GIMP w jednym oknie? Wreszcie możliwe.
8 sierpnia 2008, rofrol
Wiele osób mających styczność z Gimpem narzeka na brak jednego głównego okna. Jednak ostatnie wersje deweloperskie umożliwiają użycie jednego okna. Są jeszcze małe niedociągnięcia, ale to już duży krok w dobrą stronę. Poniżej przedstawię jak dostosować Gimpa do pracy z jednym oknem.
To ustawienie umożliwia pracę w jednym oknie z jednym obrazem. Inne otwarte obrazy pojawiają się na pasku zadań tak jak w Inkscape. Nie ma jeszcze takiej opcji, żeby widzieć kilka otwartych obrazów i okno gimpa pod spodem.
Na początek przestawię domyślny wygląd programu po otwarciu obrazu. Widać trzy okna, mało miejsca na obraz, ogólnie mętlik — szczególnie przy pracy na laptopie.
Jednak ostatnie zmiany takie jak:
- ustawienie opcji zawsze-na-wierzchu dla wszystkich doków
- możliwość odsunięcia krawędzi obrazu od okna obrazu
dają taką możliwość ustawienia:
Obraz w tym wypadku można przesuwać środkowym przyciskiem myszy lub korzystając z okna dialogowego Nawigacja.
Minusami są:
- przykrycie przycisku anulowania operacji na pasku stanu
- potrzeba maksymalizacji każdego obrazu po otwarciu.
Jeśli ręczna maksymalizacja komuś bardzo przeszkadza może na Linuksie użyć devil’s pie. Plik devilspie_reload.sh dodajemy do startujących programów dla GNOME czy KDE:
devilspie_reload.sh
#!/bin/sh
if ps -A | grep -e " devilspie$" > /dev/null; then
killall devilspie &
devilspie -a &
else
devilspie -a &
fi
A oto reguła do maksymalizacji okien z obrazami ~/.devilspie/gimp_image.ds:
(if
(is (window_role) "gimp-image-window")
(begin
(maximize)
)
)
Tekst oryginalnie został opublikowany na stronie http://rofrol.wordpress.com/2008/08/07/gimp-w-jednym-oknie-wreszcie-mozliwe/.
Liczba komentarzy: 56
W komentarzach możesz używać prostych znaczników HTML. Przykłady:
- Link: <a href="jaklinux.org">Linux dla każdego</a>,
- Wytłuszczenie: <strong>tekst pogrubiony</strong>,
- Kursywa: <em>tekst pochylony</em>,
- Przekreślenie: <strike>
tekst przekreślony</strike>, - Kod: <code>
printf("blok kodu");</code>, - Cytat: <blockquote>cytat</blockquote>







A ja wolałem wersję trój oknową
Ja też
Choć uważam, że powinna być opcja bo jednak wielu użytkowników woli jedno okno
Wersja jednookienkowa jest dla mnie niewygodna
Ja właśnie na początku pracy z GIMPem narzekałem na ergonomię, jednak teraz nie zamieniłbym jej na żadną inną. Po prostu jedno okno jest niewygodne. GIMPowy podział interfejsu, zwłaszcza przy pracy z wieloma obrazkami jest po prostu rewelacyjny
Ja tak samo. Miejmy nadzieję, że będzie możliwość wyboru pomiędzy nowym i starym interfejsem.
Mnóstwo ludzi, których znam twierdzą tak samo. Wersja trój oknowa jest wygodniejsza. Jednak ci, którzy przesiadali się na GNU/Linuksa z Windy narzekali na ten interfejs. Mimo tego po jakimś czasie przyzwyczajali się i uważali, że jest lepszy. Wprowadzenie takiego typowo, moim zdaniem, windowsowego trybu może trochę popsuć. Jeśli świeżo upieczony Linuksowiec, który przesiadł się z Windy, zobaczy jedno oknowy program graficzny, powie “aha. znam to.” I będzie go używał, i nigdy nie zazna radości jaką daje trój oknowość.
Hihi
Ja też zostaje przy normalnej wersji, różne okna miałęm na różnych pulpitach. Ale na przestarzałych systemach jak windows, morze to być faktycznie wygodniejsze.
Nam w szkole kazano używać GIMP-a na Windowsie, mimo że obok na dysku siedział Linux
. Dodam jeszcze, że praca na Windowsie z takim programem jest nie tyle nie wygodna, co bez przerwy się z tym programem coś działo. Na niektórych stanowiskach był to efekt zabawy innych uczniów w usuwanie/podmienianie plików, a na innych zwykły problem z nieudanym portem na tę platformę GIMP-a.
“Jednak ostatnie zmiany takie jak:
-ustawienie opcji zawsze-na-wierzchu dla wszystkich doków”
po KDE i GNOME ta funkcja jest na dzień dobry.
poza tym sądzę że takie coś powinno być kwestią przeklikania w ustawieniach, a nie kombinatorki. Mam nadzieje że GIMP3 będzie już to umożliwiał, swoją drogą kiedyś nie mogłęm się tego doczekać, a teraz jakoś się przyzwyczaiłem do dwóch okien (narzędziówka połączona z tym drugim panelem w jedną całość no i drugie okno to obraz.)
p.s i jeszcze jeno. Na skrenie gdzie niby gimp jest w jednym oknie, na pasku zadań widze ewidentnie 3 okna – no i co??
chodziło mi o pracę w jednym oknie. Inne otwarte obrazy pojawiają się na pasku zadań tak jak w Inkscape. Nie ma jeszcze takiej opcji, żeby widzieć kilka otwartych obrazów i okno gimpa pod spodem. Ale początek już jest.
coś na zasadzie, jak przestawi i odejmie kilka liter w słowie kościół to wychodzi szatan
Największą bolączką GIMPa nie jest ilość okien, tylko wymagania co do monitora. Praca na całkiem sporym monitorze CRT 17″ 1024×768 jest bardzo niewygodna, nawet, jeżeli zmieni się wielkość elementów i pomanipuluje na wielkości okien. Z moich obserwacji wynika, że do wygodnej pracy potrzeba co najmniej LCD 15″ lub CRT 19″, a do kilku okien można się przyzwyczaić.
lcd 15′ ma rozdzielczość taka samą jak twój crt, więc nie wiem co to zmienia, a twoj crt cos małą ma rozdziałkę jak an taki duży monitor
Po drugie 17″ to nie jest całkiem spory monitor…
17″ powinno mieć 1280×1024, ja kiedyś na 15″ używałem około 1100×860
O czym ty w ogóle mówisz? Jak ty chcesz edytować grafikę na 1024×768? 1280×1024 to absolutne minimum. A monitor 19″ to standard wśród grafików.
A może powiesz, że na 15″ 1024×768 w photoshopie pracuje się jakimś cudem dobrze?
Jeżeli zamierzasz choć hobbystycznie zajmować się grafiką, to kup odpowiedni sprzęt, a nie oskarżaj oprogramowanie o twoje błędy.
zgadzam się z tobą w zupełności. Co to za grafik z 15″, w tej chwili 22″ są za 600zł
Nie chcę Cię martwić, ale siedemnastka Eizo na matrycy PVA kosztuje ponad 1000zł. Nie ma innych tak tanich monitorów nadających się do grafiki.
Standard wśród grafików to 19″?
Dobre. Szkoda, że większość używa ponad 24″ i na dodatek w dualu – mówię o pro a nie domowych pasjonatach
co to za grafik co używa GIMPa i LCD?
“Są jeszcze małe niedociągnięcia, ale to już duży krok w dobrą stronę.”
Zależy od punktu patrzenia. Wiele osób narzeka ze względu na windowsowego photoshopa ale w praktyce to właśnie obecny model jest wygodniejszy. Więc np. dla mnie to jest krok wstecz i mam nadzieję że nie wmuszą tego w przyszłości.
@Marek: Popieram. Ja też mam nadzieję, że jeśli orientacja windziano-photoshopowa wygra (z czym należy się liczyć obserwując tendencje w WO), będzie to można natychmiast wyłączyć i zapomnieć.
prawda teraz mogę pracować na pełnym ekranie z obrazem i tylko zjeżdżając na pasek, nawet nie trafiając w narzędziówkę, tylko rolką przekręcę i już mam, zmieniam pędzel i jadę dalej na pełnym ekranie
Która to wersja GIMPa?
Jeszcze żadna – w niusie stoi: “ostatnie wersje deweloperskie umożliwiają użycie jednego okna”.
graficy w przypadku pracy na więcej niż jednym monitorze najczęściej używa się ustawienia ekran#1 – okno robocze, ekran#2 – narzędzówka, pradę mówiąc nie widzę korzyści z wciśnięcia całości w jedno okienko.
Nie każdy jest grafikiem. Wielu nie-grafików czasem potrzebuje GIMP’a.
Ja nie chce jednego okna…
Skoro to “możliwość ustawienia”, to MSZ znaczy, że będziesz mieć trzy, dopiero jak ktoś potrzebuje, to będzie miał jedno.
Tak, uwindowsawiajmy opensource. Bo przecież windows i inne komercyjne oprogramowanie to niedościgniony ideał.
W ten sposób twórcy tego oprogramowania pokazują tylko, że zgadzają się z może i niepochlebnymi, ale często bezpodstawnymi opiniami o ich projektach.
Tak samo jest w tym przypadku. Na Linuksie praca w Gimpie wygląda inaczej niż w windows. Masz wirtualne pulpity, wirtualną rozdzielczość.
To, że pod tandetnym windowsem nie jest to dostępne i twórcy photoshopa musieli rozwiązać problemy z tym systemem inaczej, nie oznacza, że stworzyli lepszy interfejs. Stworzyli lepszy interfejs dla windows, bo wiązały ich ograniczenia i niedociągnięcia tego systemu. Faktycznie, nie wyobrażam sobie pracy z 3 oknami, gdy zarządza nimi windows.
A Gimpa ludzie odpalają też na Windowsie. I mają prawo do wyboru jak chcą na tym sofcie pracować. Więc nie odbieraj im tej Wolności. Nawet, jeżeli ty z niej nie korzystasz.
masz rację, że interfejs Gimpa jest lepszy. jednak jest wielu grafików, którzy korzystali z photoshopa i dla nich, przynajmniej na początku, lepszy byłby interfejs z 1 oknem. Siłą właśnie opensource jest, że można łatwiej zmienić kod.
@k4jun, @xd – no właśnie. np. pod moim ulubionym xfce mam ustawioną zmianę wirtualnego pulpitu po dojechaniu do brzegu – dla mnie rewelacja. Umieszczam więc sobie obrabiany obraz na całym pulpicie nr 1 a narzędzia w drugim (a odtwarzacz muzyczki w 3). No i bez używania czegokolwiek dodatkowego przelatuję myszką z jednego do drugiego okna i z powrotem. Czysta poezja IMHO. Jestem za pozostawieniem wyboru łączenia/nie łączenia.
Też mi się to nie podoba. Najbardziej skopaną rzeczą w Windowsie, którą od tego systemu zgapiono jest kretyński sposób obsługi rozszerzeń w GNOME. GNOME ci mówi, jeżeli plik ma końcówkę .jpg, a jest plikiem muzycznym, że nie odtworzy pliku, bo rozszerzenie wskazuje na jpg, a jest to wmv. Istna paranoja i dla mnie z powodu rozszerzeń nie da się pracować. Może ODT korzysta z tego faktu, ale w moim odczuciu to można by rozwiązać nie psując ergonomii pracy na Linuksie.
Przecież te 3 okienka to coś wspaniałego… mam nadzieje, że nigdy gimpa do jednego okna nie dadzą, albo jeśli już do tego dojdzie to niech też dadzą możliwość wyłączenia tego bo jest to naprawdę wygodne.
Wiele okien najczęściej przeszkadza ludziom, którzy mają złe przyzwyczajenia z Photoshopa.
W Photoshopie ukrywasz sobie narzedzia i tez masz obraz na caly ekran, a jezeli chcesz miec narzedzia caly czas na wierzchu to tak masz. A w gimpie wszystko sie chowa jedno pod drugie, ogolnie to jest kompletnie niergonomicznie zaprojektowany interfejs. Czekam z niecierpliwoscia na nowa wersje z opcja laczenia okien.
Owszem, wszystko się chowa, ale chyba mało kto zdaje sobie sprawę, że “schowane” okna przywołuje się dwukrotnym naciśnięciem klawisza TAB. IMHO jest to rozwiązanie o wiele wygodniejsze, niż to z Photoshopa.
A czy Gimpshop nie ma opcji wyświetlania w jednym oknie?
trzy okna? ja mam domyślnie dwa…
a nie że tylko do podpierania głowy… 
jedno okno gimpowe toolboxy drugie obrazek
mało miejsca?
a od czego jest klawisz TAB?
obrazek w trybie FS a toolbox sobie przełączamy TABem (albo jaki tam klawisz kto woli)
naprawdę druga ręka – która akurat nie obsługuje myszki się przydaje również
pewnie że jedno okienko w gimpie zamknie jadaczki części pyskujących że chcą mieć jak w fotoszopach, ale jak dla mnie to fotoszopowi właśnie brakuje rozbicia na okna – a nie gimpowi ’scalenia’
Bardziej niż ilość okienek w Gimpie przeszkadza mi to, że w Kubuntu (nie wiem, jak to jest w innych dystrybucjach), gdy otwieram kolejny obrazek z poziomu menadżera plików, to otwiera się kolejna instancja Gimpa (czyli robi się już 6 okienek).
Jest na to jakaś rada (oprócz otwierania plików z menu Gimpa oczywiście) ???
Jaki manager plików? Jeśli Konqueror to w kcontrol w powiązaniach plików w obrazkach wszędzie ustaw gimp-remote zamiast gimp .
jest coś takiego jak GIMPshop, podobno upodabnia gimpa do photoshopa
Ale nie jest zwykłą nakładką, tylko zdaje się forkiem i nie ma funkcjonalności GIMP-a 2.4 (GIMPshop jest dla 2.2.8)
Ja tam lubie tryb wielu okienek.
Na 2 monitorach po 24″ ciezko by sie pracowalo nie mogac swobodnie przenosci elementow.
Niedlugo planuje podlaczenie jeszcze 2 dodatkowych – wowczas dopiero bedzie fajnie :]
Ja mam monitor 20″ i powiem szczerze że bardzo dobrze się na nim pracuje
Nareszcie !!! Jakoś nie mogłem sie przyzwyczaić do wielu okien
Nareszcie, po takim czasie. Dla mnie ten podział na kilka okien jest dosłownie do dupy. Rysowałem kilka rzeczy w Gimpie i wszystko byłoby fajnie gdyby nie ten podział. Po 30 minutach miałem dość i w końcu całkowicie przestałem go używać. Teraz może jeszcze dam radę się do niego przekonać.
Początkowo- jak zacząłem przygodę z Gimpem- znienawidzilem go za trzy okna.
Jakieś 3 godziny trwało przyzwyczajanie.
Kolejne trzy godziny zaczynałem się zachwycać.
Po grafikowaniu w PS jest faktycznie pewny zgrzyt, ale potem czuć wszystkie zalety trzech okien- nmiejednokrotnie dzięki temu mialem narzędzia na jednym monitorze, a obraz na drugim- lepszym monitorze(wpiętym do jednego kompa przecz jasna
).
Opcja wielookienkowości, bądź nie powinna być w ustawieniach. Ale to musi być opcja, bowiem jest to jedna z wiekszych zalet Gimpa, która niektórym osobom przeszkadza.
Pozdrawiam
Czytam niektóre komenty to aż się dready na głowie jerzą… Do jednookienkowego interface’u doczepić etykietkę ‘po..any Windows’? No tego jeszcze nie było…
A jak by ucieszyło ’skazanych’ na laptopy
Mnie cieszy fakt, że będzie można wybrać co się woli. Jeszcze bardziej by cieszyło coś na wzór okna z automatycznie chowanymi panelami- np najeżdżamy kursorem na mały, pionowy pasek na lewej krawędzi okna z obrazem i wyskakuje nam nasz własny panel w którym np można by było mieć wybrane narzędzia i warstwy(ja tak robię z GIMPem- na jedno okno wrzucam narzędzia i zakłdki z których korzystam a w drugim mam zdjęcie do obróbki). Po opuszczeniu obszaru przez kursor zmiejsza się znowu do postaci belki informacyjnej. To by było coś
Możesz to dość łatwo osiągnąć w obecnej chwili. Sam kiedyś tak pracowałem. Wystarczy w opcjach menadżera okien ustawić by narzędziówka i doki były zawsze na wierzchu. Ponadto ustawić, by dwukrotne kliknięcie paska menadżera okien powodowało zwinięcie okna (ang. shade), a najechanie kursorem automatyczne rozwinięcie.
Druga opcja jest taka jak w najnowszym Visual Studio. To co, że program Microsoftu i średnio przydatny jako kompilator. Za to jaki interfejs — zamiast minimalizować cały toolbox (nawiasem ja na jednym monitorze używam w GIMPie tylko dwóch okien) można by zminimalizować do przycisku pojedyncze okna dialogowe (narzędziówka, warstwy itp.).
Co od pomysłu z artykułu, to mnie się nie podoba. W przypadku powiększenia obrazu narzędziówka przykrywa jego część… Zaraz, to tak jak w Photoshopie. Nigdy nie używałem tego programu (i nigdy mi się nie podobał). Dużo czytelniejszy interfejs miał moim zdaniem Corel — a interfejs Corela jest podobny bardziej do GIMPa.
Co do artykułu, to z tego co widzę, nic się nie zmieniło. Zasadniczo każdy menedżer okien pozwala ustawić opcję “zawsze na wierzchu”.
a ja bym chciał w 2 oknach: w 1 obraz a w 2 połączone narzędziówka i nawigacja… a tak na marginesie: zna ktoś jakiś fajny podręcznik do gimpa? tłumaczący co jak i dlaczego wykonuje się na warstwach czy z jakimś kanałem czy cośtam jeszcze…
wie ktoś kiedy będzie na Debiana Lenny?
raczej nie będzie – Lenny jest zamrożony, pojawiają się tylko fixy
Jak dla mnie jest to imitacja interfejsu z 1 oknem.
Nie mniej jednak i to dla pewnych osób wystarczy.
Ja tam wolę klasycznego GIMPa z niezależnymi okienkami – kwestia przyzwyczajenia.
(jak się ma więcej niż 1 monitor to GIMP z wieloma oknami jest wręcz niezastąpiony)
Jestem rozgoryczony:
Znikło menu z okna “toolbox”, interfejs coraz gorszy, wolałem gimpa od photoshopa bo miał lepszy interfejs.
Strona gimp.org wymaga MSIE aby po niej sie poruszać. W Operze nie działa.
To ma być alternatywny program do grafiki czy żałosna namiastka photoshopa dla ubogich? Fuj… Brakuje tylko komunikatu o konieczności zaintstalowania dotnetu… to chyba od nowej wersji jest planowane…
ech, nie ma rady, tylko MS Windows jak mówią developerzy opensourcowych projektów… a takie żałosne podróby to do śmiechu raczej chyba robią
.
Nie ma czasem jakiegoś projektu typu programu o możliwościach GIMP’a ale nie udającego photoshopa? Poszukam instalki starego gimpa chyba albo trzeba będzie jednak pogodzić się z photoshopem.
Udana robota panowie sabotażyści z gimp.org.
ech…
Microsoft i Adobe rulez.:(