 czerwca 2008 ma ukazac się nowy Pardus 2008.

    HURAAA !

(wymagane)
URI
Uwaga! Niektóre komentarze, m.in. te dodane przez niezalogowanych i nowych użytkowników, są ręcznie moderowane. Jeśli Twój komentarz nie ukaże się od razu, nie dodawaj go ponownie, tylko cierpliwie poczekaj na akceptację.

Literówki najlepiej zgłaszać jabberem: michuk@jakilinux.org lub kocio@jabber.org!

W komentarzach możesz używać prostych znaczników HTML. Przykłady:
  • Link: <a href="jaklinux.org">Linux dla każdego</a>,
  • Wytłuszczenie: <strong>tekst pogrubiony</strong>,
  • Kursywa: <em>tekst pochylony</em>,
  • Przekreślenie: <del>tekst przekreślony</del>,
  • Kod: <code>printf("blok kodu");</code>,
  • Cytat: <blockquote>cytat</blockquote>
Uwaga: jeśli dodasz nieznany znacznik, będzie on niewidoczny, gdyż system filtruje takie znaczniki.