<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Dlaczego nie Windows?</title>
	<atom:link href="http://jakilinux.org/dlaczego-linux/dlaczego-nie-windows/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://jakilinux.org</link>
	<description>GNU/Linux dla każdego: newsy, artykuły, porównania dystrybucji</description>
	<lastBuildDate>Mon, 06 Feb 2012 06:47:29 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Core</title>
		<link>http://jakilinux.org/dlaczego-linux/dlaczego-nie-windows/#comment-42570</link>
		<dc:creator>Core</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Jun 2007 12:07:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://jakilinux.org/dlaczego-linux/dlaczego-nie-windows/#comment-42570</guid>
		<description>@czerban 
Złe podejście :) Wtedy Ci się nie będzie chciało ;) </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@czerban</p>
<p>Złe podejście :) Wtedy Ci się nie będzie chciało ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: czerban</title>
		<link>http://jakilinux.org/dlaczego-linux/dlaczego-nie-windows/#comment-41713</link>
		<dc:creator>czerban</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 12 Jun 2007 19:41:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://jakilinux.org/dlaczego-linux/dlaczego-nie-windows/#comment-41713</guid>
		<description>Jak mi się znudzą gry i będę starszym facetem, to MOŻE zainstaluje linuxa. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jak mi się znudzą gry i będę starszym facetem, to MOŻE zainstaluje linuxa.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: rEA</title>
		<link>http://jakilinux.org/dlaczego-linux/dlaczego-nie-windows/#comment-41288</link>
		<dc:creator>rEA</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 10 Jun 2007 13:56:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://jakilinux.org/dlaczego-linux/dlaczego-nie-windows/#comment-41288</guid>
		<description>Pod legalnym Windowsem XP sp2 (sp1 ok) nie da sie uruchomic mojego skanera scsi oraz sa problemy z dzwiekiem (szumy)w popularnej karcie TV Leadtek 2000xp expert. Zainstalowalem Ubuntu i caly moj sprzet, o dziwo, zadzialal jak nalezy. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pod legalnym Windowsem XP sp2 (sp1 ok) nie da sie uruchomic mojego skanera scsi oraz sa problemy z dzwiekiem (szumy)w popularnej karcie TV Leadtek 2000xp expert. Zainstalowalem Ubuntu i caly moj sprzet, o dziwo, zadzialal jak nalezy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Lord_Barman</title>
		<link>http://jakilinux.org/dlaczego-linux/dlaczego-nie-windows/#comment-40818</link>
		<dc:creator>Lord_Barman</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Jun 2007 13:49:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://jakilinux.org/dlaczego-linux/dlaczego-nie-windows/#comment-40818</guid>
		<description>Zrobiłem tak samo jak zamierza zrobić Arek76. Na razie bawię się ubuntu, p&#243;źniej chyba przejdę na debiana, ale windy raczej nie wywalę, ponieważ używa jej m&#243;j tata, a jego nie da się przekabacić... </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zrobiłem tak samo jak zamierza zrobić Arek76. Na razie bawię się ubuntu, p&oacute;źniej chyba przejdę na debiana, ale windy raczej nie wywalę, ponieważ używa jej m&oacute;j tata, a jego nie da się przekabacić&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: kubaw</title>
		<link>http://jakilinux.org/dlaczego-linux/dlaczego-nie-windows/#comment-39560</link>
		<dc:creator>kubaw</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 03 Jun 2007 21:03:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://jakilinux.org/dlaczego-linux/dlaczego-nie-windows/#comment-39560</guid>
		<description>@arek76, i dobrze robisz :) </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@arek76, i dobrze robisz :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: arek76</title>
		<link>http://jakilinux.org/dlaczego-linux/dlaczego-nie-windows/#comment-39559</link>
		<dc:creator>arek76</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 03 Jun 2007 21:00:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://jakilinux.org/dlaczego-linux/dlaczego-nie-windows/#comment-39559</guid>
		<description>Ja, jeśli wog&#243;le zacznę przygodę z jakimś łatwym na początek distro linux-a, to i tak zostawię jeszcze poczciwą windę. Z czasem, jak dobrze poznam przynajmniej kilka distro (od najłatwiejszej do najtrudniejszej), to winda p&#243;jdzie w zapomnienie... </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja, jeśli wog&oacute;le zacznę przygodę z jakimś łatwym na początek distro linux-a, to i tak zostawię jeszcze poczciwą windę. Z czasem, jak dobrze poznam przynajmniej kilka distro (od najłatwiejszej do najtrudniejszej), to winda p&oacute;jdzie w zapomnienie&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: xcf</title>
		<link>http://jakilinux.org/dlaczego-linux/dlaczego-nie-windows/#comment-38770</link>
		<dc:creator>xcf</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 31 May 2007 15:13:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://jakilinux.org/dlaczego-linux/dlaczego-nie-windows/#comment-38770</guid>
		<description>@Core: 
 
Podziw podziwem a instniejące sterowniki istniejącymi sterownikami. Nie specjalnie interesuje mnie pow&#243;d dlaczego powstają tak a nie inaczej. 
 
 
C&#243;ż... Mam wrażenie że zadowalało Ciebie &quot;połowiczne&quot; uruchamianie urządzeń na tym systemie - jeśli Ciebie to satysfakcjonuje to ok. Mnie nie. 
 
Spędzam max 4 godziny dziennie (w domu) bo więcej już mi się nie chce - i tak uważam że to za dużo. W życiu już się napatrzyłem na monitor. Wyrosłem już z &quot;domowego&quot; stawiania w LAN&#243;w, VPN&#243;w, pisania program&#243;w, wiecznego konfigurowania, podniecania się eclipsem, javą  itp itd. 
 
Tak jak kupą śmiechu jest stawianie Windy jako serwer czegokolwiek tak kupą śmiechu jest stawianie linuxa jako desktop - koniec kropka. 
 
Skoro tak łatwo Cię wyprowadzić z r&#243;wnowagi to lepiej zatroszcz się o swoje zdrowie. Ja nie mam zamiaru umierać za żaden system. Jak coś działa to działa a jak nie to nie - i nie ma co tutaj dorabiać do tego filozofii - no chyba że uważasz że jeśli drukarka posiadająca 4 podajniki widzi tylko jeden i drukuje z połową swojej normalnej szybkości to wszystko jest w porządku. Ja uważam że nie. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Core:</p>
<p>Podziw podziwem a instniejące sterowniki istniejącymi sterownikami. Nie specjalnie interesuje mnie pow&oacute;d dlaczego powstają tak a nie inaczej.</p>
<p>C&oacute;ż&#8230; Mam wrażenie że zadowalało Ciebie &quot;połowiczne&quot; uruchamianie urządzeń na tym systemie &#8211; jeśli Ciebie to satysfakcjonuje to ok. Mnie nie.</p>
<p>Spędzam max 4 godziny dziennie (w domu) bo więcej już mi się nie chce &#8211; i tak uważam że to za dużo. W życiu już się napatrzyłem na monitor. Wyrosłem już z &quot;domowego&quot; stawiania w LAN&oacute;w, VPN&oacute;w, pisania program&oacute;w, wiecznego konfigurowania, podniecania się eclipsem, javą  itp itd.</p>
<p>Tak jak kupą śmiechu jest stawianie Windy jako serwer czegokolwiek tak kupą śmiechu jest stawianie linuxa jako desktop &#8211; koniec kropka.</p>
<p>Skoro tak łatwo Cię wyprowadzić z r&oacute;wnowagi to lepiej zatroszcz się o swoje zdrowie. Ja nie mam zamiaru umierać za żaden system. Jak coś działa to działa a jak nie to nie &#8211; i nie ma co tutaj dorabiać do tego filozofii &#8211; no chyba że uważasz że jeśli drukarka posiadająca 4 podajniki widzi tylko jeden i drukuje z połową swojej normalnej szybkości to wszystko jest w porządku. Ja uważam że nie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Core</title>
		<link>http://jakilinux.org/dlaczego-linux/dlaczego-nie-windows/#comment-37651</link>
		<dc:creator>Core</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 25 May 2007 00:05:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://jakilinux.org/dlaczego-linux/dlaczego-nie-windows/#comment-37651</guid>
		<description>&quot;Stery: c&#243;ż problem, ale większość problem&#243;w wynika z tego że producent określonego sprzętu uważa że lepiej jak się nie podzieli informacjami o sprzęcie&#8230; (moim zdaniem zacofanie i średniowiecze!!!) co z reguły uniemożliwia napisanie pełnosprawnego sterownika&#8230; (no bo jak tu chodzić po ciemku?) więc to producenci sprzętu mają nas w d&#8230; a nie my ich&#8230;&quot; 
Pięknie napisane yoshiru! W samo sedno trafiłeś.  
 
@xfc 
Apropo tego, że to system jest dla urządzeń a nie urządzenia dla systemu - bzdura totalna :/ Mam wrażenie, że nigdy nie miałeś jakiejkolwiek styczności z procesem powstawania sterownik&#243;w pod Linuxem (oczywiście chodzi mi o sterowniki do produkt&#243;w, kt&#243;rych producent nie wspiera innych OS niż Winshit). To co robią programiści dla mnie jest godne podziwu - dla nieudokumentowanego urządzenia pisanie kawałka kodu sterownika to godziny/dni test&#243;w. A tutaj się taki przyczepi, że jest to źle podane... Jakbyś umiał szukać, to można nawet znaleźć w miarę często aktualizowane listy sterownik&#243;w pod konkretne płyty gł&#243;wne - co działa, co nie! Wielka Encyklopedia Instalacji Urządzeń pod Linuxem - a po cholerę to komu? Ludzie nie byliby w stanie zgromadzić a co dopiero aktualizować takiej ilości informacji. Wyjdzie poprawka do sterownika określonego i urządzenie, kt&#243;re było niemożliwe do odpalenia - nagle staje się w pełni użyteczne! A co ze zr&#243;żnicowaniem na r&#243;żne dystrybucje? Do każdej osobny tutorial? Rozgarnięci użytkownicy i tak sobie z tym wszystkim poradzą a osobiście tych mniej rozgarniętych aż tak bardzo nie pragnę w społeczeństwie użytkownikow Linuxa. (Wiem, wiem... Ci mniej rozgarnięci są potrzebni aby system stał się bardziej popularny i tw&#243;rcy oprogramowania i sprzętu traktowali go bardziej poważnie) 
 
Pisanie wyrazu &quot;promotorzy&quot; (mając w domyśle chociażby autor&#243;w tej strony) w cudzysłowiu jest bezczelne! Po co w og&#243;le zabierasz głos i irytujesz innych tego typu wstawkami? &quot;Strony i fora takie jak te absolutnie nie służą promocji systemu&quot; - to jest największy rotfl! Co do łatwości obsługi - fakt, nie jest prosty w obsłudze, nawet w bardzo userfriedly distro trzeba się namachać, aby odpalić jakiś bardziej wyrafinowany sprzęt pod warunkiem, że sterownik do niego istnieje. Czy to znaczy, że system jest do d*** jeżeli tego sterownika jeszcze nikt nie napisał z braku możliwości albo czasu? 
 
&quot;Powt&#243;rzę się ale na dzień dzisiejsz dokumentacja tego systemu to amatorka&quot; - kolejny kwiatek. Rzadko kiedy widuję tak dobrze napisaną dokumentację systemu jak ma Gentoo dla przykładu. Określenie &quot;amatorstwo&quot; powinny być raczej skierowane na producent&#243;w, kt&#243;rzy opr&#243;cz napisania sterownika win32 nie udostępniają porządnej dokumentacji urządzenia ani nawet kodu źr&#243;dłowego do Winshitowego sterownika. W og&#243;le lubisz chyba określenie &quot;amatorka&quot; - fajnie czytać takie słowa w postach użytkownika, kt&#243;ry siedzi przy kompie 4 godziny dziennie.  
 
&quot;Przepraszam ale ponad 90% desktop&#243;w na świecie działa pod MS więc nie spodziewaj się że to MS będzie się dostosowywał do linuxa.&quot; - nie chodzi o dostosowywanie się do Linuxa tylko do otwartych format&#243;w! Cały Tw&#243;j post jest napisany jak wołanie o pomoc, o zebranie tych jakże trudnych do odnalezienia dokumentacji związanych z instalacją urządzeń. Masz coś takiego dla Microshitowego systemu? Cały Support Winshitu też nie jest zwalający z n&#243;g, pomimo, że tworzą go ludzie w ten spos&#243;b zarabiający na życie.Nie chce mi się już więcej pisać, komentować :/ Dziwi mnie tylko, że osoba, kt&#243;ra 10 lat już ma kontakt z Linuxem potrafi napisać bzdury tego typu. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&quot;Stery: c&oacute;ż problem, ale większość problem&oacute;w wynika z tego że producent określonego sprzętu uważa że lepiej jak się nie podzieli informacjami o sprzęcie&hellip; (moim zdaniem zacofanie i średniowiecze!!!) co z reguły uniemożliwia napisanie pełnosprawnego sterownika&hellip; (no bo jak tu chodzić po ciemku?) więc to producenci sprzętu mają nas w d&hellip; a nie my ich&hellip;&quot;</p>
<p>Pięknie napisane yoshiru! W samo sedno trafiłeś. </p>
<p>@xfc</p>
<p>Apropo tego, że to system jest dla urządzeń a nie urządzenia dla systemu &#8211; bzdura totalna :/ Mam wrażenie, że nigdy nie miałeś jakiejkolwiek styczności z procesem powstawania sterownik&oacute;w pod Linuxem (oczywiście chodzi mi o sterowniki do produkt&oacute;w, kt&oacute;rych producent nie wspiera innych OS niż Winshit). To co robią programiści dla mnie jest godne podziwu &#8211; dla nieudokumentowanego urządzenia pisanie kawałka kodu sterownika to godziny/dni test&oacute;w. A tutaj się taki przyczepi, że jest to źle podane&#8230; Jakbyś umiał szukać, to można nawet znaleźć w miarę często aktualizowane listy sterownik&oacute;w pod konkretne płyty gł&oacute;wne &#8211; co działa, co nie! Wielka Encyklopedia Instalacji Urządzeń pod Linuxem &#8211; a po cholerę to komu? Ludzie nie byliby w stanie zgromadzić a co dopiero aktualizować takiej ilości informacji. Wyjdzie poprawka do sterownika określonego i urządzenie, kt&oacute;re było niemożliwe do odpalenia &#8211; nagle staje się w pełni użyteczne! A co ze zr&oacute;żnicowaniem na r&oacute;żne dystrybucje? Do każdej osobny tutorial? Rozgarnięci użytkownicy i tak sobie z tym wszystkim poradzą a osobiście tych mniej rozgarniętych aż tak bardzo nie pragnę w społeczeństwie użytkownikow Linuxa. (Wiem, wiem&#8230; Ci mniej rozgarnięci są potrzebni aby system stał się bardziej popularny i tw&oacute;rcy oprogramowania i sprzętu traktowali go bardziej poważnie)</p>
<p>Pisanie wyrazu &quot;promotorzy&quot; (mając w domyśle chociażby autor&oacute;w tej strony) w cudzysłowiu jest bezczelne! Po co w og&oacute;le zabierasz głos i irytujesz innych tego typu wstawkami? &quot;Strony i fora takie jak te absolutnie nie służą promocji systemu&quot; &#8211; to jest największy rotfl! Co do łatwości obsługi &#8211; fakt, nie jest prosty w obsłudze, nawet w bardzo userfriedly distro trzeba się namachać, aby odpalić jakiś bardziej wyrafinowany sprzęt pod warunkiem, że sterownik do niego istnieje. Czy to znaczy, że system jest do d*** jeżeli tego sterownika jeszcze nikt nie napisał z braku możliwości albo czasu?</p>
<p>&quot;Powt&oacute;rzę się ale na dzień dzisiejsz dokumentacja tego systemu to amatorka&quot; &#8211; kolejny kwiatek. Rzadko kiedy widuję tak dobrze napisaną dokumentację systemu jak ma Gentoo dla przykładu. Określenie &quot;amatorstwo&quot; powinny być raczej skierowane na producent&oacute;w, kt&oacute;rzy opr&oacute;cz napisania sterownika win32 nie udostępniają porządnej dokumentacji urządzenia ani nawet kodu źr&oacute;dłowego do Winshitowego sterownika. W og&oacute;le lubisz chyba określenie &quot;amatorka&quot; &#8211; fajnie czytać takie słowa w postach użytkownika, kt&oacute;ry siedzi przy kompie 4 godziny dziennie. </p>
<p>&quot;Przepraszam ale ponad 90% desktop&oacute;w na świecie działa pod MS więc nie spodziewaj się że to MS będzie się dostosowywał do linuxa.&quot; &#8211; nie chodzi o dostosowywanie się do Linuxa tylko do otwartych format&oacute;w! Cały Tw&oacute;j post jest napisany jak wołanie o pomoc, o zebranie tych jakże trudnych do odnalezienia dokumentacji związanych z instalacją urządzeń. Masz coś takiego dla Microshitowego systemu? Cały Support Winshitu też nie jest zwalający z n&oacute;g, pomimo, że tworzą go ludzie w ten spos&oacute;b zarabiający na życie.Nie chce mi się już więcej pisać, komentować :/ Dziwi mnie tylko, że osoba, kt&oacute;ra 10 lat już ma kontakt z Linuxem potrafi napisać bzdury tego typu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: xcf</title>
		<link>http://jakilinux.org/dlaczego-linux/dlaczego-nie-windows/#comment-36673</link>
		<dc:creator>xcf</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 May 2007 09:47:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://jakilinux.org/dlaczego-linux/dlaczego-nie-windows/#comment-36673</guid>
		<description>michuk: 
Nikt się na nikogo nie oburza - może poza tendencyjnym artykułem por&#243;nującym 2 systemy - i też nie niazwałbym tego oburzeniem tylko niesmakiem. 
 
Sam przyznajesz że trzeba poświęcić trochę czasu na to żeby wybrać odpowiedni sprzęt - co dla większośći ludzi jak na razie jest nie do przyjęcia. Jeszcze jakieś 10 lat temu bawiło mnie to (żmudne szukanie i uruchamianie tego czy owego) - teraz już nie - mam inne zajęcia. 
 
I trochę przyczepię się do tego. Zamiast puszczać &quot;parę w gwizdek&quot; czyli tworzyć kolejny portal pt: &quot;Towarzystwo wzajemnej adoracji&quot; kt&#243;re &quot;kisi się we własnym sosie&quot; i nawzajem sobie &quot;kadzi&quot; to może &quot;promotorzy&quot; linuxa zajęliby się np stworzeniem strony z dokładnym opisem sprzętu kt&#243;ry nie sprawia problem&#243;w na linuxie a kt&#243;ry po prostu nie ruszy. 
 
Niby to wszystko jest do znalezienia ale podane w takiej formie że dla większości ludzi jest to absolutnie niezjadliwe - a i mnie też już się odechciało wiecznego grzebania po sieci (wiek robi swoje). Inaczej m&#243;wiąc: spos&#243;b informowania ludzi o odpowiedznim dla linuxa sprzecię jest totalną amatorką -niestety taka jest prawda. 
 
Przykład:  
1.Karta telewizyjna WInFast 2000XP. Sama karta działa po włożeniu do slotu - super. Tvtime działa bez problemu - ale żeby uruchomić pilota (w pełnej funkcjonalności) to już trzeba się ostro &quot;namachać&quot;. Na stronie lirc&#039;a opis jego konfiguracji zrobiony jest po prostu byle jak, a i sprzęt tam opisany nigdy nie wszedł w polsce do sklep&#243;w. Można to uruchomić i działa ale kofiguracja kod&#243;w sterujących jest drogą przez mękę. 
 
... Właśnie pokaźna część potencjalnych użytytkownik&#243;w zraziła się do tego systemu... 
 
Katra SB Audigy SE? jasne że działa tylko znajdź mi gdzieś porządny opis uruchomienia 5.1. Jest tego pełno ale niestety nie działa. W jednym jedynym miejscu, po 2 tygodniach szukania na jakimś formum zupełnie nie związanym z tematem ktoś napisał jak to poprawnie zrobić - ale na zasadzie &quot;małpiego&quot; przepisania zaklęć do odpowiednich plik&#243;w konfiguracyjnych - dlaczego akurat takie wartości trzeba było wpisać? - to już musiałem spędzić kolejne 2 tygodnie na szukaniu. Udało się ale... 
 
...kolejna część ludzi zraziła się do linuxa. 
 
Takich przykład&#243;w można ciągnąć i ciągnąć - nie wspominając o zwykłych niedor&#243;bkach w programach. 
 
 
żeby już tego dalej nie ciągnąć: 
 
Strony i fora takie jak te absolutnie nie służą promocji systemu. 
Autor artukułu napisał że linux jest prosty w obsłudze dla każdego - guzik prawda więc po co pisze takie bzury? ktoś to przeczyta, uwierzy a potem skutecznie zraża się do systemu i wybiera MS - przy dzisiejszych cenach produktu tej firmy to żaden wydatek - i też ma legal - odpada kolejny argument &quot;za linuxem&quot;. 
 
a &quot;wolność&quot;??? Przepraszam ale ponad 90% desktop&#243;w na świecie działa pod MS więc nie spodziewaj się że to MS będzie się dostosowywał do linuxa. Na razie to MS ustala standardy a linux musi się do nich dostosować (vide OOffice - gdyby nie możliwość czytania i zapisu pllik&#243;w MS nikt by tego nie używał) 
 
Chcecie być konkurencją dla MS??? To stw&#243;żcie portal w kt&#243;rym będzie lista (aktualizowana na bierząco!!) sprzętu, sposobu jego instalacji, ewentualnych problem&#243;w itd itp. To wszystko już jest tylko trzeba uporządkować żeby był &quot;w miarę w jednym miejscu&quot;. Rzetelnie z opisem wszystkich zalet i wad - na pewno zadziała to lepiej niż por&#243;wnania takie jak zostało zamieszczone na tej stronie. Powt&#243;rzę się ale na dzień dzisiejsz dokumentacja tego systemu to amatorka &quot;aż szczypie w uszy&quot; 
 
dlaczego tu napisałem? bo od X lat używam dw&#243;ch system&#243;w - bo żaden z nich w 100% nie nadaje się dla moich potrzeb a marzy mi się jeden system obsługujący (w sensie zaspokajający potrzeby)wszystko. 
Dlaczego sam się nie wiziąłem za to? Jak już powiedziałem wiek robi swoje - zwyczajnie mi się nie chce i czasem jak mam ochotę na pobawienie się jakimś nowym &quot;gadżetem&quot; to łatwiej jest mi to po prostu kupić. 
 
 
Przepraszam że tak długo ale inaczej się nie dało. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>michuk:</p>
<p>Nikt się na nikogo nie oburza &#8211; może poza tendencyjnym artykułem por&oacute;nującym 2 systemy &#8211; i też nie niazwałbym tego oburzeniem tylko niesmakiem.</p>
<p>Sam przyznajesz że trzeba poświęcić trochę czasu na to żeby wybrać odpowiedni sprzęt &#8211; co dla większośći ludzi jak na razie jest nie do przyjęcia. Jeszcze jakieś 10 lat temu bawiło mnie to (żmudne szukanie i uruchamianie tego czy owego) &#8211; teraz już nie &#8211; mam inne zajęcia.</p>
<p>I trochę przyczepię się do tego. Zamiast puszczać &quot;parę w gwizdek&quot; czyli tworzyć kolejny portal pt: &quot;Towarzystwo wzajemnej adoracji&quot; kt&oacute;re &quot;kisi się we własnym sosie&quot; i nawzajem sobie &quot;kadzi&quot; to może &quot;promotorzy&quot; linuxa zajęliby się np stworzeniem strony z dokładnym opisem sprzętu kt&oacute;ry nie sprawia problem&oacute;w na linuxie a kt&oacute;ry po prostu nie ruszy.</p>
<p>Niby to wszystko jest do znalezienia ale podane w takiej formie że dla większości ludzi jest to absolutnie niezjadliwe &#8211; a i mnie też już się odechciało wiecznego grzebania po sieci (wiek robi swoje). Inaczej m&oacute;wiąc: spos&oacute;b informowania ludzi o odpowiedznim dla linuxa sprzecię jest totalną amatorką -niestety taka jest prawda.</p>
<p>Przykład: </p>
<p>1.Karta telewizyjna WInFast 2000XP. Sama karta działa po włożeniu do slotu &#8211; super. Tvtime działa bez problemu &#8211; ale żeby uruchomić pilota (w pełnej funkcjonalności) to już trzeba się ostro &quot;namachać&quot;. Na stronie lirc&#039;a opis jego konfiguracji zrobiony jest po prostu byle jak, a i sprzęt tam opisany nigdy nie wszedł w polsce do sklep&oacute;w. Można to uruchomić i działa ale kofiguracja kod&oacute;w sterujących jest drogą przez mękę.</p>
<p>&#8230; Właśnie pokaźna część potencjalnych użytytkownik&oacute;w zraziła się do tego systemu&#8230;</p>
<p>Katra SB Audigy SE? jasne że działa tylko znajdź mi gdzieś porządny opis uruchomienia 5.1. Jest tego pełno ale niestety nie działa. W jednym jedynym miejscu, po 2 tygodniach szukania na jakimś formum zupełnie nie związanym z tematem ktoś napisał jak to poprawnie zrobić &#8211; ale na zasadzie &quot;małpiego&quot; przepisania zaklęć do odpowiednich plik&oacute;w konfiguracyjnych &#8211; dlaczego akurat takie wartości trzeba było wpisać? &#8211; to już musiałem spędzić kolejne 2 tygodnie na szukaniu. Udało się ale&#8230;</p>
<p>&#8230;kolejna część ludzi zraziła się do linuxa.</p>
<p>Takich przykład&oacute;w można ciągnąć i ciągnąć &#8211; nie wspominając o zwykłych niedor&oacute;bkach w programach.</p>
<p>żeby już tego dalej nie ciągnąć:</p>
<p>Strony i fora takie jak te absolutnie nie służą promocji systemu.</p>
<p>Autor artukułu napisał że linux jest prosty w obsłudze dla każdego &#8211; guzik prawda więc po co pisze takie bzury? ktoś to przeczyta, uwierzy a potem skutecznie zraża się do systemu i wybiera MS &#8211; przy dzisiejszych cenach produktu tej firmy to żaden wydatek &#8211; i też ma legal &#8211; odpada kolejny argument &quot;za linuxem&quot;.</p>
<p>a &quot;wolność&quot;??? Przepraszam ale ponad 90% desktop&oacute;w na świecie działa pod MS więc nie spodziewaj się że to MS będzie się dostosowywał do linuxa. Na razie to MS ustala standardy a linux musi się do nich dostosować (vide OOffice &#8211; gdyby nie możliwość czytania i zapisu pllik&oacute;w MS nikt by tego nie używał)</p>
<p>Chcecie być konkurencją dla MS??? To stw&oacute;żcie portal w kt&oacute;rym będzie lista (aktualizowana na bierząco!!) sprzętu, sposobu jego instalacji, ewentualnych problem&oacute;w itd itp. To wszystko już jest tylko trzeba uporządkować żeby był &quot;w miarę w jednym miejscu&quot;. Rzetelnie z opisem wszystkich zalet i wad &#8211; na pewno zadziała to lepiej niż por&oacute;wnania takie jak zostało zamieszczone na tej stronie. Powt&oacute;rzę się ale na dzień dzisiejsz dokumentacja tego systemu to amatorka &quot;aż szczypie w uszy&quot;</p>
<p>dlaczego tu napisałem? bo od X lat używam dw&oacute;ch system&oacute;w &#8211; bo żaden z nich w 100% nie nadaje się dla moich potrzeb a marzy mi się jeden system obsługujący (w sensie zaspokajający potrzeby)wszystko.</p>
<p>Dlaczego sam się nie wiziąłem za to? Jak już powiedziałem wiek robi swoje &#8211; zwyczajnie mi się nie chce i czasem jak mam ochotę na pobawienie się jakimś nowym &quot;gadżetem&quot; to łatwiej jest mi to po prostu kupić.</p>
<p>Przepraszam że tak długo ale inaczej się nie dało.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: michuk</title>
		<link>http://jakilinux.org/dlaczego-linux/dlaczego-nie-windows/#comment-36537</link>
		<dc:creator>michuk</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 May 2007 16:15:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://jakilinux.org/dlaczego-linux/dlaczego-nie-windows/#comment-36537</guid>
		<description>@xcf: Ja jestem w stanie poświęcić nieco czasu na wyb&#243;r sprzętu, bo dzięki temu mogę potem cieszyć się bezpiecznym, wydajnym i wolnym (jak w wolności) systemem operacyjnym na kt&#243;rym mogę zrobić wszystko to czego potrzebuję. Jeśli Ty masz inne potrzeby to po prostu Linux nie jest dla Ciebie i nie ma co się z tego powodu oburzać. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@xcf: Ja jestem w stanie poświęcić nieco czasu na wyb&oacute;r sprzętu, bo dzięki temu mogę potem cieszyć się bezpiecznym, wydajnym i wolnym (jak w wolności) systemem operacyjnym na kt&oacute;rym mogę zrobić wszystko to czego potrzebuję. Jeśli Ty masz inne potrzeby to po prostu Linux nie jest dla Ciebie i nie ma co się z tego powodu oburzać.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: xcf</title>
		<link>http://jakilinux.org/dlaczego-linux/dlaczego-nie-windows/#comment-36533</link>
		<dc:creator>xcf</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 May 2007 16:00:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://jakilinux.org/dlaczego-linux/dlaczego-nie-windows/#comment-36533</guid>
		<description>No tak... Większość chce tutaj wypromować linuxa m&#243;wiąc &quot;Linux działa a to że są problemy z jakimś sprzętem to już wina producenta - linux działa a jeśli coś nie działą to i taj nie jest mi to potrzebne...&quot; . 
 
Bez komentarza.  
 
Tak to sobie można dyskutować w szkolach i na uczelniach. Jasne że działa - tyle że nie obsługuje całej masy urządzeń. A teksty że trzeba się nauczyć wybierania sprzętu i omijania rzeczy kt&#243;re nie działają pod linuxem do mnie nie trafiają. Mam określoną potrzebę, idę do mediamarktu czy innego saturna kupuję i 15 minut po włożeniu do PC-ta ma działać - W 100% a nie cząstkowo. I jeśli nawet do systemu będą mi dopłacać to go nie zainstaluję jeśli czegoś na nim nie uruchomię. 
 
To system operacyjny jest dla urządzeń a nie urządzenia dla systemu operacyjnego i jeśli system czegoś nie obsługuje to jest to wina systemu.  
 
A teksty typu &quot;docenić to że system jest za free&quot;... bzura. Stać mnie na to żeby kupić legalny system. Na swoim PCcie nie mam ani jednego nielegalnego programu i nie mam zamiaru &quot;czegoś doceniać&quot;. Albo coś się nadaje do pracy albo nie. 
 
&quot;Linux działa wydajnie a windows nie&quot; - o jakiej wydajności m&#243;wicie? Macie poinsalowane bazy danych po 3 TB danych że m&#243;wicie o wydajnośći???? Twierdzę że programy kt&#243;rych użyuwam działają wystarzczająco wydajnie. 
 
&quot;Linux jest stabilny...&quot; A po co wam uptime po 5000 godzin??? U mnie PC działa max 4 godziny dziennie. Robię swoje i wyłączam go. Nie mam zamiaru patrzeć w niego godzinami &quot;jak sroka w gnat&quot;. 
 
Linuxem bawię się od studi&#243;w czyli od jakichś 10 lat i nigdy nie udało się go zainstalować jako desktop tak, żebym miał działające wszystko w 100%. Zawsze było jakieś &quot;prawie&quot; i w pewnym momencie znudziło mnie zwyczajne marnowanie czasu na uruchamianie kolejnych możliwości danego sprzętu. 
Jak ktoś nie wierzy to mogę mu przesłać pokaźną listę rzeczy kt&#243;rych na linuxie nie uruchomią &quot;za chiny ludowe&quot;. Więc nie opowiadajcie że linux jest w pełni sprawny i gotowy do pracy po 40 minutach instalacji i że na każdy sprzęt na nim &quot;p&#243;jdzie&quot; - to jest po prostu bzdura. 
 
 
 
 
P.S. 
 
opowieści że użytkownicy linuxa to elita... może i na uczelniach i w szkołach... </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No tak&#8230; Większość chce tutaj wypromować linuxa m&oacute;wiąc &quot;Linux działa a to że są problemy z jakimś sprzętem to już wina producenta &#8211; linux działa a jeśli coś nie działą to i taj nie jest mi to potrzebne&#8230;&quot; .</p>
<p>Bez komentarza. </p>
<p>Tak to sobie można dyskutować w szkolach i na uczelniach. Jasne że działa &#8211; tyle że nie obsługuje całej masy urządzeń. A teksty że trzeba się nauczyć wybierania sprzętu i omijania rzeczy kt&oacute;re nie działają pod linuxem do mnie nie trafiają. Mam określoną potrzebę, idę do mediamarktu czy innego saturna kupuję i 15 minut po włożeniu do PC-ta ma działać &#8211; W 100% a nie cząstkowo. I jeśli nawet do systemu będą mi dopłacać to go nie zainstaluję jeśli czegoś na nim nie uruchomię.</p>
<p>To system operacyjny jest dla urządzeń a nie urządzenia dla systemu operacyjnego i jeśli system czegoś nie obsługuje to jest to wina systemu. </p>
<p>A teksty typu &quot;docenić to że system jest za free&quot;&#8230; bzura. Stać mnie na to żeby kupić legalny system. Na swoim PCcie nie mam ani jednego nielegalnego programu i nie mam zamiaru &quot;czegoś doceniać&quot;. Albo coś się nadaje do pracy albo nie.</p>
<p>&quot;Linux działa wydajnie a windows nie&quot; &#8211; o jakiej wydajności m&oacute;wicie? Macie poinsalowane bazy danych po 3 TB danych że m&oacute;wicie o wydajnośći???? Twierdzę że programy kt&oacute;rych użyuwam działają wystarzczająco wydajnie.</p>
<p>&quot;Linux jest stabilny&#8230;&quot; A po co wam uptime po 5000 godzin??? U mnie PC działa max 4 godziny dziennie. Robię swoje i wyłączam go. Nie mam zamiaru patrzeć w niego godzinami &quot;jak sroka w gnat&quot;.</p>
<p>Linuxem bawię się od studi&oacute;w czyli od jakichś 10 lat i nigdy nie udało się go zainstalować jako desktop tak, żebym miał działające wszystko w 100%. Zawsze było jakieś &quot;prawie&quot; i w pewnym momencie znudziło mnie zwyczajne marnowanie czasu na uruchamianie kolejnych możliwości danego sprzętu.</p>
<p>Jak ktoś nie wierzy to mogę mu przesłać pokaźną listę rzeczy kt&oacute;rych na linuxie nie uruchomią &quot;za chiny ludowe&quot;. Więc nie opowiadajcie że linux jest w pełni sprawny i gotowy do pracy po 40 minutach instalacji i że na każdy sprzęt na nim &quot;p&oacute;jdzie&quot; &#8211; to jest po prostu bzdura.</p>
<p>P.S.</p>
<p>opowieści że użytkownicy linuxa to elita&#8230; może i na uczelniach i w szkołach&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: tkacz</title>
		<link>http://jakilinux.org/dlaczego-linux/dlaczego-nie-windows/#comment-31165</link>
		<dc:creator>tkacz</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Apr 2007 17:00:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://jakilinux.org/dlaczego-linux/dlaczego-nie-windows/#comment-31165</guid>
		<description>Nie będę wdawał się w bezowocną dyskusję na temat wyższosci tego czy innego systemu. I tak od wszystkich lepszy jest MacOS ;) (zart). A swoją drogą, to od jakichś 2 lat bawię Linuksem. Z r&#243;żnym skutkiem. Swego czasu nawet przez prawie rok, był to m&#243;j jedyny system na dysku. BYŁ ponieważ MUSIAŁEM zainstalować windowsa (legalnego, zeby nie było niejasności, bo sprzedali mi go razem z laptopem) z prostego powodu. Czasem potrzebny jest mi bardzo dobry OCR a niestety ten linuksowy nie sprawdza się na zadowalającym mnie poziomie. No chyba, ze ktoś mi zaproponuje na Linuksa odpowiednik FineReadera, albo cokolwiek zpewniającego taką skuteczność jak ten ostatni. Pr&#243;bowałem nawet odpalić w/w program na Wine, ale niestety nie działał poprawnie. 
A wracając do tematu: nie bardzo widzę sens kłotni, ze to czy tamto lepsze. Oba są dobre i tyle. Linux jest lepszy w tym, Windows w tamtym. Wsio. A, że Windows kosztuje... c&#243;ż, uważam, ze jak kogoś stać na komputer stacjonarny za ok 2000 zl + monitor LCD, to i 300zł za na Windowsa też wygrzebie... Jak ktoś kupuje laptopa, to najprawdopodobniej od razu już z windowsem (laptopy z preinstalowanym Linuksem to poki co ewenement). I nieprawda, że na Windowsie za szystkie inne programy tez trzeba płacić (jako gdzieś czytałem)... Nie ma to OpenOffice, Gimpa czy innych darmowych programow na &quot;jedynie słuszny system&quot;? Nikt nie zmusza do uzywania Windowsa z pakietem MSOffice czy Photoshopem... Wystarczy troche cierpliwości i Google, a wszystko sie znajdzie... </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie będę wdawał się w bezowocną dyskusję na temat wyższosci tego czy innego systemu. I tak od wszystkich lepszy jest MacOS ;) (zart). A swoją drogą, to od jakichś 2 lat bawię Linuksem. Z r&oacute;żnym skutkiem. Swego czasu nawet przez prawie rok, był to m&oacute;j jedyny system na dysku. BYŁ ponieważ MUSIAŁEM zainstalować windowsa (legalnego, zeby nie było niejasności, bo sprzedali mi go razem z laptopem) z prostego powodu. Czasem potrzebny jest mi bardzo dobry OCR a niestety ten linuksowy nie sprawdza się na zadowalającym mnie poziomie. No chyba, ze ktoś mi zaproponuje na Linuksa odpowiednik FineReadera, albo cokolwiek zpewniającego taką skuteczność jak ten ostatni. Pr&oacute;bowałem nawet odpalić w/w program na Wine, ale niestety nie działał poprawnie.</p>
<p>A wracając do tematu: nie bardzo widzę sens kłotni, ze to czy tamto lepsze. Oba są dobre i tyle. Linux jest lepszy w tym, Windows w tamtym. Wsio. A, że Windows kosztuje&#8230; c&oacute;ż, uważam, ze jak kogoś stać na komputer stacjonarny za ok 2000 zl + monitor LCD, to i 300zł za na Windowsa też wygrzebie&#8230; Jak ktoś kupuje laptopa, to najprawdopodobniej od razu już z windowsem (laptopy z preinstalowanym Linuksem to poki co ewenement). I nieprawda, że na Windowsie za szystkie inne programy tez trzeba płacić (jako gdzieś czytałem)&#8230; Nie ma to OpenOffice, Gimpa czy innych darmowych programow na &quot;jedynie słuszny system&quot;? Nikt nie zmusza do uzywania Windowsa z pakietem MSOffice czy Photoshopem&#8230; Wystarczy troche cierpliwości i Google, a wszystko sie znajdzie&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: decoo</title>
		<link>http://jakilinux.org/dlaczego-linux/dlaczego-nie-windows/#comment-30445</link>
		<dc:creator>decoo</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 14 Apr 2007 09:04:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://jakilinux.org/dlaczego-linux/dlaczego-nie-windows/#comment-30445</guid>
		<description>yoshiru 
 
A&#039;propos CAD - jest taki program, no może niezupełnie jak AutoCAD, ale to ciekawa i tańsza (niestety nie freeware) alternatywa: VariCAD, jeśli wystarczy Ci tylko (do zastosowań nie komercyjnych o ile się nie mylę) 2D to masz QCAD, i kilka innych...  
Osobiście preferuje QCAD, do rysunk&#243;w na uczelni w zupełności wystarcza, i ma ciekawą zaletę, kt&#243;rej nie ma AutoCAD (co mnie doprowadza do szewskiej pasji...) jak drukujesz rysunek 1:1 to dostajesz 1:1 tzn. jak linia ma 100 mm to na kartce A4 też będzie miała 100 mm, bez względu na drukarkę jaką użyjesz... 
Co do generalnych zalet lin*  
Gry: jak dla mnie H3WOG chodzi pod wine, więc nie mam innych życzeń (pomijam te wbudowane, bądź do ściągnięcia... jak np.: AA), 
Stery: c&#243;ż problem, ale większość problem&#243;w wynika z tego że producent określonego sprzętu uważa że lepiej jak się nie podzieli informacjami o sprzęcie... (moim zdaniem zacofanie i średniowiecze!!!) co z reguły uniemożliwia napisanie pełnosprawnego sterownika... (no bo jak tu chodzić po ciemku?) więc to producenci sprzętu mają nas w d... a nie my ich...(i tak niestety wygląda rynek), z doświadczenia własnego - instalacja dziwnego starego skanera RevScan19200i pod winxp pro od 10 min wzwyż, pod lin - 2 s. (oczywiście jak się wie jak... :)) 
Łatwość użytkowania: przeciętny użytkownik nie zmienia sprzętu tak często jak się to wydaje, znam przypadki że ludzie mają PII i PIII, a nawet 486, i nie noszą się z zamiarem wymiany... wynika to z tego że wykonują z reguły 2, 3 czynności na tych kompach i generalnie mają gdzieś czy to win, czy lin* ważne żeby dało się zrobić to co chcą... (a to wystarczy pokazać) 
 
Dobra skończę, bo mi się inwencja skończyła... </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>yoshiru</p>
<p>A&#039;propos CAD &#8211; jest taki program, no może niezupełnie jak AutoCAD, ale to ciekawa i tańsza (niestety nie freeware) alternatywa: VariCAD, jeśli wystarczy Ci tylko (do zastosowań nie komercyjnych o ile się nie mylę) 2D to masz QCAD, i kilka innych&#8230; </p>
<p>Osobiście preferuje QCAD, do rysunk&oacute;w na uczelni w zupełności wystarcza, i ma ciekawą zaletę, kt&oacute;rej nie ma AutoCAD (co mnie doprowadza do szewskiej pasji&#8230;) jak drukujesz rysunek 1:1 to dostajesz 1:1 tzn. jak linia ma 100 mm to na kartce A4 też będzie miała 100 mm, bez względu na drukarkę jaką użyjesz&#8230;</p>
<p>Co do generalnych zalet lin* </p>
<p>Gry: jak dla mnie H3WOG chodzi pod wine, więc nie mam innych życzeń (pomijam te wbudowane, bądź do ściągnięcia&#8230; jak np.: AA),</p>
<p>Stery: c&oacute;ż problem, ale większość problem&oacute;w wynika z tego że producent określonego sprzętu uważa że lepiej jak się nie podzieli informacjami o sprzęcie&#8230; (moim zdaniem zacofanie i średniowiecze!!!) co z reguły uniemożliwia napisanie pełnosprawnego sterownika&#8230; (no bo jak tu chodzić po ciemku?) więc to producenci sprzętu mają nas w d&#8230; a nie my ich&#8230;(i tak niestety wygląda rynek), z doświadczenia własnego &#8211; instalacja dziwnego starego skanera RevScan19200i pod winxp pro od 10 min wzwyż, pod lin &#8211; 2 s. (oczywiście jak się wie jak&#8230; :))</p>
<p>Łatwość użytkowania: przeciętny użytkownik nie zmienia sprzętu tak często jak się to wydaje, znam przypadki że ludzie mają PII i PIII, a nawet 486, i nie noszą się z zamiarem wymiany&#8230; wynika to z tego że wykonują z reguły 2, 3 czynności na tych kompach i generalnie mają gdzieś czy to win, czy lin* ważne żeby dało się zrobić to co chcą&#8230; (a to wystarczy pokazać)</p>
<p>Dobra skończę, bo mi się inwencja skończyła&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: mOUn</title>
		<link>http://jakilinux.org/dlaczego-linux/dlaczego-nie-windows/#comment-25656</link>
		<dc:creator>mOUn</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 23 Mar 2007 22:15:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://jakilinux.org/dlaczego-linux/dlaczego-nie-windows/#comment-25656</guid>
		<description>To zapewne jesteś NAJSZCZĘŚLIWSZYM człowiekiem pod słońcem ;) (pod warunkiem oczywiście że op&#243;cz kupienia jednego i ściągnięcia drugiego oba w pełni działają). Liczy się żęby user obydwu system&#243;w był zadowolony i dzielił się tym zadowoleniem z innymi - tzn POMAGAŁ innym w tej OS. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To zapewne jesteś NAJSZCZĘŚLIWSZYM człowiekiem pod słońcem ;) (pod warunkiem oczywiście że op&oacute;cz kupienia jednego i ściągnięcia drugiego oba w pełni działają). Liczy się żęby user obydwu system&oacute;w był zadowolony i dzielił się tym zadowoleniem z innymi &#8211; tzn POMAGAŁ innym w tej OS.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: xtronix</title>
		<link>http://jakilinux.org/dlaczego-linux/dlaczego-nie-windows/#comment-25230</link>
		<dc:creator>xtronix</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 Mar 2007 17:19:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://jakilinux.org/dlaczego-linux/dlaczego-nie-windows/#comment-25230</guid>
		<description>a co w wypadku jesli mam kase legalnego windowsa xp i zainsstalowalem sobie na drugim kompie linuxa ? :D 
moun czekam na odp. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>a co w wypadku jesli mam kase legalnego windowsa xp i zainsstalowalem sobie na drugim kompie linuxa ? :D</p>
<p>moun czekam na odp.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

