OpenBSD 4.0 w praktyce

Jeśli jesteś miłośnikiem testowania nowego oprogramowania, a nigdy dotąd nie używałeś OpenBSD, to najlepsze dla Ciebie byłoby zainstalowanie systemu i samodzielne przestudiowanie jego funkcji. Jeżeli natomiast wolałbyś skorzystać z bardziej praktycznej drogi do poznania OpenBSD jako systemu dla stacji roboczej czy serwera, to ten przewodnik z pewnością pomoże Ci postawić pierwsze kroki.

Domyślnie zabezpieczony (ang. secure by default)

Na początku powinieneś zaznajomić się z koncepcją secure by default. Najprostszą metodą wyjaśnienia byłoby stwierdzenie: wszystko jest automatycznie wyłączone do momentu, kiedy sam coś włączysz. Oznacza to, że na przykład serwer WWW nie będzie uruchomiony do momentu, aż ręcznie dodasz httpd do skryptów startowych. Usługi OpenSSH również będą niedostępne, chyba że odpowiednio je uaktywnisz.

Dzięki koncepcji secure by default, więcej czasu będziesz musiał poświęcić na konfigurację post-instalacyjną w OpenBSD, niż poświęciłbyś na nią w innych systemach uniksowych czy uniksopodobnych. Na pewno jednak spędzisz mniej czasu na zabezpieczaniu systemu – może nawet i w ogóle, jeśli będziesz postępował zgodnie ze stronami man.

Krótka charakterystyka OpenBSD

  • Domyślna powłoka: shell Korna (ksh) dla roota; shell Bourna (sh) dla użytkowników; shell C (csh) jest również załączony.
  • Domyślny edytor: vi.
  • System plików: BSD Fast File System (FFS) z mechanizmem soft updates (nie ma potrzeby księgowania – ang. journaling).
  • Kernel: oparty na BSD 4.4, monolityczny, wsparcie dla SMP (ang. symmetric multiprocessing – przetwarzanie wieloprocesorowe), domyślnie nie wspiera zewnętrznych modułów jądra.
  • Emulacja binariów z systemów: OpenBSD, FreeBSD, SCO/ISC, SVR4, Linux, BSD/OS.
  • Działa na platformach: alpha, amd64/em64t, arm, cats, hp300, hppa, i386, luna88k, mac68k, macppc, mvme68k, mvme88k, sgi, sparc, sparc64, vax, zaurus.

Łatwiejsze montowanie napędów CD

Na samym początku potrzebujesz punktu montowania dla swojego napędu CD bądź DVD. Sugeruję /mnt/cdrom (stwórz go poprzez mkdir /mnt/cdrom), ale to tylko propozycja, zrobisz jak zechcesz – tylko zapamiętaj go, żebyś mógł poźniej odpowiednio modyfikować kolejne instrukcje.

W OpenBSD domyślny plik /etc/fstab nie zawiera wpisu odnośnie napędów CD/DVD. W większości przypadków napędy optyczne będą używały węzła (ang. node) /dev/cd0a, chociaż są jeszcze inne możliwości. Wpisz ls /dev/cd*, aby zobaczyć inne węzły, jeżeli cd0a nie działa. Jeżeli nie jesteś pewien, który węzeł jest odpowiedni, włóż płytę do napędu i spróbuj zamontować każdy z nich po kolei.

Jeżeli już utworzyłeś katalog, do którego będzie montowany napęd i wiesz, który węzeł odpowiada urządzeniu, możesz dodać odpowiedni wpis do /etc/fstab:

/dev/cd0a /mnt/cdrom cd9660 ro 0 0

Konfiguracja portów i pakietów

OpenBSD domyślnie nie zawiera zbyt wiele oprogramowania, więc prawdopodobnie będziesz zmuszony samodzielnie dodać część programów, których będziesz potrzebować. Są dwa sposoby na dodanie nowego oprogramowania do systemu: używając drzewa portów oraz używając prekompilowanych paczek binarnych. Żadna z tych metod nie jest znacząco lepsza od drugiej, istnieją jednak różnice, które pozwolą Ci zdecydować, który ze sposobów wybrać:

  • Używając drzewa portów każdy program kompilowany jest z kodu źródłowego, co pozwala na modyfikacje i dostosowanie Makefile do własnych potrzeb; pakiety są natomiast kompilowane z domyślnymi ustawieniami.
  • Pakiety są instalowane zaraz jak tylko zostaną ściągnięte; kompilacja portów może natomiast zająć sporo czasu.
  • Pakiety dużo łatwiej uaktualnić jeśli przyjdzie czas na uaktualnienie do nowej wersji OpenBSD; porty nieco trudniej uaktualnić, potrzeba również więcej czasu na reinstalację.
  • W drzewie portów jest około 200 programów więcej niż w repozytorium paczek. Wiele z tych dodatkowych programów jest zastrzeżonych (np. Java Development Kit).
  • Łatwiej znaleźć programy w drzewie portów niż w bazie paczek, zwłaszcza jeśli pracujesz offline. Możesz jednak użyć drzewa portów w celu znalezienia danego programu, a następnie użyć pkg_add w celu zainstalowania danego pakietu.

Osobiście polecałbym jednak zainstalować drzewo portów (instrukcja poniżej), a używać paczek, kiedy tylko to możliwe. Oba sposoby mogą być stosowane razem (patrz niżej), jeśli jednak nie zainstalujesz drzewa portów, będziesz musiał znać dokładną nazwę pakietu wraz z jego położeniem, gdyż OpenBSD nie używa żadnego sposobu rozpoznawania nazw. Oznacza to, że nie możesz wpisać pkg_add gnome i już będziesz miał to środowisko zainstalowane. Musisz znać dokładną nazwę pakietu, która posiada swój numer wersji jak i numer nałożonej poprawki. Skoro prawdopodobnie nie znasz dokładnej wersji GNOME dla twojego aktualnego wydania OpenBSD, to będziesz zmuszony przeszukać CD i znaleźć tam potrzebne informacje. Ewentualnie możesz także połączyć się z serwerem ftp OpenBSD i przeszukać całą listę paczek.

Zamontuj płytę OpenBSD i przejdź do punktu montowania tak, abyś mógł przejrzeć zawartość płyty. Zakładając, że zamontowałeś płytę do /mnt/cdrom, to katalogiem z pakietami dla i386 będzie: /mnt/cdrom/4.0/packages/i386/ (zakładając, że instalujesz pakiety dla OpenBSD 4.0, jeśli nie, to zmień numer wersji w ścieżce). Użyj polecenia ls w celu przejrzenia katalogu i znalezienia programów, które zamierzasz zainstalować. Następnie musisz wskazać instalatorowi gdzie ma szukać pakietów. Domyślnie pkg_add przyjmuje argument, który jest pełną ścieżką do pakietu. Jak widać, nie jest to zbyt wygodna metoda, dlatego najlepiej jest dodać domyślną ścieżkę, w której pkg_add będzie szukać pakietów.

Początkowo będziesz najprawdopodobniej chciał korzystać z płyty, ponieważ tak jest szybciej, przystępniej i nie będziesz potrzebował łączyć się z Internetem. Niemniej jednak, na płycie nie zamieszczono wszystkich pakietów, lecz tylko te, dla których starczyło miejsca. Jeżeli będziesz potrzebował więcej, będziesz zmuszony skorzystać z serwerów ftp (szczegóły niżej). Żeby dodać płytę CD jako domyślną ścieżkę dla paczek, otwórz /root/.profile korzystając z vi i dodaj dwa poniższe wiersze na samym końcu:

export PKG_PATH=/mnt/cdrom/4.0/packages/i386/
export FETCH_PACKAGES=yes

Oczywiście numer wersji oraz architektura (w tym przypadku „4.0″ i „i386″) mogą się różnić, zależnie od tego na jakiej platformie używasz OpenBSD. Zanim zainstalujesz jakiekolwiek programy, upewnij się, że odpowiednia płyta jest włożona i napęd jest zamontowany.

Jeżeli będziesz miał zamiar zainstalować jakiekolwiek pakiety w późniejszym czasie, bez potrzeby żonglowania płytami CD, możesz skorzystać z mirrorów z pakietami. Najpierw sprawdź, który z nich znajduje się najbliżej, następnie dodaj go do /root/.profile tak jak pokazano to poniżej:

export PKG_PATH=ftp://ftp2.usa.openbsd.org/pub/OpenBSD/4.0/packages/i386/

Adres mirrora jest oczywiście tylko przykładem. Jeszcze się tylko wyloguj, żeby zmiany zostały uwzględnione. Następnym razem, kiedy się już zalogujesz pkg_add będzie mogło automatycznie wyszukiwać pakiety, jakie mu polecisz, wraz z wszystkimi zależnościami. Dodatkowo za każdym razem, kiedy będziesz zamierzał zainstalować jakiś program z portów, OpenBSD będzie automatycznie próbowało wyszukać najpierw pakiet (dzięki ustawieniu zmiennej FETCH_PACKAGES). Jak więc widać, dzięki portom będziesz mógł wyszukać i instalować pakiety wraz z wszystkimi zależnościami.

Dodawanie drzewa portów i kodu źródłowego OpenBSD 4.0

OpenBSD nie instaluje domyślnie drzewa portów, czy kodu źródłowego systemu. Żeby zainstalować je samodzielnie, zwyczajnie skopiuj je z CD#3 albo pobierz pliki źródłowe z serwera ftp OpenBSD. Możesz je znaleźć w katalogu /pub/OpenBSD/4.0. Pliki te nazywają się src.tar.gz i ports.tar.gz. Plik src.tar.gz wypakuj do katalogu /usr/src a plik ports.tar.gz do /usr (zostanie on rozpakowany do nowego katalogu /usr/ports/). W zasadzie to wszystko.

Obsługa Javy

Instalacja Java Development Kit w OpenBSD jest bardziej skomplikowana niż w przypadku innych systemów. Z drugiej jednak strony, inne systemy nie interesują się licencjonowaniem do takiego stopnia co projekt OpenBSD. Odkąd zastrzeżone oprogramowanie nie może być uwzględniane i dołączone do OpenBSD, będziesz zmuszony do skorzystania z drzewa portów aby zainstalować JDK. Obecnie nie ma możliwości aby zainstalować samodzielne Java Runtime Environment bez JDK.

Żeby zainstalować JDK (i tym samym również Java Runtime Environment), najpierw musisz ręcznie zdobyć binaria JDK, kod źródłowy, i zestaw łatek z kilku stron, następnie będziesz musiał przekompilować je ze źródeł. Proces ten zabiera naprawdę dużo czasu, więc sugeruję pobrać wszystkie pliku za jednym razem i pozwolić OpenBSD przekompilować wszystko przez noc. Kompilacja potrzebuje również sporo wolnego miejsca w /tmp i /usr, więc upewnij się, że posiadasz odpowiednią przestrzeń dyskową do pracy. Ilość wolnego miejsca, która bedzie potrzebna zależy od wersji JRE i JDK którą instalujesz. Będziesz potrzebował co najmniej kilkaset megabajtów, a być może nawet ponad 1 GB. Powodem dla którego potrzebujesz tak wielkiej przestrzeni dyskowej jest fakt, że każda wersja Javy jest ładowana z wersji poprzedniej. Co oznacza, że JDK 1.5 ładowana jest z 1.4, która to z kolei jest ładowana z 1.3. Jak więc widać, będziesz kompilował 3 wersje Javy. Niestety taką cenę trzeba zapłacić za używanie Javy w OpenBSD.

Nazwy plików, wersje, i ścieżki będą się zmieniać z każdym wydaniem. Pewnym sposobem na wykrycie, jakie pliki wymagają samodzielnego ściągnięcia, jest przejście do /usr/ports/devel/jdk/1.5 (zakładając, że chcesz mieć Javę 1.5 – wersje 1.3 i 1.4 będą również dostępne) i wpisanie make. Wszystkie początkowe zależności zostaną pobrane i skompilowane. A kiedy proces ten dojdzie to punktu wymagającego Twojej interwencji, wszystkie nazwy i adresy plików, które będą potrzebne, zostaną wyświetlone na ekranie. Przejdź do tych adresów, ściągnij pliki i zapisz je w /usr/ports/distfiles, następnie kontynuuj proces budowania Javy. Jeśli pominiesz parę plików, zostaniesz poinformowany, których plików brakuje.

Na koniec będziesz musiał dodać do skryptów konfiguracyjnych powłoki ścieżkę do plików wykonywalnych Javy. Zakładając, że używasz domyślnego shella Bourne’a (sh) lub shella Korna, odpowiednim plikiem jest ~/.profile. Jeżeli korzystasz z shella C (csh), plikiem tym jest ~/.cshrc. Dla Basha ~/.bashrc, a dla shella Z (zsh) będzie to ~/.zshrc. W którymś z tych plików znajdziesz zmienną środowiskową PATH. Dodaj do niej /usr/local/jdk-1.5.0/bin. Niektóre programy mogą także wymagać skonfigurowanej zmiennej JAVA_HOME:

export JAVA_HOME=/usr/local/jdk-1.5.0/

Wyloguj się, żeby zmiany zostały uwzględnione. Pamiętaj tylko, żeby przejść do /usr/ports/devel/jdk/1.3 i 1.4 i uruchomić make deinstall clean żeby usunąć starsze wersje JDK i pliki z których kompilowałeś wersję 1.5

Włączanie obsługi binariów FreeBSD i Linuksa

Kernel OpenBSD zawiera wkompilowaną obsługę różnego rodzaju binariów. Domyślnie jednak, jest ona wyłączona. Żeby ją uruchomić, wyedytuj /etc/sysctl.conf i przejdź do końca pliku, do sekcji emulacji binariów. Usuń znak komentarza z interesujących Cię wierszy. Większość ludzi będzie chciała zapewne włączyć obsługę plików wykonywalnych Linuxa.

kern.emul.linux=1

Wsparcie dla plików wykonywalnych FreeBSD znajduje się w tej samej sekcji. Tym razem znów, usuń znak komentarza, aby włączyć obsługę. Spokojnie przejrzyj sobie również resztę sekcji, czy znajdują się tam opcje, które mogłyby Cię zainteresować (ja zwykle włączam wsmouse – obsługę sterownika myszy pod konsolą)

Aby uzyskać optymalną obsługę plików wykonywalnych Linuksa, będziesz musiał dodatkowo zainstalować pakiet redhat_base, nastepnie stworzyć katalog /proc i dodać linię do /etc/fstab w celu montowania powyższego katalogu przy starcie systemu:

/proc /proc procfs rw,linux 0 0

Pełne wsparcie dla binariów FreeBSD nie jest możliwe bez pakietu freebsd_lib, więc lepiej go zainstaluj, jeśli masz zamiar uruchamiać programy spod FreeBSD.

Rekompilacja jądra

Zacznę tą sekcję od stwierdzenia, że prawdopodobnie nie będziesz w ogóle potrzebował rekompilować jądra. Jeżeli zdarzyło Ci się pogubić w natłoku opcji podczas kompilowania jądra Linuksa czy FreeBSD, to prawdopodobnie nie zdarzy Ci się to w OpenBSD – niemal wszystko jest wkompilowane domyślnie w jądro. Niektórzy mówią, że im mniej rzeczy jest wkompilowanych w kernel (albo im mniejszych rozmiarów jest jądro) tym lepiej się sprawuje, ja jednak tego nie sprawdzałem.

Pliki konfiguracyjne jądra znajdują się w /sys/arch/i386/conf (zmień i386 dla swojej architektury). Standardowa konfiguracja znajduje się w pliku GENERIC. Jeżeli masz zamiar skompilować jądro według własnych upodobań, to polecam stworzyć oddzielny plik bazując na GENERIC, zamiast grzebać w oryginalnym pliku. Zwyczajowo przyjęło się nazywać własny konfig MYKERNEL – więc skopiuj GENERIC do MYKERNEL i zacznij go edytować.

Opcje jądra odnośnie SMP (przetwarzania symetrycznego) znajdują się w GENRIC.MP. Jeżeli pracujesz na komputerze z dwoma procesorami, najlepiej odpuść sobie edycję tego pliku – i tak zawiera on tylko parę opcji typowych dla SMP, które nadpisują GENERIC – najlepiej po prostu przejdź do kolejnego kroku.

Jeśli już skonfigurowałeś swój kernel tak jak chciałeś, odpal config:

/usr/sbin/config MYKERNEL

Jeżeli jakieś błędy zostały wykryte, popraw je i wystartuj config jeszcze raz. Jeżeli nie wystąpiły żadne błędy, przejdź do katalogu, który został stworzony:

cd ../compile/MYKERNEL

I skompiluj swój kernel:

make clean && make depend && make install

Wsparcie dla przetwarzania symetrycznego dla komputerów wieloprocesorowych, procesorów dwurdzeniowych i Hyper-Threadingu

Jeżeli pracujesz na komputerze wieloprocesorowym lub posiadasz procesor dwurdzeniowy i chciałbyś używać przetwarzania symetrycznego, to wcale nie potrzebujesz rekompilować kernel, aby korzystać z SMP. Podczas gdy OpenBSD korzysta domyślnie z jądra obsługującego jeden procesor, podczas procesu instalacji masz możliwość instalacji jądra bsd.mp. Jeśli wybierzesz tą opcję to bsd.mp powinno znajdować się w głównym katalogu / .

Zanim jednak przejdziesz do używania bsd.mp, przetestuj je podczas startowania systemu (jeszcze zanim zacznie się proces inicjalizacji). Jeżeli wszystko pójdzie dobrze, przejdź do głównego katalogu i przenieś bsd.mp na miejsce bsd:

mv bsd.mp bsd

Dodatkowe informacje

OpenBSD posiada najdokładniejszą (i łatwą w użyciu) dokumentację ze wszystkich systemów operacyjnych, których używałem. Dzięki komendzie man masz możliwość przestudiowania wszystkich programów zainstalowanych z systemem czy z dodatkowych pakietów. Jeżeli dopiero zaczynasz poznawać OpenBSD, skorzystaj z man afterboot, aby uzyskać niezbędne informacje jak skonfigurować najróżniejsze usługi czy urządzenia.

Jeżeli utkwiłeś gdzieś podczas czytania dokumentacji, dobrym źródłem pomocy może okazać się dział OpenBSD na stronie BSDForums.

Autor: Jem Matzan
Tłumaczenie: Hubert Trzeciński
Korekta: t_ziel

Artykuł w wersji angielskiej.

Komentarze (RSS)
Komentarze są prywatnymi opiniami dodających je osób. Prosimy o zachowanie kultury wypowiedzi. Komentarze obraźliwe oraz obniżające poziom serwisu będą usuwane. Więcej w regulaminie komentowania.

23 komentarzy

  1. franky 6 listopada 2006 o godz. 17:14 #

    uzywam OpenBSD mniej wiecej od wersji 3.6 czyli ok. 2 lat i musze powiedziec, ze ten arytkul zawiera chyba wiecej bledow niz prawdziwych informacji.. rozumiem, ze to tylko tlumaczenie, ale bez przesady.. mozna chyba sprawdzic czy autor napisal prawde czy nie.. moze od poczatku..

    – domyslna powloka dla root'a jak i normalnego usera jest ksh (mniej wiecej od wersji 3.8 – nie pamietam dokladnie – uzywam raczej -current'a), a nie jakis mix tych dwoch,

    – soft updates w ffs'ie nie jest domyslnie wlaczony,

    – oprocz stabilnych platform jest jeszcze kilka tzw. active effort,

    – dopisywanie cd do fstab'a to strata czasu i niepotrzebne modyfikacje – jest przeciez mount_cd9660,

    – nie do konca prawda jest, ze aby zainstalowac pakiet trzeba znac rowniez jego wersje; podajac wlasciwy $PKG_PATH mozna sobie to odpuscic, a w razie niejasnosci pkg_add sam zapyta o ktory pakiet nam dokladnie chodzilo (opcja -i),

    – w przypadku pobierania zrodel z ftp, nalezy jeszcze sciagnac sys.tar.gz,

    – z jdk rzeczywiscie jest troche zabawy ale winny jest tu Sun, a nie OpenBSD – po pierwsze licencja, a jesli nawet ta miala by zostac to skoro do innych systemow sa instalatory, to dlaczego Sun nie przygotuje takowego dla OpenBSD..?

    – co do kernela.. to nie jest jakis tam linux gdzie czesto zeby cos dzialalo rzeczywiscie trzeba kompilowac jadro, tu wszystko (do czego sa sterowniki – ale to temat na caly inny artykul – polecam kerneltrap.org i archiwa list mailingowych) dziala "out of the box" i nie ma absolutnie potrzeby kompilowania wlasnego jadra (moze poza sytuacja kiedy jestes developerem), tym bardziej, ze postepujac w ten sposob nie dostaniesz jakiejkolwiek pomocy od community,

    – aha! last but not the least, a propos community, uczulam ew. nowych uzytkownikow tego systemu na fakt, ze najpierw czytac wszystko co jest dostepne na dany temat (man, archiwa list mailingowych i FAQ) a dopiero pozniej zadadawac pytania; w przeciwnym razie dostaniemy RTFM (read the f****** manual) i juz wiecej nikt nam w niczym nie pomoze..

    i to by bylo na tele uwag kogos kto na OpenBSD "zjadl juz zeby"..

    pozdrawiam i zachecam do testow..

  2. bartek 6 listopada 2006 o godz. 18:14 #

    dzieki za komentarz. czytajac ten opis mialem wrazenie ze openbsd obsluguje sie jak prehistoryczny sytemem, a deweloperzy nie potrafia nawet w najmniejszym stopniu zautomatyzowac podstawowych zadan. ale jednak da sie normalnie zainstalowac paczke bez babrania sie. kompilacja kernela na starcie to tez poroniony pomysl i w linuxie tez nie trza.

  3. t_ziel 6 listopada 2006 o godz. 19:56 #

    - soft updates w ffs’ie nie jest domyslnie wlaczony,

    Zgadza się, artykuł nie mówi, że jest.

    nie do konca prawda jest, ze aby zainstalowac pakiet trzeba znac rowniez jego wersje; podajac wlasciwy $PKG_PATH mozna sobie to odpuscic, a w razie niejasnosci pkg_add sam zapyta o ktory pakiet nam dokladnie chodzilo (opcja -i),

    No właśnie chodziło o to, że bez ustawienia $PKG_PATH, trzeba podawać dokładną ścieżkę do pakietu na serwerze.

    Co do kompilacji jądra – niewspierane jest rekompilowanie własnego jądra, kompilacja domyślnego jądra by nałożyć poprawki bezpieczeństwa jest ok.

    Java – faktycznie trudności spowodowane są przez politykę licencyjną Suna, w przyszłości (do gwiazdki) sprawa ma się poprawić.

  4. alex 6 listopada 2006 o godz. 22:56 #

    nie ma absolutnie potrzeby kompilowania wlasnego jadra

    Nie do końca jest to prawda. Włączenie obsługi RAIDframe wymaga zrekompilowania jądra.

  5. franky 7 listopada 2006 o godz. 1:24 #

    no w sumie to macie racje..

    o raidframe zapomnialem – nie uzywam, moj blad.. zreszta przyszedl mi jeszcze teraz do glowy ueagle..

    rekompilacja GENERIC oczywiscie jest ok, dodawanie latek konczy sie jednak zazwyczaj przejsciem do STABLE i rekompilacja calego OSu.. ale rzeczywiscie mozna dodawac patch'e ze stronki recznie i kompilowac wszystko osobno..

    co do PKG_PATH to moze rzeczywiscie takie byly intencje autora, odebralem to jako troche mylace stad komentarz..

    na koniec informacja dla bartka, ci developerzy to jedni z najlepszych specjalistow w branzy, tu commit access dostaje sie za napisany kod (a glownie jego jakosc), a nie sama chec napisania czegokolwiek – slynne "shut up and hack", jest to troche inny model niz w wiekszosci projektow typu opensource gdzie bierze sie kazdego kto potrafi napisac cokolwiek.. moim zdaniem zasluguja oni na najwieksze wyrazy szacunku..

  6. m010ch 7 listopada 2006 o godz. 1:36 #

    franky: a ja myślę, że Twoje komentarze, rozpuszczanie się, zachwyty nad BSD i ciche podśmiewanie się z Linuksa zalatują fanatyzmem – zapraszam na advocacy na usenecie – tam będziesz mógł popluć jadem, bo tutaj Twoje zaślepione plakietkami BSD słowa nie znajdą zapewne takiej grupy odbiorców, jakiej zazwyczaj trolle oczekują.

  7. franky 7 listopada 2006 o godz. 2:05 #

    hmm.. i chciej tu dobrze i napisz komentarz do artykulu to napisza, ze jestes fanatykiem i trollem.. mowiac szczerze to mi to wisi czego kto uzywa i smiac sie z kogokolwiek tez nie mam zamiaru.. mowiac szczerze to Twoj komentarz jest dobrym poczatkiem na flame war.. ja nie mam zamiaru w tym uczestniczyc..

    zycze powodzenia i udanej zabawy z OSami ludziom o troche bardziej "otwartych" pogladach niz ten Pan..

  8. m010ch 7 listopada 2006 o godz. 2:35 #

    Wiesz – ja jestem właśnie otwarty, w przeciwieństwie do Ciebie i Twoich komentarzy (m.in. developerów półbogów, którzy "zasluguja na najwieksze wyrazy szacunku" oraz Linuksa, na którym dzień bez kompilacji jądra to dzień stracony – ROTFL).

    Jak dla mnie EOT, ale na przyszłość pomyśl zanim napiszesz.

  9. byte 7 listopada 2006 o godz. 19:07 #

    Ja z małą uwagą do korekty: w języku polskim zwrot "potrzebować zrekompilować" nie istnieje. Słowo "potrzebować" jest w tym tekście żywcem przetłumaczone z angielskiego. Błąd.

  10. Krzys 8 listopada 2006 o godz. 4:27 #

    m010ch: Theo i jego ekipa normalni nie sa. Sam Theo wydaje mi sie swirem strasznym i z polbogiem nie ma nic wspolnego. Ale robia dobry system, pisza rzeczywiscie porzadny kod, oddaja w lapki swiata OpenSSH (ktorego pewnie uzywasz…) i kilka innych projektow. To powiedz, czy franky nie ma racji piszac, ze naleza im sie wyrazy szacunku? Nie zachowuj sie jak smarkacz i postaraj sie nie zabierac glosu jak nie masz nic ciekawego do powiedzenia.

    Pozdrawiam.

  11. m010ch 8 listopada 2006 o godz. 4:48 #

    Krzys: Wydaje mi się, że sam nie masz za dużo do powiedzenia. Ciesze się, że ekipa *BSD stworzyła OpenSSH, ale co z tego? Nie wiesz ile stworzył sam Stallman? Ile Linus? Ile niezliczone rzesze innych linuksowych developerów? Ale rozumiem, że szacunek należy się tylko ekipie od *BSD, "bo tak" – ehhh – i jak tu dyskutować z kimś z klapkami na oczach. Pisałem już, że EOT zresztą.

  12. r. 8 listopada 2006 o godz. 20:48 #

    Stallman istotnie dużo zrobił: taki jeden fajny system operacyjny z koszmarnym edytorem, pogrzebał trochę w kompilatorze, debuggerze, a potem zajął się polityką w pryszczatym wydaniu…

  13. Chrosos 9 listopada 2006 o godz. 16:52 #

    m010ch: Nie lubię ludzi, którzy znając jeden system negują wszystkie inne, a Ty tak się zachowujesz (o ile znasz linucha ;) )

    Jestem adminem Wind od 7 lat. Dużo robie również na linuxie. Z BSD zetknąlem się 2 lata temu więc wiem na jego temam jeszcze bardzo mało.

    Cenię sobie linuxa za jego elastyczność – pomagam nim sobie nawet przy projektach związanych z wdrożeniem microsoftowego softu.

    BSD – nie wiem dlaczego porównywany jest do Linuxa, bo to inny system i mimo wszystko inna filozofia. Wysoko posunięty konserwatyzm nie przeszkadza mi aż tak bardzo w jego użytkowaniu. Natomiast jest to jedyny system, który akceptuję na maszynkach działających jako routery brzegowe/firewalle. Nie mówcie mi, że można to również zrobić na Linuxie – bo Wam odpowiem, że na Windzie też można.

    Co do ekipy developerów BSD – no cóż w naszym rozumieniu normalności to oni normalni nie są ;). Są natomiast w pewnych dziedzinach informatyki ekspertami na skalę światową i z tego powodu należy im się wielki szacunek.

  14. eej 11 listopada 2006 o godz. 5:09 #

    m010ch:to jak z tym szacunkiem, należy sie czy nie?? bo chyba sam się pogubiłeś..

  15. m010ch 13 listopada 2006 o godz. 0:27 #

    eej: ja się nie gubię – cały czas trwam przy tym samym. Oczywiście, że należy im się szacunek, tak samo jak i developerem Linuksa oraz innego oprogramowania open source. Odnosiłem się do wynoszenia na piedestały przez jednego z komentujących developerów *BSD. Szacunek należy się wszystkim – nie ma podziału na lepszych i gorszych (niektórzy niestety tego nie rozumieją, nie chcą zrozumieć lub jeszcze do tego nie dorośli).

  16. m--s 13 listopada 2006 o godz. 23:11 #

    Panowie – do boju! To już prawie 24h i nikt nikomu nie naubliżał… ech, nie ma jak onet :)

  17. Legion 13 listopada 2006 o godz. 23:14 #

    Onetu to my raczej nie pobijemy ;)

  18. michuk 13 listopada 2006 o godz. 23:18 #

    Panowie – do boju! To już prawie 24h i nikt nikomu nie naubliżał…

    No dobra… niech będzie. A więc:

    Theo to frustrat i mamisynek! Nie wiem jak można używać systemu, który nie posiada framebuffera i nie gra domyślnie empetrójek! Linux rulezz!

    Deweloperzy BSD to grupa gamoni, piszących soft dla wielkich korporacji. Przecież to co napiszą każdy może wziąć za darmo i wdrożyć np. w Windows!! gdzie tu idee free software?? RMS rólezz, BSD do domu!

    PC-BSD to nędzna namiastka iiz-of-juuż Ubunciaka! Ubunciak rzondzi, PC-BSD do piahu!

    Starczy?

    Onetu to my raczej nie pobijemy

    Co, ja nie pobiję? Ja?? :P

  19. s 14 listopada 2006 o godz. 12:22 #

    Ej, michuk,

    skoncz najpierw podstawowke.

  20. m--s 15 listopada 2006 o godz. 5:06 #

    michuk: piękne

    s: echem… jeszcze piękniejsze :)))

    Zwracam honor – w tej konkurencji mamy jednak spore szanse wygrać nawet z onetem. Kolektywnie można więcej ;P

  21. Mateusz 10 maja 2007 o godz. 22:14 #

    Bardzo przyjemny dokument :) Troszkę rozwlekle napisany, ale jak ktoś nie wie o co chodzi i robi z howto, to miło popatrzeć, że przeszło się "przez 2 ekrany" dokumentacji, a nie "2 linijki"

    Można zmienić numerek wersji z 4.0 na 4.1, bo za dużo się nie zmieniło

  22. RX0 7 września 2007 o godz. 3:48 #

    Mam pytanko: Jak to postawić żeby nie załatwić pozostałych systemów, Mam winde, fedore, freedosa no i chciałbym dorzucić coś jeszcze tak dla sportu. :) Zresztą interesuje mnie to jak i co można by w nim zrobić i ile z niego wyciągnąć . :) Wiem, SADOMASOCHISTYCZNE PODEJŚCIE, ale co zrobić ? taki mam już charakter

  23. Pingback: OpenBSD

(wymagane)
URI
Uwaga! Niektóre komentarze, m.in. te dodane przez niezalogowanych i nowych użytkowników, są ręcznie moderowane. Jeśli Twój komentarz nie ukaże się od razu, nie dodawaj go ponownie, tylko cierpliwie poczekaj na akceptację.

Literówki najlepiej zgłaszać mailem: sirmacik@jakilinux.org!

W komentarzach możesz używać prostych znaczników HTML. Przykłady:
  • Link: <a href="jaklinux.org">Linux dla każdego</a>,
  • Wytłuszczenie: <strong>tekst pogrubiony</strong>,
  • Kursywa: <em>tekst pochylony</em>,
  • Przekreślenie: <del>tekst przekreślony</del>,
  • Kod: <code>printf("blok kodu");</code>,
  • Cytat: <blockquote>cytat</blockquote>
Uwaga: jeśli dodasz nieznany znacznik, będzie on niewidoczny, gdyż system filtruje takie znaczniki.