Usprawniamy pulpit GNOME
14 grudnia 2007, pXXX
Dla wielu użytkowników systemów Linux, pulpit GNOME jest szybki, przemyślany i bardzo łatwy w obsłudze. Warto jednak pamiętać, że GNOME jest równocześnie potężnym i wszechstronnie konfigurowalnym środowiskiem graficznym. Artykuł opisuje dziesięć najpopularniejszych sztuczek usprawniających Nautilusa i pulpit GNOME, których zastosowanie wyraźnie zwiększy efektywność pracy.
Tłumaczenie serii tekstów: Top 10 GNOME Desktop Tweaks
1. Przyśpieszamy menu GNOME
Domyślnie opcje menu GNOME uruchamiane są z opóźnieniem. Usuniemy to późnienie za pomocą prostego skryptu. Chociaż zmiana jest niewielka, przyśpieszenie będzie natychmiast zauważalne, gdyż menu GNOME otwierane jest bardzo często.
Jak to zrobić zostało opisane na witrynie internetowej VnTutor. Wykonujemy polecenie:
echo "gtk-menu-popup-delay = 0" | tee -a .gtkrc-2.0
To spowoduje zapisanie polecenia gtk-menu-popup-delay = 0" w pliku .gtkrc-2.0 w kartotece domowej (proszę nie zapomnieć o kropce na początku). Następnie zamykamy X-y naciskając równocześnie CTRL+ALT+BACKSPACE. Środowisko graficzne GNOME uruchomi się ponownie automatycznie.
2. “Przerabiamy” Nautilusa
System: Linux
Przeróbka sprowadza się do kilku dodatkowych operacji, które pojawią się w menu kontekstowym Nautilusa, uruchamianym za pomocą prawego klawisza myszki. W szczególności można będzie zmieniać rozmiary obrazów, obracać je, otwierać terminale w różnych miejscach oraz uruchamiać aplikacje z uprawnieniami superużytkownika.
Cały proces opisany jest na witrynie internetowej OS Novice. Znajdujące się tam pakiety uzupełniają opisane wcześniej skrypty Nautilusa.
Pewnie wszyscy wiedzą, że menadżerem plików w GNOME jest Nautilus i służy do otwierania napędów i folderów. Niemniej Nautilus ma kilka użytecznych funkcji nie instalowanych domyślnie.
Na przykład, co zrobić, aby “dobrać” się do pliku z uprawnieniami superużytkownika? Albo, jak powiększyć obraz nie opuszczając Nautilusa i nie otwierając odpowiadającego mu pliku graficznego inną aplikacją? Czy nigdy nie marzyło się niektórym otwieranie terminala z dostępem do kartoteki (ścieżką do niej), z której Nautilus korzysta w danej chwili?
Wystarczy zainstalować trzy dodatkowe funkcje Nautilusa. Można użyć polecenia apt-get lub Synaptic:
apt-get
apt-get install nautilus-gksu nautilus-image-converter nautilus-open-terminal
Synaptic
nautilus-gksu nautilus-image-converter nautilus-open-terminal
Pierwszy pakiet zajmuje się nadawaniem uprawnień superużytkownika. Drugi odpowiada za zmianę rozmiarów obrazów z wnętrza Nautilusa. Wystarczy kliknąć w obraz prawym klawiszem myszki i wybrać z menu właściwą opcję - zmianę rozmiarów lub obrót. Opcja umożliwia powiększanie całej grupy obrazów - wystarczy je wcześniej zaznaczyć. Trzeci otwiera terminale po kliknięciu prawym klawiszem myszki w puste miejsce w obrębie okna Nautilusa podczas przeglądania zawartości jakiegoś katalogu.
Po zainstalowaniu pakietów należy Nautlius uruchomić ponownie.
3. Doładowujemy menu kontekstowe
System: Linux
Skrypty Nautilusa są zbiorem poręcznych skryptów, które mają usprawnić obsługę Nautilusa za pomocą myszki. Rozpakowujemy zawartość pakietu do kartoteki $HOME/.gnome2/nautilus-scripts/, a następnie uruchamiamy ponownie Nautilusa (w terminalu polecenie nautilus -q). Od tej chwili prawy klawisz myszki zyska na użyteczności.
Dokładniej pisząc Skrypty Nautilusa zwiększają funkcjonalność menadżera w zakresie konwersji plików audio, konwersji i instalowania pakietów, automatycznej konwersji płyt CD do plików .ISO, kompilowania programów C/C++ do Linux/Windows, i wielu innych działań. Skrypty można pobrać z witryny internetowej GNOME-Look. Oprócz nich należy zainstalować także pakiety mingw32, wine, alien i build-essential.
4. Przesiadamy się na PCMan w menu GNOME
System: Linux
Aplikacja PCMan File Manager jest potężnym menadżerem bazującym na kartach. PCMan nie tylko wspaniale posługuje się kartami (ang tabs), ale może wyświetlać boczne okno zawierające drzewo katalogów, posiada pole pełnej ścieżki i niesamowicie szybko się uruchamia. Menu GNOME można przekonfigurować, aby podczas otwierania folderów “Home” i “Computer” korzystało z PCMana zamiast z Nautilusa. PCMan szybko zyskał u mnie status “muszę go mieć na pulpicie”.
PCMan jest zbliżony do aplikacji Xplorer2 for Windows. Pakiet PCMana można znaleźć w wielu repozytoriach. W Ubuntu można go zainstalować za pomocą polecenia:
sudo apt-get install pcmanfm
Następnie należy dokonać kilku poprawek w plikach konfiguracyjnych znajdujących się w katalogu /usr/share/applications. W tym celu po zainstalowaniu PCMana otwieramy dwa pliki (z uprawnieniami superużytkownika):
/usr/share/applications/nautilus-computer.desktop /usr/share/applications/nautilus-home.desktop
Następnie zmieniamy wiersze rozpoczynające się poleceniem Exec na:
Dla Computer: Exec=pcmanfm / (albo)
Exec=gksudo pcmanfm / (do przeglądania z prawami superużytkownika)
Dla Home: Exec=pcmanfm
Dzięki The How-To Geek!
5. Osadzamy terminal w pulpicie
System: Linux
![]()
Rysunek 5a. Terminal osadzony w pulpicie
Osadzanie terminala w pulpicie tworzy stały i dyskretny dostęp do wnętrza środowiska graficznego GNOME. Odpowiednio skonfigurowana aplikacja DevilsPie umożliwi uruchomienie terminala osadzonego w pulpicie bez umieszczania w pasku menu jego ikony i bez możliwości wybrania go z listy okien za pomocą skrótu “ALT + TAB”.
![]()
Rysunek 5b. Terminal osadzony w pulpicie
DevilsPie jest podobny do makowej aplikacji Geek Tool (Mac OS X). Informacja jak skorzystać z Devilspie pochodzi z forum internetowego Ubuntu Forums.
Celem jest takie umieszczenie terminala, aby działał w tle, podobnie do tapety pulpitu, tuż “ponad” obrazem tła i nie był widoczny w pasku statusu.
Proces osadzania terminala wymaga zainstalowania DevilsPie, utworzenia pliku konfiguracyjnego, odpowiedniego dopasowania sesji terminala GNOME oraz dodanie obu aplikacji do listy programów uruchamianych podczas startu systemu. Opisany sposób można zastosować do każdej wersji linuksa, pomimo tego, że opis umieszczono na forum dystrybucji Ubuntu.
- Pobieramy DevilsPie
sudo apt-get install devilspie - Tworzymy plik konfiguracyjny
mkdir ~/.devilspie nano ~/.devilspie/DesktopConsole.ds - Kopiujemy następującą konfigurację (aby zachować plik i opuścić edytor nano naciskamy Ctrl-X):
(if (matches (window_name) "DesktopConsole") (begin (set_workspace 4) (below) (undecorate) (skip_pager) (skip_tasklist) (wintype "utility") (geometry "+50+50") (geometry "924x668") ) )Uwaga:
- używany jest pulpit 4, można wybrać dowolny
- należy dostosować geometrię terminala do możliwości ekranu
- należy także przeczytać dokumentację na wiki DevilsPie (by poznać jego polecenia!!!)
- Tworzymy nowy profil terminala-gnome nazywając go “DesktopConsole”
- w zakładce “General” odznaczamy “show menubar by default…”
- w zakładce “Scrolling” wybieramy “Scrollbar is” -> Disabled.
- w zakładce “Effects” ustawiamy “Transparent background”, a cień na “None” (albo wg uznania)
- Dodajemy programy DevilsPie i GNOME-Terminal do programów uruchamianych automatycznie (Startup Programs) w sesji użytkownika - w System->preferences->sessions, zakładka “Startup Programs”, dodajemy:
devilspie gnome-terminal --window-with-profile=DesktopConsole - Logujemy się ponownie, sprawdziwszy wcześniej czy DevilsPie jest uruchamiany przed GNOME-Terminalem.
![]()
Rysunek 5c. Pełna przeźroczystość
![]()
Rysunek 5d. Półtransparentny terminal z cieniowaniem (używając Xgl)
6. Wygładzamy fonty
System: Ubuntu Feisty
Poprawienie wyglądu fontów w Ubuntu jest równie proste, jak uruchomienie skryptu. Poprawka obejmie renderowanie podpikselowe w Ubuntu Feisty. Kapitalnie poprawia wyrazistość i spójność fontów pulpitu GNOME. Poprawka odnosi się jedynie do Ubuntu Feisty.
Zmiana zajmuje dosłownie 2 minuty i obejmuje zainstalowanie łatek (nowych pakietów). Szczególnie zauważalne zmiany zajdą w Firefoksie i terminalach. Całość opisano na łamach Ubuntu Forums. Aby dostrzec zmiany należy aplikacje uruchomić ponownie. Zdjęcie ekranowe lorem ipsum pokazuje rezultaty dokonanych zmian.
Więcej na ten temat znajduje się u hugmenota w wątku Edgy. Warto również zajrzeć do wątku użytkowników Gutsy.
Biblioteki z łatkami zostały zbudowane na bazie freetype 2.3.x (na razie nie ma ich w Feisty) i zawierają łatki renderowania podpikselowego p. Dawida Turnera.
deb http://www.telemail.fi/mlind/ubuntu feisty fonts
deb-src http://www.telemail.fi/mlind/ubuntu feisty fonts
Użytkownicy amd64 powinni skorzystać z repozytorium RAOF.
deb http://raof.dyndns.org/falcon feisty experimental
deb-src http://raof.dyndns.org/falcon feisty experimental
Repozytorium alternatywne, jedynie do eksperymentowania.
deb http://www.telemail.fi/mlind/ubuntu feisty experimental
deb-src http://www.telemail.fi/mlind/ubuntu feisty experimental
Uwagi:
* Zainstalowanie pakietów
sudo aptitude update
sudo aptitude install libfreetype6 libcairo2 libxft2
* Po zainstalowaniu, zmieniamy ustawienia fontów. Używałem w Feisty wartości domyślnych (Native, Always, No bitmapped fonts).
sudo dpkg-reconfigure fontconfig-config
sudo dpkg-reconfigure fontconfig
* Jeśli pojawią się komunikaty błędów o braku klucza pgp
wget http://www.telemail.fi/mlind/ubuntu/937215FF.gpg -O- | sudo apt-key add -
(lub alternatywnie)
gpg --keyserver subkeys.pgp.net --recv-keys 937215FF
gpg --export --armor 937215FF | sudo apt-key add -
* Klucz GPG do repozytorium RAOF (pakiety amd64)
wget http://ubuntu.moshen.de/2F306651.gpg -O- | sudo apt-key add -
* Jeśli będziemy chcieli potem powrócić do poprzednich ustawień, będziemy musieli przywrócić wszystkie poprzednie pakiety.
* Prawdopodobnie trzeba będzie ponownie uruchomić X-y, aby system zarejestrował zmiany.
7. Usuwamy aplikacje KDE z menu GNOME (i na odwrót)
System: Ubuntu Feisty
![]()
Rysunek 7a. Usuwanie aplikacji KDE z menu GNOME
Nie pozwólmy, aby aplikacje KDE zapychały menu GNOME. Może w tym pomóc skrypt wykrywający czy aplikacja należy do pulpitu GNOME czy KDE. Jeśli do tego drugiego, wpis w menu zostanie automatycznie schowany. Wprowadzi to do środowiska graficznego pewną modularność opartą o osobne pulpity KDE i GNOME.
![]()
Rysunek 7b. Usuwanie aplikacji KDE z menu GNOME
Dokładne informacje na temat skryptu znajdują się na stronie Ubuntu Tutorials. Skrypt musi mieć atrybut wykonywalności, wystarczy wydać polecenie: chmod +x menu-cleaner.sh. Po uruchomieniu skryptu, menu pojawi się bez ikon KDE. Dodatkowo skrypt może zadziałać w drugą stronę - usunąć ikony GNOME, a pozostawić w menu startowym ikony KDE. Dwa za cenę jednego, ba, za darmo!
Wykonujemy kopie zapasowe menu KDE i GNOME.
mkdir -p ~/.menu-backup{gnome,kde}
cp /usr/share/applications/* ~/.menu-backup/gnome
cp /usr/share/applications/kde/* ~/.menu-backup/kde
Uaktualniamy listę menu wpisując w oknie terminala następujące polecenie (wszystko w jednym wierszu):
sudo -i
cd /usr/share/applications/ ;
for i in *; do echo “ShowOnlyIn=GNOME” >> $i;
done ; cd /usr/share/applications/kde/ ;
for i in *; do echo “ShowOnlyIn=KDE” >> $i; done ; exit
Zmiany powinny być natychmiastowe. Jedynie ikony jednego środowiska powinny być teraz widoczne w każdym z menu.
Jeśli wszystko poszło jak trzeba, można kopie zapasowe usunąć używając poleceń powłoki:
rm -r ~/.menu-backup-gnome
rm -r ~/.menu-backup-kde
Dla leniwych autor przygotował odpowiedni skrypt: menu-cleaner.sh v0.1
8. Kopiujemy i wklejamy bez pośrednictwa schowka
System: Linux
Obok schowka GNOME, z którego zawsze korzystamy podczas ręcznego kopiowania, zawartość zaznaczonego tekstu jest automatycznie umieszczana również w drugim schowku, zarządzanym przez X Window System. Jego zawartość można wklejać posługując się środkowym, czyli trzecim klawiszem myszy (gdy mysz jest dwu klawiszowa, środkowy klawisz symulujemy naciskając oba klawisze na raz - tłum.). Oba schowki nie oddziałują na siebie zachowując swoją zawartość. Daje to możliwość korzystania z dwóch niezależnych schowków (korzystam z tego na co dzień, schowek X jest niezastąpiony w codziennej pracy, proszę spróbować - tłum.)
9. Wyłączamy gładzik podczas pisania
System: Linux
![]()
Rysunek 9a. Włączanie gładzika
Wyłączanie gładzika podczas pisania jest w GNOME niemożliwe. Jednakże użytkownicy laptopów mogą to łatwo zrobić bez utraty włączania/klikania opcji (ang. tap select). Wymaga to jedynie dodania do sekcji InputDevices (tej dotyczącej gładzika) w pliku /etc/X11/xorg.conf następującego wiersza:
Option "SHMConfig" "on"
oraz uzupełnienia GNOME Session Managera:
/usr/bin/syndaemon -d -t -i 2
![]()
Rysunek 9b. Włączanie gładzika
Opisywana niedogodność związana z aktywnym wodzikiem dotyka najczęściej użytkowników komputerów MacBook firmy Apple, gdyż ich wodziki mają duże rozmiary.
10. Zmieniamy kolory okien aplikacji superużytkownika
System: Ubuntu
![]()
Rysunek 10a. Zmiana koloru dla superużytkownika
Warto w systemie wyróżnić wizualnie aplikacje pracujące z uprawnieniami superużytkownika. Najlepiej zmieniając motyw administratora. Pozwoli to uniknąć przypadkowego wykonania niebezpiecznego polecenia, mając przed oczami okna w “alarmowych” barwach. Użytkownicy Metacity mogą zmienić motyw superużytkownika wydając polecenie: gksudo gnome-theme-manager.
![]()
Rysunek 10b. Zmiana koloru dla superużytkownika
Podobnie łatwo pomylić sesje “sudo” z innymi. Często zdarza się otworzyć okno z wersją tylko do odczytu, co jest szalenie irytujące w trakcie dłuższych “posiedzeń” z komputerem.
11. Addendum: zmieniamy kolory terminali
System: Linux
![]()
Rysunek 11a. Zmiana koloru terminali
Przy okazji - jak w tym samym celu zmienić kolory terminali i niektórych aplikacji znakowych pracujących w oknie terminala opisano w wiki polskiej dystrybucji cdlinux.pl, na stronie Zmiana koloru terminali - tłum.
Tłumaczenie i opracowanie: zespół jakilinux.org
Komentarze (RSS) | Trackback (URI)


Ciekawe,przydatne informacje.Dzięki!
Jako alternatywę dla “zwykłego” menu gnome, proponuję zabawe z gimmie
[troche niestabilne, ale nic złego się nie dzieje]
Błąd w: ,,1. Przyśpieszamy menu GNOME’a”
Zamiast wklejać podany fragment do pliku należy wykonać:
Dzięki - poprawione!
Jeden z bardziej przydatnych artykułów, które ostatnio czytałem.
Widzę że zaczyna się mówię: Linux myślę: Ubuntu.
Poza tym ciekawy artykuł dla użytkowników Gnome.
Nie używam GNOME ale wiele rzeczy z tego przetestuje
dobre i ciekawe:) bravo dla tego kto wlozył tyle pracy i wysiłku w napisanie tego arta:)
nie dzialają linki do zmiany terminali
Już powinny działać.
“echo gtk-menu-popup-delay = 0″| tee -a .gtkrc-2.0″
Ten cudzysłów po 0 jest potrzebny?
Potrzebny, tylko że zabrakło cudzysłowu na początku. Dodałem.
Hmm… a nie prościej bez tee?
$ echo "gtk-menu-popup-delay = 0" >> .gtkrc-2
Prościej ale przy okazji niektórzy mogą nauczyć się nowego polecenia. Przekierowanie strumienia jest już chyba wszystkim doskonale znane.
No nie wiem… Patrząc na źródło tej porady, bardziej mi to wygląda na nieznajomość przekierowań:
cd
touch .gtkrc-2.0
echo "gtk-menu-popup-delay = 0"| tee -a .gtkrc-2.0
Bardzo przydatny artykuł, usprawniłem szybkość reakcji paska zadań i zrobiłem sobie konsolę w pulpicie nr 4.
Niestety, żeby krawędzie ikon się nie wyświetlały na 4 pulpicie, trzeba ikony trochę przesunąć…
Ktoś zna komendę, która sprawi, aby ikony na pulpicie nr. 4 się nie wyświetlały, a jednocześnie, żeby istniały na pulpitach 1,2 i 3?
Pozdrawiam
Edit: Zmieniłem linijkę w pliku konfuracyjnym Devilspie z
(geometry “924×668″)
na
(geometry “1024×668″)
Teraz nie obcina ikon
Ładna ta tapetka z Visty
(img27.jpg)
BTW Sam zresztą też mam ją na dysku, jak i całą resztę.
Ubuntu, Ubuntu, Ubuntu… znowu Ubuntu… i jeszcze raz Ubuntu… myślałem, że jestem na jakilinux.org a nie na alemamfajneubuntu.org :/
To że przykłady są na Ubuntu nie znaczy że porad nie wykorzystasz na innym systemie. Nie rozumiem w czym masz problem?
dopóki nie sprawdziłem w wikipedii to nie wierzyłem, że touchpad = gładzik
niech mu ziemia lekką…
artykuł ciekawy, dzięki
Zajebisty artykuł, chociaż bardziej cieszą mnie wszelkie porady konsolowe i usługowe.
a ja mam pytanko.
jak zrobic takie dolne menu ktore jest w zrzucie ekranu gnoma na samym poczatku?
najprosciej jakis link poprosze, nie wiem na co mam kierowac sie przy szukaniu w necie.
To jest avant-window-navigator
https://launchpad.net/awn
Na Compiz Fusion i gnome-look.org
Bardzo fajny artykuł.
Ale zauważyłem, że w skrypcie DesktopConsole.ds powinno chyba być zamiast (matches (window_name) “DesktopConsole”) -> (matches (window_name) “Terminal”).
Poza tym, devilspie powinno się uruchamiać po aplikacji Terminal :]
Pozdr.
nie lubię gnoma, nie lubię kde. duże to i powolne. obecnie dużo lepsze rozwiązanie to xfce lub nextstep. oba szybkie i konfigurowalne. poza tym wieszający się, jak durny, powolny nautilus jest tylko utrapieniem. stawiam na thunara. pulpit, a szczególnie proste w konfiguracji menu xfce jest dużo bardziej praktyczne od tego gnomowego. mówiąc o menu, mam na myśli śmiechu warte alacarte i cuda, kŧóre wyprawia przy edycji menu (niewyjaśnione niewyświetlanie dodawanych ikon, blokowania usuwania elementów menu. nie mniej jednak artykuł wydaje się bardzo fajny i pewnie przyda się wyznawcom “potężnego” gnoma =)
A ja jestem z kolei dużym zwolennikiem KDE, fakt - było nieźle zamulone kiedyś, ale najnowsze wersje są naprawdę szybkie i stabilne, co więcej używamy też KDE w pracy na dużej części komputerów i się sprawdza, maszyny są w dodatku dość wiekowe!(KDE+OO+OmegaT+Thunderbird). Ociężałość KDE to mit, jeśli ktoś tak twierdzi - niech spróbuje najhnowszych wydań, natomist z testowych instalacji gnome jak na razie nie byłem zadowolony. Oczywiście dam jeszcze szansę Gnome. Konkurncja i zdrowe podejście do desktopów - to jest to.
ależ zauważyłem i to znaczny postęp (choćby na przykładzie yopera v2) jeśli chodzi o wydajność kde. jednakże, śmiem twierdzić, że zarówno kde czy gnome wymagają do działania większej liczby pakietów niż xfce, stąd zaznaczona wyższość tego ostatniego środowiska w moim poprzednim porównaniu. zresztą, jakkolwiek szybkie by nie było kde, na moim komputerze responsywność, na której mi chyba najbardziej zależy, jak i także czas od zalogowania do udostępnienia użytkownikowi wszystkich funkcjonalności pulpitu w przypadku instalacji xfce okazują się najlepsze. kde jest bardzo intuicyjne. pulpit kde jest faktycznie prostszy w obsłudze i o wiele wygodniejszy niż ten z windows i generalnie ma przewagę nad wszystkimi innymi linuksowymi z powodu nieporównanie większej masy oprogramowania, które pisane jest w oparciu o bibliotekę qt. wiele programów pisanych jest z myślą o kde, stąd często pełna zgodność i integralność z pulpitem kde. jednakże osobiście nie preferuję kde z przyczyn czysto funkcjonalnych. choć pulpit kde, jako całość, jest o wiele bardziej konfigurowalny niż xfce, to jednak niesie to za sobą koszt w postaci większej złożoności całego środowiska, a także i chyba przede wszystkim w przypadku xfce można zaoszczędzić sporo cennego miejsca na dysku. takie jest moje skromne zdanie w ramach odpowiedzi na zarzut szerzenia mitu o niedoskonałości kde =) z wszystkich środowisk najbardziej rozbudowane było i wciąż jest kde i co do tego nie ma chyba nikt wątpliwości. jednakże nikt nie wmówi mi, że nawet najnowsze kde jest równie szybkie i lekkie co xfce4. zresztą co się będę rozpisywał. mam stary komputerek, który ma tylko 512 (w dwóch kościach sd), 8 gigowy dysk i jakąś zintegrowaną grafikę ibm’a. żeby marzyć o wygodnej pracy (normalnie służy mojemu staremu do różnych tam takich internetowych, giełdowych, bankowych spraw - krótko, mowa o mnóstwie okienek na raz) na czymś takim mam do wyboru m$ windows i jego prymitywny menedżer okienek iście rodem z epoki kamienia łupanego, albo np. debiana z zapewniającym jednocześnie małą zasobożerność oraz funkcjonalność i wygodę na satysfakcjonującym nie dawno debiutującego 60-latka poziomie. z mojego doświadczenia wynika, że takim środowiskiem jest xfce4 (tudzież nextstep, nad którym obecnie pracuję). wybaczcie, że tak rozwięźle, ale ja już tak mam =) wesołych świąt wszystkim (=
NextStep? O ile się nie mylę, to tego już nie ma. ;| A przynajmniej nie powinno być. Nie jest czasem tak, że MacOS bazuje na nextstep’ie?
do niedawna, kiedy jeszcze nie znałem trinity rescue kit’a, korzystałem przy okazji jakiejś instalacji systemu z system rescue cd, który posiada tego menedżera okien. zaczarował mnie prostotą, szybkością, małą wagą i świetnym konfiguratorem. niestety faktycznie jest to już dość wysłużony soft, ale na “lekki” pulpit jest obok xfce bardzo przednim rozwiązaniem.
ee tzn. sory, mała nieścisłość. samego nextstepa. mowa konkretnie o window makerze, ewentualnie o afterstepie (który mi osobiście jednak do gustu nie przypadł).