Linux - Od czego zacząć?

16 czerwca 2008, oZz

Bardzo często na forach dyskusyjnych o tematyce Linuksa znajdujemy wiele tematów pisanych przez użytkowników, którzy mają dosyć “jedynego systemu operacyjnego” i chcą spróbować czegoś nowego, mam tu na myśli “coś” z rodziny systemów Linux. Prawie każdy użytkownik, który chce rozpocząć przygodę z “trochę innym systemem operacyjnym” staje przed wyborem dystrybucji.

Dystrybucji, jak sami wiemy, jest bardzo wiele, niektóre nadające się na początek, inne dla troszkę bardziej zaawansowanych użytkowników, a jeszcze inne dla naprawdę wprawnych w tej dziedzinie. Jednak w tych krótkich zapiskach chciałbym się skupić na dystrybucjach najczęściej polecanych początkującym użytkownikom, systemach “prostych”, z dobrą obsługą sprzętu, multimedialnych, dystrybucjach działających “po zainstalowaniu”, bo przecież nie rzucimy początkującego na głęboką wodę.

Wybór pierwszej dystrybucji jest moim zdaniem bardzo ważny. Dlaczego? A no dlatego, że zły wybór, natrafienie na dystrybucję sprawiającą dużo problemów może tak naprawdę odstraszyć użytkownika przyzwyczajonego do Windowsa i klikania “dalej, dalej”.

Często mówi się, że Linux to system dla informatyków, dla zapalonych komputerowców, czy to tak naprawdę jest prawda? NIE, na chwilę obecną znajdziemy naprawdę wiele dystrybucji, które nie muszą sprawiać problemów, są przyjazne użytkownikowi, no a jeżeli już natrafimy na jakieś problemy, to na forach dyskusyjnych bardzo szybko znajdziemy rozwiązanie. No więc zacznijmy:) (kolejność jest przypadkowa, proszę się nią nie sugerować)

Ubuntu

“Ubuntu jest wolną dystrybucją GNU/Linuksa tworzoną przez Marka Shuttlewortha wraz z firmą Canonical Ltd. Koncentruje się na łatwości instalacji i użytkowania, dobrej obsłudze każdego sprzętu i funkcjonalności. Obecnie jest to jedna z najpopularniejszych dystrybucji zarówno na świecie jak i w Polsce, posiada też silną społeczność użytkowników.”

Ubuntu możemy nazwać główną dystrybucją, od której odchodzą tak zwane poddystrybucje różniące się środowiskiem graficznym, jednak jest nam to jak na razie niepotrzebne, wspomnijmy jednak tylko o Xubuntu. Xubuntu to dystrybucja oparta na środowisku graficznym o nazwie XFCE. Jest to lekkie środowisko, posiadające mniej konfiguratorów niż środowiska takie jak np. KDE czy GNOME. Dzięki temu, że jest lekkie, nie potrzebuje dobrych parametrów technicznych komputera. Działa dobrze nawet na komputerach posiadających 128 MB RAM.

Co do głównego Ubuntu, to jest ono zaopatrzone w środowisko graficzne o nazwie GNOME. Jest to bardzo przyjazne dla użytkownika środowisko graficzne, posiadające bardzo wiele graficznych konfiguratorów ułatwiających konfigurację, jak i codzienną obsługę dystrybucji. Jednak, jak to się mówi, o gustach się nie dyskutuje, więc wybór wersji należy do każdego indywidualnie. Skupmy się więc na samym systemie od strony technicznej.

Ubuntu oparte jest na systemie o nazwie Debian, więc możemy wnioskować, że jest stabilne. Oparte jest na pakietach DEB pochodzących z Debiana, więc instalacja programów jest bardzo prosta. Jeśli tego mało, Ubuntu posiada bardzo ładne narzędzia do zarządzania pakietami o nazwie Synaptic, jak również bardzo podobne do znanego z Windows Dodaj/Usuń, w którym to mamy bardzo ładnie pogrupowane aplikacje w kategoriach, a instalacja odbywa się poprzez trzy kliknięcia myszki. Dołóżmy do tego bardzo dobrą obsługę sprzętu, pulpit 3D bez zbędnej zabawy oraz bezproblemową obsługę Neostrady dzięki aplikacji UbuDSL.

Ubuntu jest dystrybucją LiveCD, więc przed instalacją mamy możliwość odpalenia systemu i zabawy z nim. Jeżeli wszystko nam pasuje, na pulpicie klikamy ikonkę “Zainstaluj” i rozpoczynamy proces instalacji. Instalacja, jak przystało na dystrybucję dla początkującego, jest przede wszystkim graficzna i bardzo prosta dzięki dobremu opisowi poszczególnych kroków, przez które musimy przejść.

Co więc z minusami? No jak to w życiu bywa, nie ma nic bez nich, a więc i tutaj co nieco znajdziemy. Możemy do tego zaliczyć bardzo często wydawane nowe wersje, przez co system jest czasem mniej stabilny, ponieważ wkładane są w niego aplikacje w fazie testów, wiele aplikacji do jednego zadania, co może denerwować użytkownika, brak możliwości wyboru instalowanych pakietów w czasie instalacji. Następnym minusem może być instalacja polskiej wersji, do której niezbędny jest nam internet, no chyba, że pobierzemy tak zwany polski remix, w którym zawarte mamy całkowite spolszczenie, kodeki itd.

Podsumowując, naprawdę dobra i godna polecenia dystrybucja dla laika. Nie będzie problemów z instalacją, oprogramowaniem, nie powinno być problemów ze sprzętem, oczywiście brak kłopotów z multimediami: filmy, muzyka chodzą bez problemu. Czego chcieć więcej? No niestety nie ma niczego doskonałego, minusem mogą być zbyt często wydawane wersje, które nierzadko budowane są na niestabilnym oprogramowaniu.


Ubuntu


Xubuntu

Linki:

Mandriva

“Mandriva to jedna z czołowych dystrybucji ogólnego użytku ostatnich lat. Nadaje się zarówno dla początkujących jak i zaawansowanych użytkowników. Jest szczególnie popularna wśród nowicjuszy w Linuksie i użytkowników domowych, szukających alternatywnego systemu operacyjnego.”

Mandriva, a wcześniej Mandrake jest dystrybucją, w której użytkownik może wybrać z jakiego środowiska graficznego będzie korzystał. Ma do wyboru KDE, GNOME, XFCE, inne mniej znane środowiska również działają. Dostarcza ona bardzo wielu konfiguratorów graficznych, dzięki czemu jej konfiguracja jest bardzo prosta. Posiada panel sterowania wzorowany na panelu sterowania z Windows. Mandriva korzysta z pakietów RPM. Znajdziemy darmową jak i płatną wersję tejże dystrybucji. Różnicą jeśli chodzi o wersję płatną, to np. pomoc techniczna, dodatkowe komercyjne kodeki do multimediów, inne komercyjne programy (Cedega, Cross Over Office,…), komercyjne sterowniki do modemów. Mandriva nie będzie sprawiać problemów jeśli chodzi o sprzęt, tym bardziej jeśli zdecydujemy się na wersję płatną korzystającą z dodatkowych sterowników. Jeśli chodzi o instalację to jest ona bardzo przyjemna i prosta. Dodatkowym plusem może być bezproblemowa obsługa Neostrady oraz Orange Free.

Jeśli chodzi o minusy to niestety jakieś się znajdą, mogą to być np. często niestabilne konfiguratory, średnia szybkość działania dystrybucji, duża zasobożerność.

Podsumowując, Mandriva to bardzo dobra dystrybucja dla początkujących jak i trochę bardziej zaawansowanych użytkowników. Jest to system, w którym znajdziemy wszystko, czego potrzebujemy, przesiadka z Windows będzie “bezbolesna”. O multimedia nie musimy się martwić, a nasze oczy może cieszyć pulpit 3D z pięknymi animacjami. ( Vista nie podskoczy;) )


Mandriva

Linki:

OpenSUSE

“OpenSUSE to dystrybucja GNU/Linuksa sponsorowana przez firmę Novell. Przeznaczona głównie na desktop. Dobra alternatywa dla Windows XP dla przeciętnego użytkownika. Zawiera dopracowane graficzne narzędzia konfiguracyjne YaST i SaX2. Jest bardzo prosta w instalacji i użytkowaniu.”

OpenSUSE domyślnie pracuje na środowisku graficznym GNOME lub KDE, tak jak poprzednio omawiana dystrybucja korzysta z pakietów RPM. OpenSUSE posiada bardzo szerokie grono użytkowników, wielu darzy szczerą miłością ten system poprzez jego banalną instalację i konfigurację, dzięki zastosowaniu narzędzia YaST. Dzięki tej aplikacji skonfigurujemy nasz cały system już przy samej instalacji. Instalacja samego “susła” przez wielu uważana jest za najprostszą instalację, jeśli chodzi o systemy Linux. Po samej instalacji “susełka” nasze oczy będzie cieszyć pulpit 3D skonfigurowany z menadżerem okien Compiz. Odtwarzanie filmów nie przysporzy nam kłopotów.

Podsumowując, OpenSUSE nadaje się na domowy desktop dla początkującego bez dwóch zdań. W polskiej sieci znajdziemy bardzo dobre forum o tejże dystrybucji, więc z rozwiązywaniem trudnych zagadnień nie powinno być problemów. Dzięki aplikacji YaST instalacja i konfiguracja dystrybucji jest bardzo przyjemna i prosta. Minusami może być często powolna praca systemu, średnia szybkość uruchamiania systemu, uzależnienie użytkownika od YaST.


OpenSUSE z KDE


OpenSUSE z GNOME

Linki:

PCLinuxOS

“PCLinuxOS dawniej fork Mandrake Linux, obecnie samodzielny jednak korzysta z niektórych elementów Mandrivy . Jest to dystrybucja szczególnie popularna wśród użytkowników domowych i nowicjuszy w Linuksie, szukających alternatywnego systemu operacyjnego. Rozwój PCLinuxOS jest otwarty, ale projekt ma ambicje komercyjne. Wydania systemu nie są częste, ale charakteryzują się stabilnością.”

PCLinuxOS jest dystrybucją bazująca na Mandrivie, oparta jest o środowisko graficzne KDE, przez co nasze biurko jest przejrzyste i ładne. Przed instalacją mamy możliwość oglądnięcia oraz korzystania z systemu, ponieważ jest to dystrybucja LiveCD. Instalacja odbywa się poprzez graficzny instalator, przez co jest intuicyjna i nie sprawia problemów początkującemu użytkownikowi, a przecież właśnie o to tutaj chodzi.

Do konfiguracji systemu posłuży nam znana z Mandrivy aplikacja Drakconf, czyli prosta w użyciu, ale oferująca zaawansowane funkcje konfiguracji aplikacja, w PCLinuxOS pod nazwą PCLinuxOS Control Center. Podobnie jak w Ubuntu znajdziemy tutaj bardzo fajny i przyjazny program do zarządzania pakietami, czyli Synaptic. Instalacja oprogramowania jest łatwa, a pakietów jest wystarczająco dużo, przez co nie musimy męczyć się z ręczną kompilacją.

Bardzo silną stroną dystrybucji PCLinuxOS są multimedia. Filmy, muzyka nie przysporzą nam problemów, od razu po instalacji systemu możemy się cieszyć całą biblioteką multimediów, jakie posiadamy. System automatycznie ma zainstalowane kodeki potrzebne do odtwarzania takich plików jak np. mp3, avi, wmv. Jeśli chodzi o internetowe gry oraz reklamy, to również nie ma problemu, ponieważ automatycznie zainstalowane mamy wtyczki Java, Flash itd.

Podsumowując, dystrybucja sprawiająca najmniej problemów przede wszystkim jeśli chodzi o rozrywkę. Konfiguracja sprzętowa oraz instalacja również prosta i intuicyjna. Następnym plusem bardzo ważnym dla użytkownika może być szybkość działania. Do minusów możemy zaliczyć niezbyt częste wydania nowych wersji systemu, chociaż wydaje mi się, że dzięki temu dystrybucja ta jest naprawdę stabilna, ponieważ budowana jest na stabilnych aplikacjach. System niezbyt dobrze radzi sobie na laptopach, tworzony jest przez niewielką społeczność.


PCLinuxOS

Linki:

Debian

“Debian/GNU Linux to uniwersalna, stabilna i dojrzała dystrybucja. Odznacza się dużą liczbą pakietów oraz znakomitym narzędziem do ich instalacji - APT-em. Debian to dobry wybór zarówno na serwer (gałąź stable) jak i na desktop (gałąź testing)”

Debian jest bardzo rozwiniętą dystrybucją, która stała się “tatą” dla innych dystrybucji, które na niej bazują. Dzięki temu możemy być pewni jej stabilności. Debian jest systemem bardzo często wybieranym na serwer. Jego wydania są rzadkie, jednak właśnie dzięki temu zyskuje na stabilności.

Korzysta z pakietów DEB, do zarządzania służy tutaj aplikacja dpkg, z nakładkami takimi jak APT lub Aptitude. Istnieją również inne możliwości nakładek takie jak np. Synaptic, Adept itd. Dystrybucja ta posiada potężną bazę pakietów, przez co “prawie” każdą aplikację znajdziemy w repozytoriach, dzięki czemu instalacja odbywa się bez problemów. Jako dodatkowy plus możemy zaliczyć bardzo szeroką i w pełni polską dokumentację projektu. W Polsce działa również bardzo dobrze rozwinięte i prosperujące forum. Jako minus możemy tutaj odnaleźć np. brak graficznych konfiguratorów.

Podsumowując, Debian jest bardzo dobrym systemem, jeśli chodzi o serwer, ale moim zdaniem jest również bardzo dobry dla początkującego użytkownika, np. dzięki bardzo dużej ilości pakietów, bardzo dobrym ich zarządzaniu, wspaniałej stabilności. Z porównaniem do Ubuntu (przypomnijmy, że jest to dystrybucja oparta na Debianie) mamy tutaj możliwość instalacji tego, co chcemy i nie jesteśmy skazani z samego początku na, nazwijmy to, nakazane aplikację. Co do minusów to początkującego linuksiarza może odstraszyć brak konfiguratorów, jednak z artykułami, forami itp. dostępnymi w internecie konfiguracja nie powinna sprawić problemów, wystarczą chęci. Wspomnijmy jeszcze o multimedialności tzn. filmy, muzyka itp. Aby Debian nie sprawiał z tym problemów musimy ręcznie doinstalować niektóre pakiety, jednak na forum tej dystrybucji znajdziemy bardzo dobre wskazówki.


Debian z GNOME


Debian z KDE

Linki:

Fedora

“Fedora to dystrybucja ogólnego użytku. Nadaje się zarówno na specjalizowany serwer jak i na desktop do domu lub firmy. We wszystkich przypadkach będzie wymagała jednak doszlifowania ustawień domyślnych według własnych preferencji i wymagań.”

Fedora jest dystrybucją innowacyjną, co jest jej plusem, ale z drugiej strony minusem. Często lądują w niej dopiero co wydane aplikacje lub dopiero co opracowane innowacje, zdarzało się nieraz, że to właśnie Fedora pierwsza coś wdrażała. Niestety dzięki temu system traci potencjalnie na stabilności.

Fedora to bardzo bezpieczna dystrybucja, znajdziemy w niej wiele funkcji poprawiających bezpieczeństwo, a które w innych dystrybucjach kompilować trzeba ręcznie. Uważana jest przez wielu jako idealny system dla web-deweloperów i programistów, ponieważ znajdziemy w niej prawie wszystkie aplikacje programistyczne jakie zostały wydane dla systemu Linux. Domyślnym środowiskiem graficznym jest GNOME, jednak KDE staje się coraz częściej używane. W projekcie Fedory nie ma rozszczepienia na poszczególne poddystrybucje z różnymi środowiskami graficznymi jak jest np. w projekcie Ubuntu, tutaj użytkownik ma wszystkie dostępne środowiska zawarte na płycie instalacyjnej i dokonuje ręcznego wyboru, na którym chce pracować.

Podsumowując, Fedora to bardzo ciekawy i dojrzały system. Posiada bardzo wysoki poziom bezpieczeństwa, świetne wsparcie dla programistów, jak również bardzo dobry instalator. System jest preferowany dla początkujących jak również zaawansowanych użytkowników. Posiada pulpit 3D od razu po zainstalowaniu. Do minusów zaliczyć możemy wiele niestandardowych rozwiązań, co w połączeniu z nie zawsze stabilnymi aplikacjami obniża stabilność systemu, jak również to, że dystrybucję tę trzeba dostosować do użytku domowego, serwerowego itd.


Fedora

Linki:

Podsumowanie

Przedstawione tutaj dystrybucje to moim zdaniem najczęściej polecane distra dla początkujących użytkowników. Ich krótki opis mam nadzieję pomoże niektórym z was z nurtującym pytaniem w stylu “Co na początek?”. Pewne jest jednak, że aby trafić na dystrybucję “stworzoną dla nas” musimy troszkę poeksperymentować, ponieważ właśnie dzięki eksperymentom odnajdziemy to, co najbardziej nam odpowiada.

Myślę, że młodzi linuksiarze przede wszystkim nie mogą się bać systemu, instalacji, konfiguracji, codziennego użytkowania. Nie mogą z góry zakładać, że coś jest za trudne lub nie nadające się do użytku.

Naprawdę Linux jest dla KAŻDEGO, od początkujących użytkowników PC-tów po ekspertów w tej dziedzinie. Więc do boju, instalujmy, kompilujmy, nie bójmy się użytkować.

Autor: oZz

Znalazłeś literówkę? Zgłoś ją używając formularza!

Wpisz wynik działania: zero - 2:

Komentarze (RSS)

Liczba komentarzy: 44

zwiń wątek queyas  16 czerwca 2008 o godz. 9:55 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: -1 [Pokaż komentarz]

„Co do głównego Ubuntu, to jest ono zaopatrzone w środowisko graficzne o nazwie GNOME. Jest to bardzo przyjazne dla użytkownika środowisko graficzne…”

http://blog.pawelsobczak.pl/2008/komputer-%e2%80%93-twoj-najlepszy-przyjaciel

 
zwiń wątek rw  16 czerwca 2008 o godz. 10:02 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: -6 [Pokaż komentarz]

cyt: “OpenSuse: Dobra alternatywa dla Windows XP dla przeciętnego użytkownika”??

kto napisal taka glupote, co znaczy “przecietny uzytkownik”, nie uwazam siebie za przecietasa ktory wybral O.S jako alt. dla XP - dlaczego np. Ubuntu nie jest dla tak skrojonego uzytkownika a O.Suse jest? Czym sie roznia od siebie te dwie dystr??????? Od strony uzytkowej to dokladnie to samo co wiekszosc wymienionych tu systemow, wszystkie dzialaja, out-of-box (moze z wyjatkiem Debiana) maja narzedzia ulatwiajace konfiguracje, genialne repozytoria i szerokie wsparcie srodowiska.
uwazam ze w/w wpis jest nietrafiony, nalegam by go zmienic ;) - to system dla kazdego, poczatkujacy odrazu znajdzie tutaj zamienniki programy ktorych uzywal na Windowsie, dobrze skonfigurowany system ktory nie wymaga wielkiego wkladu pracy, niezle wsparcie a doswiadczony user system z ktorym nie trzeba sie cyrtolic ktory dziala stabilnie jako desktop (admini maja dosc konfigurowania na co dzien wiec w domu chca miec spokoj i ten system im to zapewnia ;) )

zwiń wątek t_ziel  19 czerwca 2008 o godz. 18:43 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: 0 [Pokaż komentarz]

To że openSUSE jest niezłym systemem do przesiadki z Windowsa (do przeglądania Internetu, obróbki zjęć, słuchania muzyki i innych typowych czynności) nie implikuje, że inne dystrybucje się do tego nie nadają czy też że zaawansowani nie mogą użyć openSUSE.

 
 
zwiń wątek blah  16 czerwca 2008 o godz. 10:12 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: -2 [Pokaż komentarz]

Ej te opisy tutaj są dużo fajniejsze niż w tych recenzjach z menu po lewej stronie :D BTW. to menu na screenie z openSUSE to jest menu z KDE4? Nie używam co prawda KDE, ale takie menu z 4 mi się kojarzy ;)

zwiń wątek mith  16 czerwca 2008 o godz. 12:14 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: -1 [Pokaż komentarz]

Nie, to jest KDE 3. Oni w Suśle używają jakiegoś innego menu… Nie pamiętam nazwy, bo nie używam. Miałem tylko okazję pooglądać u przyjaciela, który pracuje na Suśle. Wyglądało fajnie :)

zwiń wątek Marek  16 czerwca 2008 o godz. 15:29 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: 0 [Pokaż komentarz]

Zwie się to kickoff (kde) i slab (gnome).
Natomiast “Minusami może być często powolna praca systemu, średnia szybkość uruchamiania systemu, uzależnienie użytkownika od YaST.” to jakaś bzdura. Odpala się szybciej niż Ubuntu chociażby (chociaż wolniej niż Arch :P ), powolność całego systemu już dawno jest nieaktualna (zgodnie z tym dowcipem: …pieniądze się znalazły ale niesmak pozostał), najwolniejsza do tej pory obsługa pakietów od Suse 11 przebija szybkością i możliwościami te z innych dystrybucji a Yast i może i rzeczywiście uzależnia ale to nie on stanowi o tym czy coś się potrafi zrobić czy nie.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
zwiń wątek era32  22 czerwca 2008 o godz. 11:32 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: 0 [Pokaż komentarz]

Jest to Kickoff (KDE) - co powiedział Marek. A co do tego, że podobne menu jest w KDE 4 to nie przypadek. Deweloperzy KDE 4 “ukradli” sobie to menu z openSUSE.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
 
 
zwiń wątek zyga  16 czerwca 2008 o godz. 10:13 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: +5 [Pokaż komentarz]

brakuje mi tutaj zdania glownego dla poczatkujacych: “dystrubucje linuksa NIE roznia PROGRAMAMI ale sposobem zarzadania systemem - programy na wszystkich dystrybucjach sa TE SAME - nawet NIE TAKIE SAME tylko TE SAME”

reszta jest juz ok

 
zwiń wątek obi_gl  16 czerwca 2008 o godz. 10:47 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: +2 [Pokaż komentarz]

“… uzależnienie użytkownika od YaST.”
Ciekawe, jak długo jeszcze ten będzie żywy - nikt
nie zabrania edytować plików konfiguracyjnych… A argument “to yast się rozleci” to też mit - yast (a dokładniej moduł ruszający ten plik) wtedy po prostu stwierdzi, że nie może sparsować i nie będzie ruszał - a jak ktoś już edytuje, to raczej bez powodu tego nie robi… To jak z menedżerami pakietów, maksymalnie 1 na raz.

zwiń wątek vries  16 czerwca 2008 o godz. 23:49 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: +1 [Pokaż komentarz]

U mnie Yast po ręcznym ustawieniu sieci odmówił współpracy, więc bardzo mi przykro, ale mit się sprawdził. Do tego Suse nie potrafiło automatycznie połączyć się z siecią przy instalacji, co jest delikatnie rzecz ujmując skandaliczne (jak na razie to jedyna łatwa dystrybucja, której się to nie udaje). Ja na suse się zwiodłem, ale to też kwestia zabezpieczeń mojej sieci.

Artykuł słaby. Nie porusza tak naprawdę kwestii różnic w ułatwieniach dla usera, ale porównuje parę najpopularniejszych dystrybucji, co było robione nie raz i nie dwa.

zwiń wątek obi_gl  17 czerwca 2008 o godz. 0:42 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: +3 [Pokaż komentarz]

mit się nie sprawdził, ALBO ustawiasz ręcznie ALBO yastem - u Ciebie yast nie mógł sparsować pliku, to stwierdził, że nie będzie psuł i odmówił współpracy - aż tak trudno to zrozumieć? Narzędzia w innych dystrybucjach też parsują pliki konfiguracyjne, też są na ich zmiany podatne - w końcu to głupie programy, nie człowiek.

I nie wiem jaki lewy sprzęt masz, u mnie po dhcp karta działająca na tg3 bez żadnej konfiguracji się z siecią połączyła.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek vries  17 czerwca 2008 o godz. 7:16 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: +2 [Pokaż komentarz]

Ok, niezupełnie. potrzebuję udostępnić net przez wifi. Jedna karta to wifi rt61 (LAN) i 8139too (ethernet). Jedną kartę zawsze udawało mi się uruchomić (po drobnych katorgach). Dwóch na raz za cholerę. Ręczne ustawienia wywalają Yasta. Kogo tak naprawdę obchodzi powód? Tracę główne narzędzie konfiguracyjne i Suse przestaje różnić się od innych bardziej skomplikowanych dystrybucji. Bo co to za Suse bez Yasta.

I teraz nie wiem, czy dostałem minusa za wypowiedź o Suse, czy o artykule. Damn, muszę się nauczyć, by nie łączyć spraw w jednym poście.

 
 
 
 
zwiń wątek Treadstone  16 czerwca 2008 o godz. 12:06 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: 0 [Pokaż komentarz]

Wydaje mi się, ze w linkach do Debiana powinien być jeszcze dug.net.pl (bardzo dużo polskich tutoriali) no i samo forum — forum.dug.net.pl.

 
zwiń wątek Treadstone  16 czerwca 2008 o godz. 12:22 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: +5 [Pokaż komentarz]

kurcze szkoda że sobie nie moge komentarza edytować, no nic, bedzie jeden pod drugim:)

Ubuntu: “naprawdę dobra i godna polecenia dystrybucja dla laika.”

Mandriva: “to bardzo dobra dystrybucja dla początkujących”

OpenSUSE: “nadaje się na domowy desktop dla początkującego bez dwóch zdań”

PcLinuxOS: “jest intuicyjna i nie sprawia problemów początkującemu użytkownikowi”

Fedora: “system jest preferowany dla początkujących”

Debian: “bardzo dobry dla początkującego użytkownika”

Dużo osób pomyśli tak: “A coś dla mnie? Korzystam z windowsa od xxx lat, potrafie zrobić formata, zdefragmentować dysk więc początkującym raczej nie jestem. Skoro to wszystko takie łatwe, to może Gentoo sobie walne?”

Tak tak, wiem, tamte są zdania wyrwane z kontekstu, ale przydałoby się subiektywne ocenienie trudności instalacji, konfiguracji, itp.

pozdr dla autora;)

zwiń wątek era32  22 czerwca 2008 o godz. 11:34 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: 0 [Pokaż komentarz]

Ja jestem zaawansowany i używam Ubuntu. A co Debiana to jest według twórców system dla bardziej zaawansowanych użytkowników. Ale nie jestem pewien bo nigdy go nie używałem.

 
 
zwiń wątek Kazislav  16 czerwca 2008 o godz. 12:52 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: +3 [Pokaż komentarz]

Zawsze można zrobić tak:
Entliczek, Pentliczek czerwony…

 
zwiń wątek darius  16 czerwca 2008 o godz. 12:55 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: 0 [Pokaż komentarz]

Całkiem fajnie opisane distra! Testowałem wszystkie opisane - najbardziej przypadły mi Debian i PCLinuxOS. Co prawda teraz pracuję na Archu, ale dla początkujących polecam PCLinuxa.
A to co mam “Suseł” to nazywa się “Kickoff” - mam go w Archu - całkiem fajna rzecz.
Pozdrawiam

 
zwiń wątek Precz  16 czerwca 2008 o godz. 13:24 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: -4 [Pokaż komentarz]

Ani słowa o *BSD, czy już do niczego się nie nadają?

zwiń wątek Michał Kuciński  16 czerwca 2008 o godz. 13:35 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: +2 [Pokaż komentarz]

Póki co systemy z rodziny BSD nie nadają się dla przeciętnego użytkownika szukającego odskoczni od Windowsa - nawet PC-BSD.
Dlaczego? BSD mają dziwną (nie mówię, że złą) obsługę sprzętu, są problemy ze sterownikami i jednak konsola musi zostać naszym przyjacielem. :-)
Za jakiś czas zapewne wzrośnie zainteresowanie BSD (dzięki takim projektom jak podany wyżej PC-BSD), ale póki co początkujący użytkownik komputera raczej nie da sobie z nimi rady.

zwiń wątek mmmm  16 czerwca 2008 o godz. 14:03 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: 0 [Pokaż komentarz]

Testowałem pare dystrubucji linuxa - i sprawiły mi one o wiele więcej problemu niż PC-BSD. Uważam, że to właśnie on jest najlepszy dla początkujących (sprawdzałem na kilku komputerach - działał bez zarzutów, nawet compiz działał od razu bez żadnej instalacji). Gdy jeszcze poczekamy aż oprą nową wersje PC bSD na nowym free bsd to obsługa sprzętu na pewno się poprawi. Trzeba dodać też o jego banalnym instalatorze w którym klika się dalej.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Michał Kuciński  16 czerwca 2008 o godz. 18:33 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: 0 [Pokaż komentarz]

Owszem, PC-BSD to wielki krok, dzięki któremu systemy z rodziny *BSD z pewnością dostaną “kopa”, albowiem większa ilość ludzików się nimi zainteresuje.
Dla mnie (podkreślam - dla mnie) plusem systemów z rodziny GNU/Linux (typu Ubuntu, OpenSUSE, a nawet Fedora) jest społeczność, ilość artykułów typu HOW TO etc. Oczywiście - nie można powiedzieć, że jest to zasługa tych dystrybucji (albowiem dla Windowsa znajdziemy tyle samo, albo i więcej), ale jest na pewno jednym z wielu argumentów “za” otwartymi systemami operacyjnymi (bądź tymi troszkę mniej :-) ). Póki co *BSD to “margines błędu”, miejmy nadzieję, że to się zmieni dzięki temu, co napisałeś - czyli z wydania na wydanie wsparcie sprzętu jest o wiele lepsze etc.
Trzymam kciuki za BSD, a za Linuksem jestem całym sercem. :-)

 
zwiń wątek jakub  17 czerwca 2008 o godz. 21:15 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: 0 [Pokaż komentarz]

Ja używam FreeBSD tylko dlatego że okazał się dla mnie dużo prostszy od linuksa ;)

 
 
 
 
zwiń wątek Draqun  16 czerwca 2008 o godz. 14:56 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: +5 [Pokaż komentarz]

Co do Ubuntu to troche moge polemizować nad jego prostotą. Co prawda przeciętny użytkownik dostanie wszystko co chce zaraz po instalacji, jednak jesli ma on jakies specjalne wymagania to staje z wielką ilościa problemów. Na forum zazwyczaj odsłyją takiego do opcji szukaj tudziez do tematu gdzie jest tak zagmatwany, ze nawet przeczytanie go 10 razy nic nie daje - obracam się z tym systemem ponad rok i powiem, że na forum nie uzyskalem wiele pomocy - do większości rzeczy doszedlem metoda prób i błędów - pozwala to na większą radość po ukończeniu prac, jednak nie każdy ma tyle cierpliwości i uporu maniaka co ja. Do dzis jednak nie udalo mi się dojśc do porozumienia z repozytoriamia - zawsze po zaladowaniu rozszerzonych repo (nie wiem czy to tak powinno się pisać) wywala mi przy wine, medibuntu i przy czyms jeszcze błąd - gdy pisze na forum o tym dostaje odnośnik do tematu, w którym podali link do jakiegoś archiwum - ściągnołem go i rób chłopie co chcesz bo nikt ci nic nie wytłumaczy, nie napisze co wpisać w konsole (której akurat się nie boje a wręcz jestem jej zwolennikiem). Niestety spora część forumowiczów nie jest w stanie pojąć tego, że nie każdy ma czas nauki linuxa, nie każdy jest geniuszem informatyki i nie każdy wie gdzie i jak rozwiązać dany problem.

Podsumowując jeśli ktoś nie ma specjalnych wymagań Ubuntu będzie dobrą dystrybucją dla niego jeśli natomiast masz to lepiej na naukę wybrać inną dystrybucję (Slackware or Debian).

zwiń wątek piernik  17 czerwca 2008 o godz. 19:09 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: 0 [Pokaż komentarz]

Problem który poruszasz (wymaganie dużego zaangażowania od strony użytkownika przy rozwiązywaniu problemów z systemem) dotyczy właściwie każdej dystrybucji Linuxa. Niestety od 10 lat w temacie się nic nie zmieniło i jeśli chcesz używać Linuxa z głową musisz charakteryzować się “uporem maniaka”. Inna opcja to zatrudnić do tego administratora - “pana informatyka”, który będzie rozwiązywał/ukrywał problemy za Ciebie. Problem tylko w tym, że “pan informatyk” od Linuxa musi wiedzieć więcej niż jego windziany odpowiednik.

 
zwiń wątek Burnt_Offering  22 czerwca 2008 o godz. 23:07 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: 0 [Pokaż komentarz]

zgadzam sie z ta wypowiedzia. fakt ja na forum znalazlem naprawde duzo informacji z watkow mi pasujacych, ale jak sam zglosilem sie z problemem pod wine to zostalem poinformowany jak uzywac wine i pliki .exe
- poprzez dwuklik- brawo! odkrylem w tym momecie “ameryke” a problem pozostal. zasysam wlasnie suse 11 zobaczymy jak to sie sprawdzi.

 
 
zwiń wątek oZz  16 czerwca 2008 o godz. 17:42 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: 0 [Pokaż komentarz]

Podejrzewałem, że dyskusja będzie dość duża:) W sumie to się z tego ciesze, jest to mój pierwszy artykuł, który miał na celu moją obiektywną ocenę oraz przybliżenie najważniejszych cech danych dystrybucji. Jasne, że każdy może mieć inne zdanie na temat danego distra. Pewne jest również to że raczej nie da się stworzyć opisu doskonałego, ponieważ na pewno znajdzie się użytkownik który będzie myślał coś innego;)

zwiń wątek Tomasz Bednarski  18 czerwca 2008 o godz. 13:45 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: 0 [Pokaż komentarz]

Skoro opinia jest Twoja to ma cechy subiektywne zatem nie może być obiektywną ;-)

Żartuję oczywiście, wiem o co ci chodzi.

Przeczytaj komentarz niżej do opisu Mandrivy. Pojawiło się w nim kilka nieścisłości i nieaktualnych informacji.

 
 
zwiń wątek xXx  16 czerwca 2008 o godz. 20:01 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: +2 [Pokaż komentarz]

Co mnie razi- dużo niepotrzebnych powtórzeń typu “jest ono zaopatrzone w środowisko graficzne […]. Jest to bardzo przyjazne dla użytkownika środowisko graficzne, posiadające bardzo wiele graficznych konfiguratorów ułatwiających konfigurację”
Może są jeszcze jakieś malutkie powtórzenia, ale osobiście prawie nigdy na to nie zwracam uwagi ;)
Inna sprawa- gdzie te konfiguratory w Ubuntu? Bo to, że GNOME ma swoje to wiem, ale mnie ciekawią te jakże wychwalane narzędzia od Canonical.
Konfiguratory w MDV są nie zawsze stabilne? System jest powolny? O proszę!
W suśle Compiz nie instaluje się domyślnie jak mnie pamięć nie myli. Zresztą polecam odpalanie to na radeonkach. Na takim x1600 jest to co najmniej ekscentryczne doświadczenie :) (posunął bym się do stwierdzenia, że tak samo jak używanie Ubuntu, korzystanie z win95 czy “apt-build world” czy jak to się nazywało w Debiania ;p)
Apropo Debiana to również chciał bym rozwiać mit na temat jego arcyciężkiej instalacji. Pobieramy CD z KDE czy GNOME i mamy nie mało aplikacji na dysku po instalce. W przypadku DVD wystarczy zaznaczyć (czy zostawić, nie pamiętam domyślnego wyboru) opcję “środowisko graficzne” aby na naszym dysku wylądowało swego rodzaju Ubuntu z nieco innym motywem, tapetą i bez kilka aplikacji. Fajnie, nie? :D

zwiń wątek era32  22 czerwca 2008 o godz. 11:37 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: 0 [Pokaż komentarz]

Sterowniki (Sterowniki własnościowe), Źródła oprogramowania i kilka innych…

 
zwiń wątek blah  23 czerwca 2008 o godz. 20:53 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: 0 [Pokaż komentarz]

“Na takim x1600 jest to co najmniej ekscentryczne doświadczenie”

Mam Radka X1600 (Series) i wszystko ładnie śmiga z Compizem na czele (Debian) :P

 
 
zwiń wątek hind  16 czerwca 2008 o godz. 21:38 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: 0 [Pokaż komentarz]

w opisie brakuje bardzo prostej (w sam raz do nauki systemu) dystrybucji slackware, choć debian z nieznanych przyczyn został zamieszczony oO.