<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Wolne i Otwarte Oprogramowanie (WiOO) &#8212; Fakty i Mity</title>
	<atom:link href="http://jakilinux.org/gnu/wolne-i-otwarte-oprogramowanie-wioo-fakty-i-mity/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://jakilinux.org/gnu/wolne-i-otwarte-oprogramowanie-wioo-fakty-i-mity/</link>
	<description>GNU/Linux dla każdego: newsy, artykuły, porównania dystrybucji</description>
	<lastBuildDate>Wed, 16 May 2012 14:53:01 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
	<item>
		<title>Autor: Asmodeusz</title>
		<link>http://jakilinux.org/gnu/wolne-i-otwarte-oprogramowanie-wioo-fakty-i-mity/#comment-2819631</link>
		<dc:creator>Asmodeusz</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Nov 2008 19:08:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://jakilinux.org/gnu/wolne-i-otwarte-oprogramowanie-wioo-fakty-i-mity/#comment-2819631</guid>
		<description>Pomijając fakt punktu, z kt&#243;rego przedstawiony jest artykuł (i spojrzenia krzywym okiem na Linusa i jego słowa), świetnie oddaje on r&#243;żnice między FSF a OS. I znakomicie ukazuje gospodarczą szkodliwość FSF z jednoczesnym podkreśleniem siły finansowej, jaką sobą reprezentuje OS. Jako programista, żyjący ze sprzedaży licencji program&#243;w przeze mnie pisanych uważam FSF za inicjatywę co najmniej szkodliwą. Zmienia ona pozycję programisty z tw&#243;rcy (kt&#243;remu płaci się od wykonanego dzieła) na robotnika (kt&#243;remu płaci się za pracę) - czyli uderza w firmy produkujące soft. 
 
Przykład: (zamknięty) program Lex Polonica - jedyny tego typu program na rynku zawierający skatalogowane polskie prawo; licencja dostarczana na fizycznym nośniku (USB) celem zabezpieczenia przed kopiowaniem i uruchamianiem jednocześnie na wielu maszynach. Cena: kilka tysięcy złotych za licencję na jedną maszynę bez prawa do aktualizacji. Pow&#243;d ceny? Jedyne takie rozwiązanie na rynku, producent może zarobić na nim dowolnie dużo, podyktować dowolną cenę. Sama treść ustaw, kodeksu karnego itp. jest w pełni otwarta i dostępna na stronach rządu. 
 
W ten spos&#243;b działa otwarte oprogramowanie - dostarcza otwartą treść (kod) w zamkniętej, płatnej obudowie (gotowa dystrybucja), dzięki czemu umożliwia wprowadzanie koniecznych zmian, a jednocześnie nie działa toksycznie na rynek oprogramowania. I ten - czysto finansowy - aspekt jest podkreślony w artykule bardzo wyraźnie. Dziękuję jeszcze raz. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pomijając fakt punktu, z kt&oacute;rego przedstawiony jest artykuł (i spojrzenia krzywym okiem na Linusa i jego słowa), świetnie oddaje on r&oacute;żnice między FSF a OS. I znakomicie ukazuje gospodarczą szkodliwość FSF z jednoczesnym podkreśleniem siły finansowej, jaką sobą reprezentuje OS. Jako programista, żyjący ze sprzedaży licencji program&oacute;w przeze mnie pisanych uważam FSF za inicjatywę co najmniej szkodliwą. Zmienia ona pozycję programisty z tw&oacute;rcy (kt&oacute;remu płaci się od wykonanego dzieła) na robotnika (kt&oacute;remu płaci się za pracę) &#8211; czyli uderza w firmy produkujące soft.</p>
<p>Przykład: (zamknięty) program Lex Polonica &#8211; jedyny tego typu program na rynku zawierający skatalogowane polskie prawo; licencja dostarczana na fizycznym nośniku (USB) celem zabezpieczenia przed kopiowaniem i uruchamianiem jednocześnie na wielu maszynach. Cena: kilka tysięcy złotych za licencję na jedną maszynę bez prawa do aktualizacji. Pow&oacute;d ceny? Jedyne takie rozwiązanie na rynku, producent może zarobić na nim dowolnie dużo, podyktować dowolną cenę. Sama treść ustaw, kodeksu karnego itp. jest w pełni otwarta i dostępna na stronach rządu.</p>
<p>W ten spos&oacute;b działa otwarte oprogramowanie &#8211; dostarcza otwartą treść (kod) w zamkniętej, płatnej obudowie (gotowa dystrybucja), dzięki czemu umożliwia wprowadzanie koniecznych zmian, a jednocześnie nie działa toksycznie na rynek oprogramowania. I ten &#8211; czysto finansowy &#8211; aspekt jest podkreślony w artykule bardzo wyraźnie. Dziękuję jeszcze raz. </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: yezu</title>
		<link>http://jakilinux.org/gnu/wolne-i-otwarte-oprogramowanie-wioo-fakty-i-mity/#comment-66420</link>
		<dc:creator>yezu</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Oct 2007 02:58:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://jakilinux.org/gnu/wolne-i-otwarte-oprogramowanie-wioo-fakty-i-mity/#comment-66420</guid>
		<description>System Hurdowy? Wątpię w to aby jak już kiedyś się pojawi Hurd (syndrom DNF), to wiele zmieni. Świat poza windą używa gł&#243;wnie Linuxa, niekiedy nawet bez narzędzi GNU (urządzenia przenośne) i jego udział na naszych desktopach i serwerach cały czas wzrasta. Do tego czasu coraz popularniejszy będzie OpenSolaris, pojawi się pewnie już Haiku, może nawet ReactOS i nie zapominajmy o wszystkich BSD. Hurd musiałby przewyższać ich wszystkich przede wszystkim jakością, a na to jakoś specjalnie się nie zanosi, żeby mieć jakieś większe znaczenie. 
Moim zdaniem artykuł zbyt surowo potraktował Linusa. Tak naprawdę dopiero odkąd pojawił się Linux Wolne Oprogramowanie stało się popularne. Poza tym Linus jest pragmatykiem, wiadomo żeby FLOSS się rozwijało potrzebne są pieniądze, a on wiedział jak je znaleźć. 
Cały ten konflikt OSI vs. FSF jest za bardzo rozdmuchany, Otwarte Oprogramowanie jest zawsze jakoś związane z Wolnym Oprogramowaniem, więc nie ma co się martwić powoli, ale skutecznie idee FSF się popularyzują, a to jest najważniejsze. Cierpliwości :) </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>System Hurdowy? Wątpię w to aby jak już kiedyś się pojawi Hurd (syndrom DNF), to wiele zmieni. Świat poza windą używa gł&oacute;wnie Linuxa, niekiedy nawet bez narzędzi GNU (urządzenia przenośne) i jego udział na naszych desktopach i serwerach cały czas wzrasta. Do tego czasu coraz popularniejszy będzie OpenSolaris, pojawi się pewnie już Haiku, może nawet ReactOS i nie zapominajmy o wszystkich BSD. Hurd musiałby przewyższać ich wszystkich przede wszystkim jakością, a na to jakoś specjalnie się nie zanosi, żeby mieć jakieś większe znaczenie.</p>
<p>Moim zdaniem artykuł zbyt surowo potraktował Linusa. Tak naprawdę dopiero odkąd pojawił się Linux Wolne Oprogramowanie stało się popularne. Poza tym Linus jest pragmatykiem, wiadomo żeby FLOSS się rozwijało potrzebne są pieniądze, a on wiedział jak je znaleźć.</p>
<p>Cały ten konflikt OSI vs. FSF jest za bardzo rozdmuchany, Otwarte Oprogramowanie jest zawsze jakoś związane z Wolnym Oprogramowaniem, więc nie ma co się martwić powoli, ale skutecznie idee FSF się popularyzują, a to jest najważniejsze. Cierpliwości :) </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ponton</title>
		<link>http://jakilinux.org/gnu/wolne-i-otwarte-oprogramowanie-wioo-fakty-i-mity/#comment-56504</link>
		<dc:creator>Ponton</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Aug 2007 05:27:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://jakilinux.org/gnu/wolne-i-otwarte-oprogramowanie-wioo-fakty-i-mity/#comment-56504</guid>
		<description>GNOME to GNU. ;) </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>GNOME to GNU. ;) </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: marts</title>
		<link>http://jakilinux.org/gnu/wolne-i-otwarte-oprogramowanie-wioo-fakty-i-mity/#comment-55529</link>
		<dc:creator>marts</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Aug 2007 13:39:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://jakilinux.org/gnu/wolne-i-otwarte-oprogramowanie-wioo-fakty-i-mity/#comment-55529</guid>
		<description>debian&amp;beos zajefajne podejście! ;) </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>debian&amp;beos zajefajne podejście! ;) </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: marts</title>
		<link>http://jakilinux.org/gnu/wolne-i-otwarte-oprogramowanie-wioo-fakty-i-mity/#comment-55525</link>
		<dc:creator>marts</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Aug 2007 13:23:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://jakilinux.org/gnu/wolne-i-otwarte-oprogramowanie-wioo-fakty-i-mity/#comment-55525</guid>
		<description>System GNU/Hurdowy to po prostu GNU. ;) Takie było założenie Stallmana. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>System GNU/Hurdowy to po prostu GNU. ;) Takie było założenie Stallmana. </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: debian&#38;beos user</title>
		<link>http://jakilinux.org/gnu/wolne-i-otwarte-oprogramowanie-wioo-fakty-i-mity/#comment-55360</link>
		<dc:creator>debian&#38;beos user</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Aug 2007 19:00:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://jakilinux.org/gnu/wolne-i-otwarte-oprogramowanie-wioo-fakty-i-mity/#comment-55360</guid>
		<description>a mnie tam te wszystkie dywagacje mało obchodzą, dop&#243;ki mogę ściągnąć z internetu obraz ISO wybranego linuks, zainstalować i używać go za darmo, puszczając przy okazji bąki np. na to nowe dziwadło spod szyldu Redmond =) pozdrawiam wszystkich </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>a mnie tam te wszystkie dywagacje mało obchodzą, dop&oacute;ki mogę ściągnąć z internetu obraz ISO wybranego linuks, zainstalować i używać go za darmo, puszczając przy okazji bąki np. na to nowe dziwadło spod szyldu Redmond =) pozdrawiam wszystkich </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: hills</title>
		<link>http://jakilinux.org/gnu/wolne-i-otwarte-oprogramowanie-wioo-fakty-i-mity/#comment-54518</link>
		<dc:creator>hills</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 06 Aug 2007 11:52:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://jakilinux.org/gnu/wolne-i-otwarte-oprogramowanie-wioo-fakty-i-mity/#comment-54518</guid>
		<description>Dzięki &lt;strong&gt;rad&lt;/strong&gt; :). 
 
&lt;strong&gt;ak47&lt;/strong&gt;: 
&lt;blockquote&gt;Jądro Linux powstał jako zabawka. P&#243;źniej dołaczało do niego kilka os&#243;b. Następnie na podstwie jądra stworzono system. A na bazie sytemu powstało jeszcze więcej projekt&#243;w. Więc skąd GNU?&lt;/blockquote&gt; 
 
No nie zna się historii. Projekt GNU rozpoczął się w 1983. Chodziło o stworzenie wolnego systemu operacyjnego jako odpowiedź na komercjalizację Unixa (GNU&#039;s Not UNIX --- przypominam). 
 
Potem długo, długo nic i dopiero w 1991 (czyli 8 lat poźniej!) zaczyna powstawać Linux. 
 
To chyba wyjaśnia, gdzie jest GNU i kto wymyślił tworzenie tego całego systemu operacyjnego. M&#243;wić, że na podstawie jądra Linux stworzono system i pomijanie GNU to co najmniej przesada. 
 
Oto co pisze R. Stallman  &lt;a href=&quot;http://(http://www.gnu.org/gnu/linux-and-gnu.pl.html):&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;(http://www.gnu.org/gnu/linux-and-gnu.pl.html):&lt;/a&gt;  
&lt;blockquote&gt; 
Większość projekt&#243;w wolnego oprogramowania ma na celu rozw&#243;j konkretnego programu do konkretnych zadań. Na przykład, Linus Torvalds zamierzał napisać zbliżone do uniksowego jądro, Donald Knuth zamierzał napisać program do formatowania tekstu (TeX), a Bob Scheifler &#8212; rozwinąć system okien (system X Window). [...] 
 
Projekt GNU nie był, i nie jest, przedsięwzięciem mającym na celu powstanie konkretnych pakiet&#243;w programowych. [...] Celem Projektu GNU było skonstruowanie kompletnego wolnego systemu uniksowego: GNU. 
 
Wiele os&#243;b wniosło istotny wkład w wolne oprogramowanie tego systemu i wszyscy oni zasługują na uznanie. Jednak przyczyną tego, że jest to zintegrowany system, a nie tylko zbi&#243;r przydatnych program&#243;w, jest fakt, że Projekt GNU zamierzał zrobić system.&lt;/blockquote&gt; 
 
Jak widać, przejawia się tu koncentracja na projekcie. Na przedsięwzięciu stworzenia systemu --- właśnie takiego, kt&#243;rego wszyscy teraz używamy. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dzięki <strong>rad</strong> :).</p>
<p><strong>ak47</strong>:</p>
<blockquote><p>Jądro Linux powstał jako zabawka. P&oacute;źniej dołaczało do niego kilka os&oacute;b. Następnie na podstwie jądra stworzono system. A na bazie sytemu powstało jeszcze więcej projekt&oacute;w. Więc skąd GNU?</p></blockquote>
<p>No nie zna się historii. Projekt GNU rozpoczął się w 1983. Chodziło o stworzenie wolnego systemu operacyjnego jako odpowiedź na komercjalizację Unixa (GNU&#039;s Not UNIX &#8212; przypominam).</p>
<p>Potem długo, długo nic i dopiero w 1991 (czyli 8 lat poźniej!) zaczyna powstawać Linux.</p>
<p>To chyba wyjaśnia, gdzie jest GNU i kto wymyślił tworzenie tego całego systemu operacyjnego. M&oacute;wić, że na podstawie jądra Linux stworzono system i pomijanie GNU to co najmniej przesada.</p>
<p>Oto co pisze R. Stallman  <a href="http://(http://www.gnu.org/gnu/linux-and-gnu.pl.html):" rel="nofollow" class="extlink">(</a><a href="http://www.gnu.org/gnu/linux-and-gnu.pl.html" rel="nofollow" class="extlink">http://www.gnu.org/gnu/linux-and-gnu.pl.html</a>):  </p>
<blockquote>
<p>Większość projekt&oacute;w wolnego oprogramowania ma na celu rozw&oacute;j konkretnego programu do konkretnych zadań. Na przykład, Linus Torvalds zamierzał napisać zbliżone do uniksowego jądro, Donald Knuth zamierzał napisać program do formatowania tekstu (TeX), a Bob Scheifler &mdash; rozwinąć system okien (system X Window). [...]</p>
<p>Projekt GNU nie był, i nie jest, przedsięwzięciem mającym na celu powstanie konkretnych pakiet&oacute;w programowych. [...] Celem Projektu GNU było skonstruowanie kompletnego wolnego systemu uniksowego: GNU.</p>
<p>Wiele os&oacute;b wniosło istotny wkład w wolne oprogramowanie tego systemu i wszyscy oni zasługują na uznanie. Jednak przyczyną tego, że jest to zintegrowany system, a nie tylko zbi&oacute;r przydatnych program&oacute;w, jest fakt, że Projekt GNU zamierzał zrobić system.</p></blockquote>
<p>Jak widać, przejawia się tu koncentracja na projekcie. Na przedsięwzięciu stworzenia systemu &#8212; właśnie takiego, kt&oacute;rego wszyscy teraz używamy. </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: rad</title>
		<link>http://jakilinux.org/gnu/wolne-i-otwarte-oprogramowanie-wioo-fakty-i-mity/#comment-54447</link>
		<dc:creator>rad</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 06 Aug 2007 00:57:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://jakilinux.org/gnu/wolne-i-otwarte-oprogramowanie-wioo-fakty-i-mity/#comment-54447</guid>
		<description>&lt;strong&gt;hills&lt;/strong&gt; tw&#243;j ostatni post jest chyba najlepszą argumentacją dlaczego ten system powinien się nzaywać GNU/Linux. Troche zagmatwaną, ale najlepszą ;) 
 
Linus &quot;stworzył&quot; jądro systemu. Zrezygnował z idealistycznego mikrojądra na rzecz łatwiej debugującego się i w efekcie łatwiejszego w rozwoju jądra monolitycznego. 
 
RMS natomiast odstawił prace nad idealistycznym mikrojądrem, bo było one bardzo trudne i zają się budowaniem innych niezbędnych narzędzi do działa systemu. 
 
Zauważcie jak widać tutaj wpływ r&#243;żnic pomiędzy idealistycznym wolnum oprogramowaniem i bardziej praktycznym otwartym oprogramowaniem. 
 
jak pisał &lt;strong&gt;hills&lt;/strong&gt; &lt;blockquote&gt;były to dwa niezależne ośrodki, z kt&#243;rych wyszła idea stworzenia tego systemu operacyjnego.&lt;/blockquote&gt; połączono jajko Linusa i narzędzia GNU i z tego wyszedł nam system operacyjny. Patrząc teraz na to wydaje mi się, że nazwa GNU/Linux będzie najbardziej odpowiednia :) </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><strong>hills</strong> tw&oacute;j ostatni post jest chyba najlepszą argumentacją dlaczego ten system powinien się nzaywać GNU/Linux. Troche zagmatwaną, ale najlepszą ;)</p>
<p>Linus &quot;stworzył&quot; jądro systemu. Zrezygnował z idealistycznego mikrojądra na rzecz łatwiej debugującego się i w efekcie łatwiejszego w rozwoju jądra monolitycznego.</p>
<p>RMS natomiast odstawił prace nad idealistycznym mikrojądrem, bo było one bardzo trudne i zają się budowaniem innych niezbędnych narzędzi do działa systemu.</p>
<p>Zauważcie jak widać tutaj wpływ r&oacute;żnic pomiędzy idealistycznym wolnum oprogramowaniem i bardziej praktycznym otwartym oprogramowaniem.</p>
<p>jak pisał <strong>hills</strong><br />
<blockquote>były to dwa niezależne ośrodki, z kt&oacute;rych wyszła idea stworzenia tego systemu operacyjnego.</p></blockquote>
<p> połączono jajko Linusa i narzędzia GNU i z tego wyszedł nam system operacyjny. Patrząc teraz na to wydaje mi się, że nazwa GNU/Linux będzie najbardziej odpowiednia :) </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ak47</title>
		<link>http://jakilinux.org/gnu/wolne-i-otwarte-oprogramowanie-wioo-fakty-i-mity/#comment-54445</link>
		<dc:creator>ak47</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 06 Aug 2007 00:41:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://jakilinux.org/gnu/wolne-i-otwarte-oprogramowanie-wioo-fakty-i-mity/#comment-54445</guid>
		<description>No to ja widzę tutaj luke w twoim rozumowaniu.  
Jądro Linux powstał jako zabawka. P&#243;źniej dołaczało do niego kilka os&#243;b. Następnie na podstwie jądra stworzono system. A na bazie sytemu powstało jeszcze więcej projekt&#243;w. Więc skąd GNU?  
Pr&#243;bujecie na siłę wrzucic sam system do gnu chociaż sam sytem gnu nie jest :). Zobaczcie ile jest dystrybucji zgodnych z wytycznymi FSF. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No to ja widzę tutaj luke w twoim rozumowaniu. </p>
<p>Jądro Linux powstał jako zabawka. P&oacute;źniej dołaczało do niego kilka os&oacute;b. Następnie na podstwie jądra stworzono system. A na bazie sytemu powstało jeszcze więcej projekt&oacute;w. Więc skąd GNU? </p>
<p>Pr&oacute;bujecie na siłę wrzucic sam system do gnu chociaż sam sytem gnu nie jest :). Zobaczcie ile jest dystrybucji zgodnych z wytycznymi FSF. </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: hills</title>
		<link>http://jakilinux.org/gnu/wolne-i-otwarte-oprogramowanie-wioo-fakty-i-mity/#comment-54441</link>
		<dc:creator>hills</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 05 Aug 2007 23:57:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://jakilinux.org/gnu/wolne-i-otwarte-oprogramowanie-wioo-fakty-i-mity/#comment-54441</guid>
		<description>Ale rolę odgrywa też inne, nie ilościowe podejście. 
 
Przykład. Zaczynam pisać program, kt&#243;ry nazwałem X. Następnie moją inicjatywę zauważa i przyłącza się do niej jedna, dwie, sto os&#243;b. Zaczynają pisać własne składniki tego programu, moduły albo części podmieniające to, co stanowi jego sedno. Nadają tym składnikom własne nazwy --- to naturalne, że jeśli się coś tworzy i o tym wiele rozmawia, rozprowadza to wśr&#243;d innych, chce się to jakoś nazywać. 
 
I teraz co? Czy znaczy to, że tak złożoną całość, program X należy przemianować na nazwę tego składnika, kt&#243;ry jest w nim nieodłączny albo zajmuje najwięcej miejsca, kodu? 
 
Niekoniecznie. Dlatego że nazwa X nie służy jedynie nazwaniu składnik&#243;w, ale samej idei, inicjatywy, projektu, kt&#243;ry czemuś służy. Inne osoby, kt&#243;re w tym uczestniczą, przyłączają się do tego projektu, wsp&#243;łtworzą go, nie nadają mu zupełnie nowych założeń, a skoro tak, tzn. że wciąż można ten projekt zidentyfikować jako X, niezależnie od tego, że wszystkie jego składniki zostały już wymienione na lepsze. Ileż to już jest program&#243;w, kt&#243;re przepisano na nowo, w zupełnie innym języku programowania, a jednak zachowują swoją dawną nazwę. 
 
Powyższe stanowi kolejny argument za nazwą GNU/Linux. Z historycznego punktu widzenia, były to dwa niezależne ośrodki, z kt&#243;rych wyszła idea stworzenia tego systemu operacyjnego. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ale rolę odgrywa też inne, nie ilościowe podejście.</p>
<p>Przykład. Zaczynam pisać program, kt&oacute;ry nazwałem X. Następnie moją inicjatywę zauważa i przyłącza się do niej jedna, dwie, sto os&oacute;b. Zaczynają pisać własne składniki tego programu, moduły albo części podmieniające to, co stanowi jego sedno. Nadają tym składnikom własne nazwy &#8212; to naturalne, że jeśli się coś tworzy i o tym wiele rozmawia, rozprowadza to wśr&oacute;d innych, chce się to jakoś nazywać.</p>
<p>I teraz co? Czy znaczy to, że tak złożoną całość, program X należy przemianować na nazwę tego składnika, kt&oacute;ry jest w nim nieodłączny albo zajmuje najwięcej miejsca, kodu?</p>
<p>Niekoniecznie. Dlatego że nazwa X nie służy jedynie nazwaniu składnik&oacute;w, ale samej idei, inicjatywy, projektu, kt&oacute;ry czemuś służy. Inne osoby, kt&oacute;re w tym uczestniczą, przyłączają się do tego projektu, wsp&oacute;łtworzą go, nie nadają mu zupełnie nowych założeń, a skoro tak, tzn. że wciąż można ten projekt zidentyfikować jako X, niezależnie od tego, że wszystkie jego składniki zostały już wymienione na lepsze. Ileż to już jest program&oacute;w, kt&oacute;re przepisano na nowo, w zupełnie innym języku programowania, a jednak zachowują swoją dawną nazwę.</p>
<p>Powyższe stanowi kolejny argument za nazwą GNU/Linux. Z historycznego punktu widzenia, były to dwa niezależne ośrodki, z kt&oacute;rych wyszła idea stworzenia tego systemu operacyjnego. </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: hills</title>
		<link>http://jakilinux.org/gnu/wolne-i-otwarte-oprogramowanie-wioo-fakty-i-mity/#comment-54438</link>
		<dc:creator>hills</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 05 Aug 2007 23:40:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://jakilinux.org/gnu/wolne-i-otwarte-oprogramowanie-wioo-fakty-i-mity/#comment-54438</guid>
		<description>Tak, niezależnie doszliśmy do tych samych wniosk&#243;w. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tak, niezależnie doszliśmy do tych samych wniosk&oacute;w. </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ak47</title>
		<link>http://jakilinux.org/gnu/wolne-i-otwarte-oprogramowanie-wioo-fakty-i-mity/#comment-54368</link>
		<dc:creator>ak47</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 05 Aug 2007 16:00:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://jakilinux.org/gnu/wolne-i-otwarte-oprogramowanie-wioo-fakty-i-mity/#comment-54368</guid>
		<description>no niekoniecznie nazwy dystrybucyjne załatwiaja sprawę. Ludzie bardzo lubią uog&#243;lniać. A cojest wsp&#243;lnym mianownikiem dla tych dystrybucjii? Jądro Linux. Mozna jeszcze powiedzieć że gcc sed/grep czy powłoki ale te pozostałe programy występują też w BSD czy komercyjnych uniksach. Więc zostaję jedyny wyr&#243;żnik jadro. Na tyle podstawowy ze nie da sie go usunąć.:)  
 
Jak dla mnie tak samo jak Linus nie docenia wkładu FSF tak samo duza część os&#243;b przecenia wkład FSF w obecny rozw&#243;j Linuksa jako systemu. To nie ci wielcy ludzie jak Torvalds czy Stalman tworzą juz Linuksa czy Gnu/Linuksa, ale setki tysięcy zapaleńc&#243;w. Więc chociaż Ci  wielcy ludzie, maja duży wkład to w stosunku do całości jest on marginalny. Poprostu lepiej by było jakby się przestali na ten temat wypowiadać i skończyc świetą wojne gnu czy nie gnu. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>no niekoniecznie nazwy dystrybucyjne załatwiaja sprawę. Ludzie bardzo lubią uog&oacute;lniać. A cojest wsp&oacute;lnym mianownikiem dla tych dystrybucjii? Jądro Linux. Mozna jeszcze powiedzieć że gcc sed/grep czy powłoki ale te pozostałe programy występują też w BSD czy komercyjnych uniksach. Więc zostaję jedyny wyr&oacute;żnik jadro. Na tyle podstawowy ze nie da sie go usunąć.:) </p>
<p>Jak dla mnie tak samo jak Linus nie docenia wkładu FSF tak samo duza część os&oacute;b przecenia wkład FSF w obecny rozw&oacute;j Linuksa jako systemu. To nie ci wielcy ludzie jak Torvalds czy Stalman tworzą juz Linuksa czy Gnu/Linuksa, ale setki tysięcy zapaleńc&oacute;w. Więc chociaż Ci  wielcy ludzie, maja duży wkład to w stosunku do całości jest on marginalny. Poprostu lepiej by było jakby się przestali na ten temat wypowiadać i skończyc świetą wojne gnu czy nie gnu. </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: szymon</title>
		<link>http://jakilinux.org/gnu/wolne-i-otwarte-oprogramowanie-wioo-fakty-i-mity/#comment-54360</link>
		<dc:creator>szymon</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 05 Aug 2007 15:32:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://jakilinux.org/gnu/wolne-i-otwarte-oprogramowanie-wioo-fakty-i-mity/#comment-54360</guid>
		<description>&#039;Bruce Perens: Około roku temu wysłałem wiadomość oznajmiającą &#8220;Otwarte Oprogramowanie&#8221;.&#039; 
Po polsku to chyba &quot;anonsującą&quot; albo &quot;ogłaszającą&quot;... </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#039;Bruce Perens: Około roku temu wysłałem wiadomość oznajmiającą &ldquo;Otwarte Oprogramowanie&rdquo;.&#039;</p>
<p>Po polsku to chyba &quot;anonsującą&quot; albo &quot;ogłaszającą&quot;&#8230; </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: rad</title>
		<link>http://jakilinux.org/gnu/wolne-i-otwarte-oprogramowanie-wioo-fakty-i-mity/#comment-54280</link>
		<dc:creator>rad</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 05 Aug 2007 00:50:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://jakilinux.org/gnu/wolne-i-otwarte-oprogramowanie-wioo-fakty-i-mity/#comment-54280</guid>
		<description>przeczytaj m&#243;j post na dole :D </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>przeczytaj m&oacute;j post na dole :D </p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: rad</title>
		<link>http://jakilinux.org/gnu/wolne-i-otwarte-oprogramowanie-wioo-fakty-i-mity/#comment-54278</link>
		<dc:creator>rad</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 05 Aug 2007 00:47:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://jakilinux.org/gnu/wolne-i-otwarte-oprogramowanie-wioo-fakty-i-mity/#comment-54278</guid>
		<description>Tak, ale to był tylko przykład! a Debian jakoś mi tak  podpasował bo swego czasu RMS się z nimi pokłucił, że nie są GNU. Kombinował coś z Ututo-e... mniejsza z tym :P Chodziło o przykład! 
nazwa dystrybucji Linux / GNU/Linux -&gt; nazwa dystrybucji OpenOS </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tak, ale to był tylko przykład! a Debian jakoś mi tak  podpasował bo swego czasu RMS się z nimi pokłucił, że nie są GNU. Kombinował coś z Ututo-e&#8230; mniejsza z tym :P Chodziło o przykład!</p>
<p>nazwa dystrybucji Linux / GNU/Linux -&gt; nazwa dystrybucji OpenOS </p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

