Linux na starszym sprzęcie

13 sierpnia 2005, michuk

GNU/Linux znakomicie radzi sobie na starszym sprzęcie. Przy odrobinie wysiłku nawet z komputera klasy Pentium I z 32-64MB RAM-u będziemy w stanie uczynić pełnowartościowy system desktopowy (o prostym domowym serwerze już nie wspominając). Teoretycznie da się to osiągnąć nawet mając do dyspozycji maszynę klasy 486 i 8MB RAM-u (ale w tym przypadku gra może się okazać niewarta świeczki)

Ten artykuł ma za zadanie odpowiedzieć na kilka często zadawanych pytań odnośnie Linuksa i starszego sprzętu, a także, być może rozwiać kilka mitów dotyczących tego tematu.

Jaka dystrybucja na starszy sprzęt?

Odpowiedź to: prawie każda. Większość popularnych dystrybucji Linuksa (jak np. Debian, PLD, Slackware czy Fedora) udostępnia tekstowy, mało zasasobożerny instalator oraz możliwość wyboru oprogramowania, jakie chcemy zainstalować w naszym systemie. Przed instalacją dobrze sprawdzić minimalne wymagania sprzętowe systemu, na stronie dystrybutora.
Istnieją bowiem dystrybucje Linuksa zoptymalizowane dla procesorów 686 (Pentium II i wyżej), takie jak Arch Linux, czy Yoper. Istnieją też systemy nie oferujące prostego tekstowego instalatora (takie jak np. Xandros) i mimo że sam system prawdopodobnie dałoby się zmusić do pracy nawet na bardzo starym sprzęcie, to w praktyce jest to niemożliwe, ponieważ nie da się go zainstalować.

Jednym z mitów na temat instalacji Linuksa na starych komputerach jest pomysł, aby instalować raczej starsze wersje dystrybucji, jak Redhat 7, Slackware 7 czy Debian Potato. W praktyce zysk szybkości w porównaniu z najnowszymi wersjami może okazać się bardzo mały lub żaden (wiele programów wraz z wydawaniem nowych wersji działa coraz szybciej dzięki poprawkom i optymalizacjom), a ściągamy na siebie tym samym jedynie kłopoty w postaci problemów z bezpieczeństwem (systemy te nie są
najczęściej wspierane), z kompatybilnością bibliotek (wiele nowym programów wymaga po prostu nowszych wersji bibliotek niż oferują wiekowe dystrybucje) a także z uzyskaniem pomocy od środowiska linuksowego (mało kto obecnie używa takich systemów, trudniej więc będzie o szybką poradę i rozwiązanie problemu).

Istnieją również dystrybucje stworzone specjalnie do zastosowanie na słabszym sprzęcie. Jedną z nich jest Damn Small Linux, inną opartą tylko o narzędzia GNU — GNUStep (z menadżerem okien WindowMaker). Zarówno DSL jak i GNUStep mogą być używane jako Live CD lub zainstalowane na twardym dysku. Obie dystrybucje dostarczają pełne i kompletne środowisko pracy i są na pewno warte wypróbowania. Więcej o dystrybucjach przeczytasz na ich stronach domowych.

Reasumując - wybieramy dystrybucję jaką dobrze znamy (ewentualnie taką jaką dobrze zna nasz dobry kolega) i instalujemy na niej pakiet lekkich aplikacji desktopowych do konkretnych zadań. Więcej o aplikacjach przeczytasz poniżej.

Jakie programy/środowiska graficzne działają na starszym sprzęcie?

Tutaj już zaczynają się schody. O ile wybór systemu jest prawie dowolny, o tyle wybierając aplikacje, będziemy musieli uważniej się przyglądnąć ich wymaganiom systemowym. Na wstępie od razu uprzedzam - na pewno nie możmy liczyć na pakiet biurowy OpenOffice.org. Ta aplikacja, mimo że cały czas usilnie odchudzana, ma szansę zadziałać stabilnie dopiero na komputerze o parametrach w granicach procesor 500Mhz, 128MB RAM-u. Jeśli mamy słabszy komputer, będziemy musieli zadowolić się pakietem buirowym KOffice lub Gnome Office (Abiword+Gnumeric), albo (W przypadku jeszcze starszego sprzętu, typu Pentium I, 32MB) Siag Office. Poniżej przygotowałem tabelę przykładowych aplikacji, które z powodzeniem możemy używać na komputerze klasy Pentium II, 64 MB RAM.

Aplikacje graficzne Aplikacje konsolowe
Środowiska graficzne XFCE, IceWM, Fluxbox, Blackbox, WindowMaker, FVWM-crystal
Przeglądarki internetowe Opera, Konqueror elinks, lynx
Programy pocztowe i czytniki grup dyskusyjnych Sylpheed-claws, Balsa mutt, pine, slrn
Pakiety biurowe KOffice, GnomeOffice (Abiword + Gnumeric), Siag Office LaTeX, konwertery dokumentów MS Office: catdoc, antiword, xlhtml
Edytory Kate, KWrite, Mousepad, Xedit nano, pico, vim
Odtwarzacze muzyczne XMMS mp3blaster, mpg321, ogg321

Bezpieczeństwo - co z łatkami i uaktualnieniami pakietów?

Spokojnie. W odróżnieniu od systemów z Redmond (Windows 95 i 98 nie są już wspierane przez Microsoft a ich użytkownicy są tym samym w kwestii bezpieczeństwa zdani sami na siebie), stawiając system linuksowy, również na słabszej maszynie, nie musimy specjalnie martwić się o jego bezpieczeństwo. Większość dystrybucji zawiera lekkie środowiska desktopowe oraz zestawy aplikacji doskonale nadające się na słabszy komputer, oferując dla nich (podobnie jak dla reszty oprogramowania) zawsze aktualne łatki bezpieczeństwa. Jeśli więc co jakiś czas aktualizujemy system (np. stosując autoaktualizację pakietów bezpieczeństwa), możemy spać spokojnie - jesteśmy tak samo bezpieczni jak użytkownicy najnowszych komputerów.


Kilka przydatnych linków związanych z GNU/Linuksem na starszym sprzęcie:

Strasznie mało jest w sieci ciekawych i bogatych w informacje artykułów na temat Linuksa na starszym sprzęcie… Jeśli znacie jakąś stronę/artykuł opisujący ten problem - piszcie maile/komentarze - chętnie dodam tu kolejne linki

Komentarze na statycznych stronach zostały wyłączone. Zapraszamy do komentowania na forum wortalu jakilinux.org.