Mandriva 2007 Odin - krótki przegląd
28 sierpnia 2006, Ktoś... | ...tam
Wersje testowe Mandrivy 2007 coraz bardziej zbliżają się do wydania stabilnego. Coraz większa liczba poprawionych błędów, nowy temat graficzny - wszystko to sprawia, że postanowiliśmy przyjrzeć się Mandrivie 2007 beta 2 “Odin” z bliska.
Najnowsza beta dostępna jest w kilku wersjach. Niniejsza recenzja dotyczy wersji jednopłytowej (Live-CD) z GNOME na pokładzie.
Autor: Łukasz Roś
Korekta: t_ziel, pazkooda
Zmiany, zmiany
Zmiana najbardziej zauważalna to zastąpienie starego motywu graficznego Galaxy przez nowy la Ore (w kilku wersjach zależnie od używanej odmiany Mandrivy). Na razie facelifting przeszło tylko GNOME, więc w czeluście naszego czytnika płyt trafiła oparta na tym środowisku wersja Mandrivy One (wersja LiveCD “mandarynki”). Co istotne, tym razem nie znajdziemy na krążku polskiej wersji językowej, więc jej zainstalowanie do czasu ukazania się kolejnej bety należy do użytkownika (nb. polskie lokalizacje dostępne w repozytoriach Mandrivy od dawna są wzorowej jakości).
![]()
Rys 1. Gnome w Mandriva 2007 Odin
Niestety, według opinii waszego beta-testera, nowa Mandriva jest na najlepszej drodze do utrzymania francuskiej dystrybucji na szczycie (subiektywnego, rzecz jasna) rankingu najbrzydszych popularnych systemów operacyjnych: temat la Ore najwyraźniej stara się połączyć stary schemat graficzny “mandarynek” ze “szklanym połyskiem” okienek i przycisków znanych z Mac OS X czy Windowsa Visty
Niewątpliwie jedną z pierwszych czynności po zainstalowaniu nowego systemu operacyjnego będzie u większości czytelników zmiana jego wyglądu
Zawarte aplikacje
System po uruchomieniu z płytki zachowywał się podczas testu bardzo ładnie: wszystko działało szybko i bez problemów, co pozwoliło skupić się na ocenianiu funkcjonalności nowej Mandrivy. Cieszy aktualność wybranych aplikacji: GNOME to jeszcze pachnąca świeżością druga beta wydania 2.16, Firefox ma numerek 1.5.0.6, Gaima dostajemy w wersji 2.0.0 beta 3.
![]()
Rys 2. Firefox 1.5.0.6 - ładnie zintegrowany z wyglądem systemu
![]()
Rys 3. Evolution 2.7.91 w Mandriva 2007 Odin
![]()
Rys 4. OpenOffice.org 2.0.3 w Mandriva 2007 Odin
Szczególnie cieszy GIMP 2.3.10. W innych dystrybucjach obecne są zazwyczaj znacznie starsze wydania, a wraz z każdym nowym, GIMP zyskuje ostatnio na funkcjonalności. Warto podkreślić połączenie różnych odmian filtrów w - nareszcie! - jednym menu, a także przeniesienie opcji związanych z zarządzaniem kolorami do osobnego menu.
![]()
Rys 5. GIMP 2.3.10 w Mandriva 2007 Odin
GNOME-owego biurka w Mandrivie używa się, jak zwykle, bardzo przyjemnie - ale domyślne aplikacje, choć w bardzo aktualnych wersjach, często stanowią dość “zachowawczy” wybór. Do wypalania płyt otrzymujemy wręcz ascetyczny duet domyślnego kreatora zapisu na CD-R z GNOME oraz GNOME CD Master - tak, jakby nie było niemal już dorównujących doskonałemu K3B programów GnomeBaker czy Bonfire. Z kolei muzyki przyjdzie nam słuchać w domyślnym dla GNOME Rhytmboksie, choć Quod Libet, Listen czy Banshee oferują lepszy interfejs i większe możliwości. Z drugiej strony, obstając przy wyborze tych programów, Mandriva nie różni się od większości popularnych dystrybucji. Można westchnąć: szkoda…
![]()
Rys 6. Gnome CD Master w Mandriva 2007 Odin
![]()
Rys 7. Gnome CD/DVD Creator w Mandriva 2007 Odin
![]()
Rys 9. GNOME Volume Manager automatycznie montuje aparat cyfrowy
Czego brakuje w nowej Mandrivie?
Niewątpliwie brakuje lepszej integracji z wyszukiwarkami, co po ostatnich wydaniach Ubuntu czy SUSE powinno być standardem: nie znajdziemy tu pasków szybkiego wyszukiwania wyświetlających wyniki zgrupowane przez Beagle oraz wyszukiwarki internetowe. Na tle Ubuntu, SUSE czy Fedory najnowsza wersja francuskiej dystrybucji wydaje się niczym nie wyróżniać, co nie wróży dobrze jej - spadającej od dłuższego czasu - popularności. W lepszej sytuacji są miłośnicy graficznych wodotrysków: do nowej Mandrivy dodano możliwość uruchomienia AIGLX/XGL + Compiz (można to wyklikać albo wpisać w pliku konfiguracyjnym).
![]()
Rys 10. Mandriva Control Center - zbiór doskonałych kreatorów pozostał niemal bez zmian
![]()
Rys 11. Znany z Mandriva One 2006 kreator instalacji systemu z Live-CD
Podsumowanie
Prócz od dawna oczekiwanej przez użytkowników Mandrivy aktualizacji oprogramowania, brak rewolucyjnych zmian lub czegoś, co wyraziście wyróżniłoby francuską dystrybucję od pozostałych. Z drugiej strony, to jedna z niewielu dystrybucji, w których wszystko - włącznie z odtwarzaniem “empetrójek” czy konfiguracją sieci - działa u większości użytkowników od razu po instalacji. Z tego powodu Mandrivę nadal warto polecać początkującym.
Aktualizacja: wydano betę 3
Developerzy Mandrivy nie przestają wydawać kolejnych wersji beta Mandrivy 2007 - najnowsza, trzecia z kolei, nosi nazwę Tyr i przynosi kilka poważnych zmian w stosunku do poprzednich. Przede wszystkim, zawiera niewolne sterowniki dla kart graficznych, sieciowych i modemów, co powinno rozwiązać niektóre problemy ze sprzętem oraz - last but not least - pozwoli przetestować, jak działają one w nowym systemie u różnych użytkowników (można też pobrać płyty wyłącznie z oprogramowaniem opensource - w ich nazwie znajduje się przyrostek free).
Co poza tym?
- Dostępna obsługa trójwymiarowego pulpitu (w oparciu o AIGLX lub XGL) wraz z nowym konfiguratorem drak3d (screenshot z vnunetblog.fr).
- Nowa wersja narzędzia do zarządzania oprogramowaniem (rpmdrake).
- GNOME 2.16 RC 1.
- Jądro 2.6.17, oparte na 2.6.17.8 (z ALSA 1.0.12 rc2, wsparciem dla architektury i965 i nowym podziałem wersji: normal, enterprise i legacy).
- Nowa zapora ogniowa invictus-firewall z obsługą UCARP.
Na stronach Mandrivy można wybrać jeden z wielu mirrorów (uwaga, niektóre z polskich serwerów nie zawierają wszystkich obrazów *.iso).
Liczba komentarzy: 21
W komentarzach możesz używać prostych znaczników HTML. Przykłady:
- Link: <a href="jaklinux.org">Linux dla każdego</a>,
- Wytłuszczenie: <strong>tekst pogrubiony</strong>,
- Kursywa: <em>tekst pochylony</em>,
- Przekreślenie: <strike>
tekst przekreślony</strike>, - Kod: <code>
printf("blok kodu");</code>, - Cytat: <blockquote>cytat</blockquote>




Liczylem na cos wiecej. Czuje ogromny niedosyt.
To “krótki przegląd”. Ostrzegaliśmy
Krótki przegląd dotyczy wersji jedno-płytowej, a nie sześcio-płytowej wersji instalacyjnej.
Narazie niema co oceniać. Wyjdzie finalna wersja to wtedy można ocenić. A to tylko beta… przymiarki.. zobaczymy jaki będzie efekt końcowy. Nigdy nic nie wiadomo
Pozdrówki…
Ja mam pytanie! Dlaczego ostatnio niektore dystrybucje porzucaja KDE dla Gnome? Nie twierdze, ze Gnome jest bee, lecz ostatnio (nie wiem moze tylko mi sie tak wydaje) coraz wiecej rzeczy dzieje sie przy “G”.
PS. Nie usatysfakcjonuje mnie odpowiedz typu “bo jest lepsze”, poniewaz to sprawa gustu i upodobania.
PS2. Po czesci juz sobie odpowiedzialem
aczkolwiek developerzy np. SuSe nie moga sie raczej tym kierowac.
przechodza na gnoma z przyczyn licencyjnych. gtk i bodajze gnom jest na lgpl. a qt z oczywistych przyczyn jest na gpl. poprostu moga pisac zamkniete aplikacje oparte o gtk/gnome. moim zdaniem troche szkoda bo jak dla mnie w qt sie pisze duzo przyjemniej/latwiej i wogle jakos tak jakby qt bylo kilka poziomow nad gtk.
A mi myszka nie działa z tego livecd/installcd:/
Mandriva stała się kolejną dystrybucją, która nie nadąża za szybkim rozwojem nowoczesnych linuksów.
Najnowszej wersja Madrivy pokazuje, że deweloperzy nadążają jedynie (i to ledwo) z aktualizacją oprogramowania, a gdzie rewolucyjne zmiany, które możemy zauważyć w innych dystrybucjach?
W czasach, kiedy rozpoczynałem przygodę z Linuksem królował Mandrake, szczególnie wśród młodych użytkowników. Od zawsze mi się nie podobał, dlatego teraz, gdy został zdetronizowany przez genialne dystrybucje dla końcowego użytkownika (Ubuntu, *SUSE, Fedora - moja ulubiona) jestem szczęśliwy.
Mandrake nie jest już dystrybucją wyróżniającą się prostotą. Kiedyś w sieci każdy program był dostępny w paczce dla Mandrivy - ten trend także się zmienił.
Jeszcze rok temu polecałem Mandrivę początkującym, a teraz mówię - ludzie, dajcie sobie z tym siana, chyba że jesteście hobbystami.
Skoro podajesz info że “wszystko działało szybko i bez problemów…”, to podaj na jakim sprzęcie to robiłeś. Jakikolwiek test bez podania parametró sprzętu, jest z przeproszeniem o kant dupy rozbić…
“Z kolei muzyki przyjdzie nam słuchać w domyślnym dla GNOME Rhytmboksie, choć Quod Libet, Listen czy Banshee oferują lepszy interfejs i większe możliwości.”
Może zacytowany fragment był skrótem myślowym autora ;).
Właśnie z ciekawości zainstalowałem Quod Libet i Banshee, wcześniej miałem już Rhythmbox. Przewaga możliwości wymienionych playerów nad Rhythmboksem wydaje mi się dosyć dyskusyjna. W Quod Libet nie można nawet stworzyć playlisty ulubionych utworów, a przeszukiwanie przy pomocy wyrażeń regularnych sprawy nie załatwia. Banshee wymaga do działania zainstalowania mono. Obie odtwarzarki nie obsługują gnome-vfs przez co nie mogę otwierać muzyki bezpośrednio z serwera plików, natomiast w Rhytmboksie istnieje taka możliwość.
ooo, dzięki za tego quod libeta
długo szukałem jakiegoś fajnego playerka pod gnoma przeszedłem przez rhythmboxa i banshee, ale dopiero chyba QL ma wszystko co trzeba
@perper: listy mozna stworzyć bez problemu (bardzo podobnie jak w banshee) - moze jakaś wersja “nie tego”. moja to 0.18.
Jakoś mi nie pasi Mandrake(aka Mandriva) od czasu połączenia z Connectivą. A i domyślny temat jest jakiś taki nijaki w porównaniu z FC5 czy OpenSUSE.
pozdrawiam
Nie zgodzę się z autorem. Mandriva 2007 to duży krok naprzód w porównaniu do poprzednich wersji. Jestem użytkownikiem tego systemu od bardzo dawna. W nowej wersji poprawiono kilka denerwujących poprzednio rzeczy. Ten linux już smiało może konkurować na desktopie z windowsem. Jest jeszcze kilka niedociągnięć, które może zostaną w przyszłości poprawione.
I coż tu komentować?
Ja mam problem z aktywacją LEGALNEGO Windowsa XP (OEM). Sądziłem więc, że Mandriva 2007 będzie rozwiązaniem.
Już tak nie sądzę (chyba, że ktoś lubi patrzeć na pingwina).
- Drukarka HP LaserJet 1020 - nie ma możliwości zainstalowania (nie wiem jak z innymi drukarkami)
- Skaner - jak wyżej
- Internet - uruchomienie Neostrady graniczy z cudem (podobno komuś sie udało!)
Państwo nie wierzą?! To proszę otworzyć dowolne forum i poczytać wpisy bezradynych użytkowników “wspaniałej Mandrivy”. Biorąc pod uwagę, że większość tych wpisów pozostaje bez odpowiedzi, nasuwa się wniosek, że w/w mankamenty są immamentną cechą linuksa.
Pozdrowienia
Maurycy
A wchodziłeś na forum XP? Kilka pierwszych z brzegu wątków:
- Dziwna zawieszka na 2 minuty przy starcie XPka
- problem z zainstalowaniem programów
- Logowanie trwa nieskończenie długo
- Problem ze startem
- blad!! - brak systemu operacyjnego!!
- Problem Z Przełączaniem Użytkownika
- Problem z IE
- etc…
Wnioski wyciągnij sam.
No dobra otwieram dowolne forum i… zonk. Ach tą piąta kolumna. Zawsze w natarciu
Kolego Michuk, coś z logiką nie tęgo, u kolegi. Z faktu, że Windows ma wady, jeszcze nie wynikają zalety Linuksa.
Drogi ff - Piszesz: “Mandriva 2007 to duży krok naprzód w porównaniu do poprzednich wersji”. Żebyś zrozumiał: Jest taka znana w Polsce droga Kraków - Zakopane (tzw Zakopianka). Też sie ją poprawia. Ona tak się ma do autostrady, jak Linuks do systemu Windows. That’s it.
Maurycy
Użyłem Twoich argumentów i wytykasz mi brak logiki. Nic dodać
LINUX = STRATA CZASU.
A ja lubię tracić czas
Troche dziwne rzeczy piszesz, bo nesotrada to najprostrza sprawa do uruchomienia pod mandriva, zaledwie 3-4 klikniecia myszką i po bólu co to innych spraw to niektóre sprawy wymagają troszkie wiecej zaangazowania inne mniej, ale wszystko daje się uruchomić. Poza tym na forach jest mnóstwo pomocy a już w kwestii neostrady to całe multum.