KDE 4.0 wydane. Co nowego?

Dziś, 11 stycznia 2008 roku, wydane zostało oficjalnie środowisko graficzne KDE 4.0. To jedno z najbardziej oczekiwanych wydarzeń w świecie open source w ostatnim czasie. KDE 4 rozpoczyna nową erę dla tego środowiska, a być może również dla GNU/Linuksa. Z tego artykułu dowiesz się o najważniejszych nowościach, jakie przygotował zespół KDE.

Autor: Borys Musielak

Zmiany dotyczą wszystkich aspektów środowiska, od bibliotek, przez nowy pulpit, aplikacje i grafikę. Mimo, że najbardziej widoczne są zmiany wizualne, to najwięcej pracy i innowacji znalazło się w rejonach których nie widać, czyli we frameworkach i bibliotekach. Ale zacznijmy od tego co widać gołym okiem, czyli…

Nowy pulpit

Pulpit KDE 4 to przede wszystkim Plasma — nowa powłoka, udostępniająca takie narzędzia jak panel, menu i mechanizm widżetów. Menedżerem okien w KDE jest nadal KWin, wzbogacony m.in. o możliwości znane z Compiz-Fusion (m.in. efekty 3d i wiele nowych sposobów interakcji na pulpicie). Oxygen natomiast odpowiada za nowy spójny wygląd systemu: zestaw ikon oraz inne elementy graficzne występujące w nowym KDE.

kde4 plasma
KDE 4 z otwartym menu (KickOff)

Co nowego oferuje Plasma?

  • Dashboard — efekt znany z systemu Mac OS X polegający na ukryciu wszystkich okien (widoczne są zaciemnione w tle) i wydobyciu na pierwszy plan wszystkich widżetów pulpitu, jak czytnik RSS, zegar, notki czy informacje pogodowe (zależnie od zainstalowanych na pulpicie widżetów oczywiście). Dashboard zastępuje w KDE 4 funkcję „pokaż pulpit”. Dashboarda możemy też uruchomić przez kombinację klawiszy CTRL+F12.
  • KRunner — udoskonalona wersja apletu uruchamiającego programy, dostępnego pod skrótem ALT+F2. Nowy KRunner umożliwia szybkie wyszukiwanie i uruchamianie aplikacji (nazwy uzupełniają się automatycznie podczas pisania, nie musimy więc znać dokładnie nazwy programu aby go uruchomić). Aplet służy też dodatkowo do otwierania zakładek (przykładowo: wk:KDE otworzy artykuł w Wikipedii o KDE, a gg:Linus Torvalds wbrew pozorom nie wyśle Linusowi wiadomości Gadu-Gadu, tylko uruchomi wyszukiwarkę Google z podanymi słowami kluczowymi.
  • KickOff — nowe menu KDE, podzielone na zakładki: Ulubione, Aplikacje, Komputer, Ostatnio używane i Opuść (ang. Leave), zamiast tradycyjnego zagnieżdżonego menu zajmującego pół ekranu. W menu wbudowana jest wyszukiwarka, która filtruje elementy menu na podstawie podanej frazy (nie jest to wyszukiwarka plików w systemie, tylko filtr na menu). Miłym usprawnieniem jest to, że KickOff reaguje na kliknięcie myszy dokładnie w róg ekranu. Nie trzeba więc jak wcześniej celować w niewielki przycisk „K” aby uruchomić menu.
  • Panel — tu nie zmieniło się wiele, panel pozwala umieszczanie na nim apletów, takich jak menu główne, lista okien, czy Pager, służący do przechodzenia między wirtualnymi pulpitami (zobacz zrzut ekranu poniżej).

kde4 plasma
Efekty pulpitu w KDE 4: Desktop Grid

Efekty pulpitu w KWin

Efekty graficzne w KWin muszą być najpierw aktywowane (prawoklik na pulpicie i Configure Window behavior->Desktop Effects->Enable desktop effects). Najciekawsze z dostępnych efektów to:

  • Widok otwartych okien — lewoklik w lewym górnym rogu ekranu spowoduje pojawienie się na ekranie listy otwartych okien (tak, tak jak w Mac OS X). Dzięki temu widokowi możemy łatwo namierzyć program, na który chcemy się przełączyć.
  • Desktop Grid — widok z góry na wirtualne pulpity, rozszerzenie Pagera. Aktywacja: CTRL+F8
  • Miniaturki okien — dostępne po najechaniu na zakładkę okna na panelu, pozwala szybko sprawdzić co zawiera dane okno (KDE dołączyło tym samym do innych środowisk graficznych, które tę funkcję posiadają od dawna: Mac OS X, Windows Vista, GNOME z Compizem, czy nawet przeglądarka Opera).
  • Efekt przezroczystości — umożliwia ustawienie poziomu przezroczystości każdego okna, efekt znany z Compiza.

kde4 plasma
Dolphin — nowy menedżer plików w KDE 4

Aplikacje

To temat na osobny artykuł, ponieważ zmian w programach użytkowych na potrzeby KDE 4 było naprawdę wiele. Opisywaliśmy je dość szczegółowo w Tygodniku KDE publikowanym przez część 2007 roku. Najważniejsze nowe programy to:

  • Dolphin — menedżer plików, domyślnie zastępujący Konquerora.
  • Okular — czytnik dokumentów PDF, PS i innych, bazujący na Kpdf.
  • Gwenview — od KDE 4 domyślna przeglądarka grafiki, z nieco uproszczonym interfejsem.

Wiele zmian zaszło też w programie System settings, służącym do konfiguracji KDE, a także w aplikacji Konsole, czyli domyślnemu emulatorowi terminala. Oba programy zostały wizualnie uproszczone, jednak bez straty funkcjonalności.

Spory nacisk położono na programy edukacyjne. W KDE 4 dostępne mamy m.in. Kalzium dla chemików, Marble Desktop Globe — odpowiednik Google Earth, Parley służący ćwiczeniu słownictwa, Blinken do gimnastyki pamięci oraz KStars, czyli planetarium na pulpicie. Przyszłe sekretarki ucieszy KTouch — program, który uczy szybkiego pisania na klawiaturze.

Co kryje się pod Plasmą?

Jak pisaliśmy na początku, Plasma i efekty graficzne to tylko część (nie najważniejsza) tego co niesie ze sobą nowe KDE. To co ma spowodować, że środowisko to podbije świat to ułatwienia dla deweloperów w pisaniu wieloplatformowych aplikacji dla KDE, w oparciu o nową bibliotekę Qt4 i frameworki, które umożliwiają skupienie się programistom na funkcjonalności, zamiast ciągłego myślenia o obsłudze sprzętu oraz optymalizacji dla danego systemu operacyjnego.

A nieco konkretniej:

  • Phonon to framework oferujący aplikacjom multimedialnym standardowy sposób odtwarzania audio i wideo. Wewnętrznie Phonon korzystać może z wielu systemów dźwięku, które można zmieniać podczas pracy systemu. Na zewnątrz jednak interfejs pozostaje taki sam, co znacznie ułatwia programistom aplikacji obsługę multimediów. Domyślnym silnikiem multimedialnym w Phonon jest Xine.
  • Solid umożliwia integrację obsługi urządzeń (stałych i wymiennych) w aplikacjach KDE. Jest też łącznikiem między programami a takimi częściami obsługi sprzętu jak zarządzanie energią, połączenia sieciowe czy Bluetooth. Solid korzysta wewnętrznie z HAL, NetworkManager i Bluez, ale podobnie jak w przypadku Phonona, programista aplikacji nie musi o tym wiedzieć, ponieważ dostaje gotowy stabilny interfejs Solid.
  • KHTML jest silnikiem renderującym strony na potrzeby Konquerora, domyślnej przeglądarki WWW. KHTML obsługuje najnowsze standardy sieciowe jak CSS 3, przechodzi też test Acid 2. Silnik używany może być również oddzielnie od samego Konquerora, do renderowania stron WWW w aplikacjach KDE (jak np. Amarok).
  • ThreadWeaver to biblioteka będąca częścią kdelibs, udostępniająca wysokopoziomowy interfejs ułatwiający obsługę wątków w maszynach wieloprocesorowych (które szybko stają się standardem). Dzięki niej aplikacje KDE powinny być bardziej responsywne i lepiej korzystać z zasobów systemowych.

Oczywiście wszystko to nie byłoby możliwe bez zastosowania nowej biblioteki Qt 4 od Trolltech, która znacznie ułatwia pisanie wydajnych aplikacji w C++ i jest przyjacielem każdego programisty KDE.

Jak zdobyć KDE 4?

KDE 4, mimo że dopiero co wydane, już dostępne jest w wielu dystrybucjach Linuksa w postaci zarówno pakietów jak i systemów Live-CD umożliwiających jej przetestowanie.

  • Arklinux planuje wydanie alfa z KDE 4 „na dniach”. Arklinux 2008.1 w wersji finalnej pojawi się w ciągu 3-4 tygodni
  • Fedora będzie zawierać KDE 4.0 w wersji Fedora 9, planowane wydanie w kwietniu. Alfę będzie można pobrać już od 24 stycznia. Pakiety z KDE 4.0 znajdują się obecnie w repozytorium Rawhide (status: pre-alfa).
  • W Debianie KDE 4.0 ma statu „experimental” i dostępne jest w tym repozytorium. Prawdopodobnie środowisko to wyląduje w dystrybucji Lenny. Zainteresowani powinni przeglądać ogłoszenia publikowane na stronach zespołu Debian KDE.
  • Gentoo Linux już udostępnia buildy KDE 4.0 na stronie http://kde.gentoo.org.
  • Mandriva ma zamiar udostępnić KDE 4 w systemie 2008.0. Pojawi się tez Live CD z najnowszym snapshotem 2008.1 i KDE 4.
  • Pakiety dla openSUSE dostępne są na stronie openSUSE KDE4, zarówno dla wersji 10.3 ( instalacja za pomoca jednego kliknięcia) oraz 10.2. KDE Four Live CD z tymi pakietami jest również dostępne. KDE 4.0 będzie oficjalnie częścią wydania openSUSE 11.0.
  • Pakiety dla Ubuntu dostępne są dostępne w repozytoriach „Hardy Heron” (8.04), gdzie KDE 4.0 będzie domyślnym środowiskiem w dystrybucji Kubuntu. Dla poprzednika, „Gutsy Gibbon” (7.10), dostępne są aktualizacje. Jest też Live CD, dla tych którzy chcą tylko przetestować najnowsze KDE. Więcej szczegółów dostępnych jest w ogłoszeniu na Kubuntu.org.

Podsumowanie

KDE 4.0 nie pokazuje jeszcze wszystkiego czym zajmowali się przez ostatnie lata programiści projektu. Wiele nowych funkcji i usprawnień pojawi się w kolejnych wydaniach (4.1, 4.2…), w tym długo oczekiwane wersje dla Windows i Mac OS X. Pierwsza wersja to przede wszystkim stabilne frameworki i podstawowe funkcje. Mimo wszystko, jak widać, jest to testować, dlatego zachęcamy do instalacji nowego KDE i podzielenia się wrażeniami.

Tekst powstał na podstawie ogłoszenia: KDE 4.0 Released z serwisu KDE.org

Komentarze (RSS)
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.

85 komentarzy

  1. ris 11 stycznia 2008 o godz. 12:34 #

    Poprawcie linki do zdjęć bo nie działają!

    • kocio 11 stycznia 2008 o godz. 12:37 #

      Już poprawione.

    • michuk 11 stycznia 2008 o godz. 12:50 #

      Jeśli chodzi o pierwsze 2 linki to powinny być aktywne już za chwilę (oficjalnie informacja o KDE 4 nie jest jeszcze dostępna).

      Aktualizacja 11:32: linki już działają na stronach kde.org.pl. Wydanie jest oficjalne!

    • pbm 11 stycznia 2008 o godz. 16:29 #

      Poprawiłem te linki do screenshotow.. ;)

  2. ris 11 stycznia 2008 o godz. 13:00 #

    Przyznam szczerze, że do tej pory używałem gnome ale teraz kde jest świetne.

  3. bunny1985 11 stycznia 2008 o godz. 13:38 #

    Mi nie przypada toto do gustu. Nie potrafie se panelu odpowiednio skonfigurować. Co jeśli chce go mieć na górze???

    Narazie nie ma czego podziwiać dla zwykłego śmiertelnika.

    A najbardziej wkurza mnie amarok. W tej chwili mam rc++, a amarok wywala się na stacjach radiowych.

    • soplica 12 stycznia 2008 o godz. 18:25 #

      No w ustawieniach paneli sobie do zmieniasz. Ja sobie rozbilem panel na 2 czesci – pasek zadan z paroma innymi rzeczami poszedl na gore, a przyciski ze skrotami do programow mam na dole i nie ma zadnego problemu zeby zamienic je miejscami albo umiescic gdzies indziej.

      No a amarok to ma problemy ze stacjami… Mnie to tez irytuje…

    • soplica 12 stycznia 2008 o godz. 18:27 #

      No, i jest jedno ale.

      Nie testowalem 4-ki, takie cuda w 3.5 wyprawialem. ;)

  4. bns 11 stycznia 2008 o godz. 15:02 #

    Jest jeszcze dluga droga do funkcjonalnosci i konfiguralnosci znanej z KDE3.5 (chociazby jedyna opcja kickera to czy wlaczyc ToolBoxy :) ale nie jest zle. Samo srodowisko jest szybkie.

    Z Amarok'iem 2 jest jeszcze gorzej. Wczoraj testowalem i sie przestraszylem co z tego moze wyjsc ;/

  5. kde 11 stycznia 2008 o godz. 15:41 #

    a gdzie wyglad poczatkowy? Projekty były o wiele ładniejsze…I ten zegar też miałbyć inny… Jestem nieco zawiedziony :(

  6. nadir 11 stycznia 2008 o godz. 15:49 #

    z tego, co widzę, gnome+beryl dalej rządzi :)

    • api 11 stycznia 2008 o godz. 15:58 #

      Mówisz tak jak gdyby w KDE nie można było odpalić Beryla, a właściwie to Compiza bo beryl nie jest już rozwijany…

      • ns 12 stycznia 2008 o godz. 1:20 #

        a właściwie to Compiz Fusion, bo projekty się połączyły :)

        heh – ale macie problemy, co jest lepsze….

        dochodzimy do sytuacji, kiedy mamy wiele środowisk… każdy bierze, lub rozwija to co chce…. – i nie ma problemu,

  7. shutdownrunner 11 stycznia 2008 o godz. 15:54 #

    Na co dzień używam Gnome'a, ale z ciekawości zainstulję sobie KDE 4.0 z experimentala Debianowego. Ściągam trochę na pałę, bo nie wiem które paczki są potrzebne, ale najśmieszniejsze jest to, że z 70MB (runtime+zależnośći), które ściągam w tym momencie paczka z ikonami waży 45,6:)

    • wadosm 11 stycznia 2008 o godz. 17:17 #

      Nie polecam instalacji debianowej wersji experimental. Wydaje mi się, że jeszcze nie jest gotowe i tylko część aplikacji się tam znajduje.

      • shutdownrunner 11 stycznia 2008 o godz. 18:42 #

        Experimental działa całkiem w porządku. Tak jak napisałeś nie ma tam kilku aplikacji z najnowszego KDE np. amarok 2, którego właśnie chciałem sobie przetestować. Reszta robi całkiem miłe wrażenie. Nie używałem KDE od paru lat, więc nie biczujcie mnie od razu za komentarz nie po myśli zdeklarowanego KDE-owca.

        Wygląd jest dosyć przyjemny. Przyznam, że nowy motyw jest miły dla oka. Fajne są te kontrolki przy ikonach na pulpicie. Ciekawy się czy są tylko ładne, czy też może na dłuższą metę i użyteczne.

        Trochę dużo opcji konfiguracji jak na mój gust. W pierwszej chwili testowania Konquerora ukryłem menu i nie za bardzo wiedziałem jak je znowu włączyć.

        Wielkie brawa należą się za Dolphina. W zasadzie gdyby nie to, że używanie programów Qt pod Gnome'em grozi zapchaniem ramu i wrzodami na żołądku, to chętnie używałnym go zamiast Nautilusa. Wniosek jest taki, że programiści Nautilusa powinni parę rzeczy z Dolphina skopiować:

        - dzielenie okna na 2 części

        - możliwość przesuwania panelu bocznego na prawą stroną okna(niby mała rzecz, a mnie ucieszyła)

        - możliwość wyłączenia podglądu plików dla danego folderu(swoją drogą nie bardzo wiedziałem gdzie domyślnie można włączyć podgląd dla każdego folderu)

        Co do pozostałych nowości. To co kryje się pod maską można odkryć dopiero po dłuższym używaniu. Jakoś niestety nie jestem jeszcze na to gotów. Poczekam aż w repo będzie chociaż Amarok 2.

        - Mało apletów Plazmy, a te które są nie powalają na kolana.

        - Nowe menu jest trochę mało przejrzyste. Po prostu lubię podział na 3 części zastosowany w Gnome.

        Dużo możliwości daje na pewno compositor w KWin. Niestety mój Radeon 9200 nie za bardzo daje mi się pobawić tego typu rzeczami. Coby powiedzieć ostatnie słowo na korzyść Gnome'a. Obsługa kompozytowania (czy jak to się poprawnie po polsku nazywa) jest obecna w Metacity 2.21. Niestety na efekty na miarę Compiza czy też właśnie KWin przyjdzie nam trochę poczekać.

        • munk 12 stycznia 2008 o godz. 12:56 #

          Trochę się przyczepię:

          > Trochę dużo opcji konfiguracji jak na mój gust.

          No, w Gnome jest zupełnie inna polityka, czyli nie damy userom żadnych opcji, bo się pokaleczą. Takie właśnie myślenie twórców Gnome było jakiś czas temu przedmiotem krytyki. Za dużo opcji? Więc nie zmieniaj. Ale może akurat komuś się przydadzą.

          > programiści Nautilusa powinni parę rzeczy

          > z Dolphina skopiować:

          > – dzielenie okna na 2 części

          Powinni poważnie się pospieszyć, bo takie "bajery" były już w Konquerorze, i to nie tylko dzielenia na 2 ale na dowolną ilość w dowolnym wzajemnym układzie.

          Pozdrawiam.

        • shutdownrunner 12 stycznia 2008 o godz. 13:45 #

          Gnome jest bardziej konfigurowalny niż się wielu wydaje. Ma coś takiego jak GConf – trochę coś jak rejestr systemowy, ale w lepszym wykonaniu – i tam można edytować wiele ukrytych opcji. Tyle że mało kto o tym wie i mało kto ma potrzebę coś tam edytować. Bo tak naprawdę Gnome jest dobrze skonfigurowany od samego startu i jedyne co można/trzeba zmienić to motyw. Jedyne czego naprawdę mi brakuje to zmiana układu paska narzędziowego tzn. dodawania/usuwania ikon. Jednak i to się powoli zmienia. Dobrym przykładem jest tu Evince (czyli "nasz" odpowiednik "waszego" Okulara:) )

          A z tym dzieleniem okna, to faktycznie lipa. Może w końcu zaimplementują. A na razie i tak wystarcza Total Commander pod Wine:P

  8. pawel 11 stycznia 2008 o godz. 16:23 #

    Zainstalowałem na Gutsym i działa całkiem przyjemnie, narazie nie podobają mi sie 2 rzeczy – wygląd aplikacji GTK – nie wiem czy da się go jakoś zmienić ale chyba nie :/ i to że nie umiem urucchomic Compiza – tzn włącza sie ale niema obramowania. Standardowy KWin niestety nie działa płynnie.

    • Gab 14 stycznia 2008 o godz. 23:13 #

      Compiz, WINE /gry/ czy np. Google Earth wymagają załadowania sterownika grafiki 3D – wejdź na stronę Nvidia lub ATI, zainstaluj stery pod Twoją kartę – i po kłopocie.

      Nvidia oferuje stery do "Legacy Card" /starsze np. GeForce 2,4/ i stery do nowych-o tym łatwo zapomnieć..

      Gdybyś jednak wolał zapytać jak to zrobić – pomożemy ;)

  9. badboy 11 stycznia 2008 o godz. 17:53 #

    No to wystarczy poczekać, aż ukaże się w portage i możemy zacząć kompilować.

    Nigdy nie korzystałem z KDE, ale to wygląda na całkiem ciekawe.

    Jednak tapeta w RC1 była ładniejsza niż ta obecnie.

  10. DarkV 11 stycznia 2008 o godz. 18:26 #

    "zamiast tradycyjnego zagnieżdżonego menu zajmującego pół ekranu"

    Co jest złego w menu zajmującym pół czy nawet cały ekrean jeśli jest wypełnione treścią? Wszystko jest ogromne a menu tak małe że musi mieć pasek przewijania. I do tego przy przeklikiwaniu się przez menu nawet nie wiadomo gdzie tak naprawdę jesteśmy.

    Jeśli duże menu jest wadą to może zrobić menu na jedno pole… albo jeszcze dać 3 razy większe ikony żeby było łatwiej trafić. I tak będziemy mieli przewijanie nawet jak będzie jedna ikonka. Idealnie! Albo skoro to menu już jest takie niewygodne to w ogóle je usunąć. I będzie jak w konsoli… Ehhh…

    "Miłym usprawnieniem jest to, że KickOff reaguje na kliknięcie myszy dokładnie w róg ekranu. Nie trzeba więc jak wcześniej celować w niewielki przycisk “K” aby uruchomić menu."

    To w KDE 3.5 trzeba było celować? Pierwsze słyszę. Do tego co ma znaczyć "malutki przycisk K"? Przy panelu na 52px jest on obleśnie wielki.

    "Wiele zmian zaszło też w programie System settings, służącym do konfiguracji KDE, [...] zostały wizualnie uproszczone, jednak bez straty funkcjonalności."

    Jak dla mnie jest to próba naśladowania widoku kategorii z Windowsa XP. Kto mając kontakt z Windowsem XP nie przełączył tego na (IMHO wygodniejszy) widok klasyczny? Widok drzewa stale widocznego po lewej stronie okna oszczędza klikania o 50% (1 (zmień opcję) zamiast 2 (wróć, inna opcja)). Ale jak długo będzie można odpalić normalne kcontrol będę w tej sprawie siedział cicho.

    • michuk 11 stycznia 2008 o godz. 18:36 #

      Jak dla mnie jest to próba naśladowania widoku kategorii z Windowsa XP.

      Widać, że nie korzystałeś z Mac OS :)

    • dawid 11 stycznia 2008 o godz. 23:51 #

      Witam,

      Po krótkiej zabawie z kde4 udało mi się uzyskać tradycyjny wygląd menu ->
      http://img155.imageshack.us/img155/3131/snapshot2

      Należy edytować plik ~/.kde4/share/config/plasma-apletsrc i umieścić mniej więcej taką sekcję:

      [Containments][2][Applets][14]

      geometry=0,-908,100,100

      locked=false

      plugin=simplelauncher

      Należy przy tym usunąć stare menu. Może komuś się to przyda.

      Pozdrawiam

      • kakadu 12 stycznia 2008 o godz. 0:45 #

        A nie prościej usunąć stare menu z "menu" plasmy(to w rogu ekranu) i dodać stare przeciągając w miejsce kickoffa menu?

        :) Pozdrawiam

        • dawid 12 stycznia 2008 o godz. 9:53 #

          @kakadu

          Mea Culpa. Nie wpadłem na to że można aplet przeciągnąć po prostu z okna wyboru apletów na pasek. Czasami najtrudniej wpaść na najprostrze rozwiązanie ;)

        • Adi1981 12 stycznia 2008 o godz. 15:49 #

          Lub po prostu odpalić kicker-a :]

          Co prawda nie mogę go zmusić póki co do przezroczystości jak miałem w 3.5.x, ale ważne że jest po staremu menu :)

    • ns 12 stycznia 2008 o godz. 1:57 #

      nowe menu mi się podoba, bo:

      * ma stałą wielkość

      * logiczny podział na: ulubione, ostatnio używane, wylogowywanie, zasoby komputera i aplikacje.

      * aplikacje dzielą się na kategorie i ew. na podkategorię i doskonale wiadomo w którym miejscu w hierarchii np. aplikacji jesteśmy, bo miejsce jest podpisane u góry (pod wyszukiwarką)

      * zapamiętywane są poprzednie miejsce w którym byliśmy więc łatwo, szybko i przyjemnie :) mogli uruchomić drugi podobny program. Nie ma natomiast problemu z powrotem, bo ty tylko szybki klik na długi pasek "

      • DarkV 12 stycznia 2008 o godz. 6:12 #

        Ad 1: A można zmienić wielkość przez wyklikanie tego gdzieś? Bo tak jak mówiłem. Menu za małe a ikony zbyt wielkie. Przypomina mi się jak na windowsie były okienka na 3 pozycje i pasek przewijania żeby sobie wybrać jedną ze stu.

        Ad 2: Na ekranie jest dość miejsca. Nie można tego wyświetlić na raz? Poza tym dlaczego te zakładki są tak OGROMNE? Ikony w tym menu są duże ale te ikony są jeszcze 2 razy takie.

        Poza tym nie potrzebuje ulubionych bo od tego jest applet szybkie uruchamianie (lub z braku laku ikony bezpośrednio na panelu). Jakby nie patrzeć 1 kliknięcie zamiast 2-3 (a wliczając pasek przewijania to i więcej). I zakładka Leave. Dla raptem 2-3 pozycji.

        Ad 3: Nie wiem. Może już się starzeję ale mnie takie latanie menu na prawo i lewo i tak dekoncentruje.

        Ad 4: A to już dla mnie jest totalna porażka. Chce coś szybko uruchomić a tu… "Emm… gdzie ja jestem? A no tak… Coś kiedyś uruchamiałem. Zatem: wstecz, wstecz…". Przy okazji. Jak często uruchamiasz 2 podobne do siebie programy na raz? Bo ja używam zwykle jednego programu jednego typu. A często wręcz jednego do spełnia zadań kilku.

        Podsumowując wyobraźcie sobie menu z XP. Mamy tam "najczęściej używane" (znacznie bardziej przydatne niż jakkolwiek rozumiane "ostatnio używane"). Przy małych ikonach sporo ich się tam mieści. "Komputer" w jednym rogu. Poniżej można dać te wasze "Recently used". Wyłącz/wyloguj zintegrować w jedną mała ikonkę gdzieś z boku i dodać ikone wylogowywania/blokowania/czegoś do okienka zamykania systemu. A kliknięcie na "Wszystkie programy" zastępowało by obie kolumny ikonami ze wszystkich kategorii (odpowiednio podzielonymi) i pasek przewijania poziomy.

        Moją wersję kickoffa wymyśliłem praktycznie na poczekaniu i powiedzcie że jest gorsza niż oryginalny kickoff. Ja nie wiem gdzie ci goście z suse robili te badania na temat użyteczności.

        Re: david/kakadu

        W wolnej chwili sprawdzę. Jak się uda to jeden z was ma u mnie piwo.

        • ~niedzwiedz 13 stycznia 2008 o godz. 0:12 #

          Ja powiem, że jest gorsza. Bo jest… Dla mnie. Dla Ciebie jest lepsza ta co wymyśliłeś. Inny woli coś w stylu katapulta, a jeszcze inna osoba pracuje tylko w konsoli. Oczywiście rozwiązań jest więcej. I to jest piękne właśnie – że każdy ma to co chce. Nie jest zmuszony do używania jedynego słusznego menu (ew. jednej z 2 wersji…) tylko wybiera to co chce.

        • oldfield 13 stycznia 2008 o godz. 10:20 #

          Kickoff to rozwiązanie tymczasowe. W 4.1 ma być raptor tudzież lancelot

          Gdzieś mi sie tu w oczy rzuciło, ze nie można zmienić rozmiaru kickoffa. Nie można tego zrobić rozciągając, ale wystarczy kliknąć na niego prawym by zobaczyc opcje :P

  11. Piotr Usewicz 11 stycznia 2008 o godz. 18:46 #

    Jak dla mnie KDE jest po prostu ochydne. Toz to sie w ogole kupy nie trzyma. Nie dosc, ze zrzynaja z Mac OS X, to jeszcze nieudolnie. Kiepsko zachowane proporcje, zero smaku i wyczucia.

    W moim odczucie, Gnome jest o niebo lepsze. KDE to jeden wielki bajzel (mowie tylko i wylacznie o odczuciu wizualnym, nie technologicznym)

    • ja 12 stycznia 2008 o godz. 15:54 #

      Co kto lubi…Mnie Gnome odpych swoją prostotą – wręcz prymitywnością. Co do nowego KDE, to podoba mi sie, ale ikonki sa troszkę za duże (używam rozdzielczości 1024×768).

      • ~niedzwiedz 13 stycznia 2008 o godz. 0:14 #

        Mnie też zawsze gnome odpychało właśnie z tego powodu. Ale niemal całkowicie zmieniłem wygląd i da się siedzieć. To co lubię w Gnomie to automatyczne zapisywanie konfiguracji – bez klikania w ok czy zastosuj :D

    • Daniel 13 stycznia 2008 o godz. 22:21 #

      Zgadzam sie, KDE 4.0 wyglada koszmarnie. Abstrahujac od tego czy mi sie podoba oxygen czy nie (kwestia gustu), ale KDE 4.0 absolutnie nie ma spojnosci (mimo iz takie bylo zalozenie oxygen), prezentuje sie skrajnie amatorsko.

  12. oldfield 11 stycznia 2008 o godz. 19:54 #

    @Piotr Usewicz

    Subiektywne opinie mają to do siebie, ze każdy może klepać bzdury na jakiś temat bez głębszego poznania tematu.

    Używsz Gnome to po co sie udzielasz w temacie o którym nie masz pojęcia ?

    • xx 11 stycznia 2008 o godz. 22:29 #

      Pisać każdy może…

      Tylko jedna mała sprawa – ta wersja to nie jest wersja końcowa, to jest IMO RC wszelkiego rodzaju API i beta interfejsu użytkownika. Na pewno na środowisko produkcyjne to się nie nadaje.

      • DarkV 12 stycznia 2008 o godz. 6:15 #

        A RC wyglądało jak alfa. Aż się boje pomyśleć co nazwali alfą.

        • munk 12 stycznia 2008 o godz. 13:06 #

          KDE4 to nie tylko interfejs ale też (a może przede wszystkim) biblioteki. Więc wszystkie alphy i RC są jak najbardziej na miejscu.

          Nie wyrobili się jedynie z plazmą i ogólnym dopieszczeniem interfejsu, przez co faktycznie można mieć im za złe wydanie tego jako wersję Final.

    • Piotr Usewicz 11 stycznia 2008 o godz. 23:36 #

      Nie, uzywam Mac OS X. Co nie znaczy, ze nie mam pojecia. Prawda?

      • ns 12 stycznia 2008 o godz. 2:29 #

        nie ma co zazdrościś MacOS jest cool, ale jest przeznaczony na Maca.

        KDE, choć przeznaczone PC będzie również odpalalne na innych platformach sprzętowych i co ciekawe na innych systemach operacyjnych, jak na Mac OS i na Windows – chodzi mi o aplikacje oczywiście.

        Na początku byłem sceptycznie nastawiony do KDE 4, bo wydawało mi się, że wszystko idzie tu w kierunku zbytnich uproszczeń, a ja lubię mieć możliwość konfiguracji i dostosowywania środowiska. Teraz jednak widzę, że ruch w kierunku obecnych trendów (czyt. standardów) jest czymś normalnym i pozytywnym…

        Grunt że w KDE nie zmieniono jedynie wyglądu, ale przebudowano całe środowisko, które w tej chwili używa "nowych technologii" – innowacyjnych rozwiązań – chodzi mi główne o obsługę dźwięku, wideo urządzeń wyjścia/wejścia podpinanych w trakcie działania systemu, sposobu wyświetlania itp. – to bardzo ważne.

        Mam nadzieję, że dzięki KDE, takie firmy jak Adobe, Samsung i wiele, wiele innych będą wypuszczały swoje aplikacje również na Linuksa oraz, że te aplikacje, będą wysokiej jakości… – To moim zdaniem powinien być najbliższy i najważniejszy trend, zaraz po dopracowaniu otwartych aplikacji.

        • aa 13 stycznia 2008 o godz. 13:46 #

          Szanowane aplikacje komercyjne na Linuksa to najważniejsza sprawa – dzięki temu spora ilość (głównie małych) firm bardzo szybko przesiądzie się na tańszą i stabilniejszą platformę.

        • Gab 14 stycznia 2008 o godz. 23:33 #

          Aplikacje aplikacjami, zauważcie, że sporo sprzętu ma dołączone na płytce instalacyjnej sterowniki do wielu "OS'ów", jednak na opakowaniu "dumnie" widnieje: "kompatybilny z 95, 98, XP…"

          A gdzie wzmianka o pozostałych?…

          Nikomu z producentów nie zależy na większej sprzedaży? ;)

          Wspomnę jeszcze o fakcie, że sporo sprzętu np. karty RTV niejako "nie przedstawiają" się systemowi.

          W win ładujesz stery i po chwili działa.

          W dystrybucji linuksowej karta zostaje wykryta jednak trzeba własnoręcznie ustawić parametry karty, tunera.. Sterowniki są ;)

          Może komuś przyda się taka konfiguracja jak u mnie:

          Karta RTV Prolink PlayTV coś tam…. :

          Debian, Mandriva, PCLinuxOS…

          /etc/modprobe.d/aliases:

          alias char-major-81 videodev

          alias char-major-81-0 bttv

          options bttv card=70 tuner=5 pll=1 radio=1

          i działa ;)

        • Gab 14 stycznia 2008 o godz. 23:52 #

          Chmmm, jeżeli tworzycie plik "aliases" > dla świetego spokoju po radio=1 kliknijcie ENTER, i dopiero wtedy zapiszcie plik, potem restart kompa.

  13. Olivia 11 stycznia 2008 o godz. 20:59 #

    Bardzo dużo zaczerpnęli z Mac OS Xa. Sama korzystałam z KDE ponad rok, teraz od 6 miesięcy jestem na Macu. I chyba zaraz się skuszę na instalkę.

    • Gab 14 stycznia 2008 o godz. 23:37 #

      Pracujesz na Macu – zobacz jak ustawiony jest DreamLinux ;) ;) ;)

      /bardzo stabilny/

  14. Pingback: KDE 4 wydane! « b.YISK blog

  15. PawlosCK 11 stycznia 2008 o godz. 22:36 #

    Ja używam KDE od dość dawna i ogólnie jestem bardzo zadowolony z KDE, ale niestety muszę przyznać, że KDE4 jest jeszcze niedopracowane i nie nadaje się na zwykłego śmiertelnika. Używam KDE z SVN i pomimo oficjalnej wersji to nadal nie działa tak jak trzeba. Najwięcej problemów mam z rozdzielczością(od wersji RC1 bodajże, są podobne problemy), bo z uporem maniaka ustawia na jakąś kosmiczną rozdzielczość 1600×1200, albo 1900 coś na 1600 coś, czy jakoś tak. Pół biedy, jeśli by to było z jakimś sensownym odświeżaniem, a tu gdzie tam, wstawione 60 Hz i nic się nieda zrobić. Po zmianie rozdzielczości( programem z KDE – nie pamiętam nazwy. W systrayu ląduje po uruchomieniu i pokazuje menu z dostępnymi rozdzielczościami) na jakąś sensowniejszą, znikał mi kpanel i większość aplikacji, bo pozostawała na tej części ekranu niewidocznej w tej rozdzielczości. Dzisiaj po zainstalowaniu KDE z SVN, kpanel już się pokazuje, ale na środku ekranu(prawie) i za nic w świecie nieda się go ruszyć, już pomijam fakt, że kmenu pokazuje się na dół i nie mam możliwości kliknięcia w nic, bo widać tylko niewielki kawałek kmenu. Poza tym ja nie widzę tych wspaniałych możliwości i opcji jakie są pokazywane na różnych zrzutach :(, choć nie przeczę, że może źle obsługuję SVN. Chyba nie trzeba odinstalować najpierw KDE,żeby zainstalować nową wersję?

  16. Pingback: KDE 4.0 pierwsze subiektywne wrażenia « Blog domo

  17. ns 12 stycznia 2008 o godz. 1:13 #

    mi też się raz wywalił na stacji radiowej, ale tylko raz

    (był schowany w try'u i chciałem go sobie odpalić przez kliknięcie w ikonkę i się wysypał cały xserver)

    potem się tym bawiłem i się już nie wywalał….

    soft: kubuntu/kde4/amarok 1.4.8(dla dke 3.5.8)

    hardvare: IBM T23

  18. cyrial 12 stycznia 2008 o godz. 14:55 #

    Mam pytanie do tych, co korzystają z Kopete. Czy też macie ten problem, że chcąc dodać wtyczkę komunikatora, nie ma żadnej? :) W bodajże RC1 i RC2 były, natomiast później od RC2+ mi zniknęły. System OpenSUSE instalacja z one-click-install + dodatkowe pakiety jak kmail4 itd.

  19. Wstępna ocena KDE4 12 stycznia 2008 o godz. 15:15 #

    "Miałbyć hit. Na pewno to ewolucja. Duża ewolucja. Zintegrowanie środowiska z Karambą, widgety na start. To przyjemne. Jednak nie wszystkie rzeczy działają tak jak powinny.

    Co sprawdzałem? ‘Kubuntu KDE4′ dostępne do ściągnięcia tutaj. Jakie wrażenia? Zacznę od wad."

  20. Lukasz 12 stycznia 2008 o godz. 15:43 #

    Nie dziala obsluga widoku sieci Samba w Konquerorze i Dolphinie. Wlaczone efekty typu compiz w KWin zwalniaja strasznie komputer i chwilke przed otwarciem sie menu pojawia sie szaro/kolorowa grafika. Tapety nie zawsze sie wczytuja po zalogowaniu, ikony chowaja sie za paskiem zadan, po najechaniu na nie pojawia sie menu plasmy i nie znika po zjechaniu z ikonki. Ktorrent nie segreguje zadan weglug zaznaczonego kryterium (Predkosc, Nazwa, etc.). KDM-kde4 nie startuje wogole nowego srodowiska i ma oblesna grafike. Na dodatek nie ma zadnego odtwarzacza wideo. Brakuje ikonki pulpitu w stylu oxygen i w menu Kickoff (które wygladem nie pasuje wogule do stylu oxygen) tez brakuje sporej ilosci ikonek. Phonon nie obsluguje OSS'a 4 tylko jedynie starsza wersje. Muzyka uzyta jako dzwiek logowania i wylogowywania brzmi strasznie i jest zadluga. Nowe menu wskaznika logowanie tez nie jest za piekne (miganie).

    Wiec ta wersje mozna nazwac dopiero BETA a jak zostanie umnieszczona w roznych dystrybucjach to bedzie porazka.

    • Lukasz 12 stycznia 2008 o godz. 15:57 #

      Testowane na dystrubucji Kubuntu 7.10PL, KWin – Ati Radeon x1600 / catalyst 7.12

      • oldfield 12 stycznia 2008 o godz. 16:40 #

        Kubuntu 7.10

        Jedynie co mogę potwierdzić to problem z KDM, a reszta – nic takiego u mnie nie występuje, co Ty opisujesz. Sterowniki Intela, laptop HP

        Zgłoś to w takim razie jako błąd deweloperom. Im więcej takich błędów sie wyłapie, tym większe szanse na bardzo stabilne środowisko w kolejnych wersjach KDE

  21. me 12 stycznia 2008 o godz. 16:09 #

    Nieporozumienie. To co teraz nazywa się oficjalnym wydaniem powinno być najwyżej pierwszą betą. Poważnie! Kde4 ma bardzo poważne problemy ze stabilnością na suse 10.3. Ciężko mi jest nawet testować, gdyż po pewnych akcjach wyrzuca mnie z X'ów.

    Mam nadzieję, że jeszcze coś z tego będzie. Trzymam kciuki.

    • oldfield 12 stycznia 2008 o godz. 16:44 #

      Serio, jak chcecie zobaczyć na jakim etapie jest KDE to polecam svn. Juz po raz kolejny czytam negatywne komentarze odnośnie KDE4 związane z pakietami z opensuse. Moze tu jest problem ?

      U mnie jedynie KDM świruje tzn. odpala sesje z jednym terminalem, w którym musze wpisać startkde (poza tym wszystko stabilnie. Co do braku funkcjonalności to sie nie wypowiadam, bo w kolejnych wersjach to sie zmieni)

      • Adi1981 12 stycznia 2008 o godz. 17:08 #

        Niestety nie tylko openSUSE, na fedorze rawhide tez poki co sporo problemow ze stabilnoscia (caly czas sie sypia aplety, czasami pada cale kde itp.), brak czesci programow jeszcze, brak skalowania apletow plasmy (chyba ze ja tylko nie znalazlem tego) przez co niektore aplety są dużo za duże, w ogóle nie da się skonfigurować paska zadań itd, sporo by wymieniać. Ale mam nadzieję że wkrótce to wszystko zostanie naprawione, brakujące funkcjonalności/programy zostaną uzupełnione i zdecydowanie zostanie poprawiona stabilność tego wszystkiego.

        • pbm 12 stycznia 2008 o godz. 17:34 #

          Coś nie mogę w to uwierzyć… ja już ponad miesiąc temu nie miałem żadnych problemów ze stabilnością..

        • oldfield 13 stycznia 2008 o godz. 10:26 #

          Dokładnie pbm.

          U mnie jest podobnie, dlatego jest mi aż ciezko w to uwierzyc co tu ludzie opisują.

          Najwyraźniej zaliczamy sie do tych osób, które mają jakieś wyjątkowe szczęście :D

        • Percy_Bent 15 stycznia 2008 o godz. 0:46 #

          u mnie na OpenSuse 10.3 instalowana za pomocę 1-click install nei mam żadnych probemów… nie rozumiem o co wam chodzi… ani zazu mi sie nie wysypało

      • sirsimon 12 stycznia 2008 o godz. 17:10 #

        Heh, ja ściagnąłem KDE Four Live (które swoją drogą też jest na openSUSE) i nie mialem z nim zadnych problemów. Może Wy macie coś nie tak w systemie :)

  22. michal 12 stycznia 2008 o godz. 17:36 #

    Też mam opensuse 10.3 i problemów ze stabilnością nie mam :)

  23. owca 12 stycznia 2008 o godz. 18:35 #

    oj jeszcze troche temu KDE brakuje ja np. nie mogłem zmniejszyć

    paska zadań, który na rozdzielczości 1024×768 jest poprostu ogromny… Troche szkoda że instalowałem na swoim linuxie mint bo wystarczyło do instalacji wpisać kde4core czy jakoś tak już nie pamiętam a żeby to wyrzucić to tragedia w sumie by mi nie przeszkadzało gdyby nie 619 aktualizacji związanych z tą instalacją, które się pojawiają..

  24. Hrabia 12 stycznia 2008 o godz. 21:17 #

    A jak wygląda sytuacja ze stabilnością Gnome w porównaniu a) do KDE 3.5.8 b) nowego KDE4???

    Dawno nie używałem Gnome, min 2 lata, zamiast tego raczej XFCE.

    Proszę o odpowiedź na pytanko, ale bez flameów i innych pretensji do świata.

    Pozdrawiam,

  25. efeilliaid 12 stycznia 2008 o godz. 23:17 #

    Pogratulować twórcom idiotycznego pędu do tworzenia produktu Vista-podobnego :(

  26. lordmorgul 13 stycznia 2008 o godz. 3:08 #

    Nie wiem, może to idiotyczne pytanie, ale… skąd ściągnąć więcej plasmoidów? Bo 'get new widgets' jest nieaktywne. Czy pozostaje jedynie czekać, aż pojawi się ich więcej na kde-look.org? Brakuje mi np. jakiegoś karambowego odpowiednika liquidweather.

  27. cyrial 13 stycznia 2008 o godz. 3:49 #

    Czekać, czekać, czekać :) nic więcej nie pozostaje.

  28. oldfield 13 stycznia 2008 o godz. 10:31 #
  29. Lolek 13 stycznia 2008 o godz. 22:25 #

    tak jak myslalem, kde 4.1 moze bedzie sie nadawac. Na ta chwile ciezko tego uzywac.

  30. ryuuk 14 stycznia 2008 o godz. 1:22 #

    A wlanie ze sie da uzywac co prawda trzeba trche pogrzebac zeby sie dalo ale jestem pelen podziwu dla programistow.Ale fakt dla Zu sie to nie nadaje jescze

  31. jeronimmo 14 stycznia 2008 o godz. 3:35 #

    Fanboye Gnome jak zwykle sieją flamy. To nie jest artykuł dla Was, tylko wiecie, rozumiecie, dla fanów KDE. Czy ktoś Wam nakazuje używać KDE4? Z drugiej strony Wasza aktywność w temacie KDE4 oznacza, iż ten soft Was kręci;)

    • barteks 14 stycznia 2008 o godz. 23:09 #

      Nie wszyscy użytkownicy GNOME sieją flame'y – proszę, nie szufladkuj aż tak ;] A jeśli ktoś sieje… po co jeszcze bardziej nakręcać dyskusję? :)

  32. Do-buntu 14 stycznia 2008 o godz. 16:26 #

    Prawdziwy smakołyk na temat KDE 4.0.

    English Language Dictionary, post-KDE 4.0.0:
    http://beranger.org/index.php?page=diary&2008

    Na zachętę, pierwsza z definicji:

    backwards

    1. Directed toward the back or past.

    2. Reversed; returning.

    3. (Computing) A specific form of progress(4) meant to accustom the users with new software, less effective, less productive and less stable than the already existent alternatives. KDE 4.0.0 is a huge step backwards, but it's tremendously nice because of its eye-candy features, such as the plasmoization, the Oxigen-based default theme, the kickoff menu and the screaming icons on the taskbar.

    Reszta jest jeszcze lepsza.

  33. fst 15 stycznia 2008 o godz. 0:55 #

    Zainstalowałem KDE 4 według info na oficjalnej stronie kubuntu i wszystko ładnie wygląda.

    Tylko nie wiem czemu wszystko co związane z siecią przestało istnieć np: samba itd…

  34. Pingback: KDE 4.0 at blog barteksa

  35. Pingback: Chwalmy Pana, wydano KDE 4.0 | Tak programistycznie, in Polish and English

  36. kubaw 15 stycznia 2008 o godz. 21:15 #

    Literówka pod koniec artykułu "jest to testować" => "jest co testować"

  37. zumek 16 stycznia 2008 o godz. 12:56 #

    Heh. Poczekam na Mint Linux z KDE4 :)

  38. kwpolska 16 stycznia 2008 o godz. 17:23 #

    Świetne jest!

    Wiadomość: Ja mam doinstalowane różne pakiety i mam więcej apletów plasmy. Przejrzyjcie se w Adepcie/Synapticu/Kpackage/co tam macie.

  39. Pingback: Jarek :)) » Blog Archive » KDE 4.0 wydane. Co nowego?

  40. Pingback: » KDE 4 Przemysław Szlagor: new

(wymagane)
URI
Uwaga! Niektóre komentarze, m.in. te dodane przez niezalogowanych i nowych użytkowników, są ręcznie moderowane. Jeśli Twój komentarz nie ukaże się od razu, nie dodawaj go ponownie, tylko cierpliwie poczekaj na akceptację.

Literówki najlepiej zgłaszać jabberem: michuk@jakilinux.org lub kocio@jabber.org!

W komentarzach możesz używać prostych znaczników HTML. Przykłady:
  • Link: <a href="jaklinux.org">Linux dla każdego</a>,
  • Wytłuszczenie: <strong>tekst pogrubiony</strong>,
  • Kursywa: <em>tekst pochylony</em>,
  • Przekreślenie: <del>tekst przekreślony</del>,
  • Kod: <code>printf("blok kodu");</code>,
  • Cytat: <blockquote>cytat</blockquote>
Uwaga: jeśli dodasz nieznany znacznik, będzie on niewidoczny, gdyż system filtruje takie znaczniki.