<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Jak to się robi w Katowicach</title>
	<atom:link href="http://jakilinux.org/aplikacje/openoffice/jak-to-sie-robi-w-katowicach/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://jakilinux.org/aplikacje/openoffice/jak-to-sie-robi-w-katowicach/</link>
	<description>GNU/Linux dla każdego: newsy, artykuły, porównania dystrybucji</description>
	<lastBuildDate>Mon, 06 Feb 2012 06:47:29 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Mroczny Żniwiarz</title>
		<link>http://jakilinux.org/aplikacje/openoffice/jak-to-sie-robi-w-katowicach/#comment-5008112</link>
		<dc:creator>Mroczny Żniwiarz</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 07 Feb 2010 01:31:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://jakilinux.org/aplikacje/openoffice/jak-to-sie-robi-w-katowicach/#comment-5008112</guid>
		<description>To w końcu Jerzy czy Borys, bo się pogubiłem? </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To w końcu Jerzy czy Borys, bo się pogubiłem?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Linux News &#187; Jak to się robi w Katowicach</title>
		<link>http://jakilinux.org/aplikacje/openoffice/jak-to-sie-robi-w-katowicach/#comment-2581171</link>
		<dc:creator>Linux News &#187; Jak to się robi w Katowicach</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 14 Oct 2008 19:33:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://jakilinux.org/aplikacje/openoffice/jak-to-sie-robi-w-katowicach/#comment-2581171</guid>
		<description>[...] wam kolejny przykład udanego wdrożenia OpenOffice.org, w Urzędzie Miejskim w Katowicach. (more&#8230;)   You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.  You can skip to the end and [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] wam kolejny przykład udanego wdrożenia OpenOffice.org, w Urzędzie Miejskim w Katowicach. (more&#8230;)   You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.  You can skip to the end and [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: szkot</title>
		<link>http://jakilinux.org/aplikacje/openoffice/jak-to-sie-robi-w-katowicach/#comment-2563411</link>
		<dc:creator>szkot</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Oct 2008 22:06:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://jakilinux.org/aplikacje/openoffice/jak-to-sie-robi-w-katowicach/#comment-2563411</guid>
		<description>Gdy przyszedłem do pracy do firmy ( 250 stanowisk komputerowych - 2004 rok)działano na takich edytorach jak AMIPRO, TAG , WORKS, StarOffice, MS Office. Brakowało kompatybilności między działami. Pismo z działu X nie było odczytane w dziale Y. Przekazywano sobie pisma wydrukowane na papierze :o) 
W 2005 r. przy okazji wymiany części komputer&#243;w zlikwidowałem AMIPRO i TAG - wdrożyłem OpenOffice. Na poczatku był wielki krzyk - ale dzięki mojej cierpliwości przeszkoliłem pracownik&#243;w i z czasem przekonali się do tego edytora oraz arkusza kalkulacyjnego. Najbardziej zadowoleni byli Ci co nie mieli żadnego rozbudowanego edytora, pisma pisali w Wordpadzie. Pakiet MS Office mam obecnie zainstalowany na 20% stanowisk - tam gdzie wysyłane są sprawozdania do instytucji nadrzędnych lub jest kontakt z klientem zewnętrznym. 
Od wersji 2.0 w g&#243;rę pakiet OpenOffice jest naprawdę OK - do pracy w biurze z powodzeniem wystarczy. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Gdy przyszedłem do pracy do firmy ( 250 stanowisk komputerowych &#8211; 2004 rok)działano na takich edytorach jak AMIPRO, TAG , WORKS, StarOffice, MS Office. Brakowało kompatybilności między działami. Pismo z działu X nie było odczytane w dziale Y. Przekazywano sobie pisma wydrukowane na papierze :o)</p>
<p>W 2005 r. przy okazji wymiany części komputer&oacute;w zlikwidowałem AMIPRO i TAG &#8211; wdrożyłem OpenOffice. Na poczatku był wielki krzyk &#8211; ale dzięki mojej cierpliwości przeszkoliłem pracownik&oacute;w i z czasem przekonali się do tego edytora oraz arkusza kalkulacyjnego. Najbardziej zadowoleni byli Ci co nie mieli żadnego rozbudowanego edytora, pisma pisali w Wordpadzie. Pakiet MS Office mam obecnie zainstalowany na 20% stanowisk &#8211; tam gdzie wysyłane są sprawozdania do instytucji nadrzędnych lub jest kontakt z klientem zewnętrznym.</p>
<p>Od wersji 2.0 w g&oacute;rę pakiet OpenOffice jest naprawdę OK &#8211; do pracy w biurze z powodzeniem wystarczy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: pate</title>
		<link>http://jakilinux.org/aplikacje/openoffice/jak-to-sie-robi-w-katowicach/#comment-2556161</link>
		<dc:creator>pate</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Oct 2008 14:37:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://jakilinux.org/aplikacje/openoffice/jak-to-sie-robi-w-katowicach/#comment-2556161</guid>
		<description>Zainteresujecie się Jaworznem - bije Kce i inne miasta na głowę jeśli chodzi o wdrożenie i doświadczenie z oprogramowaniem Open Source (pomijam fakt, że OO działa tam już od kilku lat i jest GŁ&#211;WNYM oprogramowaniem biurowym, a formatem wymiany dokument&#243;w jest odt). </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zainteresujecie się Jaworznem &#8211; bije Kce i inne miasta na głowę jeśli chodzi o wdrożenie i doświadczenie z oprogramowaniem Open Source (pomijam fakt, że OO działa tam już od kilku lat i jest GŁ&Oacute;WNYM oprogramowaniem biurowym, a formatem wymiany dokument&oacute;w jest odt).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: MON wyda kolejne 3,1 mln złotych na Windowsy i Office &#124; aiden marshall</title>
		<link>http://jakilinux.org/aplikacje/openoffice/jak-to-sie-robi-w-katowicach/#comment-2447721</link>
		<dc:creator>MON wyda kolejne 3,1 mln złotych na Windowsy i Office &#124; aiden marshall</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Oct 2008 21:10:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://jakilinux.org/aplikacje/openoffice/jak-to-sie-robi-w-katowicach/#comment-2447721</guid>
		<description>[...] tymczasem w Katowicach wdrażają OpenOffice.org. Zresztą nie tylko tam. Widocznie jednak w przypadku ministerstwa, optymalnym rozwiązaniem był [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] tymczasem w Katowicach wdrażają OpenOffice.org. Zresztą nie tylko tam. Widocznie jednak w przypadku ministerstwa, optymalnym rozwiązaniem był [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: uzi123</title>
		<link>http://jakilinux.org/aplikacje/openoffice/jak-to-sie-robi-w-katowicach/#comment-2413211</link>
		<dc:creator>uzi123</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Sep 2008 17:29:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://jakilinux.org/aplikacje/openoffice/jak-to-sie-robi-w-katowicach/#comment-2413211</guid>
		<description>Kiedyś miałem jeszcze fajniejsza sytuacje, pracowałem w firmie - 500 pracownik&#243;w, jednak firma robiła co mogła aby zminimalizować koszty, więc w każdym dziale był jeden komputer z MS Office - taki &quot;wsp&#243;lny&quot; dla 20-50 os&#243;b. Postanowiłem przekonać dyrekcje do zainstalowania OO i dyrekcja stwierdziła, że takim badziewiem to się nie zajmuje... Jednak samych pracownik&#243;w nie trzeba było przekonywać długo, więc powstała absurdalna sytuacja, że każdy na biurku miał OO, obr&#243;t dokument&#243;w był w OO, a dyrekcja dostawała wszystko w PDF (w końcu i tak nie edytowała plik&#243;w, a zresztą dyrekcja na swoich komputerach miała profesjonalnego Adobe, więc dostawiała karteczki, podkreślenia, jak jej się coś nie podobało, co chwalili sami pracownicy - w końcu było widać co dyrektor poprawia, i nie trzeba było czytać całych dokument&#243;w, aby wszystko sprawdzać jeszcze raz pod względem formalnym). Sytuacja trwała 3 miesiące, aż w końcu o sytuacji dowiedziała się dyrekcja, kt&#243;ra postanowiła mi podziękować..... Z tego co mi wiadomo  nowy informatyk nie robi nic (tak najłatwiej) a wszyscy pracują na OO zainstalowanym przez mnie, choć to było jeszcze w czasach OO 1.*, A na nowych komputerach nikt nie chce pracować, bo nikt nie zauważył, że od wersji 2.0 jest inny domyślny format, a instalki z 1.* nie można już pobrać tak łatwo z sieci. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kiedyś miałem jeszcze fajniejsza sytuacje, pracowałem w firmie &#8211; 500 pracownik&oacute;w, jednak firma robiła co mogła aby zminimalizować koszty, więc w każdym dziale był jeden komputer z MS Office &#8211; taki &quot;wsp&oacute;lny&quot; dla 20-50 os&oacute;b. Postanowiłem przekonać dyrekcje do zainstalowania OO i dyrekcja stwierdziła, że takim badziewiem to się nie zajmuje&#8230; Jednak samych pracownik&oacute;w nie trzeba było przekonywać długo, więc powstała absurdalna sytuacja, że każdy na biurku miał OO, obr&oacute;t dokument&oacute;w był w OO, a dyrekcja dostawała wszystko w PDF (w końcu i tak nie edytowała plik&oacute;w, a zresztą dyrekcja na swoich komputerach miała profesjonalnego Adobe, więc dostawiała karteczki, podkreślenia, jak jej się coś nie podobało, co chwalili sami pracownicy &#8211; w końcu było widać co dyrektor poprawia, i nie trzeba było czytać całych dokument&oacute;w, aby wszystko sprawdzać jeszcze raz pod względem formalnym). Sytuacja trwała 3 miesiące, aż w końcu o sytuacji dowiedziała się dyrekcja, kt&oacute;ra postanowiła mi podziękować&#8230;.. Z tego co mi wiadomo  nowy informatyk nie robi nic (tak najłatwiej) a wszyscy pracują na OO zainstalowanym przez mnie, choć to było jeszcze w czasach OO 1.*, A na nowych komputerach nikt nie chce pracować, bo nikt nie zauważył, że od wersji 2.0 jest inny domyślny format, a instalki z 1.* nie można już pobrać tak łatwo z sieci.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: abc</title>
		<link>http://jakilinux.org/aplikacje/openoffice/jak-to-sie-robi-w-katowicach/#comment-2411881</link>
		<dc:creator>abc</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Sep 2008 14:53:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://jakilinux.org/aplikacje/openoffice/jak-to-sie-robi-w-katowicach/#comment-2411881</guid>
		<description>W przypadku sterownik&#243;w informacji pasażerskiej do autobus&#243;w/tramwaj&#243;w jest możliwe. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W przypadku sterownik&oacute;w informacji pasażerskiej do autobus&oacute;w/tramwaj&oacute;w jest możliwe.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: user</title>
		<link>http://jakilinux.org/aplikacje/openoffice/jak-to-sie-robi-w-katowicach/#comment-2408591</link>
		<dc:creator>user</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 30 Sep 2008 08:44:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://jakilinux.org/aplikacje/openoffice/jak-to-sie-robi-w-katowicach/#comment-2408591</guid>
		<description>A SmodBIP ? lol  &lt;a href=&quot;http://bip.smod.pl/&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;http://bip.smod.pl/&lt;/a&gt; </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A SmodBIP ? lol<br />
  <a href="http://bip.smod.pl/" rel="nofollow" class="extlink">http://bip.smod.pl/</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Johny Mnemonic</title>
		<link>http://jakilinux.org/aplikacje/openoffice/jak-to-sie-robi-w-katowicach/#comment-2401571</link>
		<dc:creator>Johny Mnemonic</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 Sep 2008 19:25:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://jakilinux.org/aplikacje/openoffice/jak-to-sie-robi-w-katowicach/#comment-2401571</guid>
		<description>Apropo koszt&#243;w szkoleń - to Open Office jest łatwiejszy,MS Office 2007 ma przebudowany interfejs - trzeba uczyc przysłowiową panią Basię gdzie jest ta,czy ta opcja,ma wyższe wymagania,na 5,6 letnim PC już tak ładnie nie chodzi,to może oznaczac koniecznośc wymiany 50,60% pecet&#243;w w urzędach,a Open Office wszystko ma na starym miejscu,co do MS Office 2003 nie jest już wspierany,MS może powiedziec &quot;stop&quot; i z dnia na dzień mogą zniknąc z p&#243;łek stare MS Office,wtedy bez alternatywy obudzą się z ręką w pr&#243;żni </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Apropo koszt&oacute;w szkoleń &#8211; to Open Office jest łatwiejszy,MS Office 2007 ma przebudowany interfejs &#8211; trzeba uczyc przysłowiową panią Basię gdzie jest ta,czy ta opcja,ma wyższe wymagania,na 5,6 letnim PC już tak ładnie nie chodzi,to może oznaczac koniecznośc wymiany 50,60% pecet&oacute;w w urzędach,a Open Office wszystko ma na starym miejscu,co do MS Office 2003 nie jest już wspierany,MS może powiedziec &quot;stop&quot; i z dnia na dzień mogą zniknąc z p&oacute;łek stare MS Office,wtedy bez alternatywy obudzą się z ręką w pr&oacute;żni</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: vries</title>
		<link>http://jakilinux.org/aplikacje/openoffice/jak-to-sie-robi-w-katowicach/#comment-2401341</link>
		<dc:creator>vries</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 Sep 2008 19:12:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://jakilinux.org/aplikacje/openoffice/jak-to-sie-robi-w-katowicach/#comment-2401341</guid>
		<description>Nie wiem na ile takie rozwiązanie jest możliwe w świetle prawa. Nawet jeśli jest, to bali się, że nie będzie komu zaoferować dobrego produktu wraz ze wsparciem (nawet nie zaznaczyli, że preferowane jest otwarte oprogramowanie). </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie wiem na ile takie rozwiązanie jest możliwe w świetle prawa. Nawet jeśli jest, to bali się, że nie będzie komu zaoferować dobrego produktu wraz ze wsparciem (nawet nie zaznaczyli, że preferowane jest otwarte oprogramowanie).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: abc</title>
		<link>http://jakilinux.org/aplikacje/openoffice/jak-to-sie-robi-w-katowicach/#comment-2400471</link>
		<dc:creator>abc</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 Sep 2008 18:00:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://jakilinux.org/aplikacje/openoffice/jak-to-sie-robi-w-katowicach/#comment-2400471</guid>
		<description>Przecież wystarczy w przetargu zamieścić klauzulę &quot;udostępnienie kodu źr&#243;dłowego oprogramowania&quot;. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przecież wystarczy w przetargu zamieścić klauzulę &quot;udostępnienie kodu źr&oacute;dłowego oprogramowania&quot;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: vries</title>
		<link>http://jakilinux.org/aplikacje/openoffice/jak-to-sie-robi-w-katowicach/#comment-2397081</link>
		<dc:creator>vries</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 Sep 2008 13:30:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://jakilinux.org/aplikacje/openoffice/jak-to-sie-robi-w-katowicach/#comment-2397081</guid>
		<description>Sp&#243;jrz na ich priorytety. Chcieli dokonać zmian szybko. Poza tym nie wiem, czy mieli dość wykwalifikowanych pracownik&#243;w, by pisać CMS&#039;a. 
Kwestia opłacalności rozwijania oprogramowania na własne potrzeby to dość złożona sprawa. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Sp&oacute;jrz na ich priorytety. Chcieli dokonać zmian szybko. Poza tym nie wiem, czy mieli dość wykwalifikowanych pracownik&oacute;w, by pisać CMS&#039;a.</p>
<p>Kwestia opłacalności rozwijania oprogramowania na własne potrzeby to dość złożona sprawa.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: TSr</title>
		<link>http://jakilinux.org/aplikacje/openoffice/jak-to-sie-robi-w-katowicach/#comment-2396131</link>
		<dc:creator>TSr</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 Sep 2008 12:08:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://jakilinux.org/aplikacje/openoffice/jak-to-sie-robi-w-katowicach/#comment-2396131</guid>
		<description>Niby wielkie wdrożenie, ale czuje się niedosyt bo mogło by być lepiej... Napisanie tego otwartego CMSa na pewno w dłuższej perspektywie wyszło by taniej niż to co oni chcą zrobić. Czy zapis typu &quot;przekazanie kodu źr&#243;dłowego wraz ze wszelkimi prawami&quot; w przetargu naruszyłby zasady uczciwej konkurencji? </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Niby wielkie wdrożenie, ale czuje się niedosyt bo mogło by być lepiej&#8230; Napisanie tego otwartego CMSa na pewno w dłuższej perspektywie wyszło by taniej niż to co oni chcą zrobić. Czy zapis typu &quot;przekazanie kodu źr&oacute;dłowego wraz ze wszelkimi prawami&quot; w przetargu naruszyłby zasady uczciwej konkurencji?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Aleksander Marcin Sa</title>
		<link>http://jakilinux.org/aplikacje/openoffice/jak-to-sie-robi-w-katowicach/#comment-2395961</link>
		<dc:creator>Aleksander Marcin Sa</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 Sep 2008 11:15:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://jakilinux.org/aplikacje/openoffice/jak-to-sie-robi-w-katowicach/#comment-2395961</guid>
		<description>Wszystko fajnie, ja na swoim koncie tez mam kilka wdrożeń - fakt faktem, są one tylko pyłem w stosunku do tak dużych rozwiązań jak przedstawione powyżej, ale zawsze :) 
 
Zastanawia mnie tylko, dla czego tak duży wpływ na podejmowanie decyzji (praktycznie jakichkolwiek) mają osoby nie będące w linii decyzyjnej. 
 
Podam taki przykład 
- Zainstalowałem w pewnej firmie OpenOffice, przeszkoliłem ludzi. Po pewnym czasie, większość już się przyzwyczaiła i całkiem dobrze im szło. Wreszcie zatrudniono dwie nowe pracowniczki i ... Od razu powiedziały, że nie będą pracować na &quot;czymś takim&quot; bo one wydały własne pieniądze na szkolenia z MS Office i tylko na tym będą pracowały. Kilka dni p&#243;źniej na wszystkich komputerach już były z Redmont. Oczywiście pirackie, bo jak szef zobaczył ich cenę to zbladł. Podziękowałem firmie, i nie ukrywam, że przez pewien czas korciło mnie ich podkablować, ale niech kiszą się we własnych sosach. 
 
To ja się pytam, jeżeli zatrudnię się w firmie autobusowej i zacznę marudzić, że dotychczas jeździłem autobusami np NEOPLAN i nie będę pracował na np Ikarusach, to szefostwo kupi mi nowy pojazd czy poszuka innego kierowcy? 
 
Takich kwiatk&#243;w znam więcej i powinienem się przyzwyczaić, to jednak ciężka cholera mnie dopada, jak słyszę niekt&#243;re osoby marudzące tylko dla tego, że ikonka w programie ma pogrubioną literkę &quot;A&quot; zamiast jako to jest w cywilizowanych rozwiązaniach &quot;B&quot;.  
 
Wdrożeniowcom, głęboki ukłon, nie za odwagę, a za cierpliwość - a może to urząd ma szczęście posiadać kompetentnych i porządnych pracownik&#243;w. Tak czy inaczej, &quot;wielki szacun&quot; jak mawiają młodzi. </description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wszystko fajnie, ja na swoim koncie tez mam kilka wdrożeń &#8211; fakt faktem, są one tylko pyłem w stosunku do tak dużych rozwiązań jak przedstawione powyżej, ale zawsze :)</p>
<p>Zastanawia mnie tylko, dla czego tak duży wpływ na podejmowanie decyzji (praktycznie jakichkolwiek) mają osoby nie będące w linii decyzyjnej.</p>
<p>Podam taki przykład</p>
<p>- Zainstalowałem w pewnej firmie OpenOffice, przeszkoliłem ludzi. Po pewnym czasie, większość już się przyzwyczaiła i całkiem dobrze im szło. Wreszcie zatrudniono dwie nowe pracowniczki i &#8230; Od razu powiedziały, że nie będą pracować na &quot;czymś takim&quot; bo one wydały własne pieniądze na szkolenia z MS Office i tylko na tym będą pracowały. Kilka dni p&oacute;źniej na wszystkich komputerach już były z Redmont. Oczywiście pirackie, bo jak szef zobaczył ich cenę to zbladł. Podziękowałem firmie, i nie ukrywam, że przez pewien czas korciło mnie ich podkablować, ale niech kiszą się we własnych sosach.</p>
<p>To ja się pytam, jeżeli zatrudnię się w firmie autobusowej i zacznę marudzić, że dotychczas jeździłem autobusami np NEOPLAN i nie będę pracował na np Ikarusach, to szefostwo kupi mi nowy pojazd czy poszuka innego kierowcy?</p>
<p>Takich kwiatk&oacute;w znam więcej i powinienem się przyzwyczaić, to jednak ciężka cholera mnie dopada, jak słyszę niekt&oacute;re osoby marudzące tylko dla tego, że ikonka w programie ma pogrubioną literkę &quot;A&quot; zamiast jako to jest w cywilizowanych rozwiązaniach &quot;B&quot;. </p>
<p>Wdrożeniowcom, głęboki ukłon, nie za odwagę, a za cierpliwość &#8211; a może to urząd ma szczęście posiadać kompetentnych i porządnych pracownik&oacute;w. Tak czy inaczej, &quot;wielki szacun&quot; jak mawiają młodzi.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

