Instalacja Linuksa przez sieć

22 grudnia 2007, michuk

Instalacja Linuksa to obecnie banał. Wystarczy ściągnąć obraz ISO, wypalić go na płycie CD/DVD i uruchomić ponownie komputer. Co jednak, jeśli… nasz komputer nie posiada napędu CD? Wtedy z pomocą przychodzi instalacja bezpośrednio przez sieć. W tym artykule pokażemy, jak to zrobić.

Autor: Borys Musielak

Problem — choć nie dotyczy większości — nie jest wzięty z kosmosu. Instalacja przez sieć (zakładając dobre łącze internetowe) jest po prostu szybsza niż standardowa (czynności ściągania plików i instalowania systemu wykonywane są równolegle), tańsza (nie trzeba wypalać płyty CD) i ozone-friendly :)

Zabieramy się więc do dzieła! Oto, czego będziemy potrzebować:

  • komputer podłączony do Internetu (dalej: serwer) z zainstalowanym systemem Linux (w przykładach posłużyłem się Debianem),
  • drugi komputer (dalej: klient), na którym chcemy zainstalować Linuksa, również podłączony do Internetu, w tej samej sieci, co serwer, którego BIOS umożliwia boot z sieci (opcja network boot, PXE, lub podobna),
  • obraz instalacyjny typu netbootm,
  • około godziny wolnego czasu,
  • pizzę i colę.

Sciągamy netboot

Netboot to bardzo mały obraz instalacyjny, najczęściej w postaci jednego pliku, który służy tylko do załadowania podstawowych plików instalatora systemu i połączenia z Internetem, w celu dociągnięcia reszty plików instalacyjnych i pakietów. Jest on do ściągnięcia dla wszystkich sensownych dystrybucji, można go też znaleźć na tradycyjnej płytce instalacyjnej, najczęściej w katalogu netboot.

Netboot dla Ubuntu 7.10 możemy ściągnąć (na komputerze serwer) za pomocą komendy: wget http://archive.ubuntu.com/ubuntu/dists/gutsy/main/installer-i386/current/images/netboot/netboot.tar.gz. Następnie należy go rozpakować: tar zxf netboot.tar.gz i umieścić w dowolnym katalogu. W naszym przypadku jest to /home/jasio/netboot.

Procedura dla innych dystrybucji jest podobna, z tym że lokalizację netboota będziecie musieli poszukać za pomocą Google.

Przygotowujemy serwer TFTP

Najłatwiej udostępnić pliki instalacyjne za pomocą prostego serwera TFTP. Instalujemy więc pakiet tftpd-hpa oraz xinetd, który posłuży nam do uruchamiania serwera:

# apt-get install tftpd-hpa xinetd

Przechodzimy do konfiguracji serwera TFTP. Korzystając z ulubionego edytora, tworzymy plik /etc/xinetd.d/tftp i wypełniamy go następującą treścią:

service tftp
  {
        disable                 = no
        socket_type             = dgram
        wait                    = yes
        user                    = root
        server                  = /usr/sbin/in.tftpd
        server_args             = -v -s /var/lib/tftpboot
        only_from               = 192.168.1. 127.0.0.1
  }

Uwaga na ostatnią linijkę only_from. Tutaj powinny się znaleźć podsieci, dla których udostępnimy TFTP. W przykładzie udostępniamy go jedynie w sieci lokalnej (192.168.1.*) oraz lokalnej maszynie. Jeśli nie wiesz w jakiej jesteś sieci, z pomocą przyjdzie polecenie /sbin/ifconfig -a.

Ostatnia rzecz to udostępnienie przez TFTP plików instalacyjnych. Robimy to kopiując te pliki do katalogu serwera:

cp /home/jasio/netboot/* /var/lib/tftpboot/

Oczywiście jeśli nie ściągaliśmy samego netboota, ale mamy płytkę instalacyjną z Ubuntu, możemy skopiować pliki bezpośrednio z płyty:

cp /media/cdrom/install/netboot/* /var/lib/tftpboot/

Na koniec restartujemy serwer:

/etc/init.d/xinetd restart

Serwer TFTP mamy postawiony, pliki udostępnione, czas zabrać się za konfigurację DHCP, aby klient automatycznie namierzył serwer z plikami instalacyjnymi.

Ale wcześniej zjadamy pierwszy kawałek pizzy. Zimna… dziwne…

Stawiamy serwer DHCP

Serwer DHCP służy do automatycznego przydzielania komputerom adresów IP w danej sieci. W naszym przypadku posłuży również do naprowadzenia komputera klienta na odpowiedni plik netboot, dzięki któremu bez gadania zdecyduje się on zainstalować przez sieć Ubuntu.

Serwer DHCP instalujemy poleceniem:

# apt-get install dhcp3-server

To co może nam przysporzyć nieco kłopotów, to konfiguracja. Odbywa się ona całkowicie w pliku /etc/dhcp3/dhcpd.conf. Debian powinien nam stworzyć ten plik wypełniając go domyślnymi wartościami podczas instalacji. To co musimy zrobić to:

  • określić uprawnienia (bazując na adresie IP czy MAC)
  • ustawić poprawnie serwery DNS
  • określić plik instalacyjny do ściągnięcia przez klienta

W moim przypadku istotny fragment pliku dhcpd.conf, jaki musiałem zmienić wygląda następująco:

# lokalizacja rutera
option routers 192.168.1.254;
# maska sieciowa
option subnet-mask 255.255.255.0;
# główny serwer DNS, z którego korzysta komputer serwer
option domain-name-servers 194.74.65.68; 

# ustawiamy jeśli serwer DHCP ma być domyślny w sieci
authoritative; 

# pozwalamy pingować
ping-check = 1;
# sugerowany plik instalacyjny
filename = "pxelinux.0";
# IP podsieci
subnet 192.168.1.0
# maska sieciowa i przedział adresów IP, które akceptujemy
netmask 255.255.255.0 {
range 192.168.1.10 192.168.1.254;
}

Tyle wystarczyło, aby serwer DHCP zaczął działać, poprawnie przydzielił IP i umożliwił klientowi automatyczne pobranie pliku pxelinux.0, co umożliwiło sieciową instalację.

Jeśli u nas również wszystko w porządku, restartujemy serwer DNS:

/etc/init.d/dhcp3-server start

i przechodzimy do instalacji!

Instalacja przez sieć (PXE)

Na komputerze kliencie w BIOS (dostępny podczas uruchamiania komputera, najczęściej pod klawiszem F12 lub DEL) ustawiamy jako domyślną opcję bootowania przez sieć (PXE). Restartujemy komputer i… czekamy co się stanie.

Jeśli wszystko jest w porządku, powinniśmy być poinformowani o poprawnym połączeniu z serwerem DHCP, przydzieleniem adresu IP i pobraniem z serwera TFTP pliku instalacyjnego. Po kilku sekundach powinniśmy mieć już na ekranie standardowy interfejs instalatora Ubuntu (lub, jeśli poszliśmy pod prąd, innej dystrybucji Linuksa). Zakładam, że od tej pory poradzicie sobie sami. W przeciwnym wypadku, zapraszam na forum i IRCa.

Co jeśli nic się dzieje? No cóż — to oznacza że wystąpił błąd…

Zjadamy drugi kawałek pizzy, popijamy colą.

Radzimy sobie z błędami

Jeśli wystąpił błąd (czytaj: instalator się nie załadował), po pierwsze należy zbadać przyczyny błędu. Do tego służą logi. Zerkamy szybko okiem na plik syslog na komputerze serwerze:

# less /var/log/syslog

i czytamy ze zrozumieniem. Problem mógł wystąpić w kilku miejscach: przy uzyskiwaniu adresu DHCP, przy pobieraniu pliku przez TFTP, czy też — już podczas instalacji — przy pobieraniu pakietów (problem z DNS).

Przetestować TFTP jest najprościej. Próbujemy połączyć się lokalnie z serwerem TFTP używając dowolnego klienta, np. tftp localhost. Jeśli się połączyliśmy, próbujemy pobrać plik instalacyjny: > get pxelinux.0. Jeśli po wyjściu z klienta (> bye mamy na dysku ściągnięty plik to oznacza, że serwer działa. Przynajmniej lokalnie.

DHCP możemy przetestować z innej maszyny (również wirtualnej) wydając polecenie: dhclient eth0. Jeśli udało nam się połączyć, znaczy to że DHCP działa poprawnie. Jeśli możemy “spingować” dowolny adres w sieci: ping jakilinux.org, to znaczy że i DNS działa poprawnie. Ale wtedy wszystko działa, więc nie powinniśmy mieć problemów z instalacją :)

Wszystkich możliwych problemów nie da się przewidzieć. W moim przypadku cała procedura poszła bezproblemowo (zapomniałem jedynie dodać informację o DNS w konfiguracji DHCP). Najważniejsze, żeby w przypadku błędów nie panikować, tylko próbować rozwiązać problem wykluczając kolejne możliwe błędy. Powodzenia!

Inne możliwości

W artykule celowo pominąłem inne możliwości wykonania tego samego zadania. Oczywiście jednak (korzystamy w końcu z Linuksa!) możemy dokładnie to samo zrobić na kilkanaście innych sposobów. Przykładowo:

  • zamiast kombinacji xinetd+tftp użyć inetd lub też uruchamiać serwer tftp bezpośrednio, jako demon,
  • użyć innego serwera TFTP — na przykład atftpd…
  • oczywiście użyć innego systemu na serwerze lub zainstalować inną dystrybucję Linuksa,
  • zamiast coli użyć sprite lub mirindę,
  • etc.

Celem głównym była jednak po prostu instalacja Linuksa na komputerze bez napędu CD i mam nadzieję, że to zadanie udało nam się wykonać bezbłędnie.

Bibliografia

Korekta: oZz, t_ziel


Komentarze (RSS) | Trackback (URI)

Liczba komentarzy: 35

zwiń wątek dws  22 grudnia 2007 o godz. 15:29 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: +2 [Pokaż komentarz]

“Najłatwiej udostępnić pliki instalacyjne za pomocą prostego serwera FTP” i “Przechodzimy do konfiguracji serwera FTP.
Nie FTP tylko TFTP. To są dwa różne protokoły (fakt służące z grubsza do tego samego).

zwiń wątek michuk  22 grudnia 2007 o godz. 15:39 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: 0 [Pokaż komentarz]

Słuszna uwaga. Zaktualizowałem artykuł i dodałem link do Wikipedii.

 
 
zwiń wątek lupus  22 grudnia 2007 o godz. 15:43 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: 0 [Pokaż komentarz]

Autor myli usługę tftp z ftp, a są to całkowicie odrębne i niezgodne ze sobą protokoły! Tftp jest bardzo uproszczonym protokołem, tak, aby jego implementacja mogła być bardzo zwięzła i zmieściła się w pamięci ROM karty sieciowej. Od ftp różni się m.in. tym, że używa UDP (implementacja UDP jest duuużo prostsza niż TCP) oraz nie autoryzuje klientów. I nie można zamiast tftpd użyć innego serwera FTP, choć jest ich mnóstwo :)

zwiń wątek michuk  22 grudnia 2007 o godz. 15:45 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: +2 [Pokaż komentarz]
 
 
zwiń wątek GrzegorzJZD  22 grudnia 2007 o godz. 16:33 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: 0 [Pokaż komentarz]

Brzmi prosto, a jak jest w rzeczywistości?!

zwiń wątek michuk  22 grudnia 2007 o godz. 16:37 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: +6 [Pokaż komentarz]

2 godziny przeszukiwania netu w celu znalazienia sposobu który działa, kilka prób i błędów i w końcu sukces. Mam nadzieję, że dzięki temu poradnikowi Wam będzie o wiele prościej.

 
 
zwiń wątek baronek  22 grudnia 2007 o godz. 16:43 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: +1 [Pokaż komentarz]

wielokrotnie instalowalem tak system na lapach bez CD-romow lub na lapach gdzie ow cd jest uszkodzony (a jak wiemy lubia one padac naprawde szybko)

z ciekawostek dodam ze istnieja dyskietki emulujace pxe, do uzywania na komputerach ze starym biosem

zwiń wątek michuk  22 grudnia 2007 o godz. 17:09 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: +2 [Pokaż komentarz]

Co do dyskietek to instalowałem kiedyś z dyskietki startowej Debiana i CentOS. W tym wypadku można podmontować obraz instalacyjny ISO po NFs, albo udostępnić po HTTP czy FTP (nie TFTP :P). To chyba zresztą “tradycyjny” sposób instalowania “przez sieć”. PXE jest jednak oczywiście nieco wygodniejsze, zwłaszcza jak nie posiada się napędu floppy :)

 
 
zwiń wątek jeronimmo  22 grudnia 2007 o godz. 23:48 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: +1 [Pokaż komentarz]

Kilkukrotnie instalowałem różne dystrybucje (debian, slack, kateos) na kompie bez cd. Używałem albo dyskietek startowych, albo mini-cd (z partycji lub pendrive). Zasadniczo najgorzej jest ustawić odpowiednie parametry serwera z którego pobierzesz oprogramowanie (http, ftp, nfs …) tzn sam nie stawiałem serwera, tylko wklepywałem ip serwera odpowiedniej dystrybucji.

 
zwiń wątek Moarc  23 grudnia 2007 o godz. 8:03 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: 0 [Pokaż komentarz]

Ja robię to po UNetbootinie (http://lubi.sf.net/unetbootin.html)

 
zwiń wątek Moarc  23 grudnia 2007 o godz. 8:09 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: 0 [Pokaż komentarz]

A tak mniej offtopicznie… Czy do bootowanie po PXE trzeba NAT-u?

zwiń wątek michuk  23 grudnia 2007 o godz. 14:36 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: +3 [Pokaż komentarz]

Trzeba serwera DHCP na którym dostępny jest po TFTP plik instalacyjny. W jaki sposób dostępny będzie ten serwer DHCP to już sprawa drugorzędna. Może byc tak (i tak było w moim przypadku), że oba komputery: klient i serwer, połaczone były do rutera (serwer, który było o dziwo laptopem, bezprzewodowo, kliet, który był też laptopem, przewodowo, bo tryb PXE nie wykrywa karty wifi). Równie dobrze oczywiście mógłbyś się łaczyć bezpośrednio do komputera z DHCP, np przez drugą kartę sieciową — wtedy przydałby się NAT.

zwiń wątek Moarc  24 grudnia 2007 o godz. 8:56 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: 0 [Pokaż komentarz]

E… nie rozumiem. Mam taki układ: Oba kompy z publicznymi IP. Oba są w tej samej sieci - ZETO. Brama: 85.28.128.1, maska: 255.255.252.0. Pierwszy komp: 85.28.128.105, drugi: 85.28.131.187. Czy w takim układzie można zrobić instalkę po PXE? Oba kompy są podpięte do tego samego switcha.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
zwiń wątek Moarc  26 grudnia 2007 o godz. 12:47 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: 0 [Pokaż komentarz]

A kto mi minusy daje za to, że czegoś nie rozumiem? :p

 
zwiń wątek wolvverine  17 stycznia 2008 o godz. 3:00 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: +1 [Pokaż komentarz]

mozna tylko ze nie korzystasz wtedy z serwera dhcp a stawiasz serwer pxe i do niego sie odwołujesz bezposrednio

 
 
zwiń wątek wolvverine  17 stycznia 2008 o godz. 2:51 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: +1 [Pokaż komentarz]

serwery tfpt (tftp-hpa) i serwer dhcp moga byc na zupelnie roznych maszynach (w dhcpd konfigurujesz wszystko), jesli chcesz miec pxe po wifi to trzeba troszke poczarowac z bridge-m po drodze

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
 
 
zwiń wątek smog  23 grudnia 2007 o godz. 11:45 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: -3 [Pokaż komentarz]
zwiń wątek michuk  23 grudnia 2007 o godz. 14:37 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: +3 [Pokaż komentarz]

Tak, tyle że to jest eksperymentalne ciągle i bałem się skorzystać z tego rozwiązania. Poza tym w ten sposób zainstalujesz tylko Debiana (albo Ubuntu, chyba jest do niego podobny projekt).

 
zwiń wątek Adam  25 grudnia 2007 o godz. 18:22 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: 0 [Pokaż komentarz]

Lipa.
Nie działa na iMacu ani na MacBooku.

zwiń wątek shutdownrunner  27 grudnia 2007 o godz. 21:59 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: +2 [Pokaż komentarz]

Spoko. Jak tylko MacOS X będzie natywnie obsługiwał programy windowsowe (o czym była mowa w newsie jakiś czas temu), to zadziała.

A tak na serio, to zainstaluj sobie Debiana z płyty i nie szukaj dziury w całym.

(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
 
 
zwiń wątek lord  23 grudnia 2007 o godz. 14:37 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: +1 [Pokaż komentarz]

ciekawe, ostatnio postawiłem gentoo x86_64 przez ssh na maszynie pracującej pod slackware 10.2, fajnie było i system dalej działa, nie trzeba nic tylko chroota

zwiń wątek Moarc  24 grudnia 2007 o godz. 8:53 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: 0 [Pokaż komentarz]
zwiń wątek wolvverine  17 stycznia 2008 o godz. 3:07 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: 0 [Pokaż komentarz]
(Poniżej tego poziomu komentarze nie będą zagnieżdżane)
 
 
 
zwiń wątek Paweł  23 grudnia 2007 o godz. 14:45 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: +1 [Pokaż komentarz]

No jeszcze żeby distra miałby od ręki obsługętakich kart siecowych jak Attansic L2 (tylko *buntu od 7.10) i wifi Broadcom 3945 (tylko Pardus 2007.3) to byłoby już genialnie.

 
zwiń wątek Paweł  24 grudnia 2007 o godz. 0:55 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: +1 [Pokaż komentarz]

Popisałem się piramidalną bzdurą, nie Broadcom 3945 (skąd ja wziąłem taki numer?) tylko 4311.

zwiń wątek alek  24 grudnia 2007 o godz. 20:18 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: +1 [Pokaż komentarz]

Numer zapewne Ci się wziął z ipw3945.

 
 
zwiń wątek SebaS86  24 grudnia 2007 o godz. 22:18 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: +2 [Pokaż komentarz]

Calkiem sympatyczny artykul, tym bardziej, ze ostatnio sam przetrzasalem siec w poszukiwaniu takiego rozwiazania. Od siebie moge podpowiedziec, ze niepotrzebny jest komp z Linuksem (tak sie sklada, ze w domu tylko ja uzywam), a calkiem sprawnie mozna poradzic sobie przy pomocy np. tftpd32 - tftp + dhcp dla okienek - tutaj jak widze wiekszosc artykulu to stawianie serwera, chociaz musze przyznac, ze jeszcze nfs i mamy o wiele bardziej uniwersalne narzedzie. ;)

Jesli ktos potrzebowalby kiedys na szybko malej dystrybucji, ktora mozna zaladowac majac tylko serwer dhcp i tftp to polecam wpisac w google dsl i pxe.

PS. Ten komentarz wlasnie pisze z lapka pozbawionego napedow (w tym HDD). ;)

zwiń wątek Adam  25 grudnia 2007 o godz. 18:16 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: +1 [Pokaż komentarz]

Co to za sprzęcik?
Dell D430 czy XT?

 
 
zwiń wątek Pan Zmaza  29 grudnia 2007 o godz. 4:59 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: +1 [Pokaż komentarz]

Aż zamarzył mi się serwer, który spełniałby równocześnie funkcję instalatora i repozytorium pakietów do aktualizacji systemów :)

 
zwiń wątek Przemas  30 grudnia 2007 o godz. 12:05 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: +1 [Pokaż komentarz]

W artykule nie powinno być czasem: #apt-get install tftp-hpa xinetd
zamiast/oraz/: #apt-get install tftpd-hpa xinetd??
Robiłem wszystko wg. wskazówek z artykulu i klient z serwerem DHCP pięknie sie połączył, natomiast serwer TFTP wyświetlał time=out’y.
Przy próbie połączenia lokalnie z serwera pojawiał się komunikat, żebym sprawdził czym mam zainstalowane pakiety: tftpd-hpa, tfpd komenda nieznana.
Dopiero komenda: #apt-get install tftp-hpa xinetd pomogła.
Jestem średnio zielony w Linuxie, więc może się mylę.
Ps. Poza tym świetny artykuł:-).
Dostał mi sie ostatnio w rączki laptop: Dell PP01L (1Ghz, 128 SDRAM, 10 GB HD) z uszkodzonym CD-Rom’em, na którym ślimaczył się Win98, więc niepozstawało nic innego jak zainstalować na nim Xubuntu przez sieć:).

 
zwiń wątek era32  31 grudnia 2007 o godz. 14:03 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: -3 [Pokaż komentarz]

A po co mi pizza i cola? Udało mi się bez tego.

 
zwiń wątek goudacaster  5 stycznia 2008 o godz. 12:19 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: +2 [Pokaż komentarz]

To jest doprawdy bardzo dobre rozwiazanie, osobiscie uzywam tego od ponad roku dodatkowo mam na serverze zainstalowany apt-cache. Instalacje odbywaja sie o niebo szybciej niz z CD/DVD. PXE server doskonale sie sprawdza w moim domowym laboratorium na 8 komputerow. Chcialem jeszcze dodac ze pod adresem http://www.howtoforge.com/ubuntu_pxe_install_server znajduje sie opis jak zainstalowac jeden PXE server dla wielu roznych dystrybucji. To jest wlasnie dla mnie wyjatkowo przydatne kiedy experymentuje z roznymi dystrybycjami.

 
zwiń wątek paplo  15 stycznia 2008 o godz. 12:21 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: 0 [Pokaż komentarz]

Instacja przez www.googbye-microsoft.com to jest właśnie to :-)

 
zwiń wątek wolvverine  17 stycznia 2008 o godz. 2:20 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: 0 [Pokaż komentarz]

tutaj wiecej o bootowaniu przez PXE po sieci, oraz przykład krok po kroku jak można szybko postawić instalacje.

http://pld-users.org/pl/przewodniki/pxe

wszelkie poprawki, rozszerzenia, rozwiniecia mile widziane (to wiki)

 
zwiń wątek Lasoty  1 lutego 2008 o godz. 15:14 # Zwiększ karmę Zmniejsz karmę Cofnij swój głos Zgłoś komentarz do usunięcia KARMA: 0 [Pokaż komentarz]

Witam. Ja mam pytanie z innej beczki: skąd instalator weźmie pliki instalacyjne systemu? w katalogu /var/lib/tftpboot są tylko pliki z netboot. A reszta? Ja będę walczył z suse 10.3 więc chciałbym wiedzieć.

 
Identyfikator (wymagane)
Adres e-mail (wymagany - nie pokażemy go publicznie)
Adres URI
Rozmiar pola: zmniejsz rozmiar | zwiększ rozmiar

Literówki najlepiej zgłaszać jabberem: michuk@jakilinux.org lub kocio@jabber.org!

W komentarzach możesz używać prostych znaczników HTML. Przykłady:
  • Link: <a href="jaklinux.org">Linux dla każdego</a>,
  • Wytłuszczenie: <strong>tekst pogrubiony</strong>,
  • Kursywa: <em>tekst pochylony</em>,
  • Przekreślenie: <strike>tekst przekreślony</strike>,
  • Kod: <code>printf("blok kodu");</code>,
  • Cytat: <blockquote>cytat</blockquote>
Uwaga: jeśli dodasz nieznany znacznik, będzie on niewidoczny, gdyż system filtruje takie znaczniki.

O Autorze

Borys Musielak

Twórca i redaktor wortalu jakilinux.org oraz serwisu OSnews.pl. Lobbysta udający eksperta. Znany również jako Ojciec Dyrektor. Zawodowo: deweloper J2EE w Lądku Zdrój.

RSS

Możesz śledzić komentarze do tego artykułu poprzez specjalny kanał; RSS 2.0 .

Konkurs!!!

Napisz lub przetłumacz artykuł i wygraj dysk USB 4GB z Mandrivą Flash! Konkurs trwa tylko do końca maja! Szczegóły na blogu.

Inne z kategorii Ubuntu

 więcej »

Inne z kategorii Debian

 więcej »

Najpopularniejsze

Porównaj dystrybucje!

vs

Oferty pracy JL

Butik JL

jakilinux butik
Obejrzyj więcej produktów i wybierz coś dla siebie.

Reklama

To jest miejsce na Twoją reklamę! Więcej informacji: Reklama w jakilinux.org