IceWM — wady, zalety, konfiguracja
12 marca 2007, adz
W swoim debiutanckim artykule w wortalu jakilinux.org chciałbym przedstawić Wam jeden z moich ulubionych menedżerów okien - IceWM. Ten niezwykle lekki menedżer okien napisany został w C++, a jego autorem jest Marko Maček. Pierwsza wersja ukazała się 26 grudnia 1999 roku, obecna stabilna wersja nosi numer 1.2.30. Została ona wydana 24 grudnia 2006 roku.
Zapewne zastanawiacie się, co wyróżnia tego windows menedżera na tle wielu innych programów podobnego typu?
- IceWM jest lekkim menedżerem tzn. zajmuje bardzo mało pamięci i ma niewygórowane wymagania odnośnie procesora. Istnieje nawet odchudzona wersja zwana icewm-lite pozbawiona kilku „bajerów”, która działa bez problemu na komputerach z procesorem słabszym niż 200 Mhz lub terminalach sieciowych.
- Jest prosty i wygodny w obsłudze. Deweloperzy IceWM określają go mianem “not getting in the user’s way”. Innymi słowy program stara się być maksymalnie przezroczysty dla użytkownika, nie narzucać mu stylu pracy. Konfiguracja jest prosta i polega na edycji plików w katalogu domowym użytkownika (dostępne są też graficzne narzędzia). Istnieje możliwość zdefiniowania własnych skrótów klawiaturowych. Doskonale integruje się z aplikacjami pisanymi dla GNOME i KDE.
- IceWM ma użyteczny pasek zadań, podobny w działaniu do tego z systemu Windows. Jest tam przycisk wyświetlający menu, skróty do programów, lista otwartych okien, małe aplety wyświetlające obciążenie procesora, sieci, liczbę wiadomości w skrzynce e-mail, zasobnik (tray) i zegarek. Wbudowany jest też emulator terminala, uruchamiany skrótem (przycisk Win + Spacja).
- IceWM może być ładny. Celowo piszę “może” - ze względu na fakt, że domyślne skórki są niezbyt udane. Na szczęście można ściągnąć wiele bardziej udanych z Internetu. Dostępne są np. skórki imitujące wygląd innych systemów operacyjnych: Windows, od 95 aż do Visty, Os2, MacOS.
- Jest to projekt dojrzały – istnieje już od roku 1999, w dotychczasowej pracy z tym windows menedżerem nie zdarzyła mi się jakaś jego awaria.
Niestety, IceWM ma też kilka wad. Do największych IMHO należą:
- wolny rozwój projektu - prawdopodobnie spowodowane jest to małą popularnością, czego efektem jest nieduża społeczność skupiona wokół IceWM,
- brak oficjalnych graficznych narzędzi konfiguracyjnych.
Instalacja
Jeżeli zdecydowaliśmy się na IceWM, musimy skądś go zdobyć. Odpowiednie pakiety znajdują się w repozytoriach każdej popularnej dystrybucji Linuksa, dostępny też jest w portach systemów z rodziny BSD. Istnieje także wersja dla systemu Solaris.
Oczywiście możemy przeprowadzić instalację ze źródeł, zwłaszcza jeżeli chcemy użyć najnowszej wersji IceWM lub dostosować program do naszych wymagań. Źródła pobieramy ze strony domowej projektu www.icewm.org. Instalacja nie różni się niczym od instalacji każdego innego programu ze źródeł (./configure && make && make install jako root). Jeżeli zdecydowaliśmy się na tą opcję instalacji, warto trochę dostosować program do naszych potrzeb - poniżej kilka opcji konfiguracyjnych, które można przekazać do skrytpu configure. Pełną listę można zobaczyć uruchamiając skrypt configure z opcją --help:
--enable-antialiasingwłączamy wygładzanie czcionek,--enable-gradientswłączamy obsługę gradientów w skórkach,--enable-liteza pomocą tej opcji kompilujemy lekką wersję IceWM (icewm-lite),--enable-menus-gnome2dodaje obsługę menu GNOME,
Jeżeli do instalacji wykorzystaliśmy pakiety, w menu sesji GDM-a (lub też KDM w zależności, z którego korzystamy) powinna znajdować się odpowiednia opcja umożliwiająca uruchomienie IceWM-a, natomiast w przypadku kompilacji ze źródeł, należy własnoręcznie utworzyć odpowiedni plik konfiguracyjny. Umieszczamy go w katalogu /usr/share/xsessions.
Przykładowy plik uruchamiający IceWM.
[Desktop Entry]
Encoding=UTF-8
Name=IceWM
Exec=/usr/local/bin/icewm-session
# no icon yet, only the top three are currently used
Icon=
Type=Application
Jeżeli uruchamiamy X-y poprzez polecenie startx, w pliku .xsession należy umieścić następujący wpis:
exec icewm-session
Graficzne konfiguratory
Istnieje kilka małych programików ułatwiających konfigurację.
IceMe - umożliwia edycję menu oraz skrótów klawiaturowych.
IcePref - ułatwia konfigurację wyglądu i zachowania IceWM, może być uruchomiony z poziomu IceMe.
Iceconf - można w nim skonfigurować zachowanie okien.
IceMc Prosty edytor menu
Niestety, graficzne konfiguratory nie są pozbawione wad. Nie można za ich pomocą skonfigurować wszystkich opcji, więc “dłubanie” w plikach konfiguracyjnych jest i tak konieczne.
Pliki konfiguracyjne
Wszystkie pliki konfiguracyjne znajdziemy w swoim katalogu domowym, w ukrytym podkatalogu o nazwie .icewm.
| Plik | Zastosowanie |
menu |
konfiguracja menu |
toolbar |
konfiguracja przycisków szybkiego uruchamiania programów na pasku zadań |
keys |
konfiguracja skrótów |
winoptions |
konfiguracja zachowania okien |
startup |
konfiguracja programów uruchamianych przy starcie IceWM |
preferences |
konfiguracja głównych opcji programu |
Menu
Budowa pliku konfiguracyjnego jest bardzo prosta:
prog nazwa programu ścieżka do ikony polecenie -z -opcjami
Przykładowy wpis uruchamiający Firefoksa będzie wyglądać tak:
prog Firefox /usr/share/pixmaps/firefox.png firefox
Podmenu tworzymy opcją:
menu Nazwa_podmenu folder {}
Pomiędzy nawiasami możemy umieścić programy, a także zagnieździć kolejne podmenu.
Opcja:
separator
tworzy pasek oddzielający poszczególne elementy menu
Toolbar
Składnia tego pliku jest identyczna jak składnia pliku menu opisanego powyżej, z tą różnicą, że nie ma możliwości tworzenia podmenu.
Keys
IceWM znany jest z bardzo dobrej obsługi klawiatury. Składnia polecenia tworzącego nowy skrót klawiszowy wygląda następująco:
key "Kombinacja klawiszy" polecenie -z -opcjami
Winoptions
W pliku winoptions definiujemy zachowanie okien poszczególnych programów. Składnia wygląda następująco:
aplikacja.właściwość: wartość
. Poszczególne właściwości oraz wartości jakie one przyjmują opisane zostały w sekcji Window Options manuala. Dla przykładu - jeżeli chcemy aby xmms zawsze znajdował się na 3 obszarze roboczym, w pliku winoptions umieszczamy następujący wpis:
xmms.workspace: 3
Startup
W tym pliku umieszczamy i konfigurujemy programy uruchamiające się razem z IceWM. W moim przypadku plik startup wygląda tak:
conky -a top_right& Uruchamiam 2 programy: monitor systemu conky i menedżer plików rox.
rox -p Default&
Preferences
Jest to najważniejszy plik konfiguracyjny, jego poszczególne opcje zostały opisane w manualu. Polcam też stronę IceWM full wypas sajt, której autorem jest Łukasz “da.killa” Horodecki, gdzie opisana jest po polsku budowa pliku preferences.
Skórki
W internecie dostępnych jest wiele ciekawych skórek stworzonych przez użytkowników. Pobrany plik ze skórką należy rozpakować do katalogu ~/.icewm/themes. Kilka z nich pozwolę sobie przedstawić poniżej:
![]()
Rys. 5 IceWM z tematem Thin Black
![]()
Rys. 6 IceWM z tematem Vistablues
![]()
Rys. 7 IceWM z tematem Icebuntu
Ikony na pulpicie
![]()
Rys. 8 Menu preferencje Pcmanfm
IceWM jest tylko menedżerem okien - nie posiada on opcji wyświetlania okien na pulpicie. Na szczęście istnieje kilka możliwości obejścia tego problemu: można użyć Roksa uruchomionego z odpowiednią opcją (rox -p Default) lub też oddzielnego programu takiego jak np. idesk. Ja natomiast polecam menedżer plików PCMan File Manager. Jako jedyny ze znanych mi programów tego typu, napisanych w GTK+, umożliwia otwiera kolejnych okien w zakładkach oraz wyświetlanie ikon na pulpicie. Opcja ta jest domyślnie wyłączona, żeby ją uaktywnić z menu opcje wybieramy preferencje, tam w zakładce “desktop” zaznaczamy “pokaż ikony”. W tej samej zakładce można wybrać kolor tła, ewentualnie tapetę.
![]()
Rys. 9 IceWM z ikonami na pulpicie i uruchomionym Pcmanfm
Podsumowanie
IceWM mogę polecić “emigrantom” z Windows, w szczególności tym, którzy posiadają starsze komputery. Jest to także doskonała propozycja dla zaawansowanych użytkowników, którzy poszukują lekkiego i prostego w konfiguracji menedżera okien.
Linki
Komentarze (RSS) | Trackback (URI)
Liczba komentarzy: 16
W komentarzach możesz używać prostych znaczników HTML. Przykłady:
- Link: <a href="jaklinux.org">Linux dla każdego</a>,
- Wytłuszczenie: <strong>tekst pogrubiony</strong>,
- Kursywa: <em>tekst pochylony</em>,
- Przekreślenie: <strike>
tekst przekreślony</strike>, - Kod: <code>
printf("blok kodu");</code>, - Cytat: <blockquote>cytat</blockquote>



Świetny artykuł! Garuluję i życzę powodzenia w redagowaniu serwisu.
Mała literówka - w poprzedniej wypowiedzi miało być gratuluję
Ciekawy artykuł. Zainteresował mnie bardzo PCManFM. Zainstalowałem na swojej Mandrivie. Zdecydowanie szybszy od Nautilusa, którego do tej pory używałem. Sprawdziłem go również z icewm i tu niespodzianka. Opisana możliwość wyświetlania ikon na pulpicie dzięki PCManFM nie działa. Nie ma nawet zakładki “Desktop” w preferencjach programu! Hmmm
Ps.: Powiększenie “Rys. 9″ nie działa.
Już działa. Obrazek zaginął gdzieś w czeluściach serwera. Właśnie go przywróciłem.
Dziękuje za słowa uznania, jeśli chodzi o sprawę braku ikon ciężko jest mi się wypowiedzieć gdyż nie korzystam obecnie z Mandrivy - obawiam się że pakiet rpm dla tego systemu zawiera starszą wersję programu stąd brak opcji.
W rozdziale “Ikony na pulpicie” jest drobne przejęzyczenie
jest:
pozdrawiam
Potwierdzam! Bardzo ciekawy artykuł. Zawsze stroniłem od icewm. Do dzisiaj
Skąd można pobrać skórkę Vistablues?
Ja znalazłem skórkę Vistablues na forum ubuntu Aby móc pobrać plik wymagana jest rejestracja.
[[program stara się być maksymalnie przezroczysty dla użytkownika]]
Jak Vista?
(powinno być ‘przejrzysty’)
Jak wygląda sprawa pożerania zasobów przez IW, jeśli są uruchomione różne programy oparte na QT i/bądź GTK?
hm, ciekawy artykul


osobiscie napisalem faq nt icewm - jak uzyc go do zamiany metacity z gnoma- faq jest na forum.ubuntu.pl
osobiscie icewm to moj ulubiony menadzer okienek
@leblee
Poruszyłeś bardzo ciekawe zagadnienie, pisząc o tzw lekkich managerach okien bardzo często zapomina się o tym że oprócz WM załadowanych do pamięci jest wiele innych programów i bibliotek tak więc nie zawsze uda się oszczędzić na pamięci. Przyznam się szczerze że nie zajmowałem się tym problemem ale mogę polecić ten artykuł.
@atavus
Ja znam inną metodę podmieniania windows managera w GNOME, wystarczy w konsoli wpisać
icewm --replace, wadą tego rozwiązania jaką udało mi się znaleźć jest to że nie działa przycisk minimalizacji wszystkich okien. Ze znanych mi wm, najlepiej integrował się z GNOME openbox.Pomyłka. Podmenu można tworzyć bez problemu.
Używam IceWm bardzo dawna i już chyba tak zostanie.
Ja mam tylko taki mały problemik:P Co zrobić żeby style GTK nie wyglądały w IceWM jak Windows 95? Da się zmieniać style GTK w IceWM?
Post pod postem, ale co tam:P Żeby zmienić motyw GTK wystarczyło edytować ~/.gtkrc-2.0
Dzięki, artykuł zachęcił mnie do spróbowania (jeszcze raz) z IceWM. Teraz już wiem, ze może być ładniejszy. Dzięki